Dodaj do ulubionych

Toruń traktowany najgorzej w kraju przez TVP3

18.01.07, 14:24
Toruń traktowany najgorzej w kraju przez TVP3
Żadne inne miasto pełniące stołeczną role w regionie nie jest tak słabo
reprezentowane przez TVP3, jak Toruń. TVP3 O/Bydgoszcz wręcz poniża Toruń.
Pytanie jak długo jeszcze politycy toruńscy będą to tolerować?

Komentarz wyrasta z niezadowolenia, z nieakceptowania faktu ciągłego,
ustawicznego i złośliwego pomijania Torunia na antenie TVP3 Bydgoszcz,
zarówno programowo, jak i przede wszystkim - podmiotowo. Bydgoszcz traktuje
Toruń jak silnego, groźnego konkurenta w regionie, a utrzymanie monopolu na
informację telewizyjną w regionie - staje się głównym motorem wielu jej
działań. Maksymalne umniejszenie rangi Torunia na antenie stało się
samonapędzającym celem samym w sobie.

PONIŻEJ W KILKU PUNKTACH TO UDOWODNIĘ.






mail: tvp_dla_torunia@gazeta.pl
lub: tvp_dla_torunia@wp.pl )

--------------------------------------------------
Przy ilościach mieszkańców w opracowaniu posłużono się danymi GUS z 1.01.2006
Obserwuj wątek
    • tvp_dla_torunia Ilości pracowników 18.01.07, 14:25
      ILOŚCI PRACOWNIKÓW

      TVP posiada pracowników etatowych oraz na tzw. kontraktach. Ta druga forma to
      również pracownicy telewizji, tyle, że z powodów oszczędnościowych nie
      zatrudniani na umowę o pracę. Ilekroć mowa w opracowaniu o pracownikach
      (dziennikarzach), podane są łączne ilości obu rodzajów zatrudnienia.

      Większość redakcji (nie będących oddziałami), w miastach wielkości Torunia,
      czy nawet mniejszych, posiada wielokrotnie więcej pracowników. Łomża posiada
      8 pracowników (w tym 3 dziennikarzy), Suwałki - 10 pracowników (6
      dziennikarzy), Zielona Góra - 16 pracowników (9 dziennikarzy), Bielsko-Biała -
      13 pracowników (9 dziennikarzy), Częstochowa - 10 pracowników (5
      dziennikarzy), Piotrków Trybunalski - 11 pracowników (5 dziennikarzy),
      Sieradz - 5 pracowników (2 dziennikarzy), Pabianice- 5 pracowników (3
      dziennikarzy), Gniezno - 8 pracowników (4 dziennikarzy), Koszalin - 15
      pracowników (7 dziennikarzy).

      Proste porównanie i przeliczenie wielkości miast wskazuje, że Toruń (208
      tys.) powinien posiadać około 16-28 pracowników (!!!) w redakcji:
      - Łomża (63 tys.) 8 pracowników
      – przelicznik dla Torunia: 26 pracowników,
      - Suwałki (69 tys.) 10 pracowników
      – przelicznik dla Torunia: 30 pracowników,
      - Zielona Góra (118 tys.) 16 pracowników
      – przelicznik dla Torunia: 28 pracowników,
      - Bielsko-Biała (176 tys.) 13 pracowników
      – przelicznik dla Torunia: 15 pracowników,
      - Sandomierz (25 tys.) 2 pracowników
      – przelicznik dla Torunia: 16 pracowników,
      - Zakopane (27 tys.) 3 pracowników
      – przelicznik dla Torunia: 24 pracowników,
      - Piotrków Tryb. (79 tys.) 11 pracowników
      – przelicznik dla Torunia: 29 pracowników,
      - Kutno (47 tys.) 4 pracowników
      – przelicznik dla Torunia: 18 pracowników,
      - Pabianice (70 tys.) 5 pracowników
      – przelicznik dla Torunia: 15 pracowników,
      - Sieradz (44 tys.) 5 pracowników
      – przelicznik dla Torunia: 24 pracowników,
      - Grodzisk Wlkp. (13 tys.) 2 pracowników
      – przelicznik dla Torunia: 32 pracowników,
      - Gniezno (69 tys.) 8 pracowników
      – przelicznik dla Torunia: 24 pracowników,
      - Sanok (39 tys.) 4 pracowników
      – przelicznik dla Torunia: 20 pracowników,
      - Koszalin (107 tys.) 15 pracowników
      – przelicznik dla Torunia: 29 pracowników.
      Zestawienie zakłada, że w większych miastach dzieje sie proporcjonalnie
      więcej wydarzeń, i to nawet przy pominięciu faktu samorządowej stołeczności
      Torunia. Ranga samorządowa Torunia dodatkowo wybija atrakcyjność medialną
      Grodu Kopernika ponad w/w ośrodki, co sugeruje dodatkowo zwiększyć w/w
      wyliczoną ilość pracowników dla Torunia.

      Obecny stan redakcji w Toruniu
      Aktualnie Toruń posiada zaledwie 1,5 etatu dziennikarskiego oraz 2
      pracowników technicznych na kontraktach, którzy angażowani sa przez TVB
      rzadko, wyłącznie okazjonalnie i nie stanowią stałego stanu etatowego
      redakcji.
      Przerażająco wygląda zestawienie dziennikarzy – 1,5 etatu w Toruniu, przy
      9 w Bielsku, 4 w Suwałkach, 9 w Zielonej Górze, 5 w Częstochowie, 5 w
      Piotrkowie, 4 w Gnieźnie, 7 w Koszalinie, 3 w Łomży i po 2 – między innymi w
      Kutnie, Sanoku, Pile, Koninie, Sieradzu, Zakopanem. Czy w Toruniu dzieje się
      aż sześciokrotnie mniej niż w mniejszym Koszalinie czy Zielonej Górze? Czy
      ilości wydarzeń Torunia i potrzeby redakcyjne są zbliżone do Kutna, Sanoka,
      Sieradza i Piły?
      TVP3 O/Bydgoszcz posiada ok. 100 pracowników (75 na etatach i 25 na
      kontraktach), w tym około 40 dziennikarzy (20 na etatach i 20 na
      kontraktach). Te 40 dziennikarzy zostało podzielone na poszczególne redakcje
      w sposób następujący: Bydgoszcz – ok. 37, Toruń - 1,5, Włocławek -1.
      • ka_zet Kłamstwa, kłamstwa, kłamstwa. 18.01.07, 14:37
        tvp_dla_torunia napisał:

        > TVP3 O/Bydgoszcz posiada ok. 100 pracowników (75 na etatach i 25 na
        > kontraktach), w tym około 40 dziennikarzy (20 na etatach i 20 na
        > kontraktach). Te 40 dziennikarzy zostało podzielone na poszczególne redakcje
        > w sposób następujący: Bydgoszcz – ok. 37, Toruń - 1,5, Włocławek -1.

        Jak wyraźnie widać choćby w powyższym akapicie, "autor" celowo mąci, starannie
        mieszając pojęcie etatu z pojęciem dziennikarza.
        • bartlomiejus4 bydgoszczanie boja sie niewygodnej prawdy? 18.01.07, 14:39
          Czemu bydgoszczanie boja sie niewygodnej prawdy?
          Autor nic nie miesza, jest wyraznie napisane:

          TVP posiada pracowników etatowych oraz na tzw. kontraktach. Ta druga forma to
          również pracownicy telewizji, tyle, że z powodów oszczędnościowych nie
          zatrudniani na umowę o pracę. Ilekroć mowa w opracowaniu o pracownikach
          (dziennikarzach), podane są łączne ilości obu rodzajów zatrudnienia.

          Nie umiesz czytac?
          • tvp_dla_torunia Problem wyglada jeszcze niekorzystniej dla TVB 18.01.07, 14:41
            Do kazeta:
            chcialem ci zwrocic uwage wlasnie na w/w fragment, nikt nic nie miesza, to 2
            rodzaje zatrudnienia.

            Problem wyglada jeszcze niekorzystniej dla TVB
            Przedstawione wyżej jaskrawe dysproporcje między redakcjami TVP3 w kraju a
            Toruniem zakładają jedynie proste porównanie miast, lub proporcji ich
            wielkości. Toruń mimo faktu bycia większym miastem od w/w redakcji, posiada
            znacznie mniejsze zaplecze TVP3. Dodatkowo nie uwzględniono w opisie istotnego
            faktu: współstołeczności Torunia w regionie. Takie porównanie pokazuje jeszcze
            bardziej niekorzystną sytuację Torunia.

            Porównanie Torunia do innych miast stołecznych posiadających samodzielne
            oddziały (nawet znacznie mniejszych: Gorzowa, Opola, Olsztyna, Rzeszowa) -
            byłoby wręcz dramatycznie niekorzystne dla Grodu Kopernika. Poniżej w tabeli
            zostały przeliczone ilości pracowników danych redakcji i proporcjonalnie
            wyliczono potrzeby kadrowe dla Torunia, uwzględniając wielkość danego miasta.

            Warto choćby porównać sytuację w drugim dwustołecznym regionie w kraju –
            lubuskim. Wówczas ewidentne braki i słabości redakcji w Toruniu w stosunku do
            redakcji w Zielonej Górze stają sie jeszcze większe, przy uwzględnieniu
            pełnionej roli samorządowej stolicy regionu (piszemy o tym niżej, w punkcie 6
            opracowania).
                • ka_zet Re: Problem wyglada jeszcze niekorzystniej dla TV 18.01.07, 15:00
                  bartlomiejus4 napisał:

                  > Torun nie mogl budowac bedac we wspolnym wojewodztwie, bo w 1998 B-cz miala juz
                  >
                  > ją. Czy to znaczy, że Torun nigdy nie moze jej miec?
                  > Czy TV to jakaś prywatna nagroda?

                  Nie, to znaczy to co napisałem: że sytuacja Gorzowa i ZG budujących od zera
                  telewizję regionalną w ramach równorzędnego partnerstwa jest nieporównywalna.

                  > A co ma powiedziec Gdansk, ktory pomagał Bydgoszczy buddowac,

                  Pomagał budować, dobre, dobre. Wyjścia nie miał szczególnie...
                • kptnikt Re: Problem wyglada jeszcze niekorzystniej dla TV 18.01.07, 15:50
                  bartlomiejus4 napisał:
                  > A co ma powiedziec Gdansk, ktory pomagał Bydgoszczy buddowac, choc Bydgoszcz
                  > nic nie miala? Wypiął sie na was? Nie, pomógł.

                  Redakcja bydgoska była częścią TVP Gdańsk ale Gdańsk nie pomagał usamodzielniać Bydgoszcz. Wpływ na powstanie oddziału w Bydgoszczy miały starania bydgoskich dziennikarzy i ówczesnych władz w czym znacznie pomogło postawienie nadajnika w Trzeciewcu.
                      • kptnikt Re: Problem wyglada jeszcze niekorzystniej dla TV 24.01.07, 22:54
                        TVP Bydgoszcz jako samodzielny oddział od początku otrzymał z TVP własny budżet. W ramach tego budżetu zostały zwiększone środki na inwestycje. Część sprzętu Bydgoszcz otrzymała bezpośrednio z Warszawy, część zdobywała już w trakcie działania poprzez bezpośrednie zakupy. Wiekszość sprzętu we wszystkich ośrodkach pochodzi z tzw. zakupu centralnego, obciążającego jednak pulę na inwestycje danego ośrodka.
                        Bydgoszcz tworząc własny ośrodek TV nie otrzymał żadnego sprzętu z Gdańska. Została tylko jedna kamera filmowa ARIFLEX, która była już wycofana z produkcji. Długi czas ta kamera była elementem scenograficznym w programach TVB.
                        • tvp_dla_torunia "Telewizyjny pat" 01.02.07, 13:35
                          "Telewizyjny pat"
                          Torun jest traktowany przez TVB gorzej niż inne oddziały traktują wielokrotnie
                          mniejsze Ełk, Koszalin, Zielona Górę, Bielsko, Suwałki czy Łomżę. To już nawet
                          nie potwarz, to wywołuje śmiech, że jeszcze tak można w tym kraju sobie bimbać.
                          Wbrew milczeniu polityków, szeroki jest wydźwięk działan TVB, zwanej
                          "Pseudoregionalną TV". W aspekcie starań Torunia o ESK czy klęski wielu innych
                          festiwali (Camerimage, Bulwar, osłabienie Kontaktu) - chyba widać, czego
                          brakuje Toruniowi.
                          Jeden z polityków rzucił niedawno w kuluarach pomysł urządzenia pikiety pod TVP
                          w Warszawie. Tyle, że oficjalnie milczy. Były pomysły założenia "Fundacji
                          Rozwoju TVP3 Toruń".
                          Odnoszę wrażenie, że głównym celem TVB jest takie organizowanie programów i
                          czasu antenowego, by skanalizować naciski Torunia, nic w zamian trwałego nie
                          pozostawiając. Bo program mozna w ramach nowej ramówki za jakis czas zdjąć.
                          Zwolnienie 15 ludzi (gdyby byli) nie byłoby już takie łatwe. I dlatego ich od
                          lat nie ma.
                          pozdrawiam.
            • albertyn Re: Problem wyglada jeszcze niekorzystniej dla TV 06.02.07, 12:42
              oj przesadzasz Radio Maryja i TV TRWAN,oraz punkt TVN rekompensują,aż nadto.I
              tak z Torunia nic ciekawego nie podają-poza rozmowami z etatowymi (dla TVN)
              profesorami od teczek i innych historyjek,czy "chistoryjek-czasem z pewną dozą
              histeryji po toruńsku"-to co miałaby nadawać w ramach TVP-3 same nudy i bzdety?
              A kogo interesuje ile gołębi siedzi na pomniku na rynku,czy most z Opalenia
              długo jeszcze będzie stał?
          • ka_zet Re: bydgoszczanie boja sie niewygodnej prawdy? 18.01.07, 14:44
            bartlomiejus4 napisał:

            > Czemu bydgoszczanie boja sie niewygodnej prawdy?
            > Autor nic nie miesza

            Oczywiście że miesza. Stwierdził, że TVP Bydgoszcz ma 40 dziennikarzy, z czego
            20 na etacie, z czego 37 przypada na B, 1,5 na T, 1 na W. I w tym momencie w
            Toruniu podaje już nie liczbę dziennikarzy, tylko liczbę etatów.

            Nudni jesteście z tą telewizją jak flaki z olejem.
      • kptnikt Re: Ilości pracowników 18.01.07, 15:41
        tvp_dla_torunia napisał:
        > TVP3 O/Bydgoszcz posiada ok. 100 pracowników (75 na etatach i 25 na
        > kontraktach), w tym około 40 dziennikarzy (20 na etatach i 20 na

        W chwili obecnej w TVP3 Bydgoszcz pracuje około 100 osób.
        Około 40 osób to dyrekcja, księgowośc i pozostała część administracji.
        Pozostała część to pion produkcyjny (dziennikarze, operatorzy, dźwiękowcy, montażyści, realizatorzy wizji, obsługa planu i
        scenografii)
        Ponad 30 osób z całości to współpracownicy (firmy na kontraktach)
        W całość oczywiście wliczona jest obsada redakcji toruńskiej (6 osób) i redakcji we Włocławku (1 osoba).

        ww6.tvp.pl/7276,20061027413785.strona

        Ja doliczyłem się 22 dziennikarzy w całej TVB

        Te 40 dziennikarzy zostało podzielone na poszczególne redakcje
        > w sposób następujący: Bydgoszcz – ok. 37, Toruń - 1,5, Włocławek -1.

        Jeśli piszesz:
        > TVP posiada pracowników etatowych oraz na tzw. kontraktach. Ta druga forma to
        > również pracownicy telewizji, tyle, że z powodów oszczędnościowych nie
        > zatrudniani na umowę o pracę. Ilekroć mowa w opracowaniu o pracownikach
        > (dziennikarzach), podane są łączne ilości obu rodzajów zatrudnienia.
        to dlaczego zaznaczasz: "Toruń 1,5" przecież to zawsze dwoje pracowników.
        Tu jest dokładniej o redakcji toruńskiej
        ww6.tvp.pl/6490,20060910393179.strona
      • kptnikt Re: Ilości pracowników 18.01.07, 16:57
        > Obecny stan redakcji w Toruniu
        > Aktualnie Toruń posiada zaledwie 1,5 etatu dziennikarskiego oraz 2
        > pracowników technicznych na kontraktach, którzy angażowani sa przez TVB
        > rzadko, wyłącznie okazjonalnie i nie stanowią stałego stanu etatowego

        Zweryfikuj swoje dane
        ww6.tvp.pl/6490,20060910393179.strona
        Wymienionych jest pięć osób, z sekretarka będzie sześć.
        Myślę że fakt iż M. Ginter pełni dwie funkcje w redakcji rekompensuje tę półówkę dziennikarza o której piszesz i licząc po twojemu w redakcji pracuje 6,5 osoby :D:D
      • kptnikt Re: Ilości pracowników 19.01.07, 22:41
        Przedstaw może źródła swoich informacji?. Jakieś strony internetowe, opracowania, czy może wziąłeś liczby "z czapki". Nie popierasz swoich opracowań żadnymi dowodami, więc można potraktować Twoją pisaninę jako NIEWIARYGODNĄ!!!!!.
        Rozumiesz to słowo. Nic co napisałeś nie jest potwierdzone.
      • albertyn Re: Ilości pracowników 06.02.07, 12:36
        Oj wy Tam w Toruniu przesadzanie-jesteście jednak prowincją i jak prowincjusze
        piszecie.Ten wasz Toruń niczym szczególnym w Polsce się nie wyróżnia.Ot takie
        miasto jak miasto stare zabytkowe z Uniwersytetem przeniesionym z Wlina
        (prezent komuny za utratę województwa (był stolicą województwa Pomorskiego
        przed wojną).Jest w Toruniu piękne Stare Miasto i nic więcej godnego
        uwagi.Rozwija się jak cały nasz kraj w poczuciu misji jaka ma do spełnienia!
        Osobiście uważam,że redakcja tv w Toruniu wystarczy.Macie jeszcze tv TRWAM i
        Radio Majyja,oraz punkt dla "krawężników -dziennikarzy" z TVN- jak na takie
        miasto aż nadto...
    • tvp_dla_torunia Brak samodzielności programowej. 18.01.07, 14:26
      SAMODZIELNE PROGRAMY, NEWSY, REPORTAŻE
      W zasadzie wszystkie większe redakcje przygotowują wiele własnych
      programów. Materiał jest kręcony, opracowywany i montowany w redakcji, bez
      ingerencji ze strony macierzystego oddziału. Poszczególne redakcje (nie będące
      oddziałami) samodzielnie tworzą m.in. takie programy:
      a) Zielona Góra: Zapytaj Eksperta, Rozmowa Dnia (co 2 dzień na przemian z
      Gorzowem), W Twojej Sprawie, Dogrywka,
      b) Bielsko-Biała: Kalejdoskop Bielski, Magazyn Lasy, Z Życia Kościołów, Bliżej
      Natury,
      c) Zakopane: Magazyn Pod Tatrami,
      d) Sieradz: przygotował kilka Telekurierów, Reportaże z Gminy Krokowa, czasem
      łódzki To Jest Temat,
      e) Koszalin: Magazyn Katolicki, Magazyn Kulturalny Antrakt, Magazyn Rolny,
      Pomorskie Krajobrazy.

      Samodzielne programy o swoim mieście przygotowuje wiele znacznie mniejszych od
      Torunia miast: Łomża (Magazyn Łomżyński), Suwałki (Przegląd Suwalsko-Mazurski),
      Słupsk (Magazyn Słupski), Częstochowa (Kalejdoskop), Elbląg (Magazyn Elbląski
      EL), Gniezno (Obiektyw). Niebawem własny program miejski ma przygotowywać
      świeżo powstała w październiku 2006 redakcja w Ełku (56 tys.).

      Wszystkie w/w programy powstają samodzielnie w redakcjach, bez ingerencji
      oddziałów. Poszczególne magazyny miejskie trwają od 20-40 minut. Wliczając
      pozostałe programy tworzone w redakcjach, takie ośrodki jak Bielsko-Biała czy
      Koszalin mają do dyspozycji kilka godzin czasu emisyjnego tygodniowo, a Zielona
      Góra wypełnia własnymi programami około 40-45% czasu emisyjnego oddziału!
      Wszystkie redakcje również zbierają i redagują newsy dla oddziałów, tworzą
      też własne reportaże. Miarą siły redakcji i otwartości oddziału jest ilość
      newsów, zamieszczanych w TV Regionalnej oraz wysyłanych do Warszawy, dla
      potrzeb programów ogólnopolskich. Uczciwe i otwarte oddziały zamieszczają wiele
      informacji z redakcji oraz dają im szansę przebicia się do TV ogólnopolskiej.

      Redakcja w Sanoku (39 tys. mieszk., 4 pracowników) tworzy rocznie ok. 300
      newsów, z tego ok. 150 dzięki rzeszowskiemu oddziałowi trafia do TV
      ogólnopolskiej. Sanok tworzy też samodzielnie różne reportaże. Bardzo dużo
      reportaży przygotowuje także Kalisz (108 tys.).
      Płock, Siedlce i Ostrołęka posiadają własny program Telewizyjny Kurier
      Mazowiecki, wypełniany w całości materiałami z redakcji tych miast. Warszawa
      nie zabiera części czasu antenowego z tego programu dla siebie, gdyż posiada
      równorzędny Telewizyjny Kurier Warszawski.

      Obecny stan redakcji w Toruniu
      Aktualnie Toruń posiada tylko jeden program, redagowany w całości w
      toruńskiej redakcji - Magazyn Toruński. Jedyny taki program nie jest żadnym
      ukłonem ani poświęceniem ze strony TVB. Obecność Torunia na antenie TVP3 w
      postaci jedynego Magazynu Toruńskiego jest dodatkowo osłabiona przez tworzenie
      identycznych magazynów dla innych, małych miast – Magazyn Wąbrzeski, magazyny
      dla Chełmna, Świecia, Grudziądza, Brodnicy...
      Czas jego trwania należy do najkrótszych w kraju – zaledwie ok. 11-12
      minut, raz w tygodniu. I jest to jedyny czas antenowy wypełniany prze programy
      tworzone w Toruniu. Redakcja zagospodarowuje więc własnymi programami zaledwie
      ok. 0.5% czasu antenowego oddziału (dla przykładu Zielona Góra - ok. 40-45%
      oddziału w Gorzowie). W Toruniu powstaje też część materiałów dla Planetarium,
      ale cały montaż, produkcja i opracowanie przejmuje Bydgoszcz, nie jest to więc
      samodzielny program toruńskiej redakcji.

      Porównując proporcje wielkości Torunia do Zielonej Góry, Bielska czy
      Koszalina, gród Kopernika powinien dysponować ok. 8 programami tematycznymi, w
      całości przygotowanymi w Toruniu. Tematykę takich programów mogliby proponować
      samodzielnie dziennikarze z Torunia, osoby i producenci zewnętrzni, Rada
      Programowa TVB. Oczywistymi tematami, które Toruń mógłby doskonale
      przygotowywać, są wszelkie zagadnienia naukowe, uniwersyteckie, turystyczne,
      kulturalne, programy o Fortyfikacjach, zamkach średniowiecznych, programy
      dziecięce, teatralne, programy popularno-naukowe i edukacyjne. Takie programy
      miałyby duże szanse trafić nawet do TV ogólnopolskiej, jednak TVB z
      niezrozumiałych powodów nie dopuszcza ani nie proponuje takich programów
      Toruniowi. Środowiska naukowe i kulturalne Torunia, po licznych odmowach,
      przestały już nawet opracowywać i składać takie propozycje. W punkcie 8
      opracowania opisano przypadki odrzucania ofert torunian przez TVB.
      Trudno jest ocenić ilość newsów z Torunia zamieszczanych na antenie TVB.
      Standardowa polityka TVB „wypuszczania powietrza” z zabiegów Torunia o
      upodmiotowienie koncentruje się na tym, że przy pojawieniu się wzmożonych
      działań n.t. usamodzielnienia i upodmiotowienia Torunia - TVB przez kilka
      tygodni umieszcza bardzo dużo toruńskich newsów, co ma przekonać do braku
      konieczności wzmacniania redakcji w Toruniu. Długofalowe dane obecności Torunia
      (np. za 6-12 miesięcy) są jednak bardzo niekorzystne i z niewiadomych powodów
      nie są udostępniane przez oddział Telewizji Publicznej w Bydgoszczy.
      Samodzielnych reportaży Toruń nie przygotowuje praktycznie wcale. Głośnym
      echem odbiła się propozycja krakowianina osiadłego w Toruniu, który od wielu
      lat dla TVP Kraków przygotowywał program o pracy dla bezrobotnych, oceniany tam
      bardzo dobrze. Po przeprowadzce do Torunia złożył ofertę TVB na produkcję
      własnego programu, ale ta odmówiła tworzenia programu.
    • tvp_dla_torunia Brak samodzielności decyzyjnej. 18.01.07, 14:28
      SAMODZIELNOŚĆ PROGRAMOWA

      Redakcje zamiejscowe posiadają bardzo dużą samodzielność decyzyjną na temat
      podejmowanych tematów-newsów oraz formy ich opisu i przygotowywania. Same więc
      wyszukują i proponują tematy. Oddziały wychodzą z założenia, że redakcje i
      dziennikarze na danym terenie sami najlepiej wiedzą, jakie tematy podejmować.
      Oczywiście oddziały zlecają i podsuwają także gotowe tematy podległym
      redakcjom, ale stanowią one niewielką część pracy redakcji. Dziennikarze
      redakcji terenowych sami są zainteresowani znalezieniem tematów chwytliwych i
      sprzedaniem ich możliwie jak najwięcej. Tarnów podejmuje zaledwie ok. 10%
      tematów na zlecenie Krakowa, a 90% samodzielnie, Pabianice samodzielnie
      podejmują ok. 60-70%, praktycznie 100% tematów w Koszalinie, Zielonej Górze -
      stanowią ich własną inicjatywę (dane redakcji).
      Kierownik redakcji w Kutnie samodzielnie podjął decyzję, że poza swoim
      obszarem działania (Kutno-Łowicz-Łęczyca), pracą dziennikarską dla TVP3 obejmie
      także Rawę, Głowno i Zgierz. Bez trudu uzyskano zgodę TVP3 Łódź.

      Do treści magazynów miejskich oddziały zazwyczaj nie wnoszą uwag. Suwałki w
      100 procentach decydują o treści Przeglądu Suwalsko-Mazurskiego. Bielsko-Biała
      sama wyszukuje tematów, podobnie Częstochowa czy Ełk. W Rzeszowie 100% tematów
      proponują redakcje terenowe (Krosno, Sanok, Przemyśl, Stalowa Wola), i po
      zatwierdzeniu kolegium redakcyjnego - samodzielnie je realizują. Producent
      reportaży o górach z redakcji w Jeleniej Górze dostarcza własny, autorski,
      gotowy materiał dla oddziału we Wrocławiu.
      Większe ośrodki nie są zmuszone nawet do zatwierdzania tematyki przez
      oddział. Redakcja w Zielonej Górze od czasu usamodzielnienia w 2005 realizuje
      całkowicie samodzielną politykę programową, własne kryteria wyboru tematów,
      formy i treści ich realizacji. Dostarcza gotowy materiał do Gorzowa, bez żadnej
      konsultacji czy procedur zatwierdzających. Gorzów praktycznie nie składa
      żadnych żądań czy oczekiwań tematycznych zielonogórskiej redakcji.

      Obecny stan redakcji w Toruniu
      Aktualnie Toruń nie posiada prawie żadnej samodzielności. Dziennikarze
      najczęściej dowiadują się z centrali w Bydgoszczy, gdzie mają jechać i czym się
      zająć danego dnia. W opinii TVB nie jest możliwe, by toruńscy dziennikarze sami
      podejmowali większość tematów, gdyż to nie pasuje do tematyki zagadnień i
      ogólnej koncepcji tworzonej przez TVB. Nie ma nawet kolegium z udziałem Torunia
      czy wspólnego wyboru tematów, a propozycje dziennikarskie z Torunia stanowią
      znikomą część podejmowanej tematyki. Kierownictwo w Bydgoszczy zwyczajnie
      informuje Toruń, gdzie powinni się znaleźć, a gdzie nie - danego dnia.
      Regularnie dochodzi nawet do sytuacji, że TVB zmusza drogą służbową
      dziennikarzy z Torunia do wyjazdu daleko poza obszar regionu toruńskiego,
      pozbawiając Toruń na cały dzień jakiejkolwiek obsługi dziennikarskiej TVP3. W
      czasie wyborów 23.10.2005 jedyny toruński pełnoetatowy dziennikarz relacjonował
      wybory w Bydgoszczy (mimo posiadania tam wieludziesięciu dziennikarzy na
      miejscu). 26 listopada 2006 oboje dziennikarze z Torunia relacjonowali wybory
      we Włocławku (mimo posiadania dziennikarki tamże oraz prawie 40 osób w
      Bydgoszczy), a do sfilmowania wypadku w Żninie 30.01.2006 wysłano jedynego
      toruńskiego dziennikarza itp.
      We wszystkich tych przypadkach Toruń pozostaje na cały dzień bez obsługi
      dziennikarskiej.
    • tvp_dla_torunia Blokowanie kwestii pracowniczych, staży itp. 18.01.07, 14:29
      KWESTIE PRACOWNICZE

      Wszystkie większe redakcje posiadają własnego samodzielnego kierownika,
      który nie pełni żadnych funkcji dziennikarskich, lub robi to wyjątkowo
      okazjonalnie. Rolą kierownika jest zarządzanie zespołem ludzi, podejmowanie
      decyzji co do wagi tematów, planowanie bieżącej produkcji czy wizji rozwoju
      redakcji. Własnych kierowników (poza obsadą dziennikarską) posiadają wszystkie
      większe redakcje w kraju (poza Toruniem): Suwałki, Łomża, Tarnów, Piotrków
      Tryb. czy Gniezno. Zielona Góra posiada 3 stanowiska kierownicze (kier.
      produkcji, kier. redakcji, kier. techniczny), Koszalin również 3, a
      Częstochowa – 2 kierowników. Wszystkie w/w osoby zajmują się wyłącznie
      kierowaniem swymi redakcjami i nie są obarczone praktycznie
      żadnymi bieżącymi pracami dziennikarskimi.

      W dużych redakcjach niejednokrotnie zdarza się, że osoby z mniejszej
      miejscowości (posiadającej redakcję) zajmują kluczowe funkcje w oddziale. Dla
      przykładu: Kierownikiem Produkcji całego oddziału TVP3 Gorzów jest osoba
      (dziennikarz) z Zielonej Góry.

      Redakcje mają prawo podejmować samodzielnie decyzje o odbywaniu staży czy
      praktyk przez studentów. Oznacza to nie tylko lepsze przygotowanie większej
      ilości materiałów z danego terenu, czy wzmocnienie programowe i kadrowe
      redakcji, ale i również kształcenie samodzielnego środowiska telewizyjnego w
      danym mieście. Takie działania z całą pewnością zaprocentują za parę lat –
      większą ilością programów autorskich z danej miejscowości. Dla przykładu:
      Częstochowa obecnie daje możliwość odbycia praktyki dla dwójki praktykantów, co
      zwiększa ilość osób dla niej pracującej z 10 do 12 osób.

      Poszczególne miasta w różnym stopniu angażują się w powstawanie i rozwój
      redakcji, w tym decyzje kadrowe. Często oddziały akceptują wszelkie sugestie
      kadrowe i wysuwane kandydatury, wychodząc z założenia, że osoby mające dobre
      rozeznanie w danym mieście lepiej się sprawdzą niż osoby przypadkowe, wskazane
      z zewnątrz. W redakcji TVP3 w Człuchowie właściciel firmy przygotowującej
      materiały dla TVP prowadzi własną politykę kadrową. W Chojnicach starosta Marek
      Buza rozmawiał z dyrektor TV w Gdańsku Joanną Strzemieczną, samodzielnie
      ustalając szczegóły powstającej redakcji. W Pabianicach prawą ręką kierownika
      redakcji został dyrektor miejscowego MOK - inicjator powołania TVP3 dla
      Pabianic. O dodatkową dziennikarkę dla Siedlec zabiegało Starostwo Powiatowe,
      co spotkało się z aprobatą warszawskiego oddziału TVP3.
      Zielona Góra żyje zupełnie samodzielnym życiem kadrowo-personalnym,
      całkowicie niezależnym od decyzji Gorzowa.

      Sytuacje, w których kierownik redakcji jest jednocześnie jedynym
      pełnoetatowym dziennikarzem, istnieją jedynie w tak małych miastach, jak: Nowy
      Sącz, Oświęcim, Grodzisk Wlkp., Leszno, Stalowa Wola, Ostrołęka i Legnica. A
      także w Toruniu.

      Obecny stan redakcji w Toruniu
      W Toruniu funkcja kierownika jest tylko teoretyczna. Jedyny pełnoetatowy
      dziennikarz zajmuje się wyłącznie pracą bieżącą. Z ledwością jest w stanie
      obsłużyć tylko główne wydarzenia Torunia. Sprawę dodatkowo komplikują nakazy
      pracy z Bydgoszczy - w różnych, często znacznie oddalonych od całego Regionu
      Toruńskiego, miejscach (Żnin, Włocławek, Bydgoszcz). Osoba pełniąca funkcje
      dziennikarza na tak dużym obszarze praktycznie nie ma żadnych szans na
      jakąkolwiek pracę kierowniczą czy koncepcji rozwoju redakcji, tworzenia nowych
      programów, wyszukiwania producentów zewnętrznych, pomysłów na nowe programy
      itp. Czy o to właśnie chodzi? Samych kierowników Zielona Góra czy Koszalin
      posiadają 2x więcej, niż Toruń - wszystkich dziennikarzy.
      Nigdzie w TVB torunianie nie pełnią żadnych kluczowych funkcji, ani nie
      piastują ważnych stanowisk kierowniczych w oddziale. Czy to przypadek?
      Nigdy w redakcji w Toruniu nikt nie odbywał żadnego stażu czy praktyki
      studenckiej. Kierownik toruńskiej redakcji nie ma nawet uprawnień do takich
      decyzji. W efekcie nie tworzy się w Toruniu żadne środowisko telewizyjne wokół
      redakcji.
      Nikt z władz Torunia nie miał żadnego wpływu na wybór czy nawet sugerowanie
      osób dla powstającej redakcji. Nie są znane nawet kryteria wyboru Michała
      Adamskiego dla Torunia. Po długim czasie możemy jedynie stwierdzić, że ten miły
      i sympatyczny dziennikarz jest niestety mało kreatywny i przebojowy. Nie
      posiada żadnych wizji rozwoju, nie zabiega o wyegzekwowanie ustaleń w sprawie
      samodzielności redakcji, nie tworzy nowych pomysłów na programy, nie
      przeciwstawia się żadnym decyzjom TVB. Dobry dziennikarz okazuje się słabym
      kierownikiem, bez funkcji menadżerskich, nie zorientowanym na rozwój, bez
      planów usamodzielniania czy tworzenia jakichkolwiek planów wzmocnienia
      redakcji w Toruniu.
      • kptnikt Re: Blokowanie kwestii pracowniczych, staży itp. 18.01.07, 17:00
        W dużych redakcjach niejednokrotnie zdarza się, że osoby z mniejszej
        miejscowości (posiadającej redakcję) zajmują kluczowe funkcje w oddziale. Dla
        przykładu: Kierownikiem Produkcji całego oddziału TVP3 Gorzów jest osoba
        (dziennikarz) z Zielonej Góry.

        Zdradzę Ci pewną tajemnicę: p. J Ginter jest z Torunia.
        ww6.tvp.pl/7276,413785,3.view
    • mac_byd Re: Toruń traktowany najgorzej w kraju przez TVP3 18.01.07, 22:05
      Musicie zrozumieć jedno. Oddział jest w Bydgoszczy i to nie ulegnie zmianie.
      Liczba dziennikarzy uważam i tak jest za duża. Niestety musicie się z tym
      pogodzić tak samo jak z tym, ze nikt przy zdrowych zmysłach nie wybuduje wam
      regionalnego portu lotniczego. Rzucacie się jak mała pchła na łańcuchu, musicie
      znać swoje miejsce. Szkoda, ze nie jesteście w pomorskim!
    • libero72 Re: Toruń traktowany najgorzej w kraju przez TVP3 01.02.07, 13:49
      Ludzie, opamietajcie się - nie wiem po jaką cholerę chcecie mieć to studio? Dla
      jakiś chorych ambicji. Poziom regionalnych telewizji niezależnie od regionu
      kraju jest żenująco niski - dla niedowiarków polecam wycieczke po kraju i
      ogladanie przez kilka dni. I moze ktoś sie zastanowi jaka jest ogladalność?
      Wszystko to nic innego jak bicie piany - po to aby wydać kasę na zatrudnienie
      kilku kolesi, aby następnie ich kolesie mogli "produkować" się na siłę w
      mediach. I wszystko za abonament. Jak widzę te "żale" to nie wiem czy płakać
      się czy smiać? Osobiście to zamknąłbym te wszystkie regionalne tv.
        • lostajnosagentos Re: Toruń traktowany najgorzej w kraju przez TVP3 04.02.07, 13:18
          ładne plany Joker ale znajdź jeden przykład regionalnej TVP która ma wpływ na:
          >Dla promowania imprez, dla integracji srodowisk, dla rozwoju róznuych
          > inicjatyw,
          Chciałbym, żeby było studio ale z zupełnie innych pwoodów. Nie myślę, żeby
          mieszkańcy toruńskiego regionu np Grudziądzanie chceli oglądać nasze festiwale
          (niszowe w większości) albo strówkę itp. Mają swoją. A środowiska nie dadzą się
          jednoczyć i kosolidować z powodu TV. To twórcy decydują czy chcą być razem i
          czy to co tworzą donich wzajemnie przemawia.
    • slavik222 TVP3 dla Torunia?-obśmiałem siem jak norka 04.02.07, 22:40
      Toruniacy,Moi kochani ludkowie-Nie molestujcie impotenta Zaleskiego i jego
      eunuchów z nidorzecznikami prasowymi czy innymi ,,profesjonalistami" z TVB- w
      bydgoszczy.
      Tu jest potrzebny człowiek na miarę Rydzyka lub ŻYDOWICZA.
      Czyli gościu z jajami.
      Jaka telewizja Regionalna?
      TORUŃ Z UMK,Seminarium, teatrami,tysiącami mądrych ludzi jest skazany na
      centralną telewizję.
      Chcemy być stolicą kulturalną EUROPY bez TV?
      Ludzie, przestańcie p....ć,sorry, chciałem napisać-
      NIE BŁĄDZCIE SIOSTRY I BRACIA:)
    • anna.hlasko Re: Toruń traktowany najgorzej w kraju przez TVP3 05.02.07, 20:24
      Pewnie cos w tym jest. Nie tyle z centralną rolą w regionie, ale
      z dyskryminacją. Musicie po prostu założyć wlasną TV i mówić tylko o sobie.
      Albo piszcie petycje. Gdy mieszkałam w Radomiu tam podobnie kłocono się z
      Kielcami, z tym, że teraz Kielce należą do krakowskiego OTV, a Radom do
      warszawskiego OT. Tym samym nikt o nikim nie informował wystarczająco, ale
      lokalni antagoniści nie mieli do siebie pretensji. Zesztą w takim OTV Szczecin
      (w tych oklicach mieszkam teraz), także mówi sie przeważnie o Szczecinie.
Inne wątki na temat:

Najnowsze z forum Toruń