mac_byd
14.02.07, 14:06
Bydgoskie Przedmieście to rejon Torunia, na który od lat nie ma pomysłu. Co
zrobić z pięknymi zabytkowymi budynkami, na których renowację nie ma
pieniędzy? Co zrobić z dziećmi, ktore wychowują się w rodzinach
patologicznych? Co w końcu zrobić z dorosłymi, którzy chcieliby wziąć życie w
swoje ręce, ale nie mają się dokąd udać po pomoc? I co zrobić z chuliganami,
którzy nie wahają się atakować wieczorami?
Strach wyjść z domu
- Nie mieliśmy szczęścia, bo trzy lata temu zlikwidowano nam komisariat - mówi
jedna z mieszkanek Bydgoskiego Przedmieścia. - Strach wychodzić wieczorem z
domu, strach w ogóle żyć na tym osiedlu.
pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/po/20070213/TORUN01/102130496/-1/TORUN
Proszę o rzeczowe wypowiedzi!