rotepirat 29.10.07, 21:02 Przecież ten człowiek nie ma zielonego pojęcia o sporcie. Dzisiaj wieczorem kompromitował się na TVP3. Gadał coś bez sensu na temat Mistrzostw Europy. Dobrze, że na niego nie głosowałem. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jakub_lauder Re: Specjalista Andrzej Person ? 30.10.07, 23:28 Mysle, ze 90% wyborcow nie wie dlaczego glosowalo na te partie lub tego kandydata. Odpowiedz Link Zgłoś
christofer25 Re: Specjalista Andrzej Person ? 31.10.07, 08:07 Mało wiesz człowieku o Andrzeju Personie posłuchaj jego relacji z Koszykówki na Polsacie Sport, poczytaj felietony w poniedziałkowym dodatku Sport do GW a potem wydawaj opinie, bedzie lepszym ministerem sportu niż PiS-owy skorumpowany "Tasiemiec" Lipiec czy jakiś tam Korzeniowski z super przebojową ofertą sportową w TVP...Gorzej niż do tej pory być nie może proszę Pana:)Może być już tylko lepiej albo troche lepiej:) Odpowiedz Link Zgłoś
rotepirat Ne deser zostawię ci ...Drzewieckiego 31.10.07, 09:08 Bo to teraz on przymierza się na ministra sportu. Przecież ten to już wcale nie wie o co chodzi. Niestety, ani jeden ani drugi nie nadaje się na ministra sportu. To, że Person relacjonuje w TV koszykówkę o niczym nie świadczy. Szczerze mówiąc na tym stanowisku pozostawiłbym panią Jakubiak. Tych dwóch "specjalistów" nie sięga jej pięt. Odpowiedz Link Zgłoś
estik Zgadzam się!!! 31.10.07, 10:40 Program z udziałem p. Jakubiak i p. Persona bezlitośnie obnażył słabość p. "fachowca" Persona. Jasne piszę felietony (m.in. o golfie i związanej z tym kulturze picia Łiski), ale Euro 2012 tacy ludzie nie przygotują... Odpowiedz Link Zgłoś
anty_gw1 Re: Specjalista Andrzej Person ? 31.10.07, 14:00 Person, fachwiec? Może od golfa, a za starych czasów jeszcze od pingponga. To co wygadywał w TVP3 w rozmowie z Jakubiak, to żenada. I tylko to go ratowało, że Jakubiak nie jest kibicem sportowym, więc dlatego nie potrafiła wytknąć panu senatorowi jawnych głupot. Otóż bagatelizował Person fakt, że w stolicy nie odbędzie się mecz otwarcia Euro 201. - "W Hiszpanii w 1982 r. też nie był grany w Madrycie, tylko w Barcelonie, więc to nic niezwykłego. Tak czasem bywa" - mówił senator. Otóż tak nie bywa. Hiszpanie mieli w 1982 r. mecz finałowy u siebie i był on własnie Madrycie. W Polsce najważniejszym meczem będzie mecz otwarcia, bo finał jest na Ukrainie. Robienie takiego meczu poza stolicą, to ewenement na skalę światową. Oczywiście, przykłady Person może mnożyć - Italia 90 (mecz otwarcia w Mediolanie, a nie Rzymie), Niemcy 2006 (w Monachium, a nie w Berlinie). Tyle tylko, że poza stolicą robi się otwarcie, wtedy gdy ma się finał w tejże stolicy. Dalej - twierdził, że Stadion Narodowy będzie stał pusty, bo rocznie odbęda się na nim ledwie trzy mecze reprezentacji. Kolejny absurd. Na świecie buduje się mnóstwo tego typu obiektów i puste nie stoją, bo nie przeznacza się ich wyłącznie na imprezy sportowe. Przykłady? Wembley w Londynie - gra tam tylko kadra angielska, odbywa się też finał pucharu Anglii (góra 5 meczów rocznie), a potem tylko koncerty i eventy towarzyszące, rzadko sportowe. W Paryżu na Saint Denis gra też wyłącznie reprezentacja Francji, reszta imprez to kultura i rozrywka. Stambuł - stadion Ataturka - wyłącznie na potrzeby reprezentacji Turcji (4 mecze rocznie). Ateny - Stadion Olimpijski - wykorzystywany nie trzy, a sześć razy w roku, przy okazji meczów reprezentacji Grecji i Panathinaikosu/Olympiakaosu w LM. Montjuic w Barcelonie (Olimpijski) - od 1992 r. czyli od czasu Igrzysk Olimpijskich stał przez ponad 5 lat pusty, aż zburzono inny stadion w Barcelonie (Sarria) i przeniósł się tam Espanyol. Do tego czasu wykorzystywano go w inny, pozasportowy sposób. Millenium Stadium w Cardiff w Walii - pojęcia nie mam do czego służy, ale stoi. (4 mecze walijczyków rocznie plus żużel raz w roku) Hampden Park w Szkocji w Glasgow - używany sportowo tyko przy okazji meczów piłkarskiej reprezentacji Szkocji. Przykłady można mnożyć, ale senator Person woli rozmawiać bardzo niemerytorycznie. Po drugie, czego oczekiwać od senatora PO, który 1,5 roku temu wystąpił na konferencji prasowej, zarzucającej PiS-owi brak sukcesów polskich olimpijczyków na Igrzyskach w Turynie. Tego dnia Justyna Kowalczyk wywalczyła brąż, a nastepnego Sikora srebro i okazało się, że są to najlepsze igrzyska w historii polskich sportów zimowych. No ale jak widać PO zawsze lepiej wie, co się w Polsce dzieje. Czy to w sporcie, czy w polityce. Odpowiedz Link Zgłoś
estik piękny wywód :-) 31.10.07, 15:00 Ale p. "Fachowiec" Person rzeczywiście na "pozasportowej" stronie sportu zna się jak p. "komentator" Szpakowski na piłce (którą od zawsze komentuje). A czy min. Jakubiak nie wytykała błędów przez swą "niekibicowską" niewiedzę? Może i tak, ale wystarczyło to na autokompromitacje "komentatora-fachowca". Odpowiedz Link Zgłoś