Emeryci. Kim oni są?

05.06.08, 12:35
W nawiązaniu do watku o zamkniętych pocztach... Nasi emeryci są jacyś dziwni.
Nie tylko nie posiadają kont bankowych, nie mówiąc o tych obsługiwanych przez
internet, którego najczęściej też nie mają. Nie słuchają również Mieczysława
Fogga i innych gwiazd swojej młodości na iPod. Nie wypożyczają DVD z filmami,
nie biorą udziału w życiu kulturalnym, mało ich też w knajpkach. W porównaniu
z innymi krajami, nie tylko zachodnimi, ale śródziemnomorskimi, bo ja wiem,
nawet w porównaniu z Czechami a nawet Warszawą - nasi emeryci siedzą
pozamykani w jakichś takich swoich gettach. Ciągle psioczą na młodszych.
Wiedza co najwyżej powierzchownie i fragmentarycznie o życiu wybranych
młodszych - czyli swoich dzieci czy wnuków. Nie widziałem w Toruniu, lub
widziałem niezmiernie rzadko, osób starszych czynnie uprawiających sport. TO,
co w Warszawie nawet jest normą, czyli 70-latek na rolkach itp, u nas ze
świeca szukać... Czas zorganizować tej marudzącej i osowiałem nacji życie i
ich rozruszać.
    • niclos_czan Re: Emeryci. Kim oni są? 05.06.08, 12:40
      Dodam, że bunt emerytów wobec otaczającego współczesnego świata jest stokroć
      większy, niż bunt młodzieżowych subkultur. Są alternatywni bardziej niż
      współcześni weganie i punkowcy. Z tym staniem na poczcie manifestują coś
      bardziej tłumnie niż Rowerowa Masa Krytyczna czy wiece i marsze KPH.
      • niclos_czan Re: Emeryci. Kim oni są? 05.06.08, 12:46
        emerytury.wp.pl/POD,1,a,2,b,0,wid,8490635,wiadomosc.html?ticaid=1603c
        • rozczarowana-torunianka no właśnie! 06.06.08, 00:10
          I ten link wyjaśnia wszystko. Ludzie, którzy całe życie pracowali, jedni bardzo
          ciężko, inni może mniej, jak odchodzą z pracy to dostają za dużo, aby umrzeć, a
          za mało aby żyć normalnie.
    • edytta5 Re: Emeryci. Kim oni są? 06.06.08, 18:58
      Co Ty za bzdury wypisujesz,nie wyobrazam sobie mojej mamy na rolkach
      kobieta ktora cale zycie ciezko pracowala i jest schorowana,moj tato
      ktory jeszcze dorabia a w wolnych chwilach odpoczywa,konto bankowe?
      Ledwie wiaza koniec z koncem zyja ze skromnych ererytur i czekaja az
      listonosz zapuka do drzwi a jeszcze dodatkowe oplaty za
      konto.Wczasy,dobra kolacja w restauracji,niedzielne popoludnie w
      kawiarni polskich emerytow i rencistow nie stac na luksusy,zaszywaja
      sie w domach a latem na dzialkach ogrdowych i to caly ich
      swiat.Znajoma w niemczech ma 90 lat i prowadzi zycie jak 40letni
      kobieta wiec o czym to swiadczy?....................
      • james_bond007 Re: Emeryci. Kim oni są? 06.06.08, 20:59
        Dlaczego masz takie niskie mniemanie o własnych rodzicach?

        > Znajoma w niemczech ma 90 lat i prowadzi zycie jak 40letni
        > kobieta wiec o czym to swiadczy?

        Może o tym, ze tam dzieci nie traktują rodziców tak jak ty swoich?...
        • edytta5 Re: Emeryci. Kim oni są? 06.06.08, 21:34
          james_bond007 napisał:

          > Dlaczego masz takie niskie mniemanie o własnych rodzicach?
          >
          > > Znajoma w niemczech ma 90 lat i prowadzi zycie jak 40letni
          > > kobieta wiec o czym to swiadczy?
          >
          > Może o tym, ze tam dzieci nie traktują rodziców tak jak ty
          swoich?...
          Nie ublizaj mi bo chyba sie nie zrozumielismy kobiete w niemczech
          stac na duzo wiecej niz moich rodzicow ktorzy zyja ze skromnych
          emetytur,....
          • james_bond007 Re: Emeryci. Kim oni są? 07.06.08, 00:15
            Wyraźnie w twoich słowach odczułem pogardę dla swoich rodziców.

            Nie stać cię, aby im pomóc? To może weź się do roboty. Albo poświęć im więcej czasu.
            • edytta5 Re: Emeryci. Kim oni są? 07.06.08, 14:48
              james_bond007 napisał:

              > Wyraźnie w twoich słowach odczułem pogardę dla swoich rodziców.
              >
              > Nie stać cię, aby im pomóc? To może weź się do roboty. Albo
              poświęć im więcej c
              > zasu.
              Mam pytanie ile masz lat i jakie wyksztalcenie?Nie potrafisz
              zrozumiec tego co pisza inni....Nie chce mi sie pisac z ....
              • james_bond007 Re: Emeryci. Kim oni są? 07.06.08, 19:27
                Mam ponad 50-tkę i jestem pracownikiem naukowym UMK.

                I gdyby o mnie ktoś napisał w stylu: "czekaja az
                listonosz zapuka do drzwi" " zaszywaja
                sie w domach a latem na dzialkach ogrdowych i to caly ich
                swiat", to by mnie to osobiście obraziło.

                Czy ktoś, kto już nie ma 20-30 lat, to ma tylko czekać na śmierć? Wegetować za
                grosze i ustępować młodszym?
                A niedoczekanie. Żadnych ogródków działkowych, żadnego niańczenia wnuków.
                Komputer obsługuję lepiej niż, i pewnie większość innych rzeczy robię też
                lepiej. I nie waham się użyć swoich umiejętności, jeśli jakiś gó..arz mówi, żem
                wapniak. Więc nie wysyłaj osób w naszym wieku na zieloną trawkę, bo się jeszcze
                zdziwisz. Pomogłabyś lepiej odnaleźć się rodzicom w nowych czasach, jeśli mają z
                tym problemy, a nie wysyłać ich do kopania ogródka.
                Co robiłaś dobrego dla nich? Zafundowałaś im może kurs komputerowy albo kurs
                tańca towarzyskiego? Pokazałaś, jak się obsługuje bankomat? I jeszcze jęczysz,
                jacy to oni zacofani...
Pełna wersja