Dlaczego UMK nie przyjęło Korwina?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.03, 15:40
Kilka dni temu ukazał się w prasie text informujący o tym że przygotowywana
dyskusja na temat przystąpenia Polski do UE nie odbędzie się. Na spotkanie
zaproszono przeciwników(Korwina,...) i zwolenników (Buzka,...) Władze Uczelni
odwołały imprezą mimo tego że była przygotowana na ostatni guzik. Oficjalnym
powodem był zakaz organizowania spotkań politycznych na UMK. Rektor Kopcewicz
powołał się na uchwałę Senatu UMK w tej sprawie mówiąc jednocześnie że od
kilku rygorystycznie przestrzegają zakazu.
Dlaczego prof. Kopcewicz mówi nieprawdę?

Po pierwsze miałem okazję niejednokrotnie uczestniczyć w spotkaniach
politycznych na terenie Uniwersytetu odbywających się na terenie UMK.
Przykład: D.Tusk kontra A.Maciarewicz na Wydziale Prawa i Administracji w
ubiegłym roku

Po drugie uważam, że jeśli Uniwersytety mają być tylko kuźnią teorii
opanowaną przez bojących się wszystkiego co nowe profesorów to sens ich
funkcjonowania jest znacznie ograniczony. To właśnie na uczelniach powinno
się dyskutować i szukać lepszych rozwiązań, które będą służyły Polsce i
Polakom.

Po trzecie nie jestem ani zwolennikiem Korwina, ani wrogiem UE, ale jeśli
chcemy wybrać najlepsze rozwiązanie to dyskusja jest potrzebna, a postawa UMK
i prof. Kopcewicza jest żenująco nieodpowiednia.

Po czwarte podejrzewam, że niechęć UMK do debaty na temat przyszłości Polski
jest wynikiem "ostrego języka" jakim posługuje się Korwin, który miał być
przysłowiowym gwoździem programu. W ostatniej debacie na UMK w której
uczestniczył prowadził polemikę z prof. prawa J.Jasudowiczem, w której
skompromitował swojego współrozmówcę brakiem znajomości tematu o UE.

student UMK
    • Gość: 0- Re: Dlaczego UMK nie przyjęło Korwina? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.04.03, 19:49
      i to jest właśnie przyczyną niechęci wielu osób do Korwina - to, że posługując
      się prostą logiką najczęściej ośmiesza swych adwersarzy i udowadnia ich
      dyletanctwo.
    • Gość: bzobek Re: Dlaczego UMK nie przyjęło Korwina? IP: *.akademiki.uni.torun.pl 15.04.03, 23:19
      A dlaczego sam mijasz się z prawdą pisząc, że niejednokrotnie uczestniczyłeś w
      spotkaniach politycznych an UMK. Poza wymienioną przez Ciebie debatą Tusk-
      Macierwicz innych takich spotkań nie było, a zakaz wprowadzony przez senat
      rzeczywiście istnieje, po drugie J. Korwin-Mikke prowadził debatę z prof.
      Justyńskim. Jak mylisz tych ludzi to Ci współczuję. A poza tym Korwin
      rzeczywiście jest świetnym logikiem, ale tak naprawdę operuje kilkoma
      chwytliwymi hasłami bez głębszej wiedzy, za to przy świetnej retoryce.
      Zgadzam się zaś z Tobą, że takie zakazy są bez sensu, bo spotkania z politykami
      są studentom (i nie tylko) potrzebne, a Uniwersytet jest do tego świetnym
      miejscem
      • Gość: Simon Re: Dlaczego UMK nie przyjęło Korwina? IP: *.rrz.uni-hamburg.de 16.04.03, 12:38
        Oj byyylo tych spotkan, byyylo.. Chociazby z naszym bylym
        negocjatorem unijnym /zastrzelcie mnie, ale nie pamietam
        nazwiska:) taki starszy pan z siwa broda:)/ i to, o ile
        pamietam, dwa razy. Poza tym z przeroznymi ambasadorami
        (np.Izraela). Coz to jest, jesli nie spotkania
        polityczne?! Pozdr:)
      • Gość: zielka Re: Dlaczego UMK nie przyjęło Korwina? IP: *.abo.wanadoo.fr 26.04.03, 21:17
        No, faktycznie, najwiekszy dla mnie zawod na scenie politycznej Pl. to Korwin,
        i racja, ze retoryka to jest to, co cieszy go ogromnie.
        Z niewiadomych, a moze dziecieco naiwnych przyczyn, zawzdy byla mi to osoba
        bliska; jakze bolesnym staje sie upadek, gdy, jak mowila pewna moja pani
        prof. , you look closer. Problem w tym, ze na scenie politycznej pozostaje on
        jedna z najinteligentniejszych osob, tedy nie dziwia mnie obawy przed
        niebezpieczenstwem konfrontacji. Choc, rzecz jasna, winny te konfrontacje sie
        odbywac jak najbardziej.
    • Gość: Johny Polish Re: Dlaczego UMK nie przyjęło Korwina? IP: 212.160.129.* 16.04.03, 00:04
      Dlaczego "UMK nie przyjęło", skoro powszechnie wiadomo, że Kopernik była
      kobietą??? ;)
      Oj student... mam nadzieję, że nie filologii
      • Gość: Docent JKM to żałosny błazen ! Tak jak UPR i KoLiber ! IP: *.chello.pl 16.04.03, 08:41
        Szkoda czasu na takie gówno !!!
        • panna.zuzanna Re: JKM to żałosny błazen ! Tak jak UPR i KoLiber 20.04.03, 19:04
          Gość portalu: Docent napisał(a):

          > Szkoda czasu na takie gówno !!!

          Popieram !
          Jestem tolerancyjna, ale pieszczochyz KoLibra za bardzo eksponują swoją
          seksualną "inność" ... .
          • Gość: Johny Polish Re: JKM to żałosny błazen ! Tak jak UPR i KoLiber IP: 212.160.129.* 20.04.03, 19:19
            panna.zuzanna napisała:
            > Popieram !
            > Jestem tolerancyjna, ale pieszczochyz KoLibra za bardzo eksponują swoją
            > seksualną "inność" ... .

            Co za stek bzdur!
            • etos.solidarnosci Re: JKM to żałosny błazen ! Tak jak UPR i KoLiber 26.04.03, 21:30
              Gość portalu: Johny Polish napisał(a):

              > panna.zuzanna napisała:
              > > Popieram !
              > > Jestem tolerancyjna, ale pieszczochyz KoLibra za bardzo eksponują swoją
              > > seksualną "inność" ... .
              >
              > Co za stek bzdur!

              Ty pedale !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pełna wersja