Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuronia

01.09.06, 21:03
Całe szczęscie, bo myślałem, że toruńskie elity całkowicie zapatrzyły się w
blask własnej świetności. Warto zapytać kto się nie podpisał?
    • rozczarowana-torunianka Re: Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuron 01.09.06, 22:41
      Myślę, że nie warto pytać kto się nie podpisał, bo pewnie chodziło o szybkość i
      nie do każdego udało się dotrzeć. W końcu jeszcze końcówka wakacji jest.
      Bardzo istotne jest to, że podpisały ten apel osoby różnych opcji.

      Podpisuję się także pod tym tekstem. A forumowicze mogą wpisywać się także tu,
      gdzie w południe było ok. 1000 wpisów, a teraz jest już ponad 10 tysięcy:)

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/0,75075,3588823.html
    • harry1003 Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuronia 02.09.06, 06:29
      To hańba!!!!Postępowanie LPR,wypowiedzi Giertycha a także wypowiedż Prezydenta
      świadczą o małości tych ludzi.Nie ma dla żadnych autorytetów ani też nic
      świętego.To przerażające kto nami rządzi.
      Znowu prawica zaprzepaści cały swój dorobek,ataując swoich bohaterów i nawzajem
      siebie.
      • czornyj111 Re: Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuron 02.09.06, 07:34
        www.satyryczny.com/dowcipy-giertych.htm
        • intasie Pętaki nowodemokratyczne 02.09.06, 10:51
          A ja mam pytanie:

          Jaka gruba jest teczka Kuronia w SB?
          I jaka gruba teczka Giertycha, Kaczyńskich i innych "prawdziwych" bojowników o
          demokrację.

          Jarek już się raz rozczarował. Hi, hi!

          Wam to kury szcz.. prowadzać... a nie z Kuroniem się porównywać, panowie
    • montenegro5 Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuronia 02.09.06, 13:24
      Szkoda, ze oddźwiek wszystkich protestów jest taki mały i ze nie ma mocnych,
      zeby pozamykać paszcze szczekaczom.To wstyd, zeby deprecjonowac takie
      autorytety. No a nasi działacze...?? Za cicho!!!!
      • polonus3 Re: Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuron 02.09.06, 16:46
        Dlaczego mamy nie poznac prawdy o Kuroniu? Odkrywamy karty kleru, dlaczego nie
        odslonic prawdy o KOR. Czy znowu zadzialal sprawdzony, dyzurny na kazda okazje
        antysemityzm? Bolek tez "siedzial" w Arlamowie a potem publikowano wykazy
        dostaw dla niego napojow wyskokowych i innych delikatesow niedostepnych dla
        ogolu. Podano rowniez ile razy dowozono mu Danke specjalnym helikopterem na
        kazda chetke "miekkiego widzenia" jak to nazywaja kryminalisci.
        MUSIMY POZNAC PRAWDE O WSZYSTKICH "OPOZYCJONISTACH"!!!
        • b3ut Re: Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuron 02.09.06, 16:56
          Siostro!!
          • historykii Re: Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuron 03.09.06, 00:24
            Odpowiedz,
            dlaczego dwa, a nie jeden lub trzy WYKRZYKNIKI?
          • zweglony_pazur Re: Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuron 03.09.06, 00:47
            b3ut ja juz kompletnie nie wiem o co ci chodzi. moze te okrzyki rozpaczy i
            nawoływanie siostry dotyczą ciebie? przypomnę ci pewien post:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=43857732&a=44367451
            proszę o ustosunkowanie się, bo zacznę podejrzewać, ze cierpisz na rozdwojenie
            jaźni. przecież Korwin został uznany przez osoby o "słusznych poglądach" za
            świra, więc twój okrzyk "siostro!" w twoich ustach brzmi bardzo
            wiarygodnie :)))))))
            • b3ut Re: Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuron 03.09.06, 03:33
              Też uważam JKM za świra...
              • zweglony_pazur Re: Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuron 03.09.06, 13:47
                b3ut napisał:

                > Też uważam JKM za świra...

                no ale przecież JKM podobnie jak ty kwestionuje to, że wszyscy pełnoletni mają
                czynne prawo wyborcze. czyżbyś więc siebie również podejrzewał o "świrzenie" ;)
                • b3ut Re: Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuron 03.09.06, 13:54
                  podobnie jak Premier nie potrafię czysto zaśpiewać hymnu. Czy to znaczy, że nas
                  coś łączy? :)
                  • zweglony_pazur Re: Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuron 03.09.06, 14:06
                    oczywiście, że tak. łączy was to, że nie potraficie czyto zaśpiewać hymnu :)
                    skoro z tego powodu premier miałby byc nazwany np. przeciwieństwem
                    Pavarottiego, to ciebie również to określenie mogłoby dotyczyć. jeśli JKM jest
                    nazywany świrem z powodu swoich poglądów m.in. dotyczących praw wyborczych, to
                    twój pogląd zbieżny z jego powoduje, że termin "świr" można odnosić także do
                    ciebie.
                    to czysto teoretyczny wywód. nie myśl że uważam ciebie za świra. w
                    przeciwieństwie do ciebie nie nazywam tak publicznie ludzi nawet o kompletnie
                    mi obcych poglądach socjalistycznych.
                    • b3ut Re: Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuron 03.09.06, 14:08
                      >nie nazywam tak publicznie ludzi nawet o kompletnie
                      > mi obcych poglądach socjalistycznych.

                      W takim razie niechęć do koalicji nam panującej łączy nas
                      • zweglony_pazur Re: Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuron 03.09.06, 15:57
                        b3ut napisał:

                        > W takim razie niechęć do koalicji nam panującej łączy nas

                        owszem, ale jednocześnie dzieli nas coś innego :)
                  • historykii Re: Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuron 05.09.06, 18:38
                    Niekoniecznie musi, ale kto to wie, jaka " gałąź z tego drzewa wupuściła"(...).
                    Co będziesz robił w NOC 4 CZERWCA(...)????
          • zweglony_pazur temat z trochę innej strony 03.09.06, 00:57
            dla tych, którzy przeczytają i zastanowią się nad tym, nie odrzucając
            wszystkiego a priori. miłej lektury: www.prawy.net/?
            dz=opinie&id=415&subdz=
    • jonasz666 Re: Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuron 03.09.06, 07:49
      Coś w kwestii szkodliwości celów i poczynań Kuronia i jemu podobnych jest na
      rzeczy - przecież gdyby nie działania rzeczonych osób i ich efekty w postaci
      Okrągłego Stołu i następujących po nim reform i zmian, taki bydlak, jak
      Giertych, ewidentnie szkodzący Polsce, mógłby wejść do władz jedynie tą samą
      drogą, co jego ojciec, czyli współpracując z komunistami, a nie dzięki ułomnej,
      ale jednak demokracji.
      • slavik222 Re: Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuron 03.09.06, 11:18
        jonasz666 napisał:

        > Coś w kwestii szkodliwości celów i poczynań Kuronia i jemu podobnych jest na
        > rzeczy - przecież gdyby nie działania rzeczonych osób i ich efekty w postaci
        > Okrągłego Stołu i następujących po nim reform i zmian, taki bydlak, jak
        > Giertych, ewidentnie szkodzący Polsce, mógłby wejść do władz jedynie tą samą
        > drogą, co jego ojciec, czyli współpracując z komunistami, a nie dzięki
        ułomnej,

        Czy bydlakiem nie jest piszący powyzsze słowa?
        Nikt nie jest bez grzechu.
        Pewnie i Kuron,podobnie jak Giertychowie popelnili pare grzeszkow,a programowo
        zupelnie im bylo nie po drodze.
        Cos co ich łączyło to tęsknota do wolnej i wspanialej Polski.
        Jestem pełen szacunku dla tego,co zrobili dla naszej OJCZYZNY.

    • cynik512 Czy Kuroniowi w ogóle "obrona" jest potrzebna? 03.09.06, 15:53
      Myślę, że nie i by jej nie chciał. Ta "obrona" chyba potrzebna jest komu innemu
      i bardziej mi wygląda na atak.
      Jednak faktów nie można pozostawić bez komentarza, gdyż nasze społeczeństwo, jak
      wiadomo, niedorosłe jest i mogłoby się z tego wszystkiego rozpić!
      • passa Re: Czy Kuroniowi w ogóle "obrona" jest potrzebna 03.09.06, 16:48
        Złośliwośc przez Ciebie przemawia(...).
        Sądzę, że Pan Jacek nie miałby nam za złe, gdybysmy sie ro...li!
        Dał nam przykład..., jak Bonaparte; jak obchodzic prawo mamy(...).
        Pamiętam na balu maturalnym wnosilismy w butelkach od oranżady( z ta sprężynką
        i uszczelką gumową...)coś co nam zabraniano(...).
        Powiem więcej, w rozmowach przed wniesieniem na " bal", watek " termosów" był
        nisko notowany- rzucający sie w oczy(...).
        • cynik512 Re: Czy Kuroniowi w ogóle "obrona" jest potrzebna 03.09.06, 19:20
          passa napisał:
          > Złośliwośc przez Ciebie przemawia(...).
          Nie złośliwość a złość, gdy widzę jak konie kują - jedne żaby nastawiają nogi a
          inne udają kowali.
    • rotepirat Bliskie spotkanie III stopnia z p. Jackiem 05.09.06, 20:00
      Dawno temu byłem na spotkaniu z Jackiem Kuroniem w jakimś prywatnym mieszkaniu
      na gdańskiej starówce. Pan Jacek w gruncie rzeczy wychwalał socjalizm, ale ja
      już nie o socjaliźmie marzyłem w tym czasie. Chciałem włączyć się do dyskusji i
      zadać Kuroniowi kilka pytań, jednak spotkanie przerwało gwałtowne stukanie do
      drzwi. Pamiętam, że wyskoczyłem przez okno z pierwszego piętra ! następnie
      uciekałem przez podwórza i wąskie przejścia między domami. Przez kilka dni
      szukałem wzmianki w gazetach na temat rozbicia tego zebrania, ale nikt na
      temat ewentualnych arsztowań nie pisał. Szczerze mówiąc byłem rozczarowany
      spotkaniem, gdyż pan Jacek przedstawiał nam wizję Polski sprawiedliwej, ale
      socjalistycznej. Myślę sobie, że Kuroń był komunistą z krwi i kości, a
      gospodarka rynkowa nie mieściła się w tym czasie w jego głowie.
      Mimo, że nie był bohaterem z mojej bajki Kuronia oceniam raczej pozytywnie.
      • jakub_lauder Re: Bliskie spotkanie III stopnia z p. Jackiem 06.09.06, 22:56
        To chyba dosc proste. Czy faktycznie Jacek Kuron i spolka poza plecami waznej
        czesci opozycji i przyjaciol prowadzil rozmowy z SB dotyczace przyszlego
        podzialu wplywow i tego kto zasiadzie do negocjacji okraglostolowych czy nie?
        Jezeli prowadzil - to nie ma co Jacka bronic i zaden z niego autorytet moralny.
        Jezeli nie prowadzil - to dla mnie okurat ze wzgledu na jego czerwona
        przeszlosc, socjalistyczne ciagotki, a z drugiej strony niewatpliwe bohaterstwo
        bedzie nadal osoba tylko, czy tez az kontrowersyjna...
        • wet3 Re: jakub-lauder 08.09.06, 18:36
          jakub_lauder napisał:

          > To chyba dosc proste. Czy faktycznie Jacek Kuron i spolka poza plecami waznej
          > czesci opozycji i przyjaciol prowadzil rozmowy z SB dotyczace przyszlego
          > podzialu wplywow i tego kto zasiadzie do negocjacji okraglostolowych czy nie?
          > Jezeli prowadzil - to nie ma co Jacka bronic i zaden z niego autorytet
          moralny.
          > Jezeli nie prowadzil - to dla mnie okurat ze wzgledu na jego czerwona
          > przeszlosc, socjalistyczne ciagotki, a z drugiej strony niewatpliwe
          bohaterstwo
          >
          > bedzie nadal osoba tylko, czy tez az kontrowersyjna...

          A ja mam takie bardzo dziwne przekonanie, ze niedlugo dowiemy sie iz wiekszosc
          uczestnikow okraglego stolu ukladala sie z esbekami tylko o inscenizacje tej
          wielkiej farsy jaka byl pokretny stol. Sam Kuron to tylko czubek gory lodowej.
          Uderza bratanie sie "solidaruchow" z komuchmi przy tym meblu. Oni wszyscy
          wygladaja tam tak jak czolnkowie tej samej sitwy rozdzielajzcy sobie miejsca
          przy nowym korycie.
      • b3ut Re: Bliskie spotkanie III stopnia z p. Jackiem 07.09.06, 02:05
        rotepirat napisał: [...]Myślę sobie [....]
        Nie nadużywaj nieznanych sobie słów
        • zweglony_pazur Re: Bliskie spotkanie III stopnia z p. Jackiem 08.09.06, 21:22
          b3ut napisał:

          > rotepirat napisał: [...]Myślę sobie [....]
          > Nie nadużywaj nieznanych sobie słów

          jednak b3ut wystaje ci słoma z butów. mimo, że usilnie starasz się wywołać
          wrażenie iż te buty są wypastowane.
          • b3ut Re: Bliskie spotkanie III stopnia z p. Jackiem 09.09.06, 13:51
            przynajmniej mam buty...
    • stef111 Re: Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuron 07.09.06, 09:58
      Dajcie sobie spokój z tym Kuroniem. Pozostawcie sprawę historykom.

      Bezsprzecznie Kuroń zawiązywał KOR z innymi znanymi. W latach 70-tych mimo, że
      prawie wszyscy byli członkami PZPR, to jednak im było "za ciasno" w PRL. Część
      z nich miała istotne układy zagraniczne, wykorzystali te koneksje.
      Część z nich m.in. Kuroń poszli drogą układu z komuną. Wycięli w pień mających
      inne zdanie i inną wizję. Wykorzystali sprawnie niespotykany na skalę światową
      10-milionowy ruch "S". W efekcie podzielili się i władzą i majątkiem.
      Zniszczyli co było do zniszczenia. Osłabili klasę robotniczą, doprowadzając
      przeciętnych do statusu "parobków". Przejęli kontrolę na kapitałem /banki/
      który był w rękach Polaków. Weszli w struktury zarzadzające tym kapitałem.

      Upraszczając, wbrew nagłaśnianym zasługom, frakcja Kuronia ma wpływ na stan
      wolnościowy współczesnej Polski, nie mniej jednak wątpliwości są poważne co do
      jakości tego stanu.

      PiS i PO jak i SLD te problemy widzi, .... dlatego też jesteśmy świadkami
      śmiertelnego boju o schedę, dla jednych będzie to zachowanie stanu wywalczonego
      przez "Kuroniowców" /PO, SLD/, natomiast PiS ten stan rzeczy chce zmienić.
      Problem w tym na ile społeczeństwo /elektorat/ jest świadomy tego, CO TAK
      NAPRAWDĘ DZIEJE SIĘ W POLSCE.
      Nie dziwcie się więc, że Radio Maryja jest tak zaciekle zwalczane.
      • historykii Re: Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuron 07.09.06, 11:57
        Zapewniam Cię drogi stef11, nie dziwimy się i pozdrawiam!
      • kanton2 Re: Toruńscy działacze pierwszej "S" bronią Kuron 09.09.06, 15:43
        Czy Radio Maryja to PIS ? Czy uważasz ,że dotychczasowi wyborcy PIS to tylko
        fani ojca Rydzyka ?
      • wet3 Re: stef111 09.09.06, 18:27
        stef111 napisał:

        > Dajcie sobie spokój z tym Kuroniem. Pozostawcie sprawę historykom.
        >
        > Bezsprzecznie Kuroń zawiązywał KOR z innymi znanymi. W latach 70-tych mimo,
        że
        >
        > prawie wszyscy byli członkami PZPR, to jednak im było "za ciasno" w PRL.
        Część
        > z nich miała istotne układy zagraniczne, wykorzystali te koneksje.
        > Część z nich m.in. Kuroń poszli drogą układu z komuną. Wycięli w pień
        mających
        > inne zdanie i inną wizję. Wykorzystali sprawnie niespotykany na skalę
        światową
        > 10-milionowy ruch "S". W efekcie podzielili się i władzą i majątkiem.
        > Zniszczyli co było do zniszczenia. Osłabili klasę robotniczą, doprowadzając
        > przeciętnych do statusu "parobków". Przejęli kontrolę na kapitałem /banki/
        > który był w rękach Polaków. Weszli w struktury zarzadzające tym kapitałem.
        >
        > Upraszczając, wbrew nagłaśnianym zasługom, frakcja Kuronia ma wpływ na stan
        > wolnościowy współczesnej Polski, nie mniej jednak wątpliwości są poważne co
        do
        > jakości tego stanu.
        >
        > PiS i PO jak i SLD te problemy widzi, .... dlatego też jesteśmy świadkami
        > śmiertelnego boju o schedę, dla jednych będzie to zachowanie stanu
        wywalczonego
        >
        > przez "Kuroniowców" /PO, SLD/, natomiast PiS ten stan rzeczy chce zmienić.
        > Problem w tym na ile społeczeństwo /elektorat/ jest świadomy tego, CO TAK
        > NAPRAWDĘ DZIEJE SIĘ W POLSCE.
        > Nie dziwcie się więc, że Radio Maryja jest tak zaciekle zwalczane.

        Nic dodac, ani ujac! Taka jest prawda! Pozdrawiam.
        • historykii Re: stef111 09.09.06, 20:12
          Zapraszam do Niedzieli a w niej do art. Abp. Józefa Michalika. Oto
          zamieszczony fragment w moim poscie w NOWOSCIACH:
          >>>www.nowosci.com.pl/forum/read.php?3,92659,11790
          Pozdrawiam tych co mają uszy i oczy(...).
Pełna wersja