Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohaterów"

06.03.07, 19:44
Rejsu???
Ktokolwiek wie, ktokolwiek zna powód zniknięcia obszernej i kulturalnej
napaści na moje dokumentowane( dosłownie-cytowane z pism -np. od A, Michnika,
czy z Urzędu Wojewódzkiego)-fakty i ich kulisy.
To była wyjątkowo czytelna próba manipulacji na forum przez " płatnego
dytyrambyste" G.W. o nicku < gumka-7>
i " OPLUWANIA INWEKTYWAMI" mojej gorzkiej prawdy(!)
Jeżeli uczynił to operator- to ja sobie wypraszam i apeluję o,
udostępnienie kwiecisto-barwnych polemik; -w oryginale!!!
Nie będę składał pozwu-niech przykład pedagogicznej zajadłosci <gumka-7 , i
kilku innych będzie
WZOREM DLA LINII PROGRAMOWEJ GAZETY WYB(...) RCZEJ DLA CZYTAJĄCYCH!!!
żądam tego w imieniu od operatora-w poczuciu odpowiedzialnosci- za
SŁOWO PISANE.
    • temida3 Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 06.03.07, 19:49
      Po kilku chamskich ciosach-powiadomiłem forum sąsiadów w Bydgoszczy:
      >>>forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=58503306&a=58515925
      • vauban Re: no, no... niezłe ! 06.03.07, 21:04
        gumka7 "płatnym dytyrambistą". Ale się chłop uśmieje, jak to przeczyta ;)
        • b3ut Re: no, no... niezłe ! 06.03.07, 23:53
          skoro nasz lokalny Gosiu tak mówi...
          • temida3 Re: no, no... niezłe ! 07.03.07, 07:35
            Panowie-bez spłycania. sami wiecie co ów dyty...ta napiosał. Więcej- gdzie i
            na jaką broń mnie wyzwał!
            Oóz ponawiam wobec -gumka-7 , a także b3ut-spotkanie w Płocku na otwarciu IZBY
            PAMIĘCI O SB"--czekam na ten dzień od 01 października 1987 r!
            wiecie dlaczego ta data? Od tamtego dnia -pożegnałem STOLBUD( nasycony Sb-
            ecją!) i mój kochany Płock!!!
            PS
            < gumka-7>- nawet " sciany ci nie pomogą"- to przenosnia!
            W kolejnym wejściu( może w innym lincku)- gdyby admin przywrócił to z
            oryginalną pisownią- moją także- podtrzymuje określenie p.... z podkurczonym
            ogonem(...)przywołam co najmniej moje 3 spotkania z G WYB(...)RCZĄ i ich skutki
            (...).
            Ponieważ GW nie przywróci( a może z urzędu zajął się tym pan pr....) poczekam
            na to co odkryje " wredna POMORSKA" i jako suplement ( Pan Rafał nazwał tę
            specjalnosć G.W.- michnikowszczyzną ...)-postawię " kropke nad i"(...).
            • b3ut Re: no, no... niezłe ! 07.03.07, 08:08
              temida3 napisał:
              > Panowie-bez spłycania. sami wiecie co ów dyty...ta napiosał.

              O ile pamiętam podobnego słownictwa używałes...
              • temida3 Re: no, no... niezłe ! 07.03.07, 08:34
                Nie zachowałem się jak wzorowy chrześcijanin(...)
                - nie nadstawiłem " drugiego policzka";
                Cóz zawsze miałem poczucie honoru; szczególnie jak po tej drugiej stronie
                stał " samiec"- czytaj płci męskiej osobnik(!).
                Przyjedź do Płocka( na wystawę ) i wskaż mi < gumka -7> a zobaczysz jak
                załatwiają sprawy ludzie z mojego otoczenia( r.'54 r). Będę miał "listę 19-tu",
                którą wręczył mi jeden z " cichociemnych" z płockiego STOLBUDU- po tym jak z
                jego pryncypałem( jest na " liscie Bronka...)-po tym jak RADA PRZEDSIĘBIORSTWA -
                stanęła za mną - przegłosowała ww pryncypała 14:8 i było -po " dzierżyńskim
                stolbudu"( to cała historia- opisywałem ja na ONECIE). Moje " experto credite" -
                poza pałowaniami( jakie otrzymali moi koledzy) jest bujniejsze jak niektórych
                Wielkich Solidranosci. Od 1,5 roku sprawdzam scieżki i tropy -" cichociemnych"
                w IPN-ie!
                • vauban Re: historyk 07.03.07, 09:47
                  Nicka zmieniłeś ? Zabanowali cię ? Nic dziwnego, lecz się, chłopie.
                  • temida3 Re: historyk 07.03.07, 14:29
                    • vauban Re: historyk ? 07.03.07, 14:39
                      ?
                      Nie wsiadaj na ludzi, bo nie masz racji.
                      Czytałem twoje żale, nawet te z Oślej Ławki, i jakoś nie wiem... Nieładne to.
                      Złościć się też trzeba trochę umieć. Stary chłop jesteś, i do tego stopnia brak
                      ci kindersztuby ? Wrzuć luz...
                      • temida3 Re: historyk ? 07.03.07, 14:46
                        Nieładne?????????????????????????
                        Poczytaj taka nauke z Pisma sw. o bijących się dwóch menach! Co wówczas robi
                        postronna osoba- zona!
                        Wówczas nie wypada, żeby chwytała za j.... i wspomogła -nawet męża. Nie
                        pouczaj mnie. Bądź poważny. Jak miałem Twoje lata- był czas na luz,
                        - ale to były inne czasy. Tam się liczył honor, kręgosłup i mocne nie tylko
                        postanowiene! Teraz -nie widzisz, kto przywdziewa " togi samozwańczych
                        sędziów"??? Rocznik 1973 III I ja mam luzować??? Trzeba LARUM TRĄBIĆ- ZA POMOCĄ
                        TEGO FORUM- i teraz oddam co " cesarzowe..."- DEMOKRATYCZNEGO-WOLNEGO FORUM!!!
                        a, że chamów, lekarzy i doktorków ci u nas dostatek- nie musisz mnie
                        kierunkować, ani też szlifować!
                        Pozdrawiam!
                        • vauban Re: hm 07.03.07, 14:54
                          Ja jestem z rocznika 1970. Smarkacz, powiesz. Może. Ale nie mam zwyczaju się
                          mazgaić.
                          Pismo (święte ?) znam, ale się nie stosuję. Przypomina mi się raczej anegdota o
                          tym, jak Zdzisław Maklakiewicz zaobserwował kłótnię Jana Himilsbacha z żoną.
                          Wtrącił się jako rozjemca, i oberwał od obydwojga.
                          Dziękuję za pozdrowienia, ale osobiście naprawdę chciałem rzec, że
                          najgłośniejszy wrzask na forum podnoszą z reguły ci, którzy nie mają nic
                          konkretnego do powiedzenia.
                          PS. Wyłącz czasem CapsLock ;)
                          • temida3 Re: hm 15.03.07, 14:59
                            Mamy zupełnie inny sposób postrzegania tego , co się wokół nas dzieje.
                            To nic nadzwyczajnego. Jak będziesz miał takie doświadczenie i tyle razy "
                            ukłąd" nie dość, że cię ogra ( dzieki swoim...-jak w bajce Z. Krasickiego- ..."
                            wśród prawdziwych...")), to jeszcze będzie w kilka lat po wygraniu(...)
                            dyskredytować(jak moje ścieżki w LUX WOODZIE- propozycja pracy )wobec
                            konkurencji( swojej) i nie dopuiścić, byś nie wykorzystał swojej wiedzy w walce
                            na rynku z nim(pewien prezes -H= 186 cm/ 120 kg), nie baczać na łamanie zasad i
                            to, że konkurent to Niemiec(...)- z premedytacją i chamstwem( kłamał jak bura
                            suka...)dzwoni do Niemca -właściciela firmy i " sypie jak ..., a może w PRL-u
                            także sypał"????)
                            To coś podobnego jak ukrywanie " swoich przez ukłąd" wbrew rozsądkowi i wadze
                            problemu, bo taka była III R.P. pod " parasolem michnikowszczyzny".
                            Co sądzisz o takim "folwarku dla swoich"???-o kolejnej " stajnii..."???
                            >>>>wiadomosci.onet.pl/1503281,11,item.html
                        • b3ut Re: historyk ? 07.03.07, 16:51
                          podobno współkoalicjant posła Mężydły jest kłamcą lustracyjnym. Czy to w imię
                          walki z układem?
                          • temida3 Re: historyk ? 07.03.07, 16:58
                            Myślę, ża takich kłamcow jeszcze będzie wielu.
                            Nie wykluczam także i w PIS-ie. gdyby Ustawa Girzyńskiego weszła w życie- to
                            byłaby istnym aktem zemsty zza grobu- S-becji(...).
                            PS
                            A może byście pociągneli ten wątek? Polecam dzisiejsze NOWOŚCI.
                            Jest tyle do zrobienia wokół, problem w tym, ze dobry Bóg zrobił co mógł( dał
                            nam Wildsteina i ...) a teraz potrzeba fachowców; nie samozwańczych sędziów!!!
    • temida3 Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 07.03.07, 20:51
      czyżby -dlatego????
      >>>wiadomosci.onet.pl/1499080,11,item.html
    • pokornyzgw Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 11.03.07, 11:54
      Należy pytać gw !!!
    • pokornyzgw Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 11.03.07, 11:55
      temida3 napisał:

      > Rejsu???
      > Ktokolwiek wie, ktokolwiek zna powód zniknięcia obszernej i kulturalnej
      > napaści na moje dokumentowane( dosłownie-cytowane z pism -np. od A, Michnika,
      > czy z Urzędu Wojewódzkiego)-fakty i ich kulisy.
      > To była wyjątkowo czytelna próba manipulacji na forum przez " płatnego
      > dytyrambyste" G.W. o nicku < gumka-7>
      > i " OPLUWANIA INWEKTYWAMI" mojej gorzkiej prawdy(!)
      > Jeżeli uczynił to operator- to ja sobie wypraszam i apeluję o,
      > udostępnienie kwiecisto-barwnych polemik; -w oryginale!!!
      > Nie będę składał pozwu-niech przykład pedagogicznej zajadłosci <gumka-7 , i
      >
      > kilku innych będzie
      > WZOREM DLA LINII PROGRAMOWEJ GAZETY WYB(...) RCZEJ DLA CZYTAJĄCYCH!!!
      > żądam tego w imieniu od operatora-w poczuciu odpowiedzialnosci- za
      > SŁOWO PISANE.

      Święte słowa i racja wszelaka !!!!!
      Tak trzymać !!!!
      • vauban Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 11.03.07, 13:42
        pokornyzgw, temida3, historykii - jesteście rozbijacze, prowokatorzy, szkodniki !
        Już wy wiecie najlepiej, dlaczego. Brak mi słów...
        • temida3 Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 11.03.07, 14:32
          vauban napisał:

          > pokornyzgw, temida3, historykii - jesteście rozbijacze, prowokatorzy,
          szkodniki
          > !
          > Już wy wiecie najlepiej, dlaczego. Brak mi słów...
          A już byłem skłonny zmienić o Tobie zdanie.
          Ty pedagogiki od prowokacji nie odrózniasz. I to nas różni.
          Ale to-to, to przepaść dobry stylisto i (???).
          • vauban Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 11.03.07, 14:50
            Zapomniałem, że jesteś wielonickowcem.
            Tak czy owak, zrobiłeś sobie ze mnie nieprzyjaciela. Nie widzę tu nawet 1/4 z
            tego, co tu nawyprawiałeś, ale kojarzę fakty i cytaty.
            Tacy właśnie są typowi obrońcy moralności, etosu i haseł "Bóg, Honor, Ojczyzna"
            w praktyce - nienawiść w sercach, pięść zaciśnięta, wulgarna obelga z pianą na
            ustach.
            Dezawuuje to piękne hasła co nieco, nieprawdaż ? A przy tym zwykła chęć
            odegrania się za swoje krzywdy - obojętnie na kim, ktoś musi być przecież winien
            ? Frustracja rodzi największą agresję...
            • historykii Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 11.03.07, 15:59
              Wywwołałeś mnie do tablicy. Zawsze kochałem ten plac- to moje ulubione miejsce
              podłogi( w szkole podstawowej) czy przy katedrze na podeście -także podłogowym.
              Kochałem historię ze szczególnym wskazaniem okresu napoleońskiego, a także
              naszej tragicznej karty( kart dwu) z dziejów agonii"( wg. J.P Jasienicy) i
              dramat AK-owców i niebywałe związki rodzinne niektórych z nich (...) . Ktoś kto
              nie zna prawdy o naszych losach nie był, i nie będzie dla mnie już wuięcej
              bohaterem(...). Wiesz do kogo piję?
              Do mojego także bohatera - GURU- A. Michnika, którego do wiosny 1990 r za
              takiego uważałem. Potem odkrył swoją właściwą twarz- po 4 miesiącach "podrózy
              po archiwach bezpieki". Nastąpiła w Nim wyjątkowa metamorfoza. To tak jakby
              zobaczył w lustrze inne oblicze i zaczał;
              -zamiast od " Bacha" - jak Z. Wodecki, ktory nas krzepił i wzmacniał w
              Sierpniu 1980 r, sięgnął po " ZMORY i DUCHY" , by rozgrzeszyć " swoich "
              Bermanów, Ratkiewiczów, Światło i swojego stryja po to, by obarczyc Polaków za
              wyjątkowo podły mord. Mord manipulowany, z wątkami " podgrzewania atmosfery"
              dla niecnych celów.
              Pamietam Jego artykuł o zbrodni kieleckiej, paietam jego treść! Postanowiłem
              napisać do Pana Adama i ostzec Go przed " przerabianiem historii"; bo jak pisał
              mój Nauczyciel J.P. Jasienica :
              ..." Drogo się płaci za zwyczaj przerabiania historii w abstrakcję i za
              lekceważenie konkretów". To był maj-czerwiec 1990 r. Do dziś mam wycinki z
              rocznika '90 r G.W. Wówczas nazwałem Pana adama - " NAJWIĘKSZYM SZKODNIKIEM
              SPRAWY SOLIDARNOSCIOWEJ"- maj 1990 r!
              Pana Adam- nie powiem, odpisał ale w stylu lekceważacym jak przystało na
              mentora-z ROAD-u!!!
              Po 3 latach w ZPD Czersk doszło do " ruchawki"( Wóczas cała Polska stanęła
              ruchawkami; w Praszce Burmistrza, na Pomorzu innego Dyrektora- niezadowolenie i
              bunt ludzi pracy po złych -niesprawiedliwych reformach -Rządu pani Hanny
              Suchockiej) przeciwko moim rządom w zakładzie. Jako urodzony demokrata poddałem
              pod osąd referendalny( wola załogi była dla mnie święta...) mój plan
              przekształcenia zakładu.
              Dzień przed referendum była Pani z Gazety - na zaproszenie Rady zakładu i moje
              osobiste!
              Po spędzonych 7 godzinach w zakładzie( odbyło się zebranie zalogi- na hali w
              mojej obecnosci..., a później po rozmowach ze wszystkimi " siłami" w zakłądzie,
              przyszła do mnie do gabinetu i zaczęlismy rozmawiać. Większą częśc rozmowy-
              odpowiadałem na Jej pytania. Na koniec rozmowy wyraziłem własny sąd - o
              bezpośrednich związkach "ruchawki w ZPD z polityka - od góry".
              Przywołałem piętrzące się kłopoty Zakladu w zaopatrzenie w drewno z powodu "
              uklądu leśnych braci- nadleśniczych RDLP w Toruniu" w obliczy powracającej "
              komuny"( wrzesień '93 r -3 tygodnie przed wyborami...). Rok wczesniej ( '92 r)
              nowy Dyr. RDLP w Toruniu zwolnił 3 nadleśniczych za ..., frywolne traktowanie
              partnerów- czytaj " PREFEROWANIE W ZAKUPACH- NP TERMIN PŁATNOŚCI 6 MIESIĘCY,
              óczesną " gwiazdę zawiązującego się ukłądu"-( poczytaj co o nim- " Biznesmen z
              Borów Tucholskich " pisała Gazeta pomorska w 2000r-jest kilka artykułow- UWAGA
              7 lat po mojej wojnie-pzregranej -dzięki wygranej SLD w wyborach i czystkami w
              Lasach Państwowych- wróciła komuna(...)!
              Pani redaktor wysłuchawszy mnie na koniec już stała przed drzwiami,
              odwrociwszy się zapytała :
              ..." a co Pan uczyni jeżeli wynik referendum będzie dla pana niekorzystny"?
              ... spojrzałem na nia pełnymi źrenicami i ze spokojem odpowiedziałem:
              ..proszę Pani- to, ze ja przegram -wiem od 2 miesięcy. Od spotkania wysłannika
              Wojewody Toruńśkiego ( Dyr R.....go) z załogą gdzie ówże zamiast przywieźć nam
              decyzję na którą czekalismy;
              - ZDJĄĆ Z ZDP CZERSK BAGAŻ ODSETEK OD ZAPASÓW PÓŁFABRYKATÓW INNYCH ZAKŁADÓW (
              W TPPD było 14 cie...)-= a była to kwota niebagatelna- za 3 lata wynosiła > 2,5
              MILIRADA ÓWCZESNYCH ZŁ! zakomunikował, że to zarząd TPPD i Dyrektor TPPD-u
              odpowiadaja za polityke Przedsiębiorstwa i Wojewoda nie będzie ingerował!!!
              To był KONIEC ZAKŁADU I MÓJ!!!
              OD marca 1990 r najpierw wyraziłem sprzeciw wobec polityce finansowej TPPD-u
              i " DOKŁADANIA W NASZE ZPD CZERSK kosztów za pólfabrykaty innych zakłądów.
              Zarząd TPPD-uu od początku wiedział co czyni- a aj od poczatku ustnie, potem na
              piśmie do zarządu , a nastepnie do Wojewody prosiłem - błagałem żeby nie "
              dobijano metodycznie zakladu"!!!
              ... CO UCZYNIE, pANI PYTA?- TO CO KAŻDY MĘŻCZYZNA POWINIEN W TAKIEJ SYTUACJI-
              ZLOŻE WYPOWIEDZENIE!!!
              Tak też się stało. referendum wygrały siły " wspomagane przez uklad" -
              psiznesmena , ja o 8 rano po referendu( skończyło się o 18 tej po południu)
              powiadomiłem telefonicznie Dyr TPPD (A.W....cza) i zdałem urząd dyrektora ZPD
              Czersk. Uczyniłem jak powziałem, jak na mężczyznę przystało!
              A druga strona- czyli G. WYB(...0RCZA-???
              Nie zamieściła ani akapitu z zebrania z tego co usłyszala Pani redaktor.
              Odczekałem dzien, dwa i zadzwoniłem do Dz. w Bydgoszczy=do Herolda. Umówuiliśmy
              się na spotkanie, na którym chciałem Mu przypomnieć o fakcie-referendum, a
              także przdłożyć dokumenty z zarządu, od Wojewody i moje do Zarządu i do
              wojewody- nota bene część z nich mam do dzis. One , a także zyjące osoby-np.
              Gł. księgowa z ZPD Czersk -zyje i możemy ODŚWIEZYĆ KROK PO KROKU tamte bolesne
              dla mnie, tragiczne dla załogi( zakład ppadł po kilku latach...) i traumatyczne
              dla tych, ktorzy doprowadzili do takiego końca- na pewno był to " DUET Z TPPD-
              u" któremu po 4 latach po moim odejsciu NFI dał 2 godziny na opuszczenie
              budynku Zarządu TPPD-u na Moniuszki!!
              Tyle wstępu- ciąg dalszy napisała aPOMORSKA w 2000-2002 r. w kilku artykułach
              o " psiznesmenie z układu leśnych braci"; Np. art. " Biznesmen upadły"- a ja Ci
              uczyć i czytać każę, byś mógł wchodzić w polemikę. O wystawianiu wniosków,
              sądów nie masz prawa!!!
              >>> Nie czytam nawet by sprawdzić- nie warto. Meritum jest ważne-to prawda,
              prawda i jeszcze raz prawda!
              W kolejnym wejściu przywołąm ( dosłownie) odpowiedź Twojego GURU -A. Michnika
              z 1994 r. Była to odpowiedź na moje żale wobeć Herolda i tego, że WYB(...)RCZA
              nie zajęła żadnego stanowiska wobeć ewidentnej " rozgrywki do jednej bramki-
              braci leśnych". Także mam w oryginale.
              Teraz podam znaki pisma, datę jego wystawienia i podpis- nie faksymile!!!:
              Warszawa , 18 lipca 1994 r
              L. Dz. k. 68 915/ pa
              pora na konkluzję:

              podpowiadam- Lista Wildsteina i... " SPRAWDZAM" jak w pokerze- nie zechcesz w
              imieniu G.W. spełnic roli krupiera???-beze mnie!!! Dokumenty-= moge udostępnic!
              • vauban Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 12.03.07, 01:30
                Widzę pewien problem, i długo zastanawiałem się nad tym, jak go sformułować.
                Sprawa nie jest łatwa do zwięzłego nakreślenia.

                Problemy właściwie są dwa. Jeden doraźny, drugi natury ogólniejszej.

                Doraźnie, to mam wrażenie, jakbym uczestniczył w szermierczym pojedynku dwóch
                niewidomych. Biała laska świszcze mi wokół uszu, na słuch paruję ciosy, a żaden
                z szermierzy nie widzi niczego.

                Mój kolega, znajomy i przyjaciel, o nicku gumka7, miał jak mniemam
                nieprzyjemność wdać się z panem w pyskówkę. Został ciężko obrażony, posądzony o
                nie - wiadomo - co, obraził się i zniknął z forum. Posty, zawierające
                niewybredne obrzucanie się obelgami, zostały przez moderatora wycięte, ja
                domyślam się przebiegu zdarzenia z widocznych dotąd skrawków.
                Mam to panu za złe, gdyż w ten sposób - może niechcący - uderzył pan w
                fundament Foto forum. Którego to FF ja jestem współopiekunem i zależy mi na tym,
                by rozwijało się i kwitło. Panu udało się właśnie skutecznie zniechęcić do
                wszystkiego naszego najpłodniejszego autora. Gratuluję. Próbowali już różni.

                Oprócz tego, pozostaje jeszcze kwestia stylu i wdzięku polemiki. Ponieważ łączy
                się z problemem ogólniejszym, pozwolę sobie omówić go w trakcie.

                Nie jestem ani lewicowy, ani prawicowy. W życiu staram się postępować według
                własnego osądu, a nie pod wpływem ideologii. Zapewne, nie zawsze jest to
                możliwe, ale przynajmniej się staram.
                Mamy takie jednak czasy, że gdy dochodzi do dyskusji publicznej, przestają się
                liczyć jakiekolwiek argumenty racjonalne. Ważne jest to, do jakiej ideologii
                przyznajemy się my, a jaką przypisujemy naszemu adwersarzowi. Nieważne, czy
                dyskusja dotyczy pomidorów czy autostrad, ważne jest, że mówimy o "naszych
                pomidorach", "naszych autostradach", a pomidory tych drugich, nie mówiąc o
                naturze pomidora, czy jakiejś prawdzie o pomidorze, zawsze są nie takie, a w
                najlepszym wypadku nieważne. Nieważne pozostaje również to, jaką ideologię
                wyznaje rzeczywiście nasz interlokutor.

                I dlatego nie doczepię się do pańskich wywodów o polityce, układach,
                "michnikowszczyźnie" et caetera. Są tym, czym jest opakowanie: zewnętrzem. Wolę
                przyjrzeć się wnętrzu.

                Widzę straszliwą frustrację z powodu życiowych niepowodzeń, dość dokładnie
                przez pana zrelacjonowanych;
                Widzę żarliwą chęć odegrania się na wszystkich, bo wszyscy patrzą, czytają i
                widzą, milczą, a zatem winni są wszyscy;
                Widzę ambicję, aby być kimś, człowiekiem majętnym, znanym i szanowanym wśród
                innych ludzi. Nic w tym złego, ale - ;
                Widzę też jedną z możliwych przyczyn niepowodzeń - umiejętność zrażania do
                siebie innych nadmiernym przekonaniem o własnej racji i nieomylności. Mało kto
                lubi takich ludzi. Czasem lepiej jest przyznać do zwątpienia, nie dążyć naprzód
                po trupach - czasem warto, choć nie zabrzmi to dobrze, pobyć chwilę konformistą.

                Od czasu do czasu, pisuję różne rzeczy, czytał pan, nawet pochwalił. Z trudem
                przychodzi mi znalezienie jednoznacznych morałów dla swoich opowiastek. Takie
                jest życie - nie ma w nim jednoznacznie czarnych lub białych charakterów,
                absolutnego dobra i absolutnego zła. Absolutnych rozstrzygnięć i absolutnych
                racji moralnych. Ten kto ich szuka - a zwłaszcza ten, kto uwierzy, że je
                odnalazł - błądzi i do niczego dobrego nie doprowadzi.

                Oczekuję na polemikę, zwłaszcza w kwestii relatywizmu moralnego. Z góry
                zapowiadam, że będzie relatywna;)
                Widzę pewien problem, i długo zastanawiałem się nad tym, jak go sformułować.
                Sprawa nie jest łatwa do zwięzłego nakreślenia.

                Problemy właściwie są dwa. Jeden doraźny, drugi natury ogólniejszej.

                Doraźnie, to mam wrażenie, jakbym uczestniczył w szermierczym pojedynku dwóch
                niewidomych. Biała laska świszcze mi wokół uszu, na słuch paruję ciosy, a żaden
                z szermierzy nie widzi niczego.

                Mój kolega, znajomy i przyjaciel, o nicku gumka7, miał jak mniemam
                nieprzyjemność wdać się z panem w pyskówkę. Został ciężko obrażony, posądzony o
                nie - wiadomo - co, obraził się i zniknął z forum. Posty, zawierające
                niewybredne obrzucanie się obelgami, zostały przez moderatora wycięte, ja
                domyślam się przebiegu zdarzenia z widocznych dotąd skrawków.
                Mam to panu za złe, gdyż w ten sposób - może niechcący - uderzył pan w
                fundament Foto forum. Którego to FF ja jestem współopiekunem i zależy mi na tym,
                by rozwijało się i kwitło. Panu udało się właśnie skutecznie zniechęcić do
                wszystkiego naszego najpłodniejszego autora. Gratuluję. Próbowali już różni.

                Oprócz tego, pozostaje jeszcze kwestia stylu i wdzięku polemiki. Ponieważ łączy
                się z problemem ogólniejszym, pozwolę sobie omówić go w trakcie.

                Nie jestem ani lewicowy, ani prawicowy. W życiu staram się postępować według
                własnego osądu, a nie pod wpływem ideologii. Zapewne, nie zawsze jest to
                możliwe, ale przynajmniej się staram.
                Mamy takie jednak czasy, że gdy dochodzi do dyskusji publicznej, przestają się
                liczyć jakiekolwiek argumenty racjonalne. Ważne jest to, do jakiej ideologii
                przyznajemy się my, a jaką przypisujemy naszemu adwersarzowi. Nieważne, czy
                dyskusja dotyczy pomidorów czy autostrad, ważne jest, że mówimy o "naszych
                pomidorach", "naszych autostradach", a pomidory tych drugich, nie mówiąc o
                naturze pomidora, czy jakiejś prawdzie o pomidorze, zawsze są nie takie, a w
                najlepszym wypadku nieważne. Nieważne pozostaje również to, jaką ideologię
                wyznaje rzeczywiście nasz interlokutor.

                I dlatego nie doczepię się do pańskich wywodów o polityce, układach,
                "michnikowszczyźnie" et caetera. Są tym, czym jest opakowanie: zewnętrzem. Wolę
                przyjrzeć się wnętrzu.

                Widzę straszliwą frustrację z powodu życiowych niepowodzeń, dość dokładnie
                przez pana zrelacjonowanych;
                Widzę żarliwą chęć odegrania się na wszystkich, bo wszyscy patrzą, czytają i
                widzą, milczą, a zatem winni są wszyscy;
                Widzę ambicję, aby być kimś, człowiekiem majętnym, znanym i szanowanym wśród
                innych ludzi. Nic w tym złego, ale - ;
                Widzę też jedną z możliwych przyczyn niepowodzeń - umiejętność zrażania do
                siebie innych nadmiernym przekonaniem o własnej racji i nieomylności. Mało kto
                lubi takich ludzi. Czasem lepiej jest przyznać do zwątpienia, nie dążyć naprzód
                po trupach - czasem warto, choć nie zabrzmi to dobrze, pobyć chwilę konformistą.

                Od czasu do czasu, pisuję różne rzeczy, czytał pan, nawet pochwalił. Z trudem
                przychodzi mi znalezienie jednoznacznych morałów dla swoich opowiastek. Takie
                jest życie - nie ma w nim jednoznacznie czarnych lub białych charakterów,
                absolutnego dobra i absolutnego zła. Absolutnych rozstrzygnięć i absolutnych
                racji moralnych. Ten kto ich szuka - a zwłaszcza ten, kto uwierzy, że je
                odnalazł - błądzi i do niczego dobrego nie doprowadzi.

                Oczekuję na polemikę, zwłaszcza w kwestii relatywizmu moralnego. Z góry
                zapowiadam, że będzie relatywna;)
                • temida3 Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 12.03.07, 06:44
                  Pisz Pan,
                  ..." Widzę straszliwą frustrację z powodu życiowych niepowodzeń, dość dokładnie
                  > przez pana zrelacjonowanych;
                  > Widzę żarliwą chęć odegrania się na wszystkich, bo wszyscy patrzą, czytają i
                  > widzą, milczą, a zatem winni są wszyscy;
                  > Widzę ambicję, aby być kimś, człowiekiem majętnym, znanym i szanowanym wśród
                  > innych ludzi. Nic w tym złego, ale - ;
                  > Widzę też jedną z możliwych przyczyn niepowodzeń - umiejętność zrażania do
                  > siebie innych nadmiernym przekonaniem o własnej racji i nieomylności. Mało kto
                  > lubi takich ludzi. Czasem lepiej jest przyznać do zwątpienia, nie dążyć
                  naprzód
                  > po trupach - czasem warto, choć nie zabrzmi to dobrze, pobyć chwilę
                  konformistą
                  Ad- ogólem do przedostatniego akapitu:
                  to jest frustracja, ale nie z tego, że np. przegrałem referendum w
                  październiku 1993 r i jak postanowiłem ( jeżeli kiedykolwiek spotkamy się -
                  powiem Panu gdzie i w jakich okolicznościach tak postanowiliśmy(..., nie sam na
                  sam?). Z tego co się stało i z finału po finale-czyli mojej reakcji na ... wolę
                  załogi " nasmarowaną i wyglancowaną" przez tego, który po kilkunastu miesiącach
                  przejął zakłąd- " psiznesmena z Borów Tucholskich...)byłem i jestem dumny!
                  Proszę oceniać całe rzesze tych -dyrektorów wójtów, burmistrzów , ministrów- a
                  nawet pewnej " cudownie uzdrowionej pani z TVP), ktorzy po przegranych wyborach
                  ( lub ich pryncypałow wyborach) " uciekają na wielomiesięczne zwolnienia(SIC!).
                  Wtedy( w 1993 r) bolało mnie to, że -pański pracodwaca -G. WYB(...)RCZA - i
                  nie tylko( wyjawie prawdę z innych spotkań w pewnej kancelarii..., może
                  niedługo?) stali w " rozkroku"( Pan nazwał to konformistyczną postawą) jak
                  zdrajcy, jak szarlatani, którzy wykorzystali nas( ludzi "S") "namotali" w
                  polityce( czyż suma aktów relatywizmu ze strony A. Michnika i bezprzykładnego
                  braku kompromisu ze strony L. Wałęsy nie jest -" PORAŻAJĄCA"???), zajęli się
                  własnymi " towarzystwami, partyjkami", własnymi pijakami( synalkami...)-
                  wystawiając najpiekniejszą naszą- moją IDEĘ SOLIDARNOŚCI na ..., metodyczne
                  ataki Urbana(...)! Tego zglajszachtowania przez GURU(...) i przez małą
                  wyobraźnie -mojego wówczas Prezydenta- rzeczywiście nie mogę zapomnieć i
                  rzeczywiście staram się( ale będąc wiernym faktom, ich zachowaniom i słowom- że
                  o korespondencji z NImi nie wspomnę...) być jak ten z Ewangelii. Pan wie ,
                  który! Nie ten, który " nadstawia policzek", gdyz nie uważam , że ten kanon
                  Jezusa w kraju nad Wisłą znalazłby zrozumienie. Znając historę i nasze
                  skłonnosci do " opluwania wielkich "-po prostu nie mogę! Wolę wypowiedzieć do
                  końca własny osąd i pożegnać takie towarzystwo.
                  AS' propos- ostatnio pozegnałem moje struktury PIS-u w Toruniu!
                  Taki już jestem i mimo, że jak Pan słusznie zauważył( ja takich widziałem
                  tysiące- jeden z nich -piastuje wysoką funkcję w Toruniu- w '99 r ZAKABLOWAŁ
                  MNIE do właściciela. Zakablował mnie za ich grzeszki, że miałem postępowanie
                  prokuratorskie w ZPD w Czersku...To jest szczyt draństwa. Poczytaj moją walkę o
                  zniesienie kosztów -odsetek za zapasy jakimi obciązał ZPD zarząd niesłusznie-bo
                  to były zapasy pozostałych 13 zakładów i to właśnie o zdjęcie " gardba odsetek
                  od zapasów" walczyłem 3 lata. Powiadomiłem Wojewodę toruńskiego -i nic; ale ten
                  łajdak -Niemcowi po drugim dniu rozmów w LUX WOODZIE jakie prowadziłem z
                  właścicielem...Przywołam jego nazwisko na forum- szukam Pani tłumacz, która
                  była przy rozmowach z Niemcem) warto było być jak inni- konformistą:
                  ale jak ja bym się czuł wobec moich dzieci??? Tata- przyjał st Naczelnika w
                  1985 r z dwupoziomowym mieszkaniem( pomimo, że nie był " ich" bez czerwonej
                  legitymacji)- a teraz IPN- otwiera " karty-" i tata ich to TW....
                  Pan ze względu na wiek- nie zreozumie tego co się działo w tamtych czasach i
                  naszej rozterki(...) z tego, że np. A. Michnik zachował się tak -jak się
                  zachował- CO ON ZOBACZYŁ W ARCHIWACH SB???? NO CO???
                  Odsyłam do lincku o wypadku! Bez pozdrowień!
                  • vauban Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 12.03.07, 11:49
                    Czy ktoś radził już, aby udał się pan do psychiatry ? Jak najprędzej...
                    • chrismura Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 12.03.07, 12:13
                      To typowy pieniacz.Nie dajcie sie prowokowac!!!!!
                      • vauban Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 12.03.07, 12:21
                        Od dziś będzie tu wisiał napis: "NIE KARMIĆ TROLLI !"
                      • historykii Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 13.03.07, 06:43
                        Jeżeli takie dążenie do odkrywania prawdy o tych, którzy mieną się być poza
                        Nią nazywasz pieniactwem, to powtarzaj to do znudzenia.
                        Zapewniamy was (jest was " mnocha"...,my to wiemy!), że Polacy poznają
                        wreszcie kto mówił, pisał, reżyserował, kpił i drwił na estradach( przeważnie
                        z ..., ) by usprawiedliwiać swoje i " uklądu" łajdactwa, a kto był sobą mimo "
                        pokus" , a w Polsce podobno " solidarnościowej", był z premedytacją, przez "
                        układ" scierany na popiół(...).
                        >>>>forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=58910468&a=58922443
                        • davoo Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 13.03.07, 10:43
                          historykii napisał:

                          > Jeżeli takie dążenie do odkrywania prawdy o tych, którzy mieną się być poza
                          > Nią nazywasz pieniactwem, to powtarzaj to do znudzenia.
                          > Zapewniamy was (jest was " mnocha"

                          ech, jakie to "Was" symptomatyczne niestety. Panie historykii, szkoda, że nie
                          zdaje Pan sobie sprawy, że ten rys Pana osobowości wyklucza możliwość
                          prowadzenia jakiejkolwiek z Panem jakiejkolwiek dyskusji tudzież traktowania
                          Pana w 100% poważnie.

                          >...,my to wiemy!),

                          i znowu,,, Kto "My"? historykii i temida?

                          > że Polacy poznają

                          i na koniec Panie historykii- Polacy na tym forum zmęczeni są Pana spisywaną po
                          raz n-ty historią krzywdy i niesprawiedliwości doswiadczonej we wczesnych
                          latach 90-tych w "ZPD Czersk" z rąk "psiznesmenów" "leśnych
                          braci", "A.Michnika" czy Bóg raczy jeszcze wiedzieć kogo. Prosze przyjąć do
                          wiadomości że nie reprezentujemy żadnego z organów, który mógłby Panu pomóc w
                          sprawie, więc prosimy o zaprzestanie permanentnego dręczenia nas swoją
                          tragedią. Nie interesują nas na tym toruńskim forum wydarzenia z Czerska w roku
                          93. Historię tą oraz swoją osobę natrętnością, brakiem wyczucia i taktu,
                          irracjonalnymi oskarżeniami kierowanymi w naszą stronę Pan już skutecznie
                          obrzydził. Proszę uznać swoją misję "uświadamiania" bywalców tego konkretnego
                          forum za uwieńczoną spektakularną porażką i definitywnie zakończoną.
                          • historykii Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 13.03.07, 16:07
                            czy reprezentujesz G. WYB(...)RCZĄ? Ale szczerze!
                      • historykii Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 14.03.07, 20:05
                        To także prowokacja???
                        Milczałem przez 8 miesięcy-taka była wola mojej żony- córki teściowej.
                        Dziś po ukazaniu się w NOWOŚCIACH art. o niezwykle podobnym przypadku w
                        postępowaniu kierownictwa szpitala( na pewno ordynator nalezy do kierownictwa),
                        wobec cięzko chorej- przestałem milczeć! Ty i tobie podobni o takiej " gorzkiej
                        prawdzie" piszecie zza nicka, że to prowokacja!!!
                        Pisz tak dalej a pamiętaj o jednym:
                        ....nosił wilk razy kilka...
                        Księga Joba, bardziej po ludzku opisuje takie konformistyczne postawy:
                        ..."zaiste, Bóg nigdy nie porzuca prawego i nie podaje ręki złoczyńcom"(...)
                        Co do mojej teściowej- zapewniam cię, że Bóg -podał Jej - _ obie ręce_!!!
                        • historykii Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 14.03.07, 20:09
                          Suplement-opinia -żal na forum GW :
                          >>>forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=66&w=46039399&a=46217293
                      • historykii Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 21.03.07, 13:19
                        chrismura napisał:

                        > To typowy pieniacz.Nie dajcie sie prowokowac!!!!!

                        A "piana która mi spływa",
                        to sa FAKTY OPISYWANE( NIE PRZEZ WYB(...) RCZA- I TO JEST ZASTANAWIAJĄCE...)
                        wl. 1999-2002 prtzez Gazetę Pomorską: wystarczy wejść na ich stronę > arciwum i
                        wklickać- nazwisko " psiznesmena" lu art- " Biznesmen upadły" - to jeden z
                        artykułów!
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=31243352&a=31293677
                        Do usłyszenia- o przepraszam- do wklickania!
                    • b3ut Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 13.03.07, 08:33
                      ja byłem najpierwszy ;-)
                      • historykii Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 13.03.07, 14:03
                        W czym???????
                    • historykii Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 20.04.07, 16:57
                      radziłbym Ci odszukać gumka_7 i wespół- w trójkę pojedziemy.
                      3but-a możecie zabrać także- na " gapę"!
                      Jak się badać-to tylko w grupie.
                      Przedtem pojedziemy do Płocka i zajrzymy autorowi IPN-u, który już ukazuje
                      skrywane pod parasolem " michnikowszczyzny" zakłamania i " cichociemnych".
                      Wywołałem temat ZSB(mój post na forum Płocka...);
                      -zobaczycie w jakich warunkach, o jakim " natęzeniu cichociemnych" można było
                      być sobą i " nie przyjmować drugich pensji"..., no może talon SKODY !
                      Pomimo wygranej-z podniesionym czołem, zebra łem rodzinę i teściową( mądrą i
                      wierną) i SYRENĄ 105 L wyruszylismy zapakowani po sufit w Polskę(...!( na
                      tylnym siedzeniu 7 letnia córka z 3 miesięcznym owczarkirem podhalańskim...,
                      jacy bylismy przemęczeni, jaki byłem dobity(...).
                      Niewinny-a musi uciekać(...)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      PS
                      Temat wywołałem- a' propos " ścieżek" kolejnego Profesora(...).
                      A to płockie drogi " cichociemnych:
                      >>>forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=66&w=60606437&a=61087225
                      ....-pamiętacie moje " experto credite" z l. 85-88( lipiec Czersk, jeszcze
                      dwoje wysłanników z Płocka całą noc namawiali mnie
                      - bym ... -" JUŻ WRÓCIŁ DO STOLBUDU";
                      - pryncypała już " NIET"! i nie pomogli mu nawet w K.C.!!!
                      • chrismura Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 20.04.07, 17:20
                        Stary,nie masz co robic? Pies jak sie nudzi to,...........
      • historykii Re: Dlaczego zniknał linck o pomniku dla " bohat 20.04.07, 20:35
        Już niedługo(...), wytrzymamy! 15 maj =już tuż, tuż!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja