gaelic04
12.12.07, 17:30
do dziś nie rozliczono zbrodniarzy Jaruzelskiego, Kiszczaka i innych
prowodyrów stanu wojennego.Co prawda co jakiś czas trafiają przed oblicza
sądów płotki w rodzaju byłych esbeków czy milicjantów oskarżanych za
brutalność, za znęcanie się nad zatrzymanymi, aresztowanymi w czasie stanu
wojennego.Ciekaw jestem co dzisiaj czuje ta łobuzerska banda UTRWALACZY
WłADZY LUDOWEJ uczestnicząca w wyciąganiu z domów kobiet, matek, ojców, mężów?
Co myślą <dzielni> esbecy, milicjanci czy oficerowie tzw lwp? pacyfikujący
polskie fabryki?Co myśla ci co wyrzucali swoich kolegów z pracy bo taki był
rozkaz z komitetów? Jakie refleksje ich nachodzą?Smiem sadzić,że wielu z
nich..żałuje,że już nie mogą służyć pod proletariackimi hasłami i dalej
zwalczać przeciwników realnego socjalizmu - takich nieżyjący :ks. Jerzy
Popiełuszko, Piotr Bartoszcze, Grześ Przemek, wystrzelanych górników z kopalni
Wujek,zakatowanych na komendach milicji zwącej się ...obywatelską!Biedna ta
Polska z b. prezydentem który zapomniał o swoich kolegach z <S> i skupił się
na odczytach jubileuszowych dla wielkich marketów.
Jutro zapewne dzielni żurnaliści polsatu i tvn pokażą głownych rzezimieszków
stanu wojennego, bajdurzących i <mniejszym złu>....