Czyszczenie Budleksu

IP: *.ncac.torun.pl 28.07.03, 12:31
no tak. a ja jestem w trakcie kupowania mieszkania od tej
firmy... opoznienie siega juz prawie rok i szykuje się następny
rok, bo dół jeszcze nie wykopany.... (ul. zbożowa).

ale to jedna strona medalu. druga jest taka, że Wyborcza lubi
szukac sensacji tam, gdzie jej często nie ma. a spekulacje rzadko
kiedy pomagają podczas cięzkich chwil.

okazuje się, że zamiast rzetelnej informacji dostajemy garść
spekulacji, opartych na domysłach, przypuszczeniach itp. bardziej
to się kwalifikuje do kategorii manipulacji niż informacji. a
potęgę oddziaływań mediów trudno przecenić....

z żalem pozdrawiam Panów Redaktorów.
    • Gość: rum Re: Czyszczenie Budleksu IP: *.ncac.torun.pl 28.07.03, 13:00
      po telefonie do Budlexu czuję jeszcze większą niechęć do
      Wyborczej. już bez komentarza.
    • Gość: warlock Re: Czyszczenie Budleksu IP: *.ais.pl 28.07.03, 13:07
      czy ktoś z Szanownych Czytelników orientuje się czy taki artykuł
      kwalifikuje się do wystapienia na drogę sądową przeciwko
      Wyborczej, jako klient Budleksu uważam, że ten artykuł działa na
      szkodę firmy
      i jej aktualnych klientów, w tym moją

      pozdrawiam
      • Gość: abcd Re: Czyszczenie Budleksu IP: *.torun.mm.pl 28.07.03, 18:37
        Przestańcie się czepiać Gazety i jej
        redaktorów .Pamiętajcie o jednym - " nie ma dymu bez
        ognia " . A tak na marginesie - czego to ludzie nie
        zrobią dla pieniędzy ( chodzi o byłych już prezesów
        Budleksu ) .
        • Gość: aqualajzer Re: Czyszczenie Budleksu IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.67.* 28.07.03, 23:07
          Gość portalu: abcd napisał(a):

          > Przestańcie się czepiać Gazety i jej
          > redaktorów .Pamiętajcie o jednym - " nie ma dymu bez
          > ognia " . A tak na marginesie - czego to ludzie nie
          > zrobią dla pieniędzy ( chodzi o byłych już prezesów
          > Budleksu ) .

          Pamiętaj o jednym: "dla głodnego nawet chudy pies to rarytas". A
          tak na marginesie - czego to ludzie nie zrobią dla chwytliwych
          artykułów (chodzi o notoryczne tworzenie atmosfery skandalu i
          poszukiwanie sensacji przez Gazete w wakacyjnym sezonie ogórkowym).

          A o roli mediów w kształtowaniu opinii/zachowań społecznych to z
          przyjemnością mogę podyskutowac. Sytuacja Budlex-Gazeta jest tu
          bardzo na miejscu.
          • Gość: abcd Re: Czyszczenie Budleksu IP: *.torun.mm.pl 29.07.03, 22:03
            Gość portalu: aqualajzer napisał(a):


            > Pamiętaj o jednym: "dla głodnego nawet chudy pies to rarytas".
            A
            > tak na marginesie - czego to ludzie nie zrobią dla chwytliwych
            > artykułów (chodzi o notoryczne tworzenie atmosfery skandalu i
            > poszukiwanie sensacji przez Gazete w wakacyjnym sezonie
            ogórkowym).
            >
            > A o roli mediów w kształtowaniu opinii/zachowań społecznych to
            z
            > przyjemnością mogę podyskutowac. Sytuacja Budlex-Gazeta jest tu
            > bardzo na miejscu.

            Do aqualajzer-a

            Jeżeli uważasz , że wszystko w Budleksie jest o'key ,
            to o czym " z przyjemnością mogę podyskutowac. Sytuacja
            Budlex-Gazeta jest tu bardzo na miejscu." ????
            I jeszcze jedno - " prawdziwa cnota krytyk się nie
            boi ". Pozdrawiam .
            • Gość: efgh Re: Czyszczenie Budleksu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 29.07.03, 22:34
              Gość portalu: abcd napisał(a):

              > Gość portalu: aqualajzer napisał(a):
              >
              >
              > > Pamiętaj o jednym: "dla głodnego nawet chudy pies to rarytas".
              > A
              > > tak na marginesie - czego to ludzie nie zrobią dla chwytliwych
              > > artykułów (chodzi o notoryczne tworzenie atmosfery skandalu i
              > > poszukiwanie sensacji przez Gazete w wakacyjnym sezonie
              > ogórkowym).
              > >
              > > A o roli mediów w kształtowaniu opinii/zachowań społecznych to
              > z
              > > przyjemnością mogę podyskutowac. Sytuacja Budlex-Gazeta jest tu
              > > bardzo na miejscu.
              >
              > Do aqualajzer-a
              >
              > Jeżeli uważasz , że wszystko w Budleksie jest o'key ,
              > to o czym " z przyjemnością mogę podyskutowac. Sytuacja
              > Budlex-Gazeta jest tu bardzo na miejscu." ????
              > I jeszcze jedno - " prawdziwa cnota krytyk się nie
              > boi ". Pozdrawiam .

              Cnota krytyk to się może i nie boi. Problem w tym ,że Dolecki to zwykła
              kanalia ,a to co wypisuje to nie jest krytyka tylko paszkwile. Zresztą to nie
              pierwsza wpadka tego prymitywa.Przyjmę zakłady w sprawie cierpliwości Herolda
              do tego czegoś o nazwisku Dolecki. Pozdrawiam.



    • Gość: rotax Re: Czyszczenie Budleksu IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.14.* 28.07.03, 23:11
      W całości popieram to co napisałeś Gościu. Szczególnie Pan "Redaktor" Dolecki
      bryluje w wymyślaniu takich pomyj. Chyba brak mu talentu i bożej iskry do
      wykonywania zawodu dziennikarza. Każdy jego artykuł to sensacja i afera (to
      jego ulubione słowo). Później okazuje się że to wszystko lipa, a pan redaktor
      wymyślił połowę historii sam. Ciekawe, że szefostwo Gazety chce jeszcze płacić
      za takie głupoty. wielu moich znajomych przestało kupować Gazetę bo mają dosyć
      czytania o "aferach", napadach, procesach itp.
      • Gość: Zainteresowany Re: Czyszczenie Budleksu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 28.07.03, 23:26
        Gość portalu: rotax napisał(a):

        > W całości popieram to co napisałeś Gościu. Szczególnie Pan "Redaktor" Dolecki
        > bryluje w wymyślaniu takich pomyj. Chyba brak mu talentu i bożej iskry do
        > wykonywania zawodu dziennikarza. Każdy jego artykuł to sensacja i afera (to
        > jego ulubione słowo). Później okazuje się że to wszystko lipa, a pan redaktor
        > wymyślił połowę historii sam. Ciekawe, że szefostwo Gazety chce jeszcze
        płacić
        > za takie głupoty. wielu moich znajomych przestało kupować Gazetę bo mają
        dosyć
        > czytania o "aferach", napadach, procesach itp.

        W tym konkretnym przypadku pan redaktor Dolecki popełnił dodatkowo szereg
        wykroczeń przeciwko : prawu prasowemu , dobrym obyczajom , etyce
        dziennikarskiej o dobrym smaku nie wspominajac. Ciekawe czy zamieści
        sprostowanie ? Wycieczki osobiste w kierunku poprzedniego zarządu to kompletne
        DNO. Oceny ekonomiczne bez wglądu w dokumenty ekonomiczne to "czary mary" (
        zresztą w wykonaniu jakiegoś indywiduum z katedry zarządzania finansami UMK).
        Dobrze ,że AGORA to bogata firma , w przypadku udowodnienia kłamstwa i
        pomówienia oraz szkód jakie one poczyniły odszkodowania mogą być wysokie.



      • Gość: Iks Re: Czyszczenie Budleksu IP: 205.142.197.* 29.07.03, 18:38
        A na co chcesz czekac? Az utworzy sie kolejka poszkodowanych, a
        majatek firmy to bedzie tylko brama wjazdowa?

        Znam wiele spektakularnych upadlosci w Polsce, i poczatek
        zawsze wyglada tak samo. Teraz jeszcze ma wejsc 22% VAT na
        mieszkania, wiec Budlex sie nie podniesie tylko zapadnie z cala
        branza. A co z ludzmi i ich zaliczkami?
    • Gość: budlexer Re: Czyszczenie Budleksu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.03, 09:24
      Opinia publiczna murem za prezesami Budlexu! - to zbyt piękne by
      było prawdziwe. Autorami postów są albo sami prezesi, albo
      wykonawcy ich poleceń. W artykule przedstawiono fakty i
      wylewanie pomyj na dziennikarza rzeczywistości nie zmieni. A
      faktem jest i zadłużenie firmy, i zawalanie terminów oddawania
      mieszkań, i kulawa tychże mieszkań sprzedaż. Artykuł ostrzega
      klientów firmy, którzy wpłacili i wciąż wpłacają pieniądze
      (niemałe) - finał może być taki, że nie zobaczą ani pieniędzy
      ani mieszkania. Poza tym z treści artykułu wynika wyraźnie, że
      źródłem informacji dziennikarza byli pracownicy Budlexu - a oni
      wiedzą najlepiej co w firmie się dzieje. I jeszcze jedno: o
      sposobach oszukiwania fiskusa i Państwowej Inspekcji Pracy jeden
      z nowych prezesów Budlexu instruował publicznie - w obecności
      licznego grona pracowników. Godny podziwu tupet i poczucie
      bezkarności... Doleckiemu - szacunek.
      • Gość: torunczyk Re: Czyszczenie Budleksu IP: *.tnt2.northbrook.il.da.uu.net 30.07.03, 16:00
        nie ma dymu bez ognia...........budlex ma powazne klopoty, a
        mnie dziwi to spoleczne poparcie dla budlexu,jakby manipulowane
        z "gory" (zarzad budlexu?)
        karol nie daj sie tej nagonce, czas pokaze, ze miales
        racje.......
        • Gość: oh - karol Re: Czyszczenie Budleksu IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 30.07.03, 22:54
          Gość portalu: torunczyk napisał(a):

          > nie ma dymu bez ognia...........budlex ma powazne klopoty, a
          > mnie dziwi to spoleczne poparcie dla budlexu,jakby manipulowane
          > z "gory" (zarzad budlexu?)
          > karol nie daj sie tej nagonce, czas pokaze, ze miales
          > racje.......

          ...jasne karol , budlex ma klopoty to prawda - a teraz bedzie mial jeszcze
          wieksze.problem w tym ze jak udowodni zwiazek tych wiekszych klopotow z twoimi
          klamstwami ( o ktorych wiesz ) to agora za to zaplaci. nie chcialo sie
          sprawdzic informatorow ( pewnie , komu by sie chcialo ) nie chcialo sie w kwity
          popatrzec ( kto by te cyferki rozpoznal ). zabolal cie ten opierdziel z
          centrali ? nie martw sie karol ...jestesmy z toba
Pełna wersja