PiS z PO chcą uwłaszczenia ogródków działkowych

11.10.06, 11:49
PiS z PO chcą uwłaszczenia ogródków działkowych


Działkowcy będą mogli wykupić swoje ogródki korzystając z wysokiej bonifikaty
- zakłada projekt ustawy przygotowanej przez Prawo i Sprawiedliwość, a
popieranej przez Platformę Obywatelską.
PiS przygotowało kolejny projekt ustawy uwłaszczającej działkowców.
Przypomnijmy, że partia chciała umożliwić działkowcom wykup ich działek już
przed wyborami parlamentarnymi. Wtedy jednak Polski Związek Działkowców
wystąpił ze swoją propozycją likwidacji Pracowniczych Ogrodów Działkowych i
przekształcenia ich w Rodzinne Ogrody Działkowe. Sejm poprzedniej kadencji
przyjął ustawę o ROD jako jedną z ostatnich.

Kolejne podejście
Niewiele się zmieniło. Głównie tablice informacyjne na bramach ogrodów. Minął
rok, a Prawo i Sprawiedliwość powraca do swojego ubiegłorocznego pomysłu,
zgodnie z którym działkowcy będą mogli wykupić uprawiany od lat grunt.
Jak wynika z projektu PiS, działkowcy będą mogli wykupić swoje ogródki z
bonifikatą. Za każdy rok użytkowania działki przysługiwać ma 5 procent ulgi.
Emeryci i renciści, którzy stanowią ogromną grupę użytkowników działek,
mieliby prawo nawet do 95-proc. bonifikaty. Przy takich zniżkach wykup gruntu
mógłby kosztować nawet zaledwie 500 zł. Im większe miasto i cenniejsze tereny,
tym wykup byłby droższy, ale nawet jeśli oznaczałby wydatek rzędu 2 tys. zł,
to taką opłatę można by rozłożyć na raty, które działkowiec spłacałby nawet do
10 lat.
- Niestety, możliwość wykupienia tych gruntów z bonifikatą nie dotyczy
działkowców, których ogrody są np. objęte roszczeniami osób trzecich, albo nie
są ujęte w planie zagospodarowania przestrzennego. Są też ogrody z
nieuregulowaną sytuacją prawną i tereny, gdzie miasto planuje jakieś
inwestycje. Wykup tych działek tez może okazać się niemożliwy - mówi Barbara
Kokot, dyrektor biura bydgoskiego okręgu PZD. - W okręgu bydgoskim PZD, na 217
ogrodów będzie problem z uwłaszczeniem działkowców aż w aż 60 ROD.
W okręgu toruńsko-włocławskim PZD, który obejmuje 218 ogrodów też nie
wszystkie będą mogły zostać wykupione. - W Toruniu jest 14 ogrodów, które
funkcjonują jako czasowe. Oznacza to, że w planach zagospodarowania
przestrzennego miasta w ich miejscu w przyszłości przechodzić będą np. trasy
komunikacyjne - wyjaśnia Dorota Szynkiewicz, dyrektor toruńsko-włocławskiego
biura PZD. - Nie można ich sprzedać. O zwrot gruntów w niektórych ogrodach
walczą byli właściciele.

Podatek zamiast składki
Jeśli jednak działkowcy wykupią swoje ogródki, to teren ten będzie należał już
tylko do nich. Nie będą zmuszeni do opłacania składek członkowskich do
Polskiego Związku Działkowców (teraz co rok muszą odprowadzić tam 12 groszy od
metra kwadratowego używanej działki). W zamian przyjdzie im płacić podatek
rolny, który jest jednak dużo niższy.
Działka własnościowa będzie mogła także stanowić zabezpieczenie kredytu.

Dom za pozwoleniem
Wielu działkowców sądzi, że będą mogli wybudować na tej ziemi domy mieszkalne.
Może to jednak nie być takie proste. Dotychczas na działkach można było
stawiać altankę do 25 metrów kwadratowych w powierzchni podłogi. Nie wymagało
to żadnych specjalnych pozwoleń. Aby wybudować na działce rekreacyjnej dom
najpierw trzeba przekształcić grunt rolny w budowlany. Jego postawienie wymaga
m.in. uzyskania warunków zabudowy, pozwolenia na budowę, itp. - I musi być
zgodny z prawem budowlanym - dodaje Szynkiewicz.
Oznacza to, że trzeba zachować odpowiednią odległość od sąsiadujących działek.
Na 300-400-metrowych gruntach nie da się postawić dużego domu. W dodatku
dochodzi kwestia kanalizacji, wodociągów, a pozwolenie na budowę wymaga planów
takich instalacji.
PiS w swoim projekcie chce także zlikwidować PZD oraz znacjonalizować jego
majątek w wysokości ponad 350 mln zł.

No, ładnie. Na PO też już nie zagłosuję :(
    • vauban Re: PiS z PO chcą uwłaszczenia ogródków działkowy 11.10.06, 11:55
      To jest właśnie poprawianie dobrego - a potem wszyscy będą kręcić głowami: a
      komu to przeszkadzało ?
      Uważam, że wszelkie manipulowanie przy ogrodach działkowych jest szkodliwe,
      niezależnie od intencji. I nie jestem ani działaczem, ani starym komunistą,
      tylko chciałbym kopać w ogródku, i żeby nikt się do niego nie przy...czepiał !
      • vauban Re: PiS z PO chcą uwłaszczenia ogródków działkowy 11.10.06, 12:04
        Polityka w ogrodach - czytelnicy piszą


        Droga Redakcjo, tak wiele się pisze na temat projektu PiS-u uwłaszczenia
        działek, likwidacji Polskiego Związku Działkowców, a jednak nie do końca
        wyjaśnia się ludziom na czym to ma polegać i jakie niesie konsekwencje.
        Jestem działkowcem z 20-letnim stażem, działałam w zarządzie ogrodu. Uważam, że
        wszystko co się dotychczas proponuje jest z wielką szkodą i krzywdą dla zwykłego
        działkowca. Dla tych ludzi, którzy przez wiele lat pielęgnowali swój kawałek
        ziemi, budowali często kosztem rodziny swoje altanki.
        Droga Redakcjo, prawda jest taka, że gdy dzisiaj zostaje zlikwidowany ogród,
        działkowcy otrzymują odszkodowania za każde drzewko, krzaczek i altankę. Po
        wejściu w życie proponowanej ustawy PiS-u, działkowiec nie otrzyma żadnego
        odszkodowania. Po zlikwidowaniu PZD - pojedynczy działkowiec nie będzie
        partnerem do rozmów z urzędem miasta czy gminy. Zostaniemy bez niczego. W myśl
        projektu ustawy, że to co jest na mojej (czyli gminy) ziemi jest moją
        własnością. Zabierze się nam wszystko nie dając w zamian nic. Czy tego chcemy?
        Nikt nas nie pyta, starając się uszczęśliwić nas na siłę.

        Od redakcji
        Propozycje zmiany ustawy o ogrodach działkowych, ich uwłaszczenia, zapisane w
        projekcie zgłoszonym przez PiS, są żywo dyskutowane nie tylko w środowiskach
        działkowców. Zwolennicy podpisują się pod nią obiema rękami, przeciwnicy zaś - a
        ich grono jest niemałe - obawiają się, że mogą stracić nawet cały swój działkowy
        dorobek. O tym właśnie pisze pani Urszula. I nie jest to głos odosobniony. Jakie
        jest Państwa zdanie na ten temat - jesteście za, czy przeciw projektowi PiS w
        takiej formule. Napiszcie o tym.

        (to napisali w Gazecie Pomorskiej)


        Druga sprawa; zanim powstaną w ogrodach jakiekolwiek władze, np. wspólnoty czy
        stowarzyszenia, minie sporo czasu. To będzie wymagało wielu zezwoleń,
        rejestracji itp. A w tym czasie zacznie się anarchia, samowola, wykupywanie
        działek przez bogatych. Czy tego też chcemy?
        Nie, Droga Redakcjo, chcemy pozostać w swoich ogrodach, które zostały wykupione
        często od prywatnych właścicieli i bez naszej zgody przekazane urzędom miast i
        gmin na własność. Teraz mamy ponownie za własne pieniądze wykupić je po raz drugi?!
        Nie mamy żadnej pewności, czy miasto lub gmina sprzeda nam "nasz teren”.
        Nieprawdą i abstrakcją jest sugerowanie, że sprzedadzą nam nasze 300 metrów
        kwadratowych ziemi za 500 zł. Każda gmina będzie indywidualnie rozpatrywała
        sprzedaż kawałka ziemi. To nie ustawa z góry ustali ceny, ale atrakcyjność
        miejsca, na której znajduje się ogród określi jej wartość. Czy tak ma wyglądać
        sprawiedliwość i uczciwość jaką szczycą się posłowie PiS?
        Jeśli tak bardzo chcą nas uszczęśliwić to niech wymyślą taką organizację
        działkowców, która będzie reprezentowała nasze interesy, broniła naszych praw i
        przywilejów. PiS twierdzi, że PZD jest reliktem komunizmu, a jak nazwać ogrody
        znajdujące się w Unii Europejskiej? Tam nikt nikogo nie zmusza do wyboru. Należy
        tylko zapoznać się z formami ich działania, a może przenieść je na nasz grunt.
        Droga Redakcjo, jestem przekonana, że na ten temat powinna wywiązać się dyskusja
        również na łamach prasy, powinno się nam pomóc, bo przecież jesteśmy Waszymi
        czytelnikami.
        Nie można pozwolić aby grupa posłów nie znających realiów decydowała o około
        milionie działkowców i ich rodzinach.
        Z pozdrowieniami dla Redakcji, wierna czytelniczka
        (adres znany redakcji)

        URSZULA JAGŁA
        z Bydgoszczy
        • vauban Re: PiS z PO chcą uwłaszczenia ogródków działkowy 11.10.06, 12:13
          Z tymi posłami nie znającymi realiów, to chyba lekka przesada - któryś z nich
          musi bywać na działce, statystycznie wypada ;)
          Ale co do reszty, to nie sposób się nie zgodzić.
          Fanatyzm polityczny poprawiaczy świata z PiS - u nie ma granic. O dekomunizacji
          ogrodów działkowych słychać od lat, ale dopiero teraz widać naprawdę, o co
          chodzi paru panom z PiS - u ! Chodzi o te drogie tereny w Warszawie ( i innych
          miastach ) na których sprzedaży - albo przy sprzedaży których - można wyciągnąć
          z kieszeni emeryta niezłe pieniądze !
          "Reformator, jak cię mogę, radość życia zmienił w kalafior. Udało się, udało
          się, no nie ?"
          Politycy to ludzka mierzwa, z prawa czy z lewa, patrzą tylko, jak Cię okraść w
          imię swoich potfeli... Bue !
          • vauban Re: PiS z PO chcą uwłaszczenia ogródków działkowy 11.10.06, 12:21
            Czy tylko w Polsce, czy na całym świecie, nie wiem tego na pewno - posiadanie
            władzy oznacza możliwość dojenia obywateli. Na każdym kroku, we dnie i w nocy,
            doją mnie, Ciebie, każdego. Ale jeśli to ubrać w ładne słówka, dasz się doić i z
            ochotą wyskoczysz z pieniędzy na "szczytny cel". Obojętnie, co to by miało być.
            Jak długo mamy na to się godzić ? Do usranej śmierci ? Niech żyje anarchia !
Pełna wersja