norbert_snarski
14.03.07, 15:05
Rzeczpospolita donosi, ze kierownictwo GW doradza swoim dziennikarzom w jaki
sposob maja sie migac od wypelniania oswiadczen lustracyjnych. Podpowiada w
jaki sposob nalezy wodzic panstwo za nos i jak rznac glupa.
Ciekawe, czy dziennikarze Wyborczej maja jaja - przepraszam za okreslenie - i
zloza mimo wszystko oswiadczenie lustracyjne, czy tez sa tchorzami i
przydupasami kilki Michnika i jego prywatnych interesow?
Jesli nie zloza, to uwazam ze sie totalnie skompromituja i nie beda miec juz
moralnego prawa pisania o czymolwiek innym jak dziury w ulicy. Zreszta miedzy
Bogiem a Prawda uwazam, ze od czasu afery Rywina, ta firma jest juz totalnie
skompromitowana i teraz wlasnie idzie do piachu.