Gość: skurwysyny czerwone IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 27.05.03, 21:30 wsółczuje znalezli na was sposób ,jak na Bialorusi dobrze ze nie macie spraw o obraze Tow.A. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: płomyczek Re: Zwolnienia w Radiu Pomorza i Kujaw IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.03, 08:18 Słów brakuje pełnych buty i prostackich metod, wzorce czerpiących z epoki Bieruta. Takie zachowania prezesów dają zielone światło wszystkim złodziejom, którzy pchają się do polityki, a o których codziennie czytamy w gazetach. Pod płaszczykiem ekonomii z opanowanych przez SLD-owskich kolesiów mediach zwalnia się dziennikarzy , którzy bronią wolności słowa i nie chcą służyć układowi. Z drugiej strony publiczne radio nie czyni nic by kontrolować rządzących polityków, wręcz przeciwnie wyrzuca tych, którzy mimo wszystko kontrolować próbowali. Argumentacja, że zwolnieni dziennikarze publicznych mediów zrobili 600 a nie 10 tysięcy „materiałów” jest nie tylko śmieszna, ale jest potwierdzeniem żenująco niskiego poziomu postrzegania roli mediów publicznych przez prezesów. Jest potwierdzeniem panującej opinii, iż praca dziennikarzy w radiu PIK została ustawiona przez prezesów tak by zajmowali się oni „pierdołami” a nie rzeczami istotnymi. Biorąc pod uwagę zachowania przeszłość i poziom prezesów jest w końcu być może tęsknotą za powrotem do epoki przodowników i donieckiego stachanowca w obwodzie ługańskim, którego odnaleźli w osobie lojalnego dziennikarza pik- a z Włocławka. Nie ma o co się martwić, Czarzasty – SLD pomoże w utrzymaniu dostępu do bankomatu. 10 tyś złotych miesięcznie tyle zarabia każdy z trzech prezesów PiK-a i taka jest cena podjętych decyzji zwalniających dziennikarzy. Pozdrawiam - Płomyczek PS - Trzymajcie się Chłopaki – kiedy to wszystko niebawem się zmieni trzeba rozliczyć tych panów. Trzeba upublicznić kim oni są. Trzeb zadbać by „ci panowie” za to co zrobili dla dziennikarzy i ludzi nigdy w przyszłości nie mieli dostępu do żadnych publicznych funkcji. PS –Jak wynika z informacji zawartych na internetowych stronach PiK-a jednak nie wszyscy prezesi tego radia są powiązani z partiami np. czytam tam, o delkarowanej bezpartyjności jednego z nich. Choć z drugiej strony wspomniany na początku Bolesław Bierut w latach 1944-48 oficjalnie też występował jako bezpartyjny, formalnie spełniając warunek obowiązujący wówczas głowę państwa. A jaką politykę realizował i komu służył ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1 Re: Zwolnienia w Radiu Pomorza i Kujaw IP: 195.116.109.* 28.05.03, 08:55 Zarządzanie firmą nie jest rzeczą prostą, to kwestia dość oczywista. Każdy menadzer, który musiał wypowiedziec warunki umowy o pracę swojemu pracownikowi, dobrze wie, że to jedno z trudniejszych zadań i jakie "ciężkie" emocje temu towarzyszą. W tej chwili wiele firm, wydawać by się mogło doskonale prosperujących, musi szukać nowych rozwiązań dla dalszego funkcjonowania. Zaczyna się od ograniczeń w kosztach, zmniejszanie limitów tel. komórkowych etc. Redukcja etatów jest rzeczą ostateczną i naprawdę bolesną, tym bardziej że prawie zawsze tym pokrzywdzonym pozostaje rozgoryczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zbych Re: Zwolnienia w Radiu Pomorza i Kujaw IP: *.torun.dialup.inetia.pl 28.05.03, 09:14 Oto kolejny dowód na zawłaszczanie mediów przez komunistów z SLD. To jest dowód na "niezależność i wolność" mediów w skomunizowanej III RP. Czas najwyższy, żeby UE zaczęła porządkować nasze wewnętrzne bagno, jeżeli nie to staniemy się ponownie kolonią,nie ZSRR, ale Białorusi i Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MvD Komuchy! Komuchy! Komuchy! IP: *.torun.mm.pl 28.05.03, 09:19 Funduję niezłą nagrodę temu, kto wskaże sposób i pomoże urżnąć czerwonej ośmiornicy wszystkie parszywe macki. Mam dość SLD- owskiego samodzierżawia. GENUG! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwat0r Nieważne - PiK i tak nikt nie słucha IP: *.torun.mm.pl 28.05.03, 09:37 więc czym się u martwić lub cieszyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość SLDemokracja .. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 10:25 ...i wolność SLowa w pełnej rozciągłości - czyli PRL bis. Widać jak SLD pojmuje "demokratyczne państwo prawa". Jak Kali zabić krowę - to dobrze. Jak kalemu zabić krowę - to źle i trzeba zwolnić albo szykanować. Niestety, nawyków rodem z PZPR dawni sekretarze nie ukryją choćby przemalowali się jeszcze wiele razy. Mogą co najwyżej zmusić ministra Łapińskiego do wydania niby-pojednawczego oświadczenia, ale w gruncie rzeczy myślą jak Łapiński: wolne media za mordę, bo co oni tu będą bruździć, jak my SLDemokrację budujemy? Pogratulować wszystkim tym, którzy na nich głosowali - wkrótce będziecie żyć w PRL-owym raju, do którego tak tęsknicie. Odpowiedz Link Zgłoś