Dodaj do ulubionych

Marszalek - "zly duch" wojewodztwa.

03.03.07, 14:33
Alez sie porobilo!
Az przykro patrzec na to, co sie ostatnio dzieje w naszych wzajemnych
relacjach bydgosko-torunskich z winy naszych "elit", a zwlaszcza UM. Toz to
typowa wroga dzialalnosc i naprawde trudno zgadnac co sie z tego wszystkiego
"wykluje" w przyszlosci.
Drodzy Torunianie, czy nie widzicie tego, jak bardzo obecny Marszalek,
p.Calbecki, robi wam "zla prase" i nagminnie psuje wam opinie w naszych oczach?
Od urodzenia mieszkam w Bydgoszczy, juz niemal 50 lat, i cala przykroscia
musze stwierdzic, iz w tym okresie NIGDY nie bylo az takiego wzrostu nastrojow
antytorunskich z jakimi mamy do czynienia teraz! U nas nigdy nie trakowano
powaznie animozji miedzy naszymi miastami, ot, bylo to zaledwie na "etapie
uszczypliwosci" i nic wiecej (i zawsze was u nas lubiano!), ale ostatnio widac
wyraznie do jakiej niecheci (nawet i wrogosci!) zaczyna u nas dochodzic wobec
sasiadow z powodu dzialalnosci tegoz Pana i jego Urzedu. To juz naprawde
przestalo byc smieszne, wierzcie mi! To juz staje sie prawdziwym problemem,
bowiem nawet osoby dotychczas niezorientowane w naszych wspolnych problemach
(albo dotychczas temu obojetne) zaczely sie w sposob bardzo radykalny wyrazac
o was, Torunianach. Niestety. I komu to bylo potrzebne..?
Mam nadzieje, ze admin nie wykasuje tego watku...
Obserwuj wątek
    • paig Re: Marszalek - "zly duch" wojewodztwa. 03.03.07, 14:43
      Zgadzam sie. Sondaze GW pokazuje, ze bydgoszczanie lubia Torun, ale teraz
      naprawde coraz wiecej slyszy sie negatywnych opinii. Oczywiscie z Bydgoszczy
      tez sa jakies glupie glosy jak o zmianie przebiegu autostrady A1 (zaznaczam, ze
      Torun by nie stracil na tym i tak by mial autostrade), ale od kilku tygodni co
      chwile slyszy sie jakies glupoty z sejmiku wojewodkiego ktore szkadza
      Bydgoszczy i sa wrecz zalosne.
      • lew131313 Re: Marszalek - "zly duch" wojewodztwa. 03.03.07, 14:49
        Wlasnie. Jezeli krytyk lub wysmiewania dopuszcza sie ktos niebedacy osoba
        publiczna, to pol biedy, ale robia to...torunskie wladze oraz urzednicy wladz
        wojewodztwa! Nic dziwnego wiec, ze cierpliwosc wielu Bydgoszczan sie wyczerpuje
        (a znam takich cale mnostwo - nawet straszych ludzi, ktorzy nigdy dotychczas nie
        interesowali sie tymi sprawami!). Przykre to wszystko...
              • paig Re: Marszalek - "zly duch" wojewodztwa. 03.03.07, 19:30
                Nie rozumiesz zali Bydgoszczan, a to co sie teraz dzieje jest niewspolmierne z
                rozbrzmiewajaca od paru lat nagonka na TVB. To, ze TVB za malo pokazuje
                informacji o Toruniu, to jest grzech smiertelny, to skandal, ale to, ze
                Bydgoszcz traci 40 mln euro na uczelnie wyzsze, obcieto pieniadze lotnisku
                (pomijam juz z jakiej przyczyny, sa sporne opinie), a marszalek chce budowac za
                kase wojeowdztwa kolejke BiTcity za 600mln zl, (ktora ma polaczyc Bydgoszcz i
                Torun) na trasie, na ktorej omija Bydgoszcz to juz jest przegiecie. Marszalek
                musi zrozumiec, ze Torun sam, obojetnie jak uwielbiany przez swoich
                mieszkancow) nigdy nie bedzie w czolowce miast bez pomocy Bydgoszczy. Uwazajcie
                co chcecie, ale aglomeracje juz sa ustalone a i miasta centralne w nich tez:
                www.selfgov.gov.pl/ - tabelka na dole
                • lew131313 Re: Marszalek - "zly duch" wojewodztwa. 03.03.07, 20:32
                  Otoz to. Jest dokladnie tak, jak Pan to ujal, panie (pani?) "paig".
                  Dziwi zwlaszcza sprawa z naszym lotniskiem - z jednej strony Torun uwaza je za
                  inwestycje bez przyszlosci (bo za malo lotow, itd), a z drugiej popierano by
                  super-kosztowna budowe BiT ze stacja docelowa WLASNIE do tego niechcianego i
                  wysmiewanego "tworu"? Wiec o co w koncu im chodzi..?
                  No i te cyrki zwiazane z propozycja obecnej zmiany "Paderewski Airport
                  Bydgoszcz" na jakas inna... Jakos o strasznie megalomanskie... Niestety.
                  • 2_k Re: Marszalek - "zly duch" wojewodztwa. 04.03.07, 01:54
                    Chciałem nieśmiało zauważyć, że propozycja zmiany nazwy lotniska wyszła najpierw
                    od radnego z dawnego bydgoskiego. Poza tym Całbecki jest w tej kwestii
                    sceptyczny, nie popiera osobiście zmiany.
                    Po drugie nie słyszałem, aby w Toruniu ktoś wyśmiewał bydgoskie lotnisko. Szkoda
                    tylko, że nie da się tam w żaden rozsądny sposób dojechać.
                      • lew131313 Do Pana tortor5 04.03.07, 12:03
                        tortor5 napisała:

                        > To, że bydgoszczanie lubią Toruń to mit. Jesli tak piszecie, to jeszcze nie
                        > znaczy że to prawda. Może podajcie wyniki waszych sondaży na temat Torunia.

                        Po co od razu posilkowac sie jakimis sondazami - wystarczy proste pytanko, azeby
                        zorientowac sie w sytuacji; oto one;
                        "Jak wielu bydgoszczan zna Torun z racji czestej w nim bytnosci, a jak wielu
                        Torunian zna Bydgoszcz?" Wystarczy popytac swoich znajomych...

                        Mowiac krotko; prawie wszyscy bydgoszczanie znaja Torun i prawie zaden
                        torunianin nie zna Bydgoszczy! Ot, po prostu. Nie znacie B. wiec wydaje wam sie,
                        ze tu jest pustynia a u was raj. Odwiedzcie nas czasem to zobaczycie sami.
                • 2_k Re: Marszalek - "zly duch" wojewodztwa. 04.03.07, 02:01
                  Marszalek
                  > musi zrozumiec, ze Torun sam, obojetnie jak uwielbiany przez swoich
                  > mieszkancow) nigdy nie bedzie w czolowce miast bez pomocy Bydgoszczy.

                  Byłoby dobrze, aby również Bydgoszcz zrozumiała, że bez Torunia sama daleko nie
                  zajdzie. Grzechem Całbeckiego jest tak naprawdę to, że nie przeznaczono połowy
                  pieniędzy z RPO na samą Bydgoszcz. Wtedy pewnie byłby "cacy".

                  >... aglomeracje juz sa ustalone a i miasta centralne w nich tez ...
                  Ah, to rozumowanie, że B to pępek wszystkiego. Kolejny grzech Całbeckiego to to,
                  że chciałby stworzenia aglomeracji bydgosko-toruńskiej, a nie bydgoskiej...
                  • paig Re: Marszalek - "zly duch" wojewodztwa. 04.03.07, 09:39
                    "To, że bydgoszczanie lubią Toruń to mit. Jesli tak piszecie, to jeszcze nie
                    znaczy że to prawda. Może podajcie wyniki waszych sondaży na temat Torunia."
                    Tortor poczytaj artykuly w o sondazu na GW, tam sa porownane wyniki z Bydg.
                    • paig Re: Marszalek - "zly duch" wojewodztwa. 04.03.07, 09:46
                      Dal Tortor5:
                      "Gorsze mniemanie mamy jednak o sąsiadach z grodu nad Brdą. Co czwarty z
                      pytanych stwierdził, że najmniej chętnie zabawiłby się w towarzystwie
                      bydgoszczan, a podobny odsetek (23 proc.) nie ma ochoty dyskutować z nimi o
                      sztuce. Nie garniemy się także do udzielenia pożyczki naszym sąsiadom -
                      wskazało tak 18 proc. respondentów i stawiania im piwa (14 proc.). Ale jeszcze
                      mniejsze szanse na to ostatnie mają u nas warszawiacy i poznaniacy. Natomiast
                      bydgoszczanie wcale nie są wobec nas tacy zapiekli. 7 proc. z nich chętnie by
                      poszło w naszym towarzystwie na imprezę, a co dziesiąty pogadałby z nami o van
                      Goghu czy Herbercie. Dla porównania, w Toruniu odwzajemnia to tylko co setny
                      ankietowany. 11 proc. mieszkańców Bydgoszczy najmniej chętnie postawiłoby nam
                      piwo, a nieznacznie więcej wzbrania się przed balowaniem w towarzystwie
                      torunian i udzieleniem nam pożyczki."

                      Sa jeszcze inne artykuly, gdzie np w sondazu co setna osoba z Torunia
                      zaglosowala, ze najladniejszym miastem jest Wloclawek, a nikt nie zaglosowal na
                      Bydgoszcz. Chyba nie powiesz mi, ze nie bylo to zlosliwe. Ogolenie w rankingu
                      wyszlo, ze Bydgoszcz jast brudna, brzydka, bez perspektyw i wszystko co
                      najgorsze, taka opinie maja mieszkancy Torunia o Bydg, Bydgoszczanie natomiast
                      Torun umiescili w czolowce Polskich miast. Rozumiem, ze miasta moga sie
                      bardziej czy mniej podobac, ale to co zacytowalem, ze komus pieniadze
                      pozyczymy , czy piwo postawimy w zaleznosci z jakiego jest miasta i Bydgoszcz
                      tak slabo wypadla w Toruniu swiadczy o nastawieniu Torunian. Wstyd!!!!!
                      NAtomiast wyszlo, ze tak dobrze z Krakowem wam sie dogaduje, ze o kulturze
                      byscie pogadali. Jezeli mieszkancy uwazaja, ze jezeli czlowiek pochodzi z
                      Krakowa to juz jest znawca sztuki, yo... bardzo wspolczuje. Wychodzi torunska
                      zasciankowosc i chcec porownywania sie do znacznie wiekszych. Ze niby Krakow -
                      Torun dwa bratanki hahahahaha
                      • lew131313 Dlugo nie trzeba bylo czekac, prawda? 14.03.07, 21:11
                        Jak sami widzicie, p.Marszalek nadal pokazuje co potrafi. Dotacja na Festiwal
                        "Artur Rubinstein pro memoriam" jest jedynie kolejnym punktem zapalnym, ktory
                        "wpisuje sie" w caly ciag jego destrukcyjnych dzialan. I co, my mamy zyc w
                        zgodzie, skoro nawet najwyzsi urzednicy robia takie "popisowki"?
                        • michutor wine ponosze bydgoscy vice marszalkowie 15.03.07, 09:43
                          lew131313 napisał:

                          > Jak sami widzicie, p.Marszalek nadal pokazuje co potrafi. Dotacja na Festiwal
                          > "Artur Rubinstein pro memoriam" jest jedynie kolejnym punktem zapalnym, ktory
                          > "wpisuje sie" w caly ciag jego destrukcyjnych dzialan. I co, my mamy zyc w
                          > zgodzie, skoro nawet najwyzsi urzednicy robia takie "popisowki"?


                          Pan vice marszalek Gizinski jest odpowiedzialny za kulture, wiec to jest jego
                          wina, ciekawe czy jak marszalek bedzie chcial go ukrarac to bedziecie krzyczec
                          ze Torun chce sam rzadzic. Zalosne.

                          Ciekawe ze kolejny argument to zmiana nazwy lotniska ktora wyplynela ... od
                          drugiego bydgoskiego vice marszalka. Przykre.

                          Wiec skoncz prosze z tworzeniem tych teorii i trzymaj sie faktow.

Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka