Open Travel pod lupą prokuratury

01.10.06, 22:13
Jak można uwierzyć w to, ze wycieczka może być tak tania?!
    • jurwal Open Travel pod lupą prokuratury 02.10.06, 08:19
      Kaucja jest za mala a powinna być wykorzystana do ściągnięcia ludzi z "wczasów"
      na które dostali się dzieki tej firmie.
    • tichauer Re: Open Travel pod lupą prokuratury 02.10.06, 08:20
      Jak tania? Byliśmy z OTG w Tunezji, wrócilismy szczęśliwie w czwartek.
      Zapewniam, że w hotelu były osoby, które w innych biurach kupiły pobyt jeszcze
      taniej, tym barfdziej, że my bylismy 10 dni, a inni 14. Dla mnie to jest
      większy przekręt, moje podejrzenia idą w kierunku powiązań np. z Fischer Air
      Polska, spółki, która ma tego samego właściciela co OTG, a na Domikane
      poleciała dopiero po uzgodnieniu płatności z Funduszu gwarancyjnego.
      • mich_fl Re: Open Travel pod lupą prokuratury 02.10.06, 09:38
        Ja bylem w bulgarii z tym biurem podrózy. Wszystko bylo ok i bylem bardzo
        zadowolony, nawet do tego stopnia, ze wszystkim znajomym polecalem OPG.
        Tym bardziej jestem zdziwiony faktem bankructwa i od razu wydawalo mi sie ze to
        jest oszustwo wlascicieli.
    • fletniapana Kaucja 10 tyś ? 02.10.06, 10:51
      Pewnie facet wyjął z kieszeni plik banknotów, odliczył 10 tyś i poszedł do domu.
      A paszport mu chociaż zatrzymali ?
      • fletniapana Re: Kaucja 10 tyś ? 02.10.06, 10:52
        Nie doczytałem. Zatrzymali. To dobrze.
    • malgosia828 Re: Open Travel pod lupą prokuratury 02.10.06, 12:52
      Nie wiem czy 12.000 PLN to tanio...
      Dodam , że na miejscu byli turyści z TUI ( wylot z Berlina) i za ten sam pobyt
      placili 10.300 PLN ( to była cena promocyjna) wiec raczej nie korzystałam z
      ceny promocyjnej...
      Wrociłam na własny koszt, dopłacałam też za 1 nocleg - 300 USD.
      • cirano Re: Open Travel pod lupą prokuratury 02.10.06, 14:48
        A może to O. dyrektor potrzebował znowu drobnych...
        W tym układzie plajta pozostanie plajtą, prokuratorzy czas na siestę
Pełna wersja