Dodaj do ulubionych

Rozmowa z szefem toruńskiej drogówki

IP: *.dip.t-dialin.net 24.08.03, 17:33
w sadzie wlasiciel powola sie na ustawe o ochronie danych
osobowych lub powie, ze po prostu nie wie kto to byl - i co
dalej? Policjanci , ktorzy nie maja pieniedzy i czasu, zeby szkac
prawdziwych przestepcow, beda jezdzic po domach (oczywiscie
autobusami) i rozmawiac z kierowcami.

Ja sam jezdze powoli i denerwuja mnie szalency jezdzacy o wiele
za szybko, tylko tak samo denerwuja mnie nieprzemyslane pomysly.
Naturalna konsekwencja bedzie mnozenie ograniczen predkosci i
inwestowanie w nastepne fotoradary - a na szukanie zlodziei i
bandytow nie bedzie ani czasu ani ochoty.

Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka