Nieuprzejmi kierowcy z MZK !!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 22:55
Czy ktorys z was - bedacy kierowca spotkal sie z "uprzejmym " kierowca
autobusu MZK , ktory doslownie wcisnal sie przed maske waszego samochodu
zmuszajac was do gwaltownego hamowania - a co za tym idzie - doprowadzil do
wscieklosci ? Jestem sam czy to norma ... ?

    • Gość: kierowca Re: Nieuprzejmi kierowcy z MZK !!! IP: *.torun.mm.pl 18.10.03, 00:41
      Nie chciałbys sie spotykać z takimi "uprzejmymi" kierowcami innych pojazdów,
      tak jak kierowcy autobusów muszą sie spotykac przez 9 godzin. Widac wielką
      kulture tych bardzo uprzejmych kierowców. A jak wspaniale jeżdżą, myśla i
      przewiduja w czasie jazdy, chyba nawet za tego kierowce autobusu. Najważniejsze
      to byle wyprzedzic autobus, byle byc pierwszym, to chyba takie męskie. A jak
      sie nie uda, albo przyjdzie to wyprzedzanie z wiekszym trudem, to w klocki na
      złość, temu "uprzejmemu" kierowcy autobusu, niech sie teraz gimnastykuje, a
      jeszcze opieprz od pasażerów dostanie, że gwałtownie hamuje żeby jakiemus
      bardzo uprzejmemu kierowcy w kufer nie wjechać. A jak myslą Ci uprzejmi
      kierowcy na skrzyżowaniu np. Szosa Chełmińska a Bema. Stoi taki mądrala przed
      światłami i czeka na zielone, inni stoją za nim, wieksząść myśli że pojedzie
      prosto, ale nie mądrala włacza lewy kierunkowskaz dopiero jak sie zapali
      zielone światło, a co go inni obchodzą że ich zablokował, bo jak by właczył
      wcześniej to każdy by sie ustawił inaczej, ale mądrala ma to gdzieś, jego tylko
      boli jak mu sie kierowca autobusu wciśnie przed maskie wtedy bardzo sie
      wscieka. Wiecej nie bede przykładów podawał bo i tak nie warto, jak znam życie
      zaraz mnie tu mądrale zakraczą, a sami wiedzą jak jeżdżą, to reszte niech sobie
      dośpiewają. Pozdrawiam wszystkich kierowców i życze wiecej życzliwości i
      wyrozumiałości wzgledem siebie, może bedzie lżej i mniej nerwowo.
      • Gość: Torunianin Re: Nieuprzejmi kierowcy z MZK !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 09:56
        nie chodzi o to ,ze czuje sie wielki kiedy moge wyprzedzic autobus. chodzi o
        ot ,ze nawet kiedy jade i nikogo za mna nie ma, taki palant sie wpierdzieli,
        narazajac innych na wypadek. nie moze poczekac 2 sekund dluzej ? nic by mu sie
        nie stalo - i tak sie niegdzie nie spieszy...
        C IM W D
        • Gość: kierowca Re: Nieuprzejmi kierowcy z MZK !!! IP: *.torun.mm.pl 18.10.03, 10:01
        • Gość: kierowca Re: Nieuprzejmi kierowcy z MZK !!! IP: *.torun.mm.pl 18.10.03, 10:08
          a gdzie sie Tobie palancie śpieszy, przepis mówi wyraźnie Art. 18. 1. Kierujący
          pojazdem, zbliżając się do oznaczonego przystanku autobusowego (trolejbusowego)
          na obszarze zabudowanym, jest obowiązany zmniejszyć prędkość, a w razie
          potrzeby zatrzymać się, aby umożliwić kierującemu autobusem (trolejbusem)
          włączenie się do ruchu, jeżeli kierujący takim pojazdem sygnalizuje
          kierunkowskazem zamiar zmiany pasa ruchu lub wjechania z zatoki na jezdnię.

          • Gość: Torunianin Re: Nieuprzejmi kierowcy z MZK !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 16:58
            jak masz przyjemnosc jak taki bencwal ci sie wpierdala przed maske to sobie
            jezdzij i liz kazdemu po kolei dupe ... i nie zapomnij przypadkiem przepuscic
            chama ...
          • Gość: zen Re: Nieuprzejmi kierowcy z MZK !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 17:11
            nie chodzi o artykuł 18 tylko o trochę dobrej woli zwłaszcza w przypadku kiedy
            nic za tobą nie jedzie, a włączanie się autobusu do ruchu ma miejsce 2 metry
            przed twoim zderzakiem. doskonale rozumiem "kierowcę" bo zdarzało mi się to
            często. piszę w czasie przeszłym dlatego, że przyzwyczaiłem się do tej sytuacji
            i w ogóle o tym nie myślę. tak samo jak mam głęboko w dupie idiotów trąbiacych
            za mną w momencie kiedy zapali się zółte światło, reprezentantów handlowych
            wyprzedzających mnie na zakręcie i podwójnej ciągłej, kierowców ciężarówek
            uporczywie trzymających się środka jezdni i nie dających się wyprzedzić etc.
            nerwowo reaguję jednak nadal na rowerzystów (zwłaszcza takich, którzy nigdy w
            życiu nie prowadzili samochodu i nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństwa
            sytuacji, do której doprowadzili). uprzedzam jednak z góry, że moja nerwowa
            reakcja nie powoduje rzucania fucków na gościa, trąbienia czy uporczywego
            zajeżdżania mu drogi (bardzo częste nie tylko w stosunku do rowerzystów ale
            również do innych kierowców).
            • Gość: 21 dionnizos Re: Nieuprzejmi kierowcy z MZK !!! IP: *.lysomice.sdi.tpnet.pl 18.10.03, 19:57
              Fakt, nie jest to najfajniejsza rzecz jak autobus wpakuje się przed nas,
              jednak, no cóż, takie są reguły gry. Autobus wiezie więcej ludzi, dlatego
              należą mu się przywileje. Osobiście zawsze wpuszczam autobus, jedyny powód
              dlaczego jest to czasami bolesne to nie taki, że on będzie przede mną, ale, że
              wywali on na mnie chmurę czarnego dymu. W Montrealu gdzie mieszkałem autobusy
              mają dużo większe prawa od zwykłych pojazdów. Mogą m.in zmienić pas kiedy
              chcą, nie ważne czy wpierdzielają się na sznur innych aut, albo zachrzaniać po
              jednokierunkowej uliczce w kierunku w którym zwykłe samochodziki nie mają
              prawa jechać. Ludzie w większości to rozumieją bo korzystając z komunikacji
              zbiorczej zmniejsza się ilość samochodów w mieście, a tym samym szybciej
              odbywa się komunikacja.
              Ciekawym zjawiskiem jest poczekanie na osoby na przystanku. Tzn. jak kierowca
              widzi, że osoby, która zawsze czeka na autobus nie ma - czeka on nawet i
              minutę, aż dobiegnie albo i nie. Generalnie z kierowcami to różnie bywa. Z
              reguły są to mili ludzie, ale nie zawsze, jak wszędzie zdarzają się i chamy.
              Tak zresztą jak i wśród pasażerów.
              • Gość: Torunianin Re: Nieuprzejmi kierowcy z MZK !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.03, 22:28
                zamykanie drzwi przes kierowcow MZK wsiadajacym pasazerom - to zupelnie inna
                rzecz. Sam mialem kiedys taka sytuacje, jak wracalem ze szkoly bieglem na placu
                rapackiego do autobusu lini nr 10 - mialem autobus przed soba.. bieglem coraz
                szybciej , autobus stal nieruchomo - zblizalem sie z metra na metr.. w koncu
                bylem tak blisko,ze moglem do niego wskoczyc , odepchnalem sie mocno od ziemi i
                w tym momencie kierowca ... zamknal drzwi. Ja spadlem na ziemie na plecy ze
                zlamanym nosem ... myslicie,ze poczekal?


                Historia sie powtarza i powtarza sie rowniez to co napisalem wczesniej -
                kierowcy z MZK w 98% to chamy!
                • Gość: pasażer Re: Nieuprzejmi kierowcy z MZK !!! IP: *.torun.mm.pl 18.10.03, 23:35
                  Ja zauważyłem, że najczęsciej autobus pakuje się jezdnię przed światłami na
                  czerwonym świetle. Wystawia lekko przód autobusu i chcąc nie chcąc trzeba go
                  wpuścić kiedy zapali się zielone. Co do wpychania się z zatoczki to zależy od
                  kierowcy. Jeden przeczeka chwilę, drugi wepchnie się bez pardonu. U mnie
                  kierowcy autobusu są jednak z niewielkim plusem.
                  • Gość: Torunianin Re: Nieuprzejmi kierowcy z MZK !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.03, 10:13
                    cokolwiek by nie bylo i tak eni zmieni to mojego pogladu na temat tych
                    imbecylow z autobusow mzk ... doigra sie jeden z drugim kiedy im ktos
                    udowondni,ze sie wpieprzaja i straca prace - tego im zycze,zeby nie utrudniali
                    ruchy innym. pozatym kiedy sie ktorys z kierowcow spieszy - kazdy wie
                    doskonale co to jest pospiech - i wpieprzy mu sie taki balwan przed maske ...
                    wiecie co to znaczy... kleby ciemnego i duszacego dymu. Przepuscisz autobus
                    wyjezdzajacy z zatoczki - zapomnij,zeby ci podziekowal - ani dziekuje ani
                    pocaluj mnie w dupe.
                    • Gość: Swaróg Re: Nieuprzejmi kierowcy z MZK !!! IP: serwer:* / 192.168.2.* 24.10.03, 01:18
                      A ja, JAK kurde raz mi zamknął przed nosem, taki jeden superdriver, drzwi i
                      dalej stał bo miał czerwone, to se sam otworzyłem. jak sie wk***ił, pluł sie, i
                      gaz do dechy. Ale mu, haha... mechanizm blokady nawalił... I stanął bezradny.
                      Polecam gorąco DŹWIGIENKE OTWIERANAI AWARYJNEGO. Skotro kierowca nie moze
                      otworzyc drzwi, sam otwórz je ! Po co sa na zewnątrz?
                      • Gość: Torunianin Re: Nieuprzejmi kierowcy z MZK !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.03, 09:35
                        czy nei jest tak,ze jak awaryjne otworzysz,ze ma prawo wezwa policje czy os
                        podobnego ? Pozatym propozycja jest dobra :D
                        • Gość: lenon Re: Nieuprzejmi kierowcy z MZK !!! IP: 10.10.73.* 24.10.03, 10:31
                          hehe dobre :) nie do konca zgadzam sie z opinia ze WSZYSCY kierowcy MZK to
                          chamy, mysle znamienita wiekszosc, ale nie wszyscy, jezdzac po pieknym miescie
                          Thoruniensis spotykam sie z milymi zachowaniami ze strony tej grupy zawodowej.
                          pozdrowiam normalnych kierowcow MZK :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja