Gość: slabo
IP: *.adsl.inetia.pl
30.01.08, 23:24
Emilia porusza sie cały sezon jak mucha w smole. W ogóle przygotowanie
kondycyjne tego zespołu to jakiś żart. Graja takimi rotacjami i jeszcze ledwie
zipią. A już reprezentance kraju to wypada mieć siły na chociaż 3 kwarty gry
na pełnym gazie. Krupska-Tyszkiewicz grała dzisiaj prawie cały mecz i pomykała
jak by miała motorek w tyłku.
Do piłek niczyich to się żadnej nie chce wystartować nawet. Szkoda słów,
dobrze że chociaż agentka Bond jest od nich wszystkich pięć razy szybsza.