RATunku Prezes chce mnie wsadzić za kraty!!!!!

16.09.08, 23:51
Witam wszystkich mieszkańców Torunia nazywam się bonczak. Kilka dni
temu byłem uczciwym obywatelem tego miasta, dziś jestem sprawcą
czynu zagrożonego karą ograniczenia wolności, karą grzywny.Będę
odpowiadał w sprawie o wykroczenie z art 52 paragraf 1 kodeksu
wykroczeń."Kto przeszkadza lub usiłuje przeszkodzić w organizowaniu
lub w przebiegu nie zakazanego zgromadzenia - podlega karze aresztu
do 14 dni,karze ograniczenia wolności albo karze grzywny."
Postawiono mi zarzut zakłócenia porządku obrad.
Jestem członkiem spółdzielni Mieszkaniowej Na Skarpie w Toruniu.Na
zebraniu przedstawicieli spółdzielni zaprotestowałem głośno
przeciwko łamaniu prawa przez Zarząd Spółdzielni do czego miałem
prawo jako członek tej spółdzielni i obywatel tego Państwa. W
odwecie Zarząd Spółdzielni znalazł mi paragraf.Jak długo jeszcze
będą nas tak traktować jak długo oni będą bezkarnie łamać prawo,i
gnębić nas spółdzielców.W następnym poście opiszę przebieg wydarzeń,
opiszę przesłuchanie na policji.Pozdrawiam wszystkich spółdzielców w
Toruniu bonczak
    • artysta.trzy Spółdzielnie opanowane przez byłych towarzyszy 17.09.08, 07:51
      Tak proszę państwa, tak było za komuny. Esbecy zamykali jak ktoś podniósł głos
      na sali obrad. Ludzie komuna wraca!

      Warto sprawdzić kto zasiada w zarządach toruńskich spółdzielni na Skarpie i
      Rubinkowie.

      • artysta.trzy Panie Bonczak dodam jeszcze, że... 17.09.08, 09:41
        podobne sprawy jak Pańska za komuny były chlebem powszednim. Rozpatrywały je
        sądy specjalne, sądy doraźne, sądy okręgowe, kolegia do spraw wykroczeń
        i...Komisja Specjalna. Kary różne: sądy do 8 lat więzienia, a Komisja wlepiała 2
        lata obozu pracy we Włocławku.

        Panie Bonczak, myślę że sąd odrzuci takie haniebne oskarżenie betonu Spółdzielni
        na Skarpie przeciwko Panu.
        Pozdr.
        • artysta.trzy Re: Panie Bonczak żyje Pan ? 19.09.08, 17:35
          Proszę poinformować forum co dalej z pańską sprawą i betonem ze spółdzielni...
          • bonczak Re: Panie Bonczak żyje Pan ? 19.09.08, 22:32
            Witam! żyję, jeszcze żyję, ale nie mówcie prezesowi bo dostanę wyrok
            smierci.I coś Ci powiem jest taki dokument, a nazywa się ustawa.W
            podręcznikach piszą że to najwyższy akt prawny "kumasz"Sejm go
            tworzy, prezydent podpisuje - no wiesz nasz prezydent no ten Polski
            Prezydent. Jeśli myślisz że piszą go dla wszystkich,to się mylisz
            prezesi spółdzielni mieszkaniowej sami prawa stanowią i to jakie,-
            SPRZECZNE Z USTAWĄ.Tu w Spółdzielni Mieszkaniowej na Skarpie ONE
            OBOWIĄZUJĄ.Wiesz straszny błąd zrobiłem, że ustawy broniłem.Policja
            mi to uświadomiła i paragraf mi wlepiła.Nie wiesz czy ustawy Pana
            Prezydenta ktoś broni oprócz mnie w Toruniu. Chodzi o ustawę o
            spółdzielniach mieszkaniowych i o uwłaszczenie.Nie widzę nikogo
            wszyscy przeszli na stronę prezesa, niech żyje anarchia.Jak mnie
            skarzą to przechodzę na stronę prezesa, Tobie też radzę. Chcesz
            wiedzieć więcej daj znać pogadamy.
            Członkowie Spółdzielcy możecie skorzystać ze specjalnej ofery
            uwłaszczeniowej zamienić spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu
            bądź lokatorskie prawo do lokalu, na karę aresztu lub więzienia, dla
            zainteresowanych powiem jaki wniosek złożyć należy.Udzielam
            bezpłatnie porad szczegółnie sąsiadom członkom Spółdzielni
            Mieszkaniowej na Skarpie w Toruniu.Zapraszam do dyskusji czytajcie
            moje posty korzystajcie z moich doświadczeń bonczak
            • debowagora Re: Panie Bonczak żyje Pan ? 20.09.08, 01:21
              potok słów i dalej nie wiemy o co chodzi. Sam mieszkam na skarpie i
              rzpeksztalcilem mieksznia elokatorskie na pelna wlasnosc korzystajac
              z tej ustawy. spoldzielnia nie robila zadnych problemow, kilku
              sasiadow zrobilo to samo. Czytalem w nowosciach, że to samo zrobilo
              w toruniu 10 tysiecy mieszkancuf.
              • artysta.trzy Re: Panie Bonczak żyje Pan ? 20.09.08, 15:41
                Panie Binczak, jak jest pan tchórzem, to niech pan się nie wychyla, to moja
                rada. Zawsze trzeba być pewien tego, co się mówi publicznie. Jeżeli ma pan
                rację, to beton może panu skoczyć...
                Ratunku, tak krzyczą słabi. Ale, niech pan informuje co dalej z pańską sprawą. A
                tak od siebie - zarząd spółdzielni powinien służyć mieszkańcom chyba, że obrósł
                w piórka. Panie Bińczak, a co na to sławny wojownik ze spółdzielnią - bezradny
                radny superprawicowiec Ernest, Czy nie odezwał się w tej sprawie. Mówią o nim,
                że gra tam w jednej drużynie.
                • artysta.trzy Re: Panie Bonczak żyje Pan ? 20.09.08, 15:43
                  Sorki, że przekręciłem nazwisko, ale reszta jest O.K.
                  Uszy do góry panie Bińczak, sorki Bonczak.
                  Co ja z tym Bińczakiem...
    • bonczak Re: debowagora nie siej popeliny 20.09.08, 23:30
      Podpisałeś akt prawny więć przeczytaj to co piszę może zdanie
      zmienisz.
      Otóż i ja wystąpiłem do spółdzielni z wnioskiem o przekształcenie
      własnosciowego prawa do lokalu w odrębną własność.Jeden dzień przed
      podpisaniem umowy zapoznałem się z treścią projektu aktu
      notarialnego przygotowanego przez spółdzielnię./Uwaga bardzo
      niechętnie go udostępniają/.W treści aktu notarialnego Spółdzielnia
      Mieszkaniowa Na Skarpie zawarła wiele wpisów ograniczających nasze
      prawa do własności uzależniając zawarcie umowy do zaakceptowania ich
      w całości a to jest już niezgodne z prawem.Spółdzielco nie musisz
      godzić się na te zapisy.Art 12 oraz 17 ze znaczkiem 14 wyraźnie
      określa jakie warunki winien spełnić spółdzielca, aby spółdzielnia
      zobowiązana była zawrzeć z Tobą umowę przeniesienia własności.Art 12
      dotyczy lokatorskiego a art 17 ze znaczkiem 14 własnościowego prawa
      do lokalu.Poniżej podaję treść tych wpisów:

      U notariusza zarządałem:
      -uzupełnienia zapisu paragrafu 4 umowy przez wyszczególnienie
      wszystkich pomieszczeń wspólnych,ich usytuowania wskazania
      powierzchni użytkowej.

      -usunięcia z paragrafu 6 zapisu treści" Właściciel lokalu ponosi we
      własnym zakresie wydatki związane z utrzymaniem lokalu,zobowiązany
      jest utrzymać swój lokal w należytym stanie,przestrzegać porządku
      domowego oraz uczestniczyć w kosztach zarządu związanych z
      utrzymaniem nieruchomości wspólnej"

      -usunięcia paragrafów 7,8i9 w projekcie umowy o treści:

      -paragraf 7 Zarząd nieruchomością wspólną powierza się Spółdzielni
      Mieszkaniowej na Skarpie na podstawie art.1 ust.3 i art.27 ust.2
      powołanej ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.

      -paragraf 8 Nabywcy udzielają pełnomocnictwa Spółdzielni
      Mieszkaniowej na Skarpie w Toruniu do reprezentowania ich w sprawach
      1) związanych z gospodarką zasobami mieszkaniowymi,
      2) dysponowania gruntami na cele wynikające w szczególności z planów
      inwestycyjnych,modernizacyjnych, remontowych
      3) podziału gruntów
      4)wymagających zmiany udziałów w gruncie i częściach wspólnych.

      - paragraf 9 "Nabywcy wyrażają zgodę na ubezpieczenie majątkowe
      budynku oraz od odpowiedzialności cywilnej przez spółdzielnię i
      zobowiązują się ponosić związane z tym koszty proporcjonalnie do
      udziału w częściach wspólnych"

      W odpowiedzi pełnomocnik spółdzielni oświadczył że nie wyraża zgody
      na usunięcie zapisów projektu umowy proponowanych przeze mnie,
      bowiem są zgodne z prawem oraz treścią aktów zawieranych z
      pozostałymi członkami Spółdzielni. Do podpisania umowy nie
      doszło.Ponadto poniosłem koszty 151 zł Nie będę polenizował dalej,
      zainteresowanych wysyłam na stronę twórcy ustawy pana Tomasza Wójcika
      jej adres www.uwlaszczenie.pl tam znajdziecie wzór prawidłowo
      sporządzonego aktu notarialnego oraz informacje jakie zapisy w tym
      akcie znaleść się nie powinny i dlaczego.Informacja dla tych co
      podpisali akt z podobnymi zapisami.Niestety obawiam się że cofnięcie
      tych zapisów będzie niemożliwe a obowiązywać będa po wsze czasy -
      obym się mylił.Bonczak

      • artysta.trzy Panie Ernest! do tablicy, sprawa do załatwienia 21.09.08, 10:04
        Przecież, ma pan komputer i czyta pan posty na bieżąco, no i co?
        Tak to jest ja się wdepnie... tu i tam, tam i tu.

        Udaje chojraka przed wyborami, a to... kolejny struś.
    • bonczak Oskarżony członek spółdzielni zeznaje 21.09.08, 10:26
      Najwyższym organem spółdzielni mieszkaniowej jest WALNE ZGROMADZENIE
      członków spółdzielni.Tylko walne zgromadzenie może podjąć
      zatwierdzone roczne sprawozdanie finansowe udzielić absulatorium
      członkom zarządu,podejmować uchwały w sprawie zbywania
      nieruchomości,wybierać członków Rady Nadzorczej itp.regujuje to
      art 36 ustawy Prawo Spółdzielcze.Dawniej walne zgromadzenie mogło
      być zastępowane przez zebranie przedstawicieli,od 1-grudni 2007 roku
      takiej możliwości nie ma.
      Art8 ze znaczkim 3 punkt1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych
      stanowi "Walne zgromadzenie spółdzielni mieszkaniowej nie może być
      zastąpione przez zebranie przedstawicieli..................
      Punkt 2 tego artykułu stanowi "Zarząd zwołuje walne zgromadzenie
      przynajmniej raz w roku wciągu 6 miesięcy po upływie roku
      obrachunkowego"
      Spółdzielcy zgodnie z prawem to my możemy OSOBIŚCIE wpływać na
      wszystkie sprawy spółdzielni kontrolować Zarząd oraz nasze pieniądze
      zgłaszać projekty uchwał (musi być tylko poparty przez 10 członków)
      Mamy prawo zabierania głosu i uczestnictwa w głosowaniu.Dawniej tego
      nie było
      Oj chyba się to bardzo niepodoba naszym prezesom.
      Dnia 27 czerwca 2008 roku zamiast walnego zgromadzenia zwołano
      zebranie przedstawicieli co jest sprzeczne z cytowanym przeze mnie
      art8 ze znaczkem 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.Jak
      myślicie po co to zrobiono????????????????????????????????????????
      Art.267c pkt.4 prawo spółdzielcze stanowi "Kto będąc członkiem
      organu spółdzielni albo likwidatorem wbrew przepisom ustawy nie
      zwołuje WALNEGO ZGROMADZENIA,zebrania przedstawicieli,albo zebrania
      grup członkowskich poprzedzających zebranie przedstawicieli podlega
      karze grzywny albo karze ograniczenia wolności"

      Pomimo to choć nakazuje to ustawa nie zwołano Walnego Zgromadzenia
      ryzykując karą ograniczenia wolnośći.Zapraszam do dyskusji czytajcie
      moje posty.Sąsiedzi spółdzielcy uwaznie przyglądajcie się co dzieje
      się w Spóldzielni Mieszkaniowej na Skarpie.Bonczak
Inne wątki na temat:
Pełna wersja