tlss
15.10.06, 23:41
Za górami za lasami było sobie królestwo w którym nie łamało się konwenansów
oraz wszyscy znali zasady z kodeksu boziewicza itd.
W związku z tym wszyscy mówili do siebie dzień dobry, proszę pana i pani oraz
całowali kobiety w ręce oraz otwierali im wrota.
Kultura była tak daleko posunięta że nawet kat przed ścięciem głowy mówił do
skazanego "bardzo proszę pana o położenie głowy bokiem na poduszkę oraz czy
jest panu wygodnie" na co skazany odpowiadał "dziękuje panu - nigdy mi sie
tak dobrze na żadnej poduszcze głowy nie opierało".
No i było wspaniale i wielce kulturalnie. Ale jak wiadomo jak to w każdej z
tego typu historii były plusy i minusy.
Otóż królestwo traciło ciągle z tego powodu ziemie, zamki i dziedziny. Bo
zanim kulturalnie odpowiedzino na agresje to niekulturaly przeciwnik zajmował
już grody i zamaki nie zawracając sobie głowy zasadami dyplomacji itd.
W końcu królestwo padło a w raz z nim zasady na których było budowane.
A teraz moje miłe dzieci puenta. Czasami warto jednak byc trochę mniej
kulturalnym.