nizinny
25.09.06, 20:25
A jednak wezwanie do zakończenia "histerycznych" podziałów zadziałał----
za Radio Gra ....
....SLD poprze Filara?
poniedziałek 2006-09-25
Toruński SLD prawdopodobnie oficjalnie poprze kandydaturę prof. Mariana
Filara w wyścigu o fotel prezydenta Torunia. Decyzja w tej sprawie ma zapaść
we wtorek, ale już w poniedziałek szef partii Waldemar Achramowicz oznajmił,
że SLD raczej nie zaproponuje swojego kandydata.
Oczekiwania Achramowicza względem startującego w wyborach Filara przypominają
prawdziwy koncert życzeń dla Torunia. - Oczekujemy, że Toruń będzie się
rozwijał, a bezrobocie w mieście spadnie - mówi Waldemar Achramowicz. We
wtorek stanowisko lewicy zostanie ogłoszone oficjalnie. Zostanie także podany
skład komitetu wyborczego, do którego wejdą przedstawiciele partii lewicowych
startujących w bloku z SLD. Tymczasem Toruńska Platforma Obywatelska wyklucza
możliwość współpracy z SLD w wyborach samorządowych w naszym mieście. W
niedzielę władze regionalne PO podpisały porozumienie z komitetem
wyborczym "Filar dla Torunia" kandydata na prezydenta miasta, Mariana
Filara. - "Nie przewidujemy już współpracy z żadną partią" - mówi Jan
Wyrowiński, toruński poseł PO. Przy okazji konferencji Marian Filar wypomniał
też ekipie rządzącej miastem chłodne stosunki z Urzędem Marszałkowskim.
Według sondażu Gazety Wyborczej, w wyborach prezydenckich Marian Filar może
na razie liczyć na poparcie 17% torunian. Filar zapowiada, że wkrótce ogłosi
swój program wyborczy.
......wezwanie ........
.....Musimy przekroczyć "histeryczne" podziały !!!
My ludzie wykształceni musimy w obliczu wielkich zagrożeń przekroczyć
historyczne podziały. Widać że z PiSem dzieli nas wszystko. Chyba teraz już
większość wyborców Platformy zrozumiała to do czego od początku roztropnie
zmierza Tusk. Koalicja rozsądku PO SLD ze wsparciem PSL jest najlepszym
rozwiązaniem. Odrzućmy wreszcie upiory nierozumnego antykomunizmu. Pamiętamy
jak zgodnie i z pożytkiem dla mieszkańców rządziliśmy przez 10 lat Warszawą
razem z SLD. Piskorski i Kozak swoją odwagą sprawili że razem z lewicą
pozwoliliśmy Warszawie dynamicznie się rozwijać. Teraz upolityczniona
prokuratura próbuje niszczyć tych polityków. Podobnie prześladowany jest nasz
Prezydent Poznania Grobelny. Jego współpraca z Kulczykiem przyspieszyła
rozwój miasta. Również ta mania poszukiwania agentów i szpicli to jakaś
psychiczna choroba której większość uległa. Polacy pracujący dla SB też
służyli Polsce. Przecież tworząc Platformę wokół agenta komunistycznego
wywiadu Andrzeja Olechowskiego uznaliśmy, że jego współpraca z tajnymi
służbami była świadectwem patriotyzmu w obliczu zagrożenia atakiem ze strony
NATO. Był to sygnał że agenci komunistyczni mogą razem z nami pracować dla
dobra Polski. Otworzyliśmy się na agenturę nowa i starą. Rozwiązaliśmy
problem z Cimoszewiczem dzięki wiedzy i umiejętnościom Miodowicza i
Brochwicza. Potrafimy również ukarać tych którzy nas zdradzili. Przewidując
że Gilowska może przeszkadzać w otwarciu na lewo zastąpiliśmy ją Hanną
Gronkiewicz-Waltz która ma poparcie lewicy. Jej pomoc w przejęciu PZU przez
BiG i Eureko pokazała, że można na nią liczyć. W sferze obyczajowej jesteśmy
za tolerancją dla gejów i lesbijek. Łączy nas z lewicą sprzeciw wobec
klerykalizacji życia politycznego i społecznego. Oczywiście nie możemy mówić
tego otwarcie ponieważ część zaczadzonych katlicyzmem antykomunistycznych
wyborców zagłosowałaby na PiS. W kampanii wyborczej sprawiliśmy że te głosy
naszych przeciwników zostały zmarnowane. Dali się złapać na wabik liberalnego
konserwatyzmu. Nawet Rokita w to uwierzył : Lepiej aby ludzie nierozumni
zostali oszukani i zagłosowali na nas niż na PiS. Zmiana naszej strategii
zaowocowała poparciem jakiego udzielili Tuskowi w drugiej turze Urban,
Borowski, Miller, Kwaśniewski, Szmajdziński i Jaskiernia. To pokazało że
możemy w przyszłości zgodnie współdziałać dla dobra Polski.