szukanie wody na działce, rożdżkarz?

03.05.08, 00:47
Witam!

Szukam wody na działce, jak na razie bezskutecznie. Były zrobione 2 odwierty
po 20m i wody nie znaleziono. Działka o pow. 500m.
Macie może jakieś doświadczenia z rożdżkarzami?
Sprawdziły się ich podpowiedzi gdzie szukać wody?
Może ktoś ma jakąś sprawdzoną firme/studniarza?

pozdrawiam i dziękuję za odpowiedz!
    • solomac Re: szukanie wody na działce, rożdżkarz? 29.05.08, 10:52
      witam gdzie znajduje sie ta działka? jaka miejscowość? czy w pobliżu
      ktoś ma wodę w studni?
      • profesjonalne_poszukiwanie_wod Re: szukanie wody na działce, rożdżkarz? 29.05.08, 12:09
        Witam,
        zajmuję się profesjonalnie poszukiwaniem. Stosuję zarówno nowoczesne metody
        laparoskopowo-neodymowe, jak również sprawdzone kondensacyjno-hipoteczne oraz
        telemetryczne. Gwarancja 100%. W przypadku niepowodzenia mogę wypożyczyć beczkowóz
        • szalonywiatr Re: szukanie wody na działce, rożdżkarz? 03.06.08, 15:10
          Również mam podobny problem z wodą. Poproszę o kontakt, gdyż nie mogę do Pana
          wysłać informacji.
          • profesjonalne_poszukiwanie_wod Re: szukanie wody na działce, rożdżkarz? 03.06.08, 21:56
            witam, byłem chwilowo niedostępny. Brałem udział w szkoleniach u p. Grzegorza
            Turniaka. Wkrótce będę oferował nowe techniki
            • vauban Re: szukanie wody na działce, rożdżkarz? 04.06.08, 00:36
              Ech, poszukiwaczu wód, zalewasz aż miło ;) A źródła termalne to jak wykryć,
              pirometrycznie czy może podczerwienią ?
              • vauban Re: szukanie wody na działce, rożdżkarz? 04.06.08, 00:47
                Zresztą, najłatwiejsze jest wykrywanie organoleptyczne. Tą metodą bez trudu
                odkryłem na swojej posesji kilka źródeł wody. Co ciekawe, część z nich to
                właśnie źródła hydrotermalne, tzn. woda która z nich wypływa jest gorąca. Nie
                mogłem jednoznacznie ustalić temperatury z uwagi na brak odpowiedniego sprzętu
                pomiarowego i z powodu niewyjaśnionych fluktuacji wypływu. Zapewne w grę wchodzą
                migracje wód. Co najciekawsze, ktoś musiał przede mną już odkryć te krynice,
                ponieważ są obudowane w metalowe rury i zaopatrzone w tzw. zawory czerpalne.
                Urządzenia są w pełni sprawne i mogę do woli korzystać z tak dogodnie położonych
                źródeł wody o zróżnicowanych temperaturach. Jakaż niezwykła jest natura !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja