mieszkanie w Toruniu/praca w Bydgoszczy

16.04.07, 22:45
Czy ktos z forumowiczow dojezdza do pracy w Bydgoszczy, mieszka zas w Toruniu?
Jesli tak to czy to ma sens, czy da sie wytrzymac, czym dojezdzacie itp...
Mieszkam jedna noga w Bydgoszczy i tam pracuje, ale strasznie ciezko mi sie
przyzwyczaic do tego miasta.Planuje wrocic do Torunia i dojezdzac autem do pracy.
Przerazaja mnie jednak codzienne przeprawy przez Fordon(pracuje na Gdanskiej.
Prosze o opinie.
    • kaszluk Re: mieszkanie w Toruniu/praca w Bydgoszczy 16.04.07, 22:51
      nie ma sensu pracować w Bydgoszczy a mieszkać w Toruniu( i na odwrót) bo to w
      zasadzie nic nie zmienia bo miasta są porównywalne jeśli chodzi o rynek pracy,
      no może w Bydgoszczy jest więcej miejsc pracy w supermarketach. Lepiej szukać
      pracy w Poznaniu.

      • login1135 Re: mieszkanie w Toruniu/praca w Bydgoszczy 16.04.07, 23:20
        Rynki pracy nie są takie same, ale pieniądze mniej więcej tak. Istnieją obszary,
        które występują tylko w jednym z miast. Znam np. ludzi dojeżdżających do Torunia
        do pracy na UMK i tłumaczy dojeżdżających do Bydgoszczy. Przy tak niewielkim
        bezrobociu wykonywanie prac "pospolitych" w drugim mieście nie ma sensu. Ale
        skoro kolega chce dojeżdżać aż do Gdańskiej, jest jakiś powód. Moja firma w
        Bydgoszczy zatrudnia kilkadziesiąt osób, 7 (o ile się nie mylę) dojeżdża z
        Torunia. To tylko kwestia złożenia się na benzynę. Niektórzy pracują tak od lat
        i jest OK.
      • login1135 Re: mieszkanie w Toruniu/praca w Bydgoszczy 16.04.07, 23:22
        I popieram zdecydowanie ten Poznań. W Bydgoszczy i Toruniu jest w różnych
        branżach kilkunastu fajnych pracodawców. Może 15. W Poznaniu pewnie dwa, albo
        trzy razy tyle.
    • w_l Re: mieszkanie w Toruniu/praca w Bydgoszczy 17.04.07, 10:11
      Hmm no dojazd do Fordonu to nie jest ciezka sprawa, do centrum jest gorzej...
      Ja sie przeprowadzam do Bydzi bo szkoda mi marnowac ~godzine dziennie albo i
      wiecej... To jest 20 godzin miesiecznie, czyli jakies 10 dni w roku zabrane z
      zyciorysu.

      Nawiazujac do przedpiscow - Poznan fajny, ale zalezy w czym pracujesz.
      Banki maja te same, nie maja Atosa,za to maja Microsofta. Kazdemu wedlug
      potrzeb, ale Poznan ciekawy i do Berlina 3h pociagiem :)

      W_L
Pełna wersja