s8s 06.10.08, 09:16 tłumaczenie artykułu jes tu: soli.dyskutuj.eu/artykul-po-angielsku-o- wolszczanie-temat-vt29.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
s8s tłumaczenie artykułu z ang. 06.10.08, 09:21 tłumaczenie artykułu jes tu: soli.dyskutuj.eu/artykul-po-angielsku-o-wolszczanie- temat-vt29.html Odpowiedz Link Zgłoś
konskipsiinteres Amerykanie wspierają profesora Wolszczana 06.10.08, 10:45 Ciekawe co powiedzą pisiaczki-szczekaczki jak się Wolszczan zirytuje tą bezsensowną nagonka i złoży polskie obywatelstwo a za pół roku odbierze kolejnego Nobla dla USA. Polska nie potrzebuje takich "uczonych" jak Wolszczan, wystarczą nam piękne umysły Jurka (Roberta) Nowaka i Rysia Bendera. Odpowiedz Link Zgłoś
bartekr1 Nasz WIELKI Inkwizytor 06.10.08, 11:00 Ciekawe co ma teraz do powiedzenia WIELKI INKWIZYTOR I LUSTRATOR Wojciech Polak? Odpowiedz Link Zgłoś
zdrajca1 Przecież UMK wypuszcza setki Wolszczanów rocznie. 06.10.08, 11:07 Co tam jeden kandydat do Nobla.Szczekających w telewizji wiecznych doktorów też mają na pęczki.Ciekawe co robili w latach 1981-1991 jak profesor mieszkał w Stanach.Przerabiali lojalki jak Kaczory? Odpowiedz Link Zgłoś
arafat11 Amerykanie wspierają profesora Wolszczana 07.10.08, 18:36 a pieniazki i prezenty tez bral z przymusu???i oczywiscie, jak kazdy wspolpracownik SB twierdzi, ze nikomu nie szkodzil!( a za co dostawal te pieniazki?) a jak dokumenty mowia inaczej to oczywiscie sa sfabrykowane...a lyzka na to nie mozliwe.... Odpowiedz Link Zgłoś
anty_gw1 @Maciej Czarnecki-rzecznik Amerykanów 08.10.08, 12:03 Sam, to szanowny autor znalazł, czy mu usłużnie podtyknęli tekst do przetłumaczenia?:) Mówisz jednak, że Amerykani wspierają profesora. Wiesz, wszystko zależy od punktu widzenia. To co czytam i wklejam poniżej przeczy twojej tezie www.rp.pl/artykul/2,201264_Nobel_czy_klopoty_dla_Wolszczana_.html Zatem może warto byłoby napisać, że Niektórzy Amerykanie... No ale uważasz pewnie, że gazeta Uniwersytetu Stanowego w Pensylwanii "The Daily Collegian" to głos całej Ameryki, od Florydy po Kalifornię, przez Nowy Jork, Waszyngton, poprzez Chicago, Detroit, az po Houston i Dallas. Środek Ameryki też, te wszystki Indiany, Idaho, Wyoming itd. Tak na marginesie, to profesor nie dość że kapuś, to jeszcze brudas. Zaśmiecał Wisłę kiełbachą i puszkami. Może choć za to powinien przeprosić.... Odpowiedz Link Zgłoś
drpawelek Departament Stanu 08.10.08, 16:05 Czy Departament Stanu wiedzial o agenturalnej przeszlosci Wolszczana? Czy Wolszczan wyjasnil swoja dzialalnosc w dokumentach imigracyjnych? Jako obywatel amerykanski chcialbym znac odpowiedz na to pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
tepicpo Amerykanie mają też wybitne doświadczenia we 08.10.08, 17:22 wspieraniu faszystowskich uczonych - morderców, zatem taki wolszczan - kapuś to nich moralne niebo :P Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Amerykanie wspierają profesora Wolszczana 09.10.08, 08:49 raz, to co se jeden Amerykanin powiedział nie znając sedna sprawy to jedno, dwa: ci co coś więcej wiedzą mówią tak: – Wiemy, że prof. Wolszczan współpracował z komunistycznymi służbami, gdy był pracownikiem naszego instytutu. Nie jest u nas już mile widziany – mówi „Rz” Felicitas von Aretin, rzeczniczka stowarzyszenia Maksa Plancka. – Zatrudnienie osoby z taką przeszłością byłoby niezgodne z etycznymi zasadami naszej instytucji." a ze GW to pierwsze pasuje - to nagłaśnia,a że drugie nie - to przemilcza. Dlatego nasza ukochaną gazetkę zwie sie pieszczotliwie "wybiórczą". Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
piotrj87 Re: Amerykanie wspierają profesora Wolszczana 13.10.08, 13:21 Temu człowiekowi należy się szacunek. Hienom tropiącym i niszczącym autorytety, poniewaz kiedys dawno temu sytuacja zmusila ich do bledu, podziekujmy. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Amerykanie wspierają profesora Wolszczana 14.10.08, 10:03 piotrj87 napisał: > Temu człowiekowi należy się szacunek. za to że donosił na kolegów zarówno krajowych jak i zagranicznych? I ze kłamał wzorem innychg kapusi do końca, czyli do czasu gdy już papiery się pokazały? Dzięki fest. > Hienom tropiącym i niszczącym autorytety, poniewaz kiedys dawno > temu sytuacja zmusila ich do bledu, podziekujmy. jak takie są Twoje autorytety - coż. Smutne. Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
piotrj87 Re: Amerykanie wspierają profesora Wolszczana 08.12.08, 17:38 losiu4 napisał: > piotrj87 napisał: > > > Temu człowiekowi należy się szacunek. > > za to że donosił na kolegów zarówno krajowych jak i zagranicznych? I > ze kłamał wzorem innychg kapusi do końca, czyli do czasu gdy już > papiery się pokazały? Dzięki fest. Już Ty najlepiej wiesz, co on robił i na kogo donosił. > > > Hienom tropiącym i niszczącym autorytety, poniewaz kiedys dawno > > temu sytuacja zmusila ich do bledu, podziekujmy. > > jak takie są Twoje autorytety - coż. Smutne. > > Pozdrawiam > > Losiu Widzę, że kolega Łoś jest z tych, których zajmuje tylko kiełbasa wyborcza i polityczne przepychanki. Zapewne wyborca PiS? Autorytetem jest dla mnie ze względu na osiągnięcia w nauce. Ty się tym zapewne wcale nie interesujesz, co też mnie nie dziwi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Amerykanie wspierają profesora Wolszczana 09.12.08, 17:04 piotrj87 napisał: > Widzę, że kolega Łoś jest z tych, których zajmuje tylko kiełbasa > wyborcza i polityczne przepychanki. nie. Z tych, co to nie do końca wierzą w to, co do wierzenia GW podaje, ale czytają nieco więcej, m.in. to co w pewnym instytucie u Niemiaszków piszą :) > Zapewne wyborca PiS? zdziwiłbyś się. Niekoniecznie :) choć bronię, gdyż nie lubię wybiórczych kombinacji :) Spytasz z jakiego powodu? ano z takiego że za nos dałem się wodzić ładnych kilkanaście lat. (Madcio, przepraszam za politykę, ale nie mogłem zdzierżyć) > Autorytetem jest dla mnie ze względu na osiągnięcia w nauce. i to mi się podoba :) Sam własnoocznie oglądałem np. akwarele Hitlera - (sztuk kilka). Naprawdę niezłe. Wiec co szkodzi powiedzieć: Wolszczan to niezły astronom i równie niezły kapuś? > Ty się tym zapewne wcale nie interesujesz, co > też mnie nie dziwi. czym mianowicie się nie interesuję? Odkryciami? Ależ jak najbardziej się interesuję :) Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
piotrj87 Re: Amerykanie wspierają profesora Wolszczana 10.12.08, 17:49 losiu4 napisał: > piotrj87 napisał: > > > Widzę, że kolega Łoś jest z tych, których zajmuje tylko kiełbasa > > wyborcza i polityczne przepychanki. > > nie. Z tych, co to nie do końca wierzą w to, co do wierzenia GW podaje, ale > czytają nieco więcej, m.in. to co w pewnym instytucie u Niemiaszków piszą :) Myślę że każda choć trochę myśląca osoba "nie wierzy" do końca w to co pisze jakakolwiek gazeta ani w to co mówi jakakolwiek partia. Tyczy się to moim zdaniem zarówno GW jak i np. Rzeczypospolitej. > > > Zapewne wyborca PiS? > > zdziwiłbyś się. Niekoniecznie :) choć bronię, gdyż nie lubię wybiórczych > kombinacji :) Spytasz z jakiego powodu? ano z takiego że za nos dałem się wodzi > ć > ładnych kilkanaście lat. (Madcio, przepraszam za politykę, ale nie mogłem zdzie > rżyć) Ja także nie lubię, nikt nie lubi - eureka. Ja na szczęście nikomu nie dałem się wodzić za nos, tylko staram się stawiać na mniejsze zło - jeśli mowa o sympatiach politycznych. > > > Autorytetem jest dla mnie ze względu na osiągnięcia w nauce. > > i to mi się podoba :) Sam własnoocznie oglądałem np. akwarele Hitlera - (sztuk > kilka). Naprawdę niezłe. Wiec co szkodzi powiedzieć: Wolszczan to niezły > astronom i równie niezły kapuś? Jeżeli to ma być porównanie, to jest to wręcz żałosne. Wolszczan to świetny astronom, czołówka światowa. Natomiast co do "kapowania" ;] Wiesz jak to wyglądało, byłeś sam w takiej sytuacji kiedyś? Wiesz czy komuś zaszkodził? Wiesz ile osób podpisywało takie deklaracje, mając nóż na gardle? Uważam, że piętnować to należy katów, a nie ich ofiary. A nazywanie Wolszczana katem bądź kapusiem to jest niedorzeczność i ignorancja jakiej nie jestem w stanie ogarnąć umysłem. > > > Ty się tym zapewne wcale nie interesujesz, co > > też mnie nie dziwi. > > czym mianowicie się nie interesuję? Odkryciami? Ależ jak najbardziej się > interesuję :) No, to jeżeli się interesujesz (wątpię..) to faktycznie nie żal, że taki naukowiec opuści nasz kraj, choć o wiele gorsi dostawali drugą szansę. Zostawmy sobie samych czystych, nieskazitelnych mężów stanu, jak np. bracia Kaczyńscy :) > > Pozdrawiam > > Losiu Odpowiedz Link Zgłoś