Państwowa Inspekcja Pracy kontroluje fabrykę Sh...

03.02.07, 10:25
Jeszcze na dobre nie rozkręcili produkcji, a tu już kontrole. Czy japońska
precyzja w zarządzaniu fabryką to mit?
    • kaczkiprecz kapitalistyczne gnidy! 03.02.07, 13:59
      kapitalistyczne gnidy!
      • rafvonthorn Re: kapitalistyczne gnidy! 03.02.07, 14:14
        Socjalizm już był. I szału nie było. A "ucisk" i "wykorzystywanie" w postaci
        płatnego urlopu to bardzo by mi się przydało...
        • chudymisio norma 03.02.07, 14:26
          W wielkich zakładach jednoczesne urlopy to norma. Albo jest komplet i wszystko
          idzie do przodu, albo nie ma nikogo i jest postój. Trzeba negocjować warunki
          przed faktem, by powodów do żalu było jak najmniej. Sharp to zapewne nie jest
          firma charytatywna i musi zarabiać, trzeba to też zrozumieć. Ale jednocześnie na
          pewno również mają na względzie dobro załogi. Nie po to się zatrudnia ludzi,
          żeby ich gnębić, tylko żeby miał kto wykonać robotę.
    • gieroy_asfalta drodzy Japończycy, i po co Wam to było? 03.02.07, 14:03
      zbudowaliście fabrykę, daliście ludziom robotę. Ale w złym kraju, tu klasa
      robotnicza jest tak rozkapryszona, że będziecie mieli problemy z działalnością.
      Robole w Polsce nie rozumieją, że to oni parcują w fabryce, a nie fabryka
      pracuje dla nich.
      • nbs_r Re: drodzy Japończycy, i po co Wam to było? 03.02.07, 16:05
        Uogolniasz, kapryszenie to nie tylko domena Polakow. Poza tym, sa przeciez w
        Polsce miejsca o tradycjach robotniczych, gdzie szanuje sie prace. Co prawda
        akurat w Toruniu nie ma tych tradycji zbyt wiele ale jest szansa, ze po kilku
        inwestycjach ludzie czegos sie w koncu naucza.
      • umghhh Re: drodzy Japończycy, i po co Wam to było? 03.02.07, 16:24
        czy jest rozkapryszona nie wiem. Faktemjednak jestze im sie w dupach przewraca.
        Ja jestem zadowolony jak nie musze do tyrki posuwac pod koniec roku. Jak z
        takich powodow protestuja to pewno chodzi o cos zupelnie innego. Tylko po co
        wiec ogrodkami a nie od razu o podwyzki sie klucic?

    • madissa Państwowa Inspekcja Pracy kontroluje fabrykę Sh.. 03.02.07, 14:17
      A nas co roku zmusza się do rezygnacji z wymarzonego urlopu na przełomie roku!
      • aldente3 Re: O co te pretensje? 03.02.07, 15:50
        To , ze Japonczycy dali w ogole jakies urlopy do cud! i to w okresie swiatecznym!
        Ja od 7 lat pracuje w firmie , ktora urlopy daje jak na lekarstwo i to w
        terminach najmniej dogodnych, wiec jak daje , to biore i sie ciesze jak dzieciak
        , a jak mi sie nie podoba to wolna droga.
    • 1dk1 Re: Państwowa Inspekcja Pracy kontroluje fabrykę 03.02.07, 14:22
      Tak , ale jeśli przyszła by kontrola z PIPu w 2007 zaś ludzie mieliby jeszcze
      zaległe urlopy z 2006 to firma zaje***ty mandat!!!!
      Tak jeśli pracownik posiada urlop za poprzedni rok to MUSI go wykorzystać
      najpóźniej do marca roku następnego!!Dlaczego ten redaktorek tego nie napisał???
      Sam dostałem takowy mandat , ponieważ jedna z pracownic posiadała 3 dni(słownie
      TRZY DNI) z roku poprzedniego!!!Paranoja!!!
      Więc teraz nie ma opcji , że później,bo teraz nie pasuje. Na urlop i koniec!!!
      Bo potem sami nasyłają kontrolę!!!Tak to jest z Polakami...
      No ale to takie typowo polskie..NAJLEPIEJ JEST UGRYŚĆ RĘKĘ KTÓRA CIĘ KARMI!!!
      Na miejscu Japończyków zwolniłbym dla przykładu kilkanaście osób , niech jeśli
      mają zaplanowany urlop, to niech siedzą w domu!!!!Ale na bezrobociu!!!
      NO i jeszcze nasz kochany redaktorek napisał że pracownicy wzieli urlopy na
      kredyt..Co??/Przecieże w naszym PIS-uarowym kraju obowiązują przepisy , iż
      pracownik nabywa prawa do urlopu , natychmiast po podpisaniu umowy o prace!!!!
      Więc niekompetencja tego gościa co to pisał...no comment!!!!
      • w_l Re: Państwowa Inspekcja Pracy kontroluje fabrykę 03.02.07, 14:26

        > Tak , ale jeśli przyszła by kontrola z PIPu w 2007 zaś ludzie mieliby jeszcze
        > zaległe urlopy z 2006 to firma zaje***ty mandat!!!!
        > Tak jeśli pracownik posiada urlop za poprzedni rok to MUSI go wykorzystać
        > najpóźniej do marca roku następnego!!Dlaczego ten redaktorek tego nie napisał??
        > ?
        A zeby bylo ciekawiej, to nijak nie mozna pracownika zmusic do wykorzystania
        tego zaleglego urlopu (wiem bo sam kisze na gorsze czasy).

        > NO i jeszcze nasz kochany redaktorek napisał że pracownicy wzieli urlopy na
        > kredyt..Co??/Przecieże w naszym PIS-uarowym kraju obowiązują przepisy , iż
        > pracownik nabywa prawa do urlopu , natychmiast po podpisaniu umowy o prace!!!!

        Nieprawda, za kazdy przepracowany miesiac nabywasz prawo do urlopu w wymiarze
        1/12 rocznego wymiaru (zaokraglane w gore). Przepros dziennikarza :)

        W_L
        • linon Re: Państwowa Inspekcja Pracy kontroluje fabrykę 03.02.07, 15:28
          "Nieprawda, za kazdy przepracowany miesiac nabywasz prawo do urlopu w wymiarze
          1/12 rocznego wymiaru (zaokraglane w gore)."


          ależ wypisujesz bzdury, urlop nabywasz u każdego pracodawcy już w dniu podjęcia
          pracy, a to o czym piszesz dotyczy osób, które podejmują pracę po raz pierwszy w
          życiu.

          Podstawa prawna: Kodeks Pracy
          Art. 153.§ 1. Pracownik podejmujący pracę po raz pierwszy, w roku
          kalendarzowym, w którym podjął pracę, uzyskuje prawo do urlopu z upływem każdego
          miesiąca pracy, w wymiarze 1/12 wymiaru urlopu przysługującego mu po
          przepracowaniu roku.
          • w_l Re: Państwowa Inspekcja Pracy kontroluje fabrykę 03.02.07, 16:17
            Hint:

            "Mieliśmy dwa wyjścia: dać części pracowników urlop na kredyt, przed uzyskaniem
            do niego prawa".

            W_L
        • linon Re: Państwowa Inspekcja Pracy kontroluje fabrykę 03.02.07, 15:29
          w_l jak nie znasz się na jakimś zagadnieniu, to nie wprowadzaj innych osób w błąd
    • kbamm Skutki obiecywania (bardzo) taniej siły roboczej 03.02.07, 14:24
      • chrissi Re: Skutki obiecywania (bardzo) taniej siły roboc 03.02.07, 14:48
        Sharp ma dwa kierownictwa -japońskie i polskie, jak to w kazdej japonskiej
        firmie. O ile polskie to menadzerowie z przeróżnych zakątków całego kraju,
        ludzie o nieprzecietnym doświadczeniu zawodowym w przemyśle elektronicznym i
        kompetentacjach, to te karakany to jakies spady z Osaki nie znające się na
        zarządzaniu. To przez nich budowa fabryk kooperantów jest ZAGROŻONA. Sharpowscy
        Japończycy nie chcą/ nie umieja/ nie potrafią dostawcom przekazac jakichkolwiek
        konkretnych i wiarygodnych informacji, które pozwoliłyby opacowac business plan
        dotyczący inwestycji w SSE. Nikt poza nimi nie ma prawa rozmawiać o tych
        sprawach, a te niedouki nie umiom.
        • nbs_r Re: Skutki obiecywania (bardzo) taniej siły roboc 03.02.07, 15:40
          Japonczycy prawie nigdy nie przekazuja "konkretnych i wiarygodnych informacji"
          swoim dostawcow. Gdyby takie informacje mieli/przygotowali to ci dostawcy byliby
          zbedni bo przygotowanie dokladnej specyfikacji to dla zamawiajacego czesto
          polowa roboty.

          Jesli polscy menedzerowie chca cos osiagnac we wspolpracy z Japonczykami to
          najpierw musza zrozumiec pogrzeby swojego klienta (nawet gdy on sam ich jeszcze
          nie zna) i przygotowac dla niego kompletny produkt "pod klucz". To wszystko
          zaczynajac od listy wymagan/pomyslow mieszczacej sie czesto na jednej kartce
          papieru.
        • 4815ma Re: Skutki obiecywania (bardzo) taniej siły roboc 03.02.07, 16:06
          firmie. O ile polskie to menadzerowie z przeróżnych zakątków całego kraju,
          ludzie o nieprzecietnym doświadczeniu zawodowym w przemyśle elektronicznym i
          kompetentacjach,

          Oczywiscie i z tej to przyczyny w Japonii jest zle a w Polsce raj na ziemi

          jak sie debilstwo dorywa do kompa ,to boki zrywac.Zasrane tepe polskie
          zarozumialstwo
    • neiden Państwowa Inspekcja Pracy kontroluje fabrykę Sh.. 03.02.07, 14:45
      teror w polsce zmuszaja do platnego urlopu! dajcie spokuj.
    • jjjupiter Państwowa Inspekcja Pracy kontroluje fabrykę Sh.. 03.02.07, 15:50
      Zeby w naszych zakladach tylko takie problemy byly-a swoja droga kto tam
      pracuje-dostali urlop na swieta i jeszcze im zle-to jakas paranoja-a tyle
      normalnych ludzi szuka pracy
    • boy808 I o co tyle krzyku? 03.02.07, 19:55
    • 1234m7 Państwowa Inspekcja Pracy kontroluje fabrykę Sh.. 03.02.07, 21:05
      Chcieliście mieć drugą Japonię-macie drugie Chiny
    • donk1 Re: Państwowa Inspekcja Pracy kontroluje fabrykę 04.02.07, 13:40
      Nie dziwię się że pracownicy się burzą. Nie zapominajcie że oni zarabiają chyba
      560 PLN-ów na rękę.
      • marcus15 Re: Państwowa Inspekcja Pracy kontroluje fabrykę 07.02.07, 00:00
        jedno wam powiem, Polacy to jeden z bardziej poje..nych narodów na świecie.
        Komuna homosowietkusom tak we łbach namieszała że rzygać się chce. Po co tam
        pracują barany jak im się nie podoba, pewnie że lepiej siedzieć 3 lata nigdzie
        nie pracować bo i takie asy się tam poprzyjmowały do pracy i stekać że mało
        zarabiam (skoro mało potrafisz to mało zarabiasz - logiczne chyba nieprawdaż).
        Jakby ktoś nie pamiętał to przypominam, że Komuna skończyła się w 1989 roku, ale
        chyba jakieś 70 % ludzi o tym zapomniało. Popierniczony kraj moherowych beretów.
        Ludziom się nie chce pracować prościej iść do opieki i sciemniać i wyłudzać kasę
        od de facto współobywateli Szuje!!! Czy ktoś w ogóle pamieta jakie plany ma ta
        firma, znając życie odmóżdżonych Polaków pewnie nie. Mają powstać jeszcze
        bodajże 3 lub 4 fabryki w Łysomicach tej firmy. Zatem jeśli ktoś się sprawdzi to
        pewnie bedzie awansował i pracował w nowo postawionej hali produkcyjnej, co
        wiąże się wiekszymi pieniędzmi itd. Pewnie nie dotarło, kij z wami żryjcie się
        wszyscy we własnym sosie.
        • mac_byd Re: Państwowa Inspekcja Pracy kontroluje fabrykę 07.02.07, 12:10
          Dyrektor Łyjak jasno powiedział, ze mogą zapomnieć o podwyżkach!
Pełna wersja