Jak dojechać do Zbiczna?

15.07.03, 13:07
Prosze o rade, jak najlepiej dojechac do osrodka wypoczynkowego w Zbicznie
nie bedac zmotoryzowanym?
Jest szansa?

Pozdrawiam
Sarenka
    • doka1 Najlepiej drogą asfatową 15.07.03, 13:10
      jw
      pozdr
      • sarenka_forum Re: Najlepiej drogą asfatową 15.07.03, 13:14
        doka1 napisała:

        > jw
        > pozdr

        a co to jest "droga asfatowa"?
        • Gość: Wiech Re: Najlepiej drogą asfatową IP: 217.97.134.* 15.07.03, 13:36
          sarenka_forum napisała:

          >
          > a co to jest "droga asfatowa"?

          to takie szaro-czarne, po czym jeżdżą samochody... takie z grubsza gładkie,
          choć nie zawsze
          :-P

          dla uścislenia - Doce chodziło o droge asfaltową nr 52, na odcinku od Torunia
          do Brodnicy (jeżdżą tam rózne autobusy i autostopy).
          zaraz przy PKSie w Brodnicy (bedzie z 200m) jest rozjazd na Zbiczno, oznakowany
          tak, ze nie da sie niezauwazyc. Tam tez jeżdżą autobusy i autostopy.
          Ewentualnie mozna 'z buta', bo to raptem 10km... (oczywiscie od Brodnicy)
          • sarenka_forum Re: Najlepiej drogą asfatową 17.07.03, 13:46
            Gość portalu: Wiech napisał(a):

            > sarenka_forum napisała:
            >
            > >
            > > a co to jest "droga asfatowa"?
            >
            > to takie szaro-czarne, po czym jeżdżą samochody... takie z grubsza gładkie,
            > choć nie zawsze
            > :-P
            >
            > dla uścislenia - Doce chodziło o droge asfaltową nr 52, na odcinku od Torunia
            > do Brodnicy (jeżdżą tam rózne autobusy i autostopy).
            > zaraz przy PKSie w Brodnicy (bedzie z 200m) jest rozjazd na Zbiczno,
            oznakowany
            >
            > tak, ze nie da sie niezauwazyc. Tam tez jeżdżą autobusy i autostopy.
            > Ewentualnie mozna 'z buta', bo to raptem 10km... (oczywiscie od Brodnicy)

            Ok, ale chodzi mi o to, czy autobusy dojezdzaja bezposrednio do Zbiczna, czy
            trzeba cwałować na piechote od tego rozjazdu?
            S.

            • Gość: gość Re: Najlepiej drogą asfatową IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 14:01
              sarenka_forum napisała:


              >
              > Ok, ale chodzi mi o to, czy autobusy dojezdzaja bezposrednio do Zbiczna, czy
              > trzeba cwałować na piechote od tego rozjazdu?
              > S.

              Na pewno autobusy jeżdżą do Zbiczna, ale czy nie prościej sarenko zapytać po
              prostu w PKS-ie? Od razu dowiesz się o której godzinie itd..
              Ja przejeżdżałam wielokrotnie przez Zbiczno nie autobusem co prawda, ale to
              jest duża wieś i ośrodek, że niemożliwe by nie dojeżdżał tam autobus.
              pozdr.
              • aalt Re: Najlepiej drogą asfatową 17.07.03, 20:10
                Gość portalu: gość napisał(a):

                >> Na pewno autobusy jeżdżą do Zbiczna, ale czy nie prościej sarenko zapytać po
                > prostu w PKS-ie? Od razu dowiesz się o której godzinie itd..

                moze jeszcze zadzwonic i spytac? Nie wiem jak PKS ale informacja na PKP potrafi
                najspokojniejszego czlowieka wyprowadzic z rownowagi. Ba! nawet mysli mordercze
                krecily sie po glowie! JEDEN numer telefonu na informacje! Takie turystyczne
                miasto!
                • Gość: Sarenka Re: Najlepiej drogą asfatową IP: 213.76.129.* 18.07.03, 13:59
                  aalt napisał:

                  > Gość portalu: gość napisał(a):
                  >
                  > >> Na pewno autobusy jeżdżą do Zbiczna, ale czy nie prościej sarenko zapy
                  > tać po
                  > > prostu w PKS-ie? Od razu dowiesz się o której godzinie itd..
                  >
                  > moze jeszcze zadzwonic i spytac? Nie wiem jak PKS ale informacja na PKP
                  potrafi
                  >
                  > najspokojniejszego czlowieka wyprowadzic z rownowagi. Ba! nawet mysli
                  mordercze
                  >
                  > krecily sie po glowie! JEDEN numer telefonu na informacje! Takie turystyczne
                  > miasto!



                  ... i o to chodzi. Ostatnio usilowalam dodzwonic sie do torunskiej informacji
                  PKP, zeby zapytac o pociag do Warszawy. Dzwonilam 0k.40 minut, bezskutecznie-
                  albo zajete albo nikt nie odbieral.
                  Zadzwonilam wtedy na informacje do Warszawy (w tej samej sprawie pociagu z
                  Torunia) i dodzwonilam sie za pierwszym razem.
                  O co w tym wszystkim chodzi?
                  Sarenka

                  • Gość: Wiech Re: Najlepiej drogą asfatową IP: 217.97.134.* 18.07.03, 14:37
                    Gość portalu: Sarenka napisał(a):

                    > aalt napisał:
                    >
                    > >
                    > > krecily sie po glowie! JEDEN numer telefonu na informacje! Takie turystycz
                    > ne
                    > > miasto!
                    >
                    >
                    >
                    > ... i o to chodzi. Ostatnio usilowalam dodzwonic sie do torunskiej informacji
                    > PKP, zeby zapytac o pociag do Warszawy. Dzwonilam 0k.40 minut, bezskutecznie-
                    > albo zajete albo nikt nie odbieral.
                    > Zadzwonilam wtedy na informacje do Warszawy (w tej samej sprawie pociagu z
                    > Torunia) i dodzwonilam sie za pierwszym razem.
                    > O co w tym wszystkim chodzi?
                    > Sarenka
                    >

                    polecam:
                    www.pkp.pl/pl/indexpl.html
                    • Gość: #kasia Re: Najlepiej drogą asfatową IP: 217.96.75.* 18.07.03, 15:01
                      moj kolega z pracy bral kilkakrotnie udzial w takich zlotach

                      rady:
                      wziecie maja dlugowlose panny blisko natury
                      sporo teatralnych zagran,
                      nie stronia od alkoholu, oczywiscie indianskiego ;)
                      tak ogolnie to on uwaza, ze to niezla rozpierducha
                      radzi sie zabezpieczac
                      duzo ludzi bedzie spac pod namiotami

                      serdecznie zaprasza

                      w imieniu "jana bez ziemi" pisala #kasia
                    • aalt Re: Najlepiej drogą asfatową 18.07.03, 18:46
                      jezeli pod reka jest internet to czemu nie?
                      Wracajac do polaczenia sie z info z PKP jest skandaliczne!
                      • Gość: Wiech Re: Najlepiej drogą asfatową IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.15.* 18.07.03, 18:54
                        aalt napisał:

                        > jezeli pod reka jest internet to czemu nie?
                        > Wracajac do polaczenia sie z info z PKP jest skandaliczne!

                        zawsze bylo! ;))

                        mnie najbardziej rozczulała postawa pań 'informatorek' na Głownym, przynajmniej
                        jakiś czas temu, kiedy miałem okazję tam bywać jeszcze.
                        Niejednokrotnie widzialem, jak kobiecina ze stoickim spokojem olewała dzwoniacy
                        telefon, bo akurat gadala sobie z koleżanką albo miala inne 'ważkie' zajęcie.
                        No i to urokliwe 'SŁUCHAM?!', kiedy czlowiek chcial o coś zapytać. Zawsze
                        czulem się winny, podchodząc do okienka i zabierając pani cenny czas...
                        ;)))
Pełna wersja