Getynga: multi-culti bez o. Rydzyka

20.11.07, 18:58
A po ciemnej nocy jasny dzień nastaje czyli <rewelacji made in gw> cd!
Nie do wiary!Kobieta ok pięćdziesiątki może tańczyć salsę!Oto wiekopomne
odkrycie pani redaktor!Nie do wiary!Ja widziałem w Singapurze jak staruszka z
Brunei tańczyła rockanddrolla!a prawie stuletni Maorys w Auckland klasyczne
tango argentyńskie.Jednakże ani egzotycznej poddanej sułtana Brunei ani
pierworodnemu Nowej Zelandii nie przyszło do głowy krytykować ...Tadeusza Rydzyka!
    • jakub_lauder Re: Getynga: multi-culti bez o. Rydzyka 21.11.07, 07:09
      Polityczna poprawnosc tego tekstu jest powalajaca na kolana.
      Polityczna poprawnosc, ktora siega wrecz zasciankowatosci osoby,
      ktora po raz pierwszy w zyciu wyjechala zagranice i zostala
      oszolomiona innoscia tego swiata. Szkoda.
      Nalezy sie bac tego, co napisze Wyborcza w chwili, gdy ktorys
      z setek bawiacych sie w torunskich lokalach Japonczykow zostanie
      np. pobity. Bedzie pewno opisywana tradycyjna polska
      antyjaponskosc, brak tolerancji i oszolomstwo nie tolerujaca
      innych z powodu "skosnosci" oczu. Problem bedzie tylko z tym,
      jak przy okazji dowalic Rydzykowi. Ale i to z pewnoscia redaktorom
      GW przy tej okazji sie uda.
      • gaelic04 multi-idio-naivo w wydaniu gw 21.11.07, 11:02
    • anty_gw1 Doczekałem się o. Rydzyka w Getyndze 22.11.07, 14:01
      "Gdyby tutaj działało Radio Maryja, wszyscy by demonstrowali -
      opowiadali mi mieszkańcy."

      Hahahahahahahaha A o. Rydzyk chciał zatopić Platformę, a kardynał
      Grocholewski zignorował o Rydzyka jak był w Ciechocinku. A o.
      Rydzyk....

      Hahahahahahahahahahhahahahahahahahahahhahahahahahahahaha.

      Macie towarzysze kompleks o. dyrektora, oj macie. I nawet nie
      umiecie go już zakryć i zamaskować. I to mnie najbardziej bawi i
      cieszy zarazem.
      • wioskowy1308 Re: Doczekałem się o. Rydzyka w Getyndze 26.11.07, 12:47
        anty_gw1 napisał:

        > "Gdyby tutaj działało Radio Maryja, wszyscy by demonstrowali -
        > opowiadali mi mieszkańcy."
        >
        > Hahahahahahahaha A o. Rydzyk chciał zatopić Platformę, a kardynał
        > Grocholewski zignorował o Rydzyka jak był w Ciechocinku. A o.
        > Rydzyk....
        >
        > Hahahahahahahahahahhahahahahahahahahahhahahahahahahahaha.
        >
        > Macie towarzysze kompleks o. dyrektora, oj macie. I nawet nie
        > umiecie go już zakryć i zamaskować. I to mnie najbardziej bawi i
        > cieszy zarazem.

        Nie ma Ojca Imperatora, Dyrektora Tadeusza Rydzyka bez wpływu
        (oddziaływania) Ojca Imperatora, Dyrektora Tadeusza Rydzyka.
        Ciągle mam takie złote myśli.
    • mudah Re: Getynga: multi-culti bez o. Rydzyka 22.11.07, 15:53
      Czy Gazeta musiala wysylac do Jewropy samych myslacych inaczej? Po
      czytaniu takich wynurzen moj wspolczynnik sympatii dla Ojca
      Dyrektora gwaltownie rosnie z zera o dobrych kilka punktow i to bez
      zadnego udzialu Lojca:) Czytajac gazetowe rewelacje Torun-Getynga,
      Bydgoszcz-Tuluza, za glowe sie lapie: skad oni biora
      TAKICH "DZIENNIKARZY" ? :)
      • gaelic04 to z miotu Michnika,Skalskiego,Maleszki... 22.11.07, 17:01
        A czy oni mogą być inni?Nie ma takiej siły! To muszą być< pierwotniaki>!Musza
        być wierni <po linii i na bazie> żadnych odchyleń jak onegdaj za komuny!Czy
        pamiętacie co powiedział red.GW Graczyk po odejściu?Znamiennie Michnik ubrdał
        sobie władzę nad duszyczkami Polaków. GW potrzebuje takich Nikiforów
        dziennikarskich do wygłaszania frazesów, pozyskania taniego aplauzu aby podawać
        czytelnikom zhomogenizowana papke-zbitkę! i ta metoda przejmować kontrole nad
        czytelnikami.W zamyśle poprzez taki złowieszczy terroryzm medialny Michnik staje
        sie inżynierem prostackich jak i wyksztalciuchowskich dusz.Tak wiec to czego nie
        udało sie rodzicom Michnika,Skalskiego czy Łuczywo poprzez Trybunie Ludu za
        komuny GW osiąga w czasach wolnej Polski.Ale nie znamy takie numery Michnik! A
        pni Natalia!No cóż biedne skrzywdzone dziecko! Tak jak pani prezydentowa
        usiłowała pouczać Polaków jak jeść ...bezy tak kocięta GW pouczają jak
        upodobnić Toruń do Getyngi.Tanzen, tanzen zwei zasrancen!
    • swojak11 Waloch przypucowałaś się już Michnikowi ? 26.11.07, 11:18
      To spie...... ty mała żyd.... k...o
    • petronella.kozlowska w Getyndze Rydzyk jest znany 26.11.07, 12:30
      w innychmistach niemeickich tez?

      Propaganda w tym szmatlawcu:

      Getyńczycy nie protestują przeciwko gejom, imigrantom, tyglowi religijnemu. Nie
      tolerują jedynie ksenofobii i radykalizmu. - Gdyby tutaj działało Radio Maryja,
      wszyscy by demonstrowali - opowiadali mi mieszkańcy
      --
      kto opowiadal?
      --

      W kiosku gazetę podaje Irańczyk, za kasą w Kauflandzie siedzi Rosjanka, a w
      małej uliczce przy Rynku Libańczycy serwują specjały swojej kuchni.
      ---
      Niemka z Rosji
      wykonuja prace latwe i proste......

      -----
      W kampusie uniwersyteckim słychać hiszpański, angielski, polski. Getynga jest
      idealnym odzwierciedleniem tego, co Niemcy nazywają multi-culti, czyli
      społeczeństwem wielokulturowym.
      ---
      studenci na stypendiach
      ---

      - To miasto wolnego ducha, bardzo tolerancyjne - mówi Sefa Degim, właściciel
      sklepu z biżuterią na Starówce. Jego rodzice są Turkami, dziadek był
      Syryjczykiem, on urodził się już w Niemczech. - Wszystko przez uniwersytet, na
      który ściągają ludzie z całego świata - tłumaczy. - Dzięki uczelni w mieście
      jest wielu dobrze wykształconych ludzi o większej świadomości. Napięcia między
      tubylcami a imigrantami w zasadzie nie ma.
      ---
      sa grupy neonazistowskie -sam artykul o onich wspomina

      ---

      Co nie znaczy, że nie ma zgrzytów. Kiedy mniejszość muzułmańska chciała
      wybudować meczet, wszyscy się zgodzili. Schody zaczęły się, kiedy przyszło do
      ustalenia lokalizacji. - Wtedy okazało się, że nikt nie chce mieć meczetu w
      sąsiedztwie - mówi Claudia Leuner-Haverich z getyńskiego ratusza. - Właśnie
      dlatego w magistracie działa rada integracyjna, która rozwiązuje takie problemy
      przez dyskusje trwające aż do kompromisu.

      ---
      nie ma zgrzytów. TO dlaczego nikt nie chcial meczetu w sasiedztwie?


      Meczet i działające przy nim muzułmańskie centrum kulturalne stanęły w końcu
      przy Groner Landstrasse, a na jego otwarcie przyszli wszyscy - również oponenci
      pomysłu. Dziś nikomu świątynia nie przeszkadza.
      ---

      na drodze wylotowej z miasta

      ---

      Homoseksualiści w Getyndze nie budzą kontrowersji. - To prywatna sprawa każdego
      człowieka - mówili mi mieszkańcy, kiedy pytałam ich o mniejszości seksualne.
      ---
      sa tam tacy ?
      ---

      Getyńczyków dużo bardziej absorbuje problem ludzi starszych. - Kłopot zaczyna
      się, kiedy kończysz trzydziestkę - mówi Olaf, absolwent historii właśnie robiący
      doktorat. - We wszystkich klubach masz tłumy studentów.
      --
      stukkniety pasaz
      ---
      Z drugiej strony w młodzieżowym lokalu nikogo nie dziwią osoby w wieku rodziców
      większości imprezowiczów. Sama w najmodniejszej dyskotece w mieście widziałam
      panie koło pięćdziesiątki zapamiętale tańczące salsę. Kilka lokali w mieście co
      dwa-trzy tygodnie organizuje party "+30". - Chodzi na nie masa ludzi, nawet w
      bardzo zaawansowanym wieku - mówi Aleksandra Trawnik, torunianka mieszkająca we
      wsi pod Getyngą. - To jest rzecz, której mi w Polsce brakuje.
      ---

      jezeli mieszka pod Getynga nie jest Torunianka. Skad ona wie co jest w klubach
      studenckich w Toruniu?

      --

      Getynga nie ma też problemu z różnorodnością religijną. - W całych Niemczech są
      ludzie wielu wyznań, którzy musieli się jakoś nauczyć żyć ze sobą - mówi Sefa. -
      To jest dla społeczeństwa bardzo cenne. Dominacja jednego wyznania, tak jak jest
      w Polsce, może ograniczać.
      ---
      problemy z meczetem?
      ---


      Olaf, Julia, Lena i Christoph - studenci, z którymi się spotykam w
      uniwersyteckiej kafejce - kojarzą Toruń jako miasto partnerskie Getyngi. I jako
      siedzibę Radia Maryja. Trójka z nich o działalności o. Tadeusza Rydzyka słyszała
      w niemieckich mediach. - Tu by to nie przeszło - mówią. - Ciągle odbywałyby się
      u nas demonstracje.
      ----

      watpie!

      Sa ciagle tam demonstarcje przeciwko neonazis`?

      Dlaczego? Dlatego że w Getyndze nie ma przyzwolenia na radykalizm, choćby cień
      ksenofobii. - Jak to nie można sprawdzić operacji finansowych o. Rydzyka, skoro
      w zasadzie prowadzi działalność biznesową? - dziwi się poza tym Andreas
      Fuhrmann, dziennikarz "Goettinger Tageblatt".
      ---
      ksenofobia i operacje finansowe ?

      A koscioly w RFN? Nic nie maja -zadnych gruntów, lasów, nieruchomosci, udzialów,
      akcji?

      MOze ten redaktorek powienien sie tym zainteresowac?
      Strasznie durny artykul
      --
Pełna wersja