MZK w Toruniu ma za nic wyrok NSA

21.09.06, 12:25
sam mialem taka sytuacje albo kupic bilet u kierowcy drozej badz pojechac taxi
lub piechota wybralem taxi. zle zarzadzanie prowadzi do upadku .dyrekcja i
jej swita nie potrafia jeszcze myslec w kategorii gospodarki rynkowej, jest to
generacja wychowana w komunie dyrektorem takiego przedsiebiorstwa jak mzk
powinien byc mezczyzna to oni maja lepszy zmysl strategiczny od kobiet
    • man35 Faktycznie organizacja żywcem z komuny. 21.09.06, 18:22
      Podam inny przykład: punktualnie jeżdżące nowiutkie mercedesy albo volvo, bilet
      do kupienia u kierowcy zawsze i bez dopłaty, miesięczne bez żadnych kolejek w
      kilkudziesięciu punktach, bilet sieciowy obowiązujący na liniach normalnych,
      pospiesznych i nocnych, również na wszystkich trasach podmiejskich w sąsiednich
      gminach za 96 zł. Zachód? Nie.. tylko Gdynia. Jednak tu Zarząd Komunikacji
      Miejskiej nie ma ani jednego autobusu. Wszystkie należą do prywatnych firm,
      wyłonionych w drodze przetargu. Komu więc w Toruniu zależy na utrzymaniu tego
      molocha z poprzedniej epoki?
    • ojre MZK w Toruniu ma za nic wyrok NSA 21.09.06, 19:47
      Jakoś trzeba rekompensować 100.000.pln, które wraz z księgową poleciało do
      Anglii
    • nadjaaa Re: MZK w Toruniu ma za nic wyrok NSA 21.09.06, 22:10
      Z tymi biletami to wogole masakra. Teraz zlikwidowali wiele kioskow. Kupic bilet
      po 21:00 to juz nielada wyczyn. Ale Ale jesli zdecydujesz sie juz na zakup
      biletu w autobusie to niekoniecznie go dostaniesz: np. dajac kierowcy 20zl, a
      ten nie ma wydac, to nie sprzeda ci biletu.A kiosk zamkniety badz go nie ma. To
      przepraszam jak mam dojechac do celu??
      • rotepirat Re: NIe tylko zarząd MZK do wymiany... 21.09.06, 23:28
        Pani Zawal zawala sprawy...

        Nie wiadomo kto ma się zająć bezprawiem. Zaleski - nie ma w tym interesu, radni
        miejscy nie mają nic do gadania, Ernest siedzi cicho, Półtorak się wstydzi, kto
        tam jeszcze... Strześniewski się boi. Wniosek nasuwa się prosty. Trzeba
        wymienić rutyniarzy.
    • ka_zet Re: MZK w Toruniu ma za nic wyrok NSA 22.09.06, 10:22
      Może zacznijmy od tego że po pierwsze w Polsce nie obowiązuje zasada precedensu,
      a po drugie wyrok jest głupawy.

      (a po trzecie, można to obejść w trywialny sposób)
      • ojre Re: MZK w Toruniu ma za nic wyrok NSA 22.09.06, 14:43
        Z precedensami to nie jest to tak do końca prawda, - pozwalają zwiększyć
        efektywność i spójność aksjologiczną systemu prawa, gdyż zwiększają pewność i
        przewidywalność decyzji, wpływają na jednolitość stosowania prawa, a tym samym
        gwarantują bardziej sprawiedliwe i niearbitralne orzekanie (Lech
        Morawski "Główne Problemy Współczesnej Filozofii Prawa" STR 268
    • lul3k MZK w Toruniu ma za nic wyrok NSA 22.09.06, 13:15
      Zakup biletu w autobusie należy traktować jako sytuację AWARYJNĄ, bo opóźnia on
      jazdę. Dlaczego wszyscy podróżni mają czekać z powodu kilku gap, które nie
      potrafiły się zaopatrzyć w ogólnie dostępny bilet? Co to za problem mieć jeden
      czy dwa w zapasie, tak jak drobne monety?
      Obecne rozwiązanie jest bardzo dobre. Jeśli ktoś akurat nie mógł biletu kupić,
      to te dodatkowe 50 gr. go nie zrujnuje, natomiast jeśli traktuje autobus jak
      kiosk na kółkach to niech regularnie przepłaca, ja wolę punktualną komunikację.
      • b3ut Re: MZK w Toruniu ma za nic wyrok NSA 22.09.06, 13:59
        nooo miejmy prawo w d...e. Jak cię ktoś okradnie, to będzie twoja wina, bo
        nosisz kosztowne rzeczy w kieszeni, lub masz nie dość odporne szyby w oknach.
        Co to jest za moda - sąd mówi jedno, a gawiedź zaraz wie lepiej swoje
        • ka_zet Re: MZK w Toruniu ma za nic wyrok NSA 22.09.06, 14:10
          b3ut napisał:

          > Co to jest za moda - sąd mówi jedno, a gawiedź zaraz wie lepiej swoje

          Zasada precedensu w Polsce nie obowiązuje. Jak na razie sąd wypowiedział się
          odnośnie Stargardu Szczecińskiego.
          • davoo Re: MZK w Toruniu ma za nic wyrok NSA 22.09.06, 14:26
            ka_zet napisał:

            > b3ut napisał:
            >
            > > Co to jest za moda - sąd mówi jedno, a gawiedź zaraz wie lepiej swoje
            >
            > Zasada precedensu w Polsce nie obowiązuje. Jak na razie sąd wypowiedział się
            > odnośnie Stargardu Szczecińskiego.

            cien szansy, ze kreatorzy owej mody spadna z piedestalow juz 26.XI
            • ka_zet Re: MZK w Toruniu ma za nic wyrok NSA 22.09.06, 14:31
              davoo napisał:

              > > Zasada precedensu w Polsce nie obowiązuje. Jak na razie sąd wypowiedział
              > się
              > > odnośnie Stargardu Szczecińskiego.
              >
              > cien szansy, ze kreatorzy owej mody spadna z piedestalow juz 26.XI

              Ta "moda" jest ładne parę wieków starsza.

              Wracając do meritum:

              Kierowca ma prowadzić pojazd, a nie handlować. W związku z tym trzeba zniechęcać
              ludzi do traktowania go jak kioskarza (najczęściej z czystego lenistwa).
              Możliwości jest kilka, dopłata jest najoczywistsza i najtańsza w realizacji.
              Można też wprowadzać ograniczenia co do godzin sprzedaży, zrezygnować z niej
              całkowicie lub wstawić do pojazdów automaty. To ostatnie jest najlepsze, ale
              również najkosztowniejsze.
              • davoo Re: MZK w Toruniu ma za nic wyrok NSA 22.09.06, 14:41
                ka_zet napisał:

                > davoo napisał:
                >
                > > > Zasada precedensu w Polsce nie obowiązuje. Jak na razie sąd wypowie
                > dział
                > > się
                > > > odnośnie Stargardu Szczecińskiego.
                > >
                > > cien szansy, ze kreatorzy owej mody spadna z piedestalow juz 26.XI
                >
                > Ta "moda" jest ładne parę wieków starsza.

                tak, ale buta z jaka teraz sie ja manifestuje jest w naszych czasach i kregach
                kulturowych ;) dosc niespotykana

                >
                > Wracając do meritum:
                >
                > Kierowca ma prowadzić pojazd, a nie handlować.

                no to nazwijmy go mobilnym przedstawicilem handlowym;) i jak rozumiem bedzie po
                dylemacie. z tego co slyszalem kierowcy maja nawet prowizje od sprzedarzy
                biletow;) czy wstawisz konduktora w drzwiach (koszta) czy bilety bedzie
                sprzedawal kierowca- efekt ten sam, drobny poslizg w rozkladzie jazdy a
                zalatwiamy kwestie poprawy dostepnosci klienta/pasazera do biletow
                (zmniejszenie zjawiska jazdy na gape) oraz...jesli info o prowizjach by sie
                potwierdzala- poprawa warunkow placowych kierowcow. w dobie exodusu sily
                roboczej na zachod chyba to rozwiazanie nie najgorsze

                • ka_zet Re: MZK w Toruniu ma za nic wyrok NSA 22.09.06, 14:47
                  davoo napisał:

                  > >
                  > > Kierowca ma prowadzić pojazd, a nie handlować.
                  >
                  > no to nazwijmy go mobilnym przedstawicilem handlowym;) i jak rozumiem bedzie po
                  >
                  > dylemacie.

                  Nie, bo to kwestia funkcji a nie nazewnictwa :->

                  z tego co slyszalem kierowcy maja nawet prowizje od sprzedarzy
                  > biletow;)

                  Nie wiem jak w Toruniu, ale owszem, zdarza się.

                  > efekt ten sam, drobny poslizg w rozkladzie jazdy

                  I tu jest pies pogrzebany. Średni poślizg wcale nie jest taki drobny, a w
                  godzinach szczytu trzymanie się rozkładu jest krytyczne. Efekt jest taki że
                  kierowca rusza sprzedając dalej bilety i nie muszę chyba tłumaczyć dlaczego to
                  jest złe.

                  > zalatwiamy kwestie poprawy dostepnosci klienta/pasazera do biletow
                  > (zmniejszenie zjawiska jazdy na gape)

                  "Gapowicze" którzy się rzeczywiście zagapili i nie kupili wcześniej biletu to
                  jakiś nikły procent przypadków. Miażdżąca większość wyłudza usługę z premedytacją.
                  • davoo Re: MZK w Toruniu ma za nic wyrok NSA 22.09.06, 15:37

                    > "Gapowicze" którzy się rzeczywiście zagapili i nie kupili wcześniej biletu to
                    > jakiś nikły procent przypadków. Miażdżąca większość wyłudza usługę z
                    premedytac
                    > ją.
                    >

                    moze wiec sprzedaz biletow po godzinach szczytu?
                    ka_zet, zdania nie zmienie- komunikacja miejska jest dla ludzi, a nie
                    odwrotnie. mozliwosc zakupu biletu w autobusie jest istotnym ulatwieniem i
                    pewnym podniesieniem komfortu nie tylko dla "wyludzaczy uslugi"
                    sprzedazy biletu, jak raczyles nazwac klientow przewoznika:))
                    • ka_zet Re: MZK w Toruniu ma za nic wyrok NSA 22.09.06, 15:44
                      davoo napisał:

                      > > "Gapowicze" którzy się rzeczywiście zagapili i nie kupili wcześniej bilet
                      > u to
                      > > jakiś nikły procent przypadków. Miażdżąca większość wyłudza usługę z
                      > premedytac
                      > > ją.
                      > >
                      >
                      > moze wiec sprzedaz biletow po godzinach szczytu?

                      Wydaje mi się że wymieniłem to wśród możliwych rozwiązań :)

                      > ka_zet, zdania nie zmienie- komunikacja miejska jest dla ludzi, a nie
                      > odwrotnie.

                      E, to jakieś łżeliberalne wymysły :->
                      (a serio: oczywiście, że tak)

                      > mozliwosc zakupu biletu w autobusie jest istotnym ulatwieniem i
                      > pewnym podniesieniem komfortu nie tylko dla "wyludzaczy uslugi"
                      > sprzedazy biletu, jak raczyles nazwac klientow przewoznika:))

                      Nieno, będę dementował. Jeżdżących bez biletu z premedytacją nazwałem
                      wyłudzaczami usługi (przewozu) i żadni z nich klienci :)
                      • davoo Re: MZK w Toruniu ma za nic wyrok NSA 22.09.06, 16:05
                        > Nieno, będę dementował. Jeżdżących bez biletu z premedytacją nazwałem
                        > wyłudzaczami usługi (przewozu) i żadni z nich klienci :)

                        okok, dementi skuteczne, blednie wzialem wyludzaczy (przewozu) za wyludzaczy
                        (uslugi sprzedazy w pojezdzie). wyludzaczy uslugi sprzedazy przepraszam
            • davoo Re: MZK w Toruniu ma za nic wyrok NSA 22.09.06, 14:32
              ...na razie chlopaki deliberuja nad zasadnoscia orzeczenia TK ws komisji
              sledczej "bankowej"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja