Urzędnik marszałka szarogęsi się na parkingu

15.05.08, 19:00
Aha, no to juz wiadomo dla kogo bedzie parking podziemny pod CSW. Zapomnijcie
ze zaparkujecie tam auto - miejsca rodziela miedzy soba pracownicy CSW i UM :)
    • www.pzr.org.pl Trawniki zamiast parkingów 15.05.08, 21:06
      A może zamiast kupować miejsca na parkingu warto zająć się promocją transportu
      rowerowego wśród urzędników? W europie już nikogo nie dziwi jadący rowerem
      garnitur czy garsonka.
      Przydałby się choć stojak dla rowerów, który nie wyłamuje kółek.
      A parkingi zamieniajmy na trawniki.
      K
      • tortor5 Re: Trawniki zamiast parkingów 16.05.08, 00:06
        Do niedawna można było sobie zaparkować przed UM po godzinie 17.
        Teraz parking jest zamknięty szlabanem, za to cały pusty. Dziękujemy
        Panie Marszałku! Teraz to jest duuużo lepiej!
      • jkpztorunia A zimą narty biegowe? 16.05.08, 05:21
        Sorry, ale to nie rozwiązanie. Parkingi są potrzebne, ale podziemne
        jak w CSW - miejsca na trawnik nie zabierają.
        No a ten urzędas to niech spróbuje zaparkować na parkingu UM -
        ciekawe czy przekona straż miejską, że ma prawo bo to samorząd
        niższego szczebla i "podlega" Marszałkowi.
        A swoją drogą to czemu Dyrektor muzeum nie wezwie straży miejskiej?
        Niech im się tłumaczy i udowadnia, że ma prawo tam parkować. Sprawa
        znajdzie finał w Sądzie Grodzkim i zostanie rozstrzygnięta.
        Ciekawe co to za "święta krowa" czy raczej baran.
    • jot-44 prawy do lewego,wypij kolego 16.05.08, 08:45
      Święta wojna o miejsce parkingowe.
      Bicie piany to mało powiedziane.Już widzę te pisma wędrujące tam i
      nazad - pocztą,czy posłańcem? Odległość między budynkami zaiste
      niewielka.
      Układ,no układ temu winien.Nareszcie wytropiony!
    • malepiffko precz z przywilejami wladzy 16.05.08, 12:53
      a w ogole to jakim prawem sa wydzielane parkingi dla umiasta i umarszalkowskiego? wiele ludzi pracuje na starowce lub w poblizu i swojego parkingu nie maja. jakby urzedasy troche rano pojezdzily po miescie w poszukiwaniu miejsca, potem musieli za nie slono zaplacic, to moze wzieliby sie do roboty w sprawie parkingow podziemnych. dla nich problem nie istnieje, bo wielkopansko zajeli sobie place pod wejsciem do swoich budynkow i reszte maja w dupie. jak to ktos kiedys okreslil 3000 brac, kawkowac, na dupie siedziec i nic nie robic.

      ciekawe jak dlugo bedzie pokutowac w polsce wielkopanskie podejscie urzedasow do wszystkiego? to my ich utrzymujemy, poniekad to wlasnie MY jestesmy ich szefami, a oni sobie tylko mnoza przywileje. powinno sie skonczyc z takimi na przyklad parkingami "dla pracownikow...".
    • uszaty25 Re: Urzędnik marszałka szarogęsi się na parkingu 16.05.08, 16:48
      Szkoda gadac nie powinno byc wydzielonych miejsc dla nikogo, moze wowczas sprawa
      parkingow wyszlaby poza etap podpisywania listow intencyjnych
Inne wątki na temat:
Pełna wersja