felippee
28.09.06, 09:30
Zamontowac mala kamere nad samym pomnikiem tak zeby patrzyla tylko na niego
pod dogodnym katem i najlepiej tak zeby byla niewidoczna. Zdjecia wandali
publikowac na tablicy na scianie obok, z informacja aby kazdy kto moze
zidentyfikwoac sie zglosil (mozna zaproponowac za to jakas nagrode np.
1000zl). I juz :)
Tak to sie robi np. w USA. Na przystankach autobusowych pisze: "$500 reward
for helping responsible for devastating this property". I niech samo
spoleczenstwo dziala.