aniuta68
21.11.06, 08:35
Mój 15-letni syn choruje na zatoki już drugi sezon i nic mu nie pomaga.
Dostaje ciągle to nowe leki: antybiotyki i przeciwbólowe i to wszystko na parę
dni bo później nie działają. Byłam u pani laryngolog to stwierdziła że trzeba
usunąć trzeci migdałek, ale drugi pan laryngolog stwierdził że nie trzeba
usuwać migdałka bo winna jest krzywa przegroda nosowa. I tak już sama nie wiem
co jest przyczyną bo nikt nie każe zrobić prześwietleń tylko każdy jest taki
dobry że leczy lekami, a mój syn je tylko łyka. I ciągle boli go głowa i nos.
Poradżcie kogoś sprawdzonego , kto wam pomógł.