Pani dyrektor z medalem "Thorunium"

13.10.06, 21:37
Gratulacje!
    • mikolajka1 Pani dyrektor z medalem "Thorunium" 14.10.06, 10:23
      Gratulacje JOLU ! jesteś nie tylko wspaniałym pedagogiem ,ale też dobrym
      człowiekiem .
      • campenile Re: Pani dyrektor z medalem "Thorunium" 14.10.06, 10:29
        mikolajka1 napisała:

        > Gratulacje JOLU ! jesteś nie tylko wspaniałym pedagogiem ,ale też dobrym
        > człowiekiem .


        To twoja znajoma czy jak? Jeżeli tak to możesz jej pogratulować osobiście a nie
        rozpisywać się w necie.
        • b3ut Re: Pani dyrektor z medalem "Thorunium" 14.10.06, 14:04
          > To twoja znajoma czy jak? Jeżeli tak to możesz jej pogratulować osobiście a nie
          > rozpisywać się w necie.
          CyberNiani się dorobiliśmy
          • campenile Re: Pani dyrektor z medalem "Thorunium" 14.10.06, 14:19
            b3ut napisał:

            > CyberNiani się dorobiliśmy


            No ba! ktoś musi dbać o ten burdel
            • jakub_lauder Re: Pani dyrektor z medalem "Thorunium" 15.10.06, 09:30
              Z mojej klasy w IV LO to moze 1/4 osob teraz mieszka nadal w Toruniu. Reszta
              trafila do Warszawy, Szczecina, Poznania, Krakowa, Wloch, Wielkiej Brytanii,
              Stanow Zjednoczonych, a jedna osoba nawet do Meksyku! Nie licze tu dwoch osob,
              ktore dojezdzaly do szkoly z Bydgoszczy i tam nadal mieszka.
    • abdulmumit Serdeczne gratulacje od byłego ucznia 16.10.06, 17:37
      I ja tam byłem, krew i pot swój piłem… Z p. Krawczyk (ekhm… Krawcową, jak nazywaliśmy ją pokątnie) miałem lekcje, i wspominam je jak najwspanialej. Zresztą nie tylko z nią, wspominam z rozrzewnieniem wielu nauczycieli: panów Bobińskiego od analizy i algebry, Usckiego od ćwiczeń matematycznych, Czyżewskiego "Rumcajsa" od geografii, Piwońskiego "Piwonia" od WF-u, który bez wąsów nie wyglądał już tak groźnie, jak z wąsami; panie: Cichoń od historii, która (sama o tym nie wiedząc) podrywała serca co poniektórych uczniów do lotu, Niezgodę od fizyki, jej rzędy czwórek, papierowy model układu słonecznego i album, Kwiecińską od biologii i jej "5 minut przerwy na papierosa", Potocką od historii, która zrealizowała swoje marzenie poślubienia magnata, i pewnie kilka innych, których nazwiska mi uleciały. To było liceum marzeń, choć oczywiście nie wolne od wad…
      Najserdeczniejsze gratulacje, Pani Dyrektor. Dziękuję.

      PS. A Panu Czyżewskiemu, jeśli się tu wpisze, zdradzę niezawodny sposób ściągania na jego kartkówkach. :) Pani Kwiecińska już nie uczy, więc sposobem na biologię nie będzie pewnie zainteresowana…
Pełna wersja