Pojedziemy autobusem na gaz ziemny

13.01.08, 20:15
W Radomiu od ponad roku i spisują się dobrze, ale chyba Solarisy.
    • wieczor89 Re: Pojedziemy autobusem na gaz ziemny 13.01.08, 22:48
      j.an napisał:

      > W Radomiu od ponad roku i spisują się dobrze, ale chyba Solarisy.

      W radomiu jeździ aktualnie 18 solarisów CNG, 1 MAN i 8 Jelczy
      przerobionych przez Mielec Diesel Gas.

      Autobusy sprawują się bardzo dobrze i wszyscy są z nich zadowoleni :)

      Ale nie tylko w Radomiu jeżdżą autobusy na CNG, lecz w wielu
      miastach w Polsce, o czym można się dowiedzieć tutaj:
      cng.phorum.pl/viewtopic.php?t=55
      Prawdziwym hegemonem pod względem ilości autobusów na CNG jest
      Rzeszów, który ma w swojej bazie aż 40 takich pojazdów!

      Zapraszam również po więcej informacji o stacji CNG w Toruniu i nie
      tylko: cng.phorum.pl/viewforum.php?f=3
    • stantrzc Pojedziemy autobusem na gaz ziemny 14.01.08, 10:06
      Generalnie to "jestem za, a nawet przeciw". Już tłumaczę: odejście od drogiego i brudnego - co tu dużo mówić - spalania oleju napędowego na gaz ziemny (metan: CH4) jest napewno opłacalne ekonomiczne oraz przynosi pewną ulgę środowisku naturalnemu, gdyż metan łatwiej niż węglowodory wchodzące w skład paliw płynnych ulega wysokoenergetycznemu spalaniu całkowitemu: CH4 + 2O2 → 2H2O + CO2. Wyższe węglowodory łatwiej ulegają spalaniu niecałkowitemu bądź półspalaniu powodując zwiększenie zanieczyszczenia powietrza tlenkiem węgla CO (czadem): CnH2n+2 + (2n+1)/2 O2 → nCO + (n+1) H2O, oraz pyłem na bazie sadzy (C): CnH2n+2 + (n+1)/2 O2 → nC + (n+1) H2O. Niemniej, jak spalanie każdej substancji organicznej, spalanie metanu również powoduje wydzielenie do atmosfery CO2, co przyspiesza tzw. efekt cieplarniany. Spalanie jakiegokolwiek zatem paliwa kopalnego czy tzw. odnawialnego, oparte o spalanie węgla, nie jest spalaniem czystym, ekologicznym. Jedyne rozwiązanie tego podstawowego problemu to jak na razie przejście na zasilanie wodorem spalanym w ogniwach paliwowych – de facto - samochód zasilany jest elektrycznie, lub w silnikach wodorowych. Oba procesy nie powodują żadnego zaieczyszczenia, ponieważ spalanie wodoru prowadzi jedynie do uzyskania pary wodnej (H2O): 2H2 + O2 → 2H2O. Problemem technologicznym jest tanie i czyste pozyskiwanie wodoru z wody, a potem jego szczelne i wydajne magazynowanie, gdyż gaz ten właściwie się nie skrapla i jest bardzo silnie wybuchowy. Oba problemy jednak pokonano m.in. na Islandii, gdzie stacje wodorowe ogólnodostępne, wybudowano w Rejkjaviku, po którym jeździ już kilkadziesiąt pojazdów o napędzie wodorowym. Także inne miasta (Amsterdam, Barcelona, Hamburg, Londyn, Luksemburg, Madryt, Porto, Sztokholm i Stuttgart) przymierzają się do tego przedsięwzięcia, promując i wspierając próbne jazdy autobusów z ogniwami wodorowymi.
      W świetle powyższych faktów autobusy napędzane przez CNG nie będą stanowić ekologicznego i ekonomicznego przełomu w gospodarowaniu energią. Choć zmniejszają zanieczysczenie i obniżają koszty eksploatacji, to caly czas korzystają z paliw kopalnych, ropopochodnych, nieekologicznych przecież, których cena zależy w dużej mierze od światowej polityki i nastawienia mocarstw arabskich. Jeśli Zachód odpowiednio wcześnie nie postawi na wodór, skaże siebie na wyniszczenie ekonomiczne i katastrofę ekologiczną o skutkach globalnych.
      Warto, aby Toruń w końcu przyłączył się do któregos projektu wodorowego, promując paliwo przyszłości, a nie tylko szukał nowinek pozwalających zaoszczędzić parę groszy. CNG to tylko krótki etap przed przejściem cywylizacji na paliwo wodorowe.
      • jojujacy Tanie i czyste pozyskiwanie H2 to mrzonka 14.01.08, 11:46
        dopóki reaktory termojądrowe nie wejdą do produkcji a nie wejdą szybko ze
        wzgledu na problemy technologiczne i ogromne koszty.Od biedy na jakis czas
        załatwiają to zwykłe elektrownie atomowe, których Polska nie ma.Dlatego też min
        Anglia ostatnio podjęła decyzje o obudowie nowych elektrowni atomowych.W
        przeciwnycm wypadku wytworzenie H2 emituje mase CO2 na produkcje prądu lub
        jeszcze gorzej przez gazyfikacje węgla.
        Dlatego właśnie najlepszym ekologicznie i najtańszym rozwiązaniem na dziś i
        najbliższa przyszlość jest CNG.Najwięcej CNG na świecie ma Rosja a Polska
        powinna to wykorzystać jako kraj tranzytowy gazu na Zachód ale nasze Pisdusie
        buzkowe 10 lat temu stwierdzili że światłowód wzdłuż Jamału 2 bedzie ich
        podsłuchiwał :-) i dziś zamiast kraju odnoszącego sukcesy z trazytu i
        najtańszego i najbliższego gazu
        ,gaz z Rosji pójdzie dnem Bałtyku bezpośrednio na zachód ,a stare obecne rury
        przez Polske bedą w "remoncie" jak Bialoruś coś ukradnie z rury albo my coś
        fikniemy antyrosyjsko , to bedzie dopiero prawdziwe bezpieczeństwo energetyczne:)
        • grudziadzak Re: Tanie i czyste pozyskiwanie H2 to mrzonka 16.01.08, 20:32
          Tyle,że stantrzc nie nabisał, że paliwo wodorowe będzie tanie. Po
          prostu temat ekonomiki tej technologii zręcznie pominął. Własnie
          koszty w chwili obecnej są barierą.
          Z zasobami CNG to tak nie do końca. Od gazu ziemnego do CNG jeszcze
          kawałek. Trzeba go sprężyć, a inwestycje w stacje sprężania są
          niestety drogie. Potęgami w zakresie infrastruktury CNG są
          Argentyna, Pakistan. Tam najwięcej stacji i pojazdów.
          Właśnie te koszty infrastruktury są jedną z przyczyn dla których u
          nas jest to mało popularne. Przedsiebiorcy autobusowi mówią, że
          autobus jest dużo droższy. Gazownia mówi zainwestujemy w stację jak
          bedziecie tankowali okreslona ilość pojazdów, i kółko się zamyka.
          Firmy prywatne nie inwestują w stacje sprężania argumentując - Min.
          Finansów wprowadzi akcyzę i cała kalkulacja spada z pieca.
Pełna wersja