Dodaj do ulubionych

Przecież "Filut '" się przyznał...

IP: 212.244.186.* 08.09.03, 14:45
Witam.Czy zwróciliście uwagę na to,że zaraz po projekcji materiału filmowego
z kasety niejaki "Filut" powiedział coś takiego: " i teraz znowu wszystko
będzie na mnie ,że ja byłem prowodyrem" ,a potem :"bo ZAWSZE jest na
mnie,ZAWSZE ja jestem winny".
Jaki z tego wniosek? Ano taki ,że -wbrew wcześniejszym oswiadczeniom
wychowawcy-jakieś problemy natury wychowawczej jednak w tej klasie były.I to
zapewne niejedna,skoro "Filut" stwierdził,że ZAWSZE jest "na niego ".
Żaden z nauczycieli nie zwrócił na tę wypowiedż uwagi,żaden nie zapytał " A
jakie to sprawy ? Nic o tym nie wiem ." Jeśli coś dla człowieka jest
zaskakujące-to pyta. Jaki z tego wniosek?
A teraz sprawa wykształcenia .Wykształcenie w żaden sposób nie koreluje z
moralnością czlowieka ,a tym bardziej człowieka z psychopatyczną
osobowością.Kto zainicjował i zamordował z zimną krwią sprzedawców telefonów
komórkowych ? STUDENTKA SOCJOLOGII ! Kto zamordował Jolantę Brzozowską?
MATURZYSCI !!! Kto zamordował trzy osoby (W Łodzi czy we Wrocławiu-nie
pamiętam) ? STUDENT PRAWA! Kto go ukrywał,wiedząc o zbrodni ? Kolega-STUDENT
PRAWA! Kto zamordował swego ojca,skalpując go i fachowo rozkawałkowując jego
zwłoki ? Były STUDENT MEDYCYNY z Krakowa(jest jeszcze podejrzany o
zamordowanie studentki i poćwiartowanie jej zwłok .Kawałki jej ciała
wyłowiono z Wisły ).A Karol Kot,okrutny morderca dzieci i staruszek -
MATURZYSTA z Technikum Energetycznego w Krakowie.
Wykształcenie nie jest żadna miarą. Ludzie okrutni,bezwzględni,o
sadystycznych skłonnosciach -będą tacy, niezaleznie od tego ,ile oleju do
głowy i ile humanizmu będa starali mu się wpoić nauczyciele i rodzice. Ale
takie symptomy (jak wskazują sprawy udokumentowane np.śledztwem )są
zauważalne wcześniej!Nie pojawiają się nagle. TRZEBA TYLKO OBSERWOWAC SWOJE
DZIECI CZY SWOICH UCZNIÓW,TRZEBA wychwytywać niepokojące objawy i nie
przymykać na nie oczu .Dlatego obwiniam rodziców i wychowawcę ,bo nie
rozpoznali drugiego oblicza tych ludzi i tak łatwo dawali się oszukiwac i
manipulować sobą.
Obserwuj wątek
      • Gość: Ten obcy Re: Przecież 'Filut '' się przyznał... IP: 212.244.186.* 08.09.03, 15:48
        Wybacz,ale zupełnie nie zrozumiałeś moich intencji.Nie traktuję bynajmniej
        przyznania się "Filuta" jako tzw.okoliczności łagodzacych (wg.mnie nie ma tu
        takowych i nie powinno być jakiejkolwiek taryfy ulgowej dla tych
        indywiduów ).Zwóciłem tylko uwagę na zakłamanie nauczycieli,którzy
        twierdzili ,że z tą klasą nie było wczesniej żadnych problemów ,ani w
        szkole,ani na wycieczkach . Jeśli "Filut" powiedział : "zawsze jest na mnie","
        to znaczy,że wcześniej były jakieś sprawy kontrowersyjne,w których go o coś
        posadzano i o których szacowne grono wiedzialo . Jedna z nauczycielek
        powiedziała ,że to " sympatyczni,inteligentni,pomysłowi (sic!) ludzie".
        Ktoś inny stwierdził ,że nie "przeciez dobrze się uczyli ,zorganizowali teatr
        na pożegnanie ,maturzystów" . No. teatrum to oni zorganizowali,Neron tez lubił
        przedstawienia.. Co to za argumenty !? Co z tego,ze dobrze się uczyli? Tej to
        pseudo-zależności dotyczy druga część moich wywodów. Pozdrawiam.
    • Gość: ewa Re: Przecież 'Filut '' się przyznał... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.03, 15:19
      Gość portalu: Ten Obcy napisał(a):

      > Witam.Czy zwróciliście uwagę na to,że zaraz po projekcji materiału filmowego
      > z kasety niejaki "Filut" powiedział coś takiego: " i teraz znowu wszystko
      > będzie na mnie ,że ja byłem prowodyrem" ,a potem :"bo ZAWSZE jest na
      > mnie,ZAWSZE ja jestem winny".
      > Jaki z tego wniosek? Ano taki ,że -wbrew wcześniejszym oswiadczeniom
      > wychowawcy-jakieś problemy natury wychowawczej jednak w tej klasie były.I
      to
      > zapewne niejedna,skoro "Filut" stwierdził,że ZAWSZE jest "na niego ".
      > Żaden z nauczycieli nie zwrócił na tę wypowiedż uwagi,żaden nie zapytał " A
      > jakie to sprawy ? Nic o tym nie wiem ." Jeśli coś dla człowieka jest
      > zaskakujące-to pyta. Jaki z tego wniosek?
      > A teraz sprawa wykształcenia .Wykształcenie w żaden sposób nie koreluje z
      > moralnością czlowieka ,a tym bardziej człowieka z psychopatyczną
      > osobowością.Kto zainicjował i zamordował z zimną krwią sprzedawców telefonów
      > komórkowych ? STUDENTKA SOCJOLOGII ! Kto zamordował Jolantę Brzozowską?
      > MATURZYSCI !!! Kto zamordował trzy osoby (W Łodzi czy we Wrocławiu-nie
      > pamiętam) ? STUDENT PRAWA! Kto go ukrywał,wiedząc o zbrodni ? Kolega-STUDENT
      > PRAWA! Kto zamordował swego ojca,skalpując go i fachowo rozkawałkowując
      jego
      > zwłoki ? Były STUDENT MEDYCYNY z Krakowa(jest jeszcze podejrzany o
      > zamordowanie studentki i poćwiartowanie jej zwłok .Kawałki jej ciała
      > wyłowiono z Wisły ).A Karol Kot,okrutny morderca dzieci i staruszek -
      > MATURZYSTA z Technikum Energetycznego w Krakowie.
      > Wykształcenie nie jest żadna miarą. Ludzie okrutni,bezwzględni,o
      > sadystycznych skłonnosciach -będą tacy, niezaleznie od tego ,ile oleju do
      > głowy i ile humanizmu będa starali mu się wpoić nauczyciele i rodzice. Ale
      > takie symptomy (jak wskazują sprawy udokumentowane np.śledztwem )są
      > zauważalne wcześniej!Nie pojawiają się nagle. TRZEBA TYLKO OBSERWOWAC SWOJE
      > DZIECI CZY SWOICH UCZNIÓW,TRZEBA wychwytywać niepokojące objawy i nie
      > przymykać na nie oczu .Dlatego obwiniam rodziców i wychowawcę ,bo nie
      > rozpoznali drugiego oblicza tych ludzi i tak łatwo dawali się oszukiwac
      i
      > manipulować sobą.


      co proponujesz ?
      • Gość: bodo Re: Przecież 'Filut '' się przyznał... IP: *.rtk.net.pl 08.09.03, 16:59
        jeżeli rodzice wiedzieli "coś" (bo pewnie nie wszystko) i
        sygnalizowali nauczycielom, to - mówiąc szczerze -
        niewiele więcej mogli zrobić w obszarze szkoły, bo belfer
        w szkole to "wadza" dla rodziców;
        problem, czy rodzice "robili" cos wychowawczo z dziećmi,
        skoro wiedzieli że "cos tam kwitnie" - chyba nic, skoro
        efekt jet jaki jest...
        i dlatego konsekwencje winny być surowe: bo wszyscy już
        wcześniej wiedzieli, czekali aż belfer sobie pójdzie, w
        ogólenie myśląc o zadziałaniu na dzieciaki!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka