Olsztyniak z krótką wizytą

04.08.07, 16:10
Cześć!

Na torbie-reklamówce przeczytałem napis: "Toruńskie Pierniki - jedyne prawdziwe".
To mi przypomniało, że już dawno chciałem rzec kilka słów (ot, takich sobie -
mało ważnych) o Toruniu - więc NAJLEPIEJ chyba do Toruniaków?

A)Pierniki
Zanim się napisze - należy poczytać. Więc już wiem, że TEGO tematu macie po
dziurki w nosie!
Więc ja tylko, jako olsztyński "Stary Piernik":

JEDYNIE w Waszym Mieście byłoby dowcipno-przewrotnym założenie przez starszych
(jak ja) Panów jakiegoś Lokalnego Stowarzyszenia, albo otwarcie uroczej
knajpki, czy kawiarni - ale COKOLWIEK by to nie było - to właśnie pod nazwą
"Toruńskie Pierniki - jedyne prawdziwe".
Chyba macie u Was jakichś dostatecznie dowcipnych Starszych Panów, śmiejących
się z własnego "piernikowstwa"?

B) Kopernik
Do "specyficzności" (jak pierniki) Miast - jakoś "przystaje" NIECO wspólna Nam
Osoba Kopernika.
Swego czasu lokalna gazeta w Olsztynie niby "pytała" Czytelników o zdanie:
"jaki i gdzie postawić w Olsztynie pomnik Kopernika?"
Pisałem wtedy, że nie wolno nam zaprzepaścić JEDYNEJ okazji pokazania
Kopernika w BARDZO specyficznej roli, związanej wyłącznie z Olsztynem.
Kopernika jako (skutecznego-jak zawsze, jak we wszystkim!) Dowódcy zbrojnej
obrony Olsztyna (należącego do Kapituły Warmińskiej) przed atakiem Krzyżaków.

Kopernika z mieczem w dłoni!
Coś nie bardzo germańskiego w wymowie TAKIEGO Kopernika.
Nie Szwedów, ani Litwinów Ci On w Olsztynie odpędzał!

Z tym mieczem, to może drobna "licentia poetica", bo "robić mieczem" chyba
nigdy się nie uczył?
Ale jako zatroskany przygotowaniami DOWÓDCA zbrojnych, uważnie nadzorujący
jakichś latających z pękami halabard, czy kotłami wrzącej smoły - pachołków,
to jak najbardziej. To czysta, PRAWDZIWA Historia!

To by był dopiero interesujący, dla Niektórych ZASKAKUJĄCY Pomnik!
No i guzik! I ta gazeta i Rajcy zdecydowali o "oryginalnym,niekonwencjonalnym"
monumenciku Koperniczka na ławeczce. Tak, aby Go można było poufale poklepać
po pysiu i pociągnąć za nosek.

"Niekonwencjonalność" konwencjonalna aż do bólu.
Połowa polskich miast ma już spiżowe Zasłużone Osobistości, których noski
lśnią złotem od ciągania przez Turystów i ich Dzieciątka.
Myślę, że Gazeta niby "ankietowała", ale Artysta już dawno przeputał grosz za
"dzieło" równie dawno wykonane już w gipsie. Ale konsultować się z motłochem -
jest politycznie poprawne i ładne!

C) Obwodnica.
Macie już ją? Sporo lat nie przejeżdżałem. Wschód-Zachód i z powrotem.
Trasa to trasa. Nawet za "porąbaną" trudno odpowiadać. Ale te oznakowanie????
Jestem gotów się założyć, że w PEŁNI zrozumiale i oczywiste, ale dla
Miejscowych. Przyjezdni to głupole. Co do jednego!

Tylko jedną, podobną Okolicę poznałem. Pogranicze Krupsiów i dzikiego,
wschodniego Mazowsza.
Wysłała mnie firma na szkolenie w modnej wówczas Jahrance.
W tych polach i piaskach, mizernych, pokręconych sosenkach - owszem BYŁY
skrzyżowania, ale BEZ drogowskazów.
Tubylcy patrzyli, jak na przygłupa i informacje przy KAŻDYM ze skrzyżowań o
dalszym kierunku, poprzedzali wstępem: "- no przeca Kużden wi!"

D) Antagonistyczne "bliźniaki".
Toruń i Bydgoszcz - i o wiele mniejsze, mniej godne, ale w antagonizmie
PODOBNE: Elbląg i Olsztyn.
Pierwszy inteligentny i kulturalny - a ten Drugi: duży i głupi!
"E" powiada o "O":
- "szuwarowo-bagienna stolica, chłe, chłe!"
- My mamy tramwaje, a wy nieeeeee!
- My z wami nie chcemy! My chcemy z Gdańskiem.
"O" powiada o "E":
Nie! NIC nie powiada.(Choć Moby prywatnie przyzna, że Elbląg jest piękny i
rzeczywiście bardziej prężny kulturalnie).
Trochę więc się bałem, ale dla samoobrony rzeknę, żem do Olsztyniaków apelował:
- wspomóżmy Elblążan w ich dążeniach! Z "niewolnika" nie ma robotnika!


PS przez Toruń nie tylko "przelatywałem". Piękny jest! - i piszę to nie tylko
kurtuazyjnie, ale i sentymentalnie. To Miasto dzieciństwa mojej Mamy. Tu
chodziła do szkoły, szalała w "małpim gaju". Tu Dziadek (nie znany mi) miał
fabryczkę oleju. Ja pierwszy raz, w turystycznej wyprawie, całowałem TU moją
przyszłą Żoneczkę.

Hej!
    • mobydickzolsztyna Re: Olsztyniak z krótką wizytą 09.09.07, 23:02
      Miesiąc temu napisałem do Was o WSPÓLNEJ nam osobie Kopernika i o dziwacznych,
      sztucznych "kontrowersjach" miedzy-miejskich: Waszych z Bydgoszczą i Olsztyna z
      Elblągiem.

      Wystarczył tylko miesiąc - i NAROBIŁO SIĘ!

      Podobno TERAZ My mamy się użerać o Kopernika?
      I jak znam Rodaków - to PIĘKNIE się rozpali!

      Polacy niby wściekają się o bezsensowne, bezproduktywne kłótnie Posłów, ale jak
      Co do Czego - MOCNO przewyższają swoich Reprezentantów i agresywnością kłótni i
      ich bezsensownością.

      I JESZCZE JEDNO podobieństwo: - awantury i Wyżej i Niżej są inicjowane i
      wzmacniane przez Panów Redaktorów.

      To przez Nich spokój Toruńsko-Olsztyński, a tak serio- obojętność, ma się
      zamienić w KOLEJNĄ awanturę.
      Żeby tylko coś się działo! Żeby tylko coś się działo!

      Jako pierwszy wpisuję się na
      "Listę Przeciwników Nowej Głupiej Awantury":

      1 - MobyDick z Olsztyna (na forach "Gazety Olsztyńskiej" i sporadycznie lokalnej
      "Wyborczej") - Hej! Pozdrawiam :-)
      • mobydickzolsztyna Re: Olsztyniak z krótką wizytą 09.09.07, 23:18
        PS przepraszam, zapomniałem podać linka to tego "inicjatywnego szczucia" Nas na
        siebie nawzajem:

        miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,48726,4434964.html
        • b3ut Re: Olsztyniak z krótką wizytą 10.09.07, 10:57
          a to moje skojarzenie z Elblągiem:
          www.joemonster.org/filmy/1804/Samica-nosorozca
    • filipiak2 Miło. Zapraszamy czesciej. 10.09.07, 10:58
      Miło. Zapraszamy czesciej.
Pełna wersja