badacz.teorii.spisku
24.07.07, 08:30
Podczas gdy tekstylni tradycyjnie wybierają sobie kapieliska koło Torunia i
basen Wodnik,to golasy mają swoje plaże w granicach miasta,trudno do nich
trafić,bo to krąg osób zamknięty,ale chetnie przyjmują nowych do swego
grona,a z roku na rok jest ich coraz więcej.Wybranych miejsc do opalania
nago mają kilka,a o ich lokalizacji pewnie wiedzą tylko sumy w Wiśle.
turystyka.gazeta.pl/Turystyka/1,82319,4243627.html