wojt683
12.11.06, 23:50
Byłem dziś z kumplem w Lidlu. Podszedłem do kasy i Pani zarządała, żeby kumpel
pokazał co ma w plecaku. Oczywiście się nie zgodził, ta wezwała ochroniarza.
Skończyło się to na krótkiej wymianie zdań. Prosiliśmy, żeby wezwali policje,
ale jakoś darowali sobie. No i teraz chyba nie będę tam wchodził z jakąkolwiek
torbą. Nie mam zamiaru pokazywać co mam w środku!!! Byłem w wielu marketach w
wielu miejscach i pierwszy raz mnie takie coś spotkało.