Dodaj do ulubionych

Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował

27.10.08, 20:54
Pare przykładów argumentów używanych przez kolegę Hecera, zbawcę
bydgoskiego lotniska i głownego pomysłodawcy uzdrawiającego bydgoską
komunikację planu budowy windy na Nakielkiej i wynalazku jeszcze
nieopatentowanego "obwodnicy kolejowej". Kwiatków jest wiele ale to
sa najśmieszniejsze

"Ja wyciągam przyjazną dłoń - do ludzi nie mających uprzedzeń,
potrafiących rozmawiać, dyskutować o projektach. A nie chorych
pojeb**ów jak ty, którzy swoją głupotą odpychają.

ech....odpowiedzi na to pytanie już ci udzieliłem - w drugiej setce
postów które są zbiorem odpowiedzi na twoje głupie pytania
potwierdzające twój brak samodzielności myślenia i ogólny brak
wyobraźni...

nikt nie mówi o rozbudowie terminala jełopie.

...bezmyślny typek

puknij się w łeb i wymiataj dzieciaku.


biednyś boś głupi. I głupiś boś biedny.

Ale nie karz mi płacić "za wygodę" z której nie korzystam bucu

po prostu oddaje ci tytuł debila walkowerem

A
nie jak pierd**ić od rzeczy, że to "nie może się udać".

Bo nikt inny nie umie przyznawać racji - a ja umiem.

przez takich jak ty utracjuszy

twoja ograniczoną wyobraźnię stać tylko na

Co ci odpie***la?? Ja nie jestem inżynierem tylko szukam koncepcji
biznesowej, ukladam taki zarys biznesplanu.

ja nie muszę mieć opinii ekspertów by wiedzieć

...piep***ony lisek chytrusek się znalazł.... sam nie ma pomysłu ale
nie podzieli się kasą...

najlepiej
będziesz się czuł całując się z kolegą muvonem, dla niego to też
pierwszy raz i tak jest zorientowany, że mu wszystko jedno,chłopak
czy dziewczyna, ważne że z bydgoszczy..


Widzisz, jak ty mało wiesz... jak ty mało rozumiesz...a jak duzo
pierd**isz...

Idź się pieścić z kolegą muvonem, baj!

Wypad wieśniaku. Wypad do nory.

Obserwuj wątek
      • yogibaboo104 Re: Argumenty muvona 28.10.08, 08:14
        szlachcic napisał:

        > muvon, jako mieszkaniec wielkiej metropolii nie powinienes
        wchodzic
        > na forum malego miasteczka
        > moim zdaniem utrwalasz kompleksy u siebie
        Kmiotku a co ty porabiałeś na naszym forum no i oczywiście w
        Olsztynie.
        • szlachcic Re: Argumenty muvona 28.10.08, 18:12
          yogibaboo104 napisał:

          > Kmiotku a co ty porabiałeś na naszym forum no i oczywiście w
          > Olsztynie.

          smieciu bydgoski, ja dyskutiowalem rzetelnie na bydgoskim forum,
          na kazdy temat mialem argument
          na forum olsztynskim npisalem to co powinni olsztynianie wiedziec,
          jeden czy dwoch zakompleksionych kretynow bydgoskich podszywa sie
          pod torunian i/czy robi syf miastu
          • yogibaboo104 Re: Argumenty muvona 28.10.08, 22:31
            Widzę kmiotku że się wyrabiasz. Jesteś tylko zakłamanym hipokrytą bo
            dobrze wiesz co robiłeś i roibisz nadal prostaku. Przecież wszyscy
            znajątwój babikowy poziom.
            Bez odbioru kmiotku.
    • mc_pele Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 28.10.08, 09:36
      najlepsze jest stwierdzenie

      "> Zobaczysz koleś - moje pomysły zostaną w waszym mieście
      > zrealizowane. Nie twoje!"

      i tutaj przydałoby się graficzne przedstawienie tupania nóżką rozzłoszczonego
      hecerka. Śmieszny koleś, nie ma pojęcia ani o topografii Bydgoszczy ani o
      organizacji przewozów ( w zasadzie o czym ma pojęcie? ) a kłóci się ze
      wszystkimi że centrum Bydgoszczy to nieużytki i bocznica kolejowa na Kamiennej.
      W zasadzie te jego śmieszne wywody to nic innego jak "tylko ja mam rację, nikt
      inny, a nawet jak nie mam racji to i tak mam!". Żałosne. Jedyne co można zrobić
      do dodać frustrata do listy ignorowanych żeby nie widzieć jego wywodów, nikt
      normalny kto przeczyta całą dyskusję i tak nie weźmie go na poważnie, olanie to
      jedyny sposób, niech sobie zmienia topografię Bydgoszczy i tupie nóżkami do
      woli, najwidoczniej ma takie potrzeby wyładowania.
    • muvon200 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 28.10.08, 12:54
      Następny kwiatek nbapisany dzisiaj. To kolejny przykład jak
      dyskutują z nami zwolennicy dwumiasta. Znamienne jest to, że tak
      właśnie wyobrażamy sobie to dwumiasto, współpracę i dyskusje w
      ważnych kwestiach. Dokładnie tak.

      "W żadnym z tych punktów nie błysnąłeś. Okazujesz się tępym
      ignorantem którego perspektywa nie sięga poza sąsiednią ulic"
      • szlachcic Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 28.10.08, 18:08
        muvon200 napisał:

        > Następny kwiatek nbapisany dzisiaj. To kolejny przykład jak
        > dyskutują z nami zwolennicy dwumiasta. Znamienne jest to, że tak
        > właśnie wyobrażamy sobie to dwumiasto, współpracę i dyskusje w
        > ważnych kwestiach. Dokładnie tak.

        hehehehe
        muvon, wielki zwolennik dwumiasta tak jak banda z TMMB walczy o
        dwumiasto a my im doly kopiemy
    • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 28.10.08, 16:49
      rozumiem, że to wasze forum - i nie będę go zasypywał swoją twórczą
      złośliwością której nie potraficie dowcipnie sparodiować i
      zripostować.

      rozumiem też że to wasze forum jest odpowiedzią na moją propozycję
      byście się wzajemnie przytulili w waszych frustracjach i twórczej
      impotencji. Potwierdza to tylko tezę że - używając przenośni - dla
      was mniej istotne jest to czy ktoś jest chłopakiem czy dziewczyną,
      czy jest fajny czy nudny, czy ma pomysły czy klepie frazesy - ważne
      że ma w dowodzie wpisane "Bydgoszcz".

      Ale dla mnie ważne jest czy ktoś ma polot i wyobraźnie, umie
      dyskutować i się spierać, potrafi logicznie argumentować - a nie czy
      ktoś jest z Bydgoszczy czy Torunia. Większość inwektyw pod moim
      tekstem jest reakcją na wasze bezrozumne komentarze (arafat11
      któremy przez 2 tygodnie nie był w stanie zrozumieć że połączenie
      lotniska koleją jest korzystne - i do teraz nie rozumie...).

      Inwektywy skierował do mnie także Torunianin który rozmowę o
      metropolii uznał za "zdradę" - i podzieliłem się z nim inwektywą.

      Nie rozróżniam ludzi ze względu na to co mają wpisane w dowodzie -
      na płeć - na preferencje seksualne - na kolor skóry.

      Ale mam jedno uprzedzenie - do głupoty. Nie do pomyłki, do błedów.
      Ale do napastliwej głupoty przejawiającej się w tępym uporze
      podważającym nawet najbardziej oczywiste argumenty - takie jak np
      nacisk na współpracę PESA-PKP i PKP-samorząd, czy PKP-Port Lotniczy.

      Więc proszę was - w imię przyzwoitości - zmieńcie tytuł tego wątku
      lub napiszcie sprostowanie:

      BO NIE DYSKUTOWAŁEM ZA POMOCĄ INWEKTYW Z BYDGOSZCZANAMI.

      Dyskutowałem za ich pomocą z wami.

      Wszystkie moje posty z inwektywami odnoszą się do:

      1. muvona - za stwierdzeni że "obrzydzeniem napawają go geje".
      Twoje preferencje seksualne były przedmiotem mojego subtelnego
      dowcipu dotyczącego twojego braku fantazji i wyobraźni. Nie miały
      służyć propagowaniu publicznego wyrażania niechęci wobec mniejszości.

      2. arafata - za spieranie się na temat faktów, brak elementarnej
      wiedzy, nieumiejętność przyznania się do błędu wobec oczywistej
      kompromitacji swoich pomysłów (np połączenia do Azji z Bydgoszczy -
      potem twierdzi że "żartował"...). Wymieniłem z nim setki uwag -
      całkowicie pozbawionych treści - bo on spiera się na temat faktów,
      nie opinii.

      3. kongresowy pępek - czy jakoś tak (...nomen omen)... Może zbyt
      nerwowo zareagowałem, ale jak ktos koncepcje przesiadki z tramwaja
      na tramwaj na nowym dworcu Kamienna - porównuje do trasy z Rubinkowa
      przez Wrzosy do centrum - to ręce opadają i szlag trafia. Gdy mówię
      o kolejowej obwodnicy Bydgoszczy - on pisze że ja chce przesuwać
      ruch na bydgoszcz leśna, czy coś takiego... Gdy mówię o 1
      przesiadce - on widzi 3.

      Wszyscy trzej panowie non - stop biadolą. Jeden z pierwszych moich
      postów był takiej treści: jeśli uważacie że Całbecki faworyzyje
      któreś z miast - to zmieńmy go, bo potrzebujemy obiektywnej osoby,
      co do której racjonalności nie można mieć zastrzeżeń. Do dziś
      koronne argumenty w jakiejkolwiek dyskusji ze mną to - "toruń
      wyszarpuje nam akademię medyczną, pieniądze, my mamy lepszą
      starówke, więcej studentów...". Biadolenie, narzekanie, frustracja.

      Nerwy? Jestem nerwowy. Mam taką przypadłość. Wypowiedzi mądrych - z
      którymi się nie zgadzam, ale zachwycających logiką, zwięzłością i
      polotem - słucham z podziwem. Wypowiedzi wypełnionych frustracją,
      żalami, narzekaniami - nie jestem w stanie długo znosić, wybucham.

      ----------------------------------------------------------------
      Panowie - tworzycie ten wątek w sposób demagogiczny wycinając moje
      posty i w tytule insunuujecie mi pogardę dla Bydgoszczan. Jestem tym
      głęboko oburzony - do tego stopnia, że brak mi nawet odpowiedniego
      określenia i inwektywy. Wasze postępowanie jest podłe.
      • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 28.10.08, 17:01
        zgłosiłem cały twój post, muvon - do skasowania. Mam nadzieję ze
        zostaje skasowany. To co robisz jest podłe. Nie nazwałem cię
        głupkiem dlatego że jesteś z Bydgoszczy. I to, że nazwałem ci
        głupkiem nie oznacza że nazywam tak Bydgoszczan.

        Pomińmy na chwilę fakt, że twoja insynuacja jest podła.

        Dyskutowałem z 3-4 Bydgoszczanami. Z jednym spierałem się - dość
        ostro - ale podziękowałem mu za jego uwagi. Inwektywą obrzuciłem też
        torunianina.

        Popełniasz więc błąd logiczny w tezie zawartej w tytule.
        Nieumiejętność przyznania się do tego błędu - będzie dowodem głupoty.

        Więc udowodnij mi że nie jesteś głupi - i napisz sprostowanie - pod
        swoim postem, na samej górze.
    • yoric Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 28.10.08, 17:22
      Niestety, Hecer, bydgoski kolega ma trochę racji.

      Forumowy wątek pod wartościowym artykułem zamiast debaty stał się pyskówką.
      Wystarczyło... powstrzymać się od wpisów i być może tamta dyskusja wyglądałaby
      inaczej.

      Jeżeli jesteś pragmatykiem, a inteligentni ludzie mają tego typu skłonności :),
      to powinien interesować Cię raczej rezultat Twoich działań. Nieważne, czy w
      tamtej dyskusji masz rację. Ważne, że ona już dawno przestałą służyć sprawie. Ja
      powtórzę, że jestem pod wrażeniem Twoich koncepcji i entuzjazmu, ale - bez urazy
      - spalasz się jak żarówka, tj. 90% tej energii idzie w ciepło, a nie w światło;
      a szkoda.

      Pozdrawiam
      • arafat11 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 28.10.08, 17:59
        a w ostanim poscie do mnie juz twierdzil ze jest przeciwny odejsciu
        calbeckiego.....
        no coz za kompa i google maps nie widac problemow miasta a te ktore
        sie widzi latwo sie rozwiazuje rysujac kreski na mapie...a potem sie
        pisze ze w swoje projektyu sie wlozylo duzo pracy i maj byc one
        realizowane....
        a co do lotniska to coz hecer poza toba nikt terminalu w trzcincu
        nie planuje wiec co sie pieklisz? nikt cie nie rozumie? nawet wladze
        lotniska bo one nie planuja takiego rozwiazania?czyli tylko hecer
        jest za...ale nie ma wladzy i pieniazkow..wiec moze sobie tylko
        porysowac na mapce metra, terminale, skmy itp i obrzucic inwektywami
        na forum, na nic wiecej go nie stac i nic wiecej nie potrafi...
      • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 28.10.08, 20:19
        masz bardzo dużo racji yoric. I myślę że większość ludzi tak ocenia
        mój spór z tymi kolesiami.

        ------------------------------------
        ale oczywiście ja to oceniam inaczej:))

        Ale całkiem serio już - skoro ludzie w bydgoszczy zarzucali mi że
        robię mapki dla torunia, że zbywam bydgoszcz... że buduję metro w
        Toruniu...

        ...to zrobiłem im mapkę. Przedstawiłem pomysł na metropolię. Od
        ogółu do szczegółu - i najlepiej jak umiałem przedstawiłem swoją
        wizję inwestycji w Bydgoszczy.

        Za te 700mln mamy zacząc budowę "metropolii" - mam prawo zgłosić
        uwagi do wybranych projektów. Nie odbebrałem im ani złotówki.
        Przedstawiłem tylko alternatywną metodę wydania tych 420mln.
        Głównie - na ich dworce. Ale też na tramwaje.

        Wytrzymałem grzeczną polemikę jeden dzień - potem nie dałem rady.

        ---------------------------------------------------------------
        Goście w kółko piszą o jakimś Całbeckim, hali, jakieś banały i
        ogólniki że coś nie wypali i coś jest absurdem.

        Nabijają się z mojej znajomości "topografii bydgoszczy" - jak ja nie
        znam np w ogóle topografii Podgórza - pierwszy raz w zeszłym roku
        byłem na Rudaku, w okolicy Okólnej... czy nie mogę korzystać ze
        zdjęc satelitarnych i ich życzliwości i wyrozumiałości? Z jednego
        moge, z drugiego nie.

        Arafat przed chwilą napisał że on już od lat proponuje kolej na
        lotnisko - to czemu od dwóch tygodni szydzi z tego, że napisałem o
        nowym dworco-terminalu i "obala" - jak on to mówi - moje argumenty
        za takim dworcem? Czy nie moglby napisac ze podobną (nie taką samą)
        koncepcję miał 3 lata temu?? Pewnie znów coś sciemnia, bo tyle ile
        naściemniał ten człowiek nie jestem w stanie przytoczyć (rozbudowa -
        a właściwie budowa - terminala... jak poprowadzić tory z brzozy do
        dworca na kamiennej - a przecież leżą od nowej wsi...etc, etc)

        Ci ludzie są z jakiejś innej planety.

        Napisałem im o PESA, o PKP, o samorządzie - pomysły ogólne - ale
        warto na te aspekty zwrócić uwagę. A oni zaczynają od tego, że ja im
        przesiadkę robię. A potem że im karze robić 3 przesiadki.

        I ani słowa o PESA, ani słowa o PKP, ani słowa kolejnym regionalnym
        majstersztyku architektonicznym - estakadzie tramwajowe.

        W Toruniu jeden geniusz już chce się zapisać w dziejach urbanistyki
        i architektury drogowej poprowadzeniem drogi mostowej estakadą i
        tunelem - umozliwiającej "ruch górą i dółem" ....a potem dalej
        estakadą do grudziądzkiej "bo estakady to dziś standard"...

        ....i od 6 lat "ubolewa" że nikt my nie chce pieniedzy dać na
        to "dzieło sztuki"...wybitny przykład neomartnotrastwa
        socjalistycznego

        W Bydgoszczy planuja 9.5 km torów po 42mln za 1km - dlaczego? Bo
        trzeba zbudować estakadę 430 metrową - to połowa długości
        istniejącego drogowego mostu w Toruniu... 1 km autostrady w Polsce
        to ok 20mln zl.

        Przecież to jest naturalne że powiniśmy zadawać o takie inwestycje
        pytania, prawda? Przecież kwestionując sens tej inwestycji - i
        przedstawiając wariant alternatywny, tańszy, jestem konstruktywny,
        prawda?

        Mnie zadanie takiego pytanie stawia w niezręcznej sytuacji - bo
        wyglada na to, jakbym chcial im coś zabrać. Dlatego bardzo ostrożnie
        piszę o alternatywnych inwestycjach na tę samą kwotę. Niech wybudują
        ten tramwaj który potrzebują na dworzec główny - i przerzucą mostek
        na 200 metrów przez brdę, a nie estakadę 430 metrową. Wybudują nowe,
        tanie i czyste dworce w mieście. I drugi terminal na lotnisku.

        Czy ja nie chcę rozmawiać? I z Bydgoszczanami i z Torunianami
        przecież chcę.


        ---------------------------------------
        co dziwne, żaden Torunianin tu nie komentuje. Dlaczego?

        Może dlatego że połowa ludzi traktuje to forum jako miejsce
        wyżalenia się na sąsiadów, głupich pyskówek o to które miasto jest
        ważniejsze i "lepszejsze".

        Torunianie artykuł o konieczności budowy metropolii z bydgoszczą
        wolą przemilczeć - skonsternowani.

        ...ale ja przecież mogę nie mieć racji - chciałbym się tylko
        dowiedzieć się gdzie. Pare błedów merytorycznych jest w moim
        artykule - ale koncepcja wydaje mi się poprawna. Ale może się mylę.
        Może jest możliwy "rozwój przez pomniejszanie się"... tylko że
        chyba minituryzacja dotyczy sprzetu komputerowego a nie miast...

        Polemika Torunian ze mna jest trudniejsza niż z muvonem nt. kto ile
        kasy weźmie i jaki powinien być "parytet" przy podziale (2:1, 1:1,
        3:1....a co to do licha jest??? gospodarka centralnie planowana?
        wiadomo ze duże miasto może mieć większe potrzeby, ale w niektórych
        małych miastach regionu niewielkie inwestycje znacznie poprawiłyby
        komfort życia mieszkańców - np Solca, przez połączenie BiT City z
        Bydgoszczą, Fordonu, Nakła...)

        Tak więc atak drugiej strony jest łatwiejszy - ze strony grupy która
        się sama nazwała "bydgoszczanie".

        Bo skoro ja jestem z Torunia to przeciez mój głos jest
        głosem "toruńskim". Metropolia którą proponuje jest "metropolią
        toruńską". Zmierza do upokorzenia bydgoszczy, sprowadzenia jej na
        klęczki. "A wy sobie budujcie metropolię z lubiczem - ha ha ha".

        Ci ludzie nie milczą skonsternowani. Oni atakują. Ale jak??? Co to
        za styl? Co to za mentalność?? W ostrych slowach się z tym
        rozprawiam, bo ostre słowa są potrzebne.
        ---------------------------

        skąd ten wątek na forum - "jak hecer rozmawia z bydgoszczanami"??

        Właśnie stąd - oni hołdują zasadzie "wiecznego konfliktu" i uważają
        się za "pierwszą linię obrony frontu bydgoskiego przed uzurpatorem z
        torunia który mówi im jak wydać 420 milionów".

        Uważają siebie za głos Bydgoszczy. A mnie za głos Torunia.

        I taka podła demagogia zmotywowała ich by zakładać wątek z tym
        tytułem.

        ------------------------------------
        Dlaczego nie założyli wątku "dobre maniery hecera. Język hecera.
        Zasób przekleństw hecera." Bo chcą zarzucić mi jątrzenia konfliktu
        bydgosko - toruńskiego. Bo w tym konflikcie sami najlepiej się czują!
        ----------------------

        Apelują do mnie o zachowanie kultury i szacunek dla ich poglądów -
        ale to z wierzchu jest taka "kultura i życzliwość". Tak naprawdę to
        oni mają do mnie pretensje o to że jakaś hala powstała w toruniu za
        pieniądze regionu. O to że "mówię im co mają robić". Przecież ja z
        nimi rozmawiam o "naszych pieniądzach".

        ----------------------------------------------
        To oni jątrzą konflikt bydgosko - toruński wytykając moje
        pochodzenie. Apelują o maniery, o kulturę duskusji - a sami
        pielęgnują za pomoca swoich wykwintnych manier i pełnego barokowych
        ozdobników języka swoje największe uprzedzenia, urazy, kompleksy,
        frustracje.

        Oni chcą mnie włączyć do tej gry - zamiast poprawić moje plany tam
        gdzie mylę bydgoskie dzielnice z nazwą przystanku (Wilczak) albo
        wjazd pociągiem od Fordonu (gdzie miałem na myśli dworzec wschodni -
        jasno wynikało że nie planuję by pociąg z poznani jechał przez
        ostromecko...(czizys)

        Przeciez jeśli to ma być metropolia - to ja muszę nauczyć się po
        niej poruszać i znać jej problemy komunikacyjne. I nie można mieć do
        mnie pretensji że nie bywam w bydgoszczy - bo metropolii nie ma, a
        dojazd jest trudny (pekas albo dworzec za mostem...). Trochę
        bydgoszcz znam, byłem tam na imprezach - ale podobnie jak w Toruniu -
        wszędzie nie miałem przyjemności. I czy dobrym początkiem nie sa
        zdjęcia satelitarne? Czy nie możemy wspólnie pomyśleć jak poprawić
        komunikację w bydgoszczy i dostosować ją do ruchu metropolitalnego??
      • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 28.10.08, 20:20
        Jak ktoś mi pisze że jest za estakadę 430 metrową - bo przecież bez
        estakady, w mojej koncepcji, ulegnie likwidacji scieżka rowera - to
        kurcze mam patrzeć jak ktoś buduje mosty nad ścieżką rowerową??? I
        nad torami - by połozyć z jednej i z drugiej strony te same tory
        tylko innej szerokości... ??? most drogowy w toruniu ma 898 metrów -
        oni budują 430 metrową estakadę... 420mln za 10km tramwaja, 42mln za
        1km, dwukrotność ceny km autostrady...

        Przecież im mówię - weźcie tę kasę, wydajecie na coś innego może...
        na kilka projektów... pogódźcie się z 1 przesiadką i doceńcie że
        możecie ją też robić np na dworcu głownym - bliżej centrum i trzeci
        na gdańskiej, przy torach, na tramwaj.

        Zbudujcie kładki dla trwamwajów na brdzie - most królowej jadwigi ma
        wg wikipedii 185 metrów długości - i wykorzystuje koryto rzeki jako
        podpory, nie idzie po wielkim łuku jak estakada nad torami... za
        cenę estakady można dwa takie mosty zbudowac i kladkę dla pieszych...
      • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 28.10.08, 20:54
        yoric, oni rocznie wydają 2.5 mln na połączenia ryanaira - i ryanair
        powiedział im, że uruchomi loty do niemiec za kolejne dopłaty...

        Lyon wybudował tani terminal za 1.6mln euro, w polsce to pewnie
        kwota 5milionów, a za dworzec/terminal o jakim mówię - z możliwościa
        samodzielnego zakupu biletu na pociąg za pomoca karty bankomatowej i
        jednoczesnego dokonania samodzielnie odprawy przez lotem samolotem
        (co już jest niemal wszędzie na swiecie standardem) poprzez wbicie
        reference number z e-biletu lotniczego - z odpowiednim
        wyposażeniem "umilającym" pobyt w poczekalni (skoro ma to być
        terminal tanich linii i czarterów skomunikowany koleją to wszelkie
        pomysly na atrakcyjne spedzanie czasu powinny byc priorytetem). W
        Polsce takie coś można też zbudować tanio - choć pewnie drożej niż
        za 5mln złotych jak w Lyonie. Niech to będzie 20mln zł.

        A oni się upierają że korzystniej jest zapłacić dodatkowo ryanairowi
        za każde nowe połączenie - np zażyczyli sobie za loty do niemiec
        dodatkowe setki tysięcy bo ich nie obejmuje umowa o "promocji
        bydgoszczy na stronach internetowych ryanair". To jest sprzeczne z
        zasadami konkurencji w UE - dumping cenowy lotniska - wladze spolki
        w ktorej udzialy ma miasto i austriacy działa niezgodnie z prawem UE.

        Dodatkowo - miasto doplaca a 48% udziałów mają austriacy.... i 45%
        zysków z lotniska (jeśli takie są) mają austriacy. Sprawa powinna
        trafić do prokuratura.

        Co dziwne - goście tacy jak arafat11 uważają że to...dla nich dobre!
        Przecież połowa mieszkańców bydgoszczy nie korzysta z tego lotniska
        nawet 1 raz w roku. Czemu oni płacą??

        ----------------
        Ale okazuje się że na tym forum wypominanie głupoty jest niemożliwe -
        można krytykować się "za pochodzenie" - ale nie za pomysły. To że
        ośmielam się jako torunianin powiedzieć że to jest głupie - to boli
        pana arafata11 jako "bydgoszczanina". Sorry, niech to moze boli pana
        arafata jako pana arafata a nie jako bydgoszczanina - bo ja nie mam
        nic do bydgoszczan. Ja ludziom którzy płacą mówię "zastanówcie się".

        On mówi że to nie ja płacę - ale ja płacę tym, że nie mam
        regionalnego lotniska na którym są przyloty. Przeciez nie będziemy
        sobie budować drugiego 40km dalej! Przecież chcemy w Toruniu
        zainwestować w lotnisko by mieć wygodne i tanie przeloty! A czy
        jedyną drogą są dopłaty?? To jest najgorsza droga - bo teraz nikt z
        nami nie pogada, żadna tania linia, jak nie zaoferujemy łapówy!

        To - i inne rzeczy - powtarzam z uporem maniaka - a oni wycinają
        sobie moje "zmęczenie materiału" i doklejają do tego etykietkę "wróg
        bydgoszczy"....

        Tyle z tego mam ja. Wróg bydgoszczy. Z 2-3 tygodni dzielenia się
        wiedzą i informacją którą wszyscy tutaj mogą zebraną w jednym
        miejscu:
        - koszty budowy infrastruktury kolejowej i drogowej
        - koszty mostów
        - koszty terminali niskokosztowych
        - koszty dworców.
        - wielkości metropolii
        - informacji demograficznych
        - informacji dotyczących rozwoju miast

        Niektóre z tych informacji - to informacje niesprawdzone. Staram się
        wyraźnie to zaznaczyć.

        Ale wiele informacji ma linki do stron internetowych, do artykułów
        prasowych.

        To jest wartościowy post - z mojej strony. Pozwala ludziom ocenić
        moje pomysły - i przedstawiać alternatywne koncepcje, kierując się
        własną pomysłowością. Ja wcale nie jestem pomysłowym człowiekiem,
        jestem bardzo przeciętnym człowiekiem. Ale szperam, szukam, jak już
        odpuszczam obowiązki na rzecz rozrywki - to wybieram ciekawą
        rozrywkę - i dzielę się wiedzą.

        A "oprawa artystyczna" nie jest zdominowana przez inwektywy - tylko
        przez humor. Inwektywy pojawiają się tam, gdzie już naprawdę nie
        mogę wytrzymać, gdy czuję się molestowany albo gdy ktoś celowo
        demagogicznie szydzi z moich koncepcji - zamiast znaleźć ich słabość
        i przekonująco ją rozwinać.

        ...nie wiem, ile razy można się żegnać. Ale z pewnymi ludzmi już się
        chyba czas definitywnie pożegnać - bo takiego wątka się nie
        spodziewałem.

        Choć może powinienem się spodziewać - ale jestem bardzo zaskoczony
        tytułem. Bo rozumiem - "zbiór inwektywy hecera - dostępne od 18
        lat". To rozumiem.... "porno - orgia inwektyw" - też pasuje. Ale
        nie ten tytuł który jest.
    • muvon200 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 28.10.08, 21:55
      ten pan nadal używa argumentów nie do odrzucenia :), Przyznam
      jednak, że już znacznie mniej. Żeby tak jeszcze umiał czytać i
      zrozumiał, że bzdury pisze. Oby tylko nie zyskał posłuchu u
      marszałka bo będzie bieda i uwalenie kasy w błoto

      "teraz już wiesz skąd te inwektywy, głupku?

      Nic
      wiecej procz tego samego wniosku - jestes glupkiem.


      uparty debil jesteś - dlatego nie ustalam już nic z tobą"
        • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 02:16
          "przepustowość" tamtego wątka się kończy. Więc może lepiej tu odp,
          hm?

          Pyta pan:
          "Szanowny Panie Hecer !!!
          Czytam te chore wypociny i staram się to jakoś ogarnąć.
          Żeby była jasność - systemami transportu zbiorowego zajmuje się już
          ładnych kilka lat....
          Zanim pan coś napiszesz to proponuje najpierw pieszą wycieczkę
          (najlepiej kilkudniową) po Bydgoszczy.Tylko w ten sposób sobie
          chłopie zobaczysz to wszystko o czym piszesz.
          420 mln złotych to bardzo dużo - i właśnie dlatego powinien być
          wybudowany tramwaj.Twoja idea SKM jest po prostu do d..y.Każdy tutaj
          poruszał kwestie odległości do stacji i czasu przejazdu od punktu A
          do B.Nawet dość proste porównanie wskazuje tramwaj jako środek
          bardziej korzystny dla mieszkańców BYDGOSZCZY a nie tylko Fordonu.Na
          tym ma korzystać więcej potencjalnych pasażerów a nie tylko wybrańcy
          którym to pasuje.O wiele korzystniej wydać jest owe 420 mln wiedząc
          z góry że te wydane pieniązki posłużą większej grupie ludzi a nie
          tylko wybranym.
          Kolejna sprawa - Czy uważnie przyjrzałeś się sieci torów kolejowych
          w Bydgoszczy na interesującym ciebie odcinku?? CO możesz powiedzieć
          na ich temat ???Jak zapewnisz sprawne funkcjonowanie systemu
          komunikacji miejskiej opartej na PKP w połączeniu z przewozami
          towarowymi czy dalekobieżnymi - bo przy aktualnym stanie będą
          koegzystować na tych samych torach ???
          Kolejne pytanie - czym się różni tramwaj od pociągu i jaki ta
          różnica ma wpływ na organizację przejazdów ???"

          ========================
          1. Kolejna sprawa - Czy uważnie przyjrzałeś się sieci torów
          kolejowych
          w Bydgoszczy na interesującym ciebie odcinku??

          Niezbyt precyzyjne pytanie - ale odpowiem - przyglądam się uważnie
          wszystkim mapom i zdjęciom jakie mam dostępne w sieci. Niektórym
          odcinkom bardziej innym mniej.

          2. Co możesz powiedzieć na ich temat ???

          będę zgadywać - chodzi panu o Kamienną? Tory jak tory. Szerokość
          podobna do szerokości dworca głównego w bydgoszczy - a nawet
          większa - co oznacza możliwość budowy dworca kolejowego.

          3. Jak zapewnisz sprawne funkcjonowanie systemu
          komunikacji miejskiej opartej na PKP w połączeniu z przewozami
          towarowymi czy dalekobieżnymi - bo przy aktualnym stanie będą
          koegzystować na tych samych torach???

          www.kolej.one.pl/index.php?dzial=stacje&id=3599&okno=galeria&&zakres=-1&photoid=21284

          nie wiem czy się wklei - ale jeśli nie to możesz pan sobie wejść na
          kolej.one.pl i poszukać zdjęc stacji bydgoszcz Bielawy oraz stacji
          Bydgosz Wschodnia (kamienna ma byc miedzy nimi) . Z tego korzystam.

          Zaproponowałem bardzo wiele lini kolejowych - np Fordon - Nakło i
          BiT City - Lotnisko.... a alternatywnie Fordon - Lotnisko zaś Bit
          City tylko do kamiennej...

          zaproponowałem rozwiązanie z dwoma dworcami - glownym dla poznania i
          gdańska i Dw.Kamienna - dla warszawy i lodzi

          Omawiałem b.wiele rozwiązań - w zależności od możliwości
          technicznych i finansowych - to jest pytanie do ekspertów takich jak
          pan które jest najbardziej opłacalne pod wzgledem cost/benefit..
          koszty/zyski

          ...i proszę popatrzeć na moje mapki - tam widać które perony i które
          tory są dla jakich lini kolejowych... nie widać?? czy nie przyglądał
          sie pan?

          No więc odpowiadam panu - na wysokości Kamiennej jest - wg dostepnej
          mi wiedzy - mozliwosc zbudowania (np!) nastepujacych peronow:

          - peron 1: (jednotorowy, najbliżej Kamiennej, na chodniku ulicy
          kamiennej - oszczędność przestrzeni)
          - dla trasy BiT City (Toruń - Solec - Bydg. Kamienna - i tutaj stop)

          - peron 2: (dwutorowy)
          - 1 tor - dla trasy Fordon- Kamienna - Gdańska - Główna - Wilczak -
          Lotnisko
          -2 tor - dla pociągów dalekobieżnych z kierunku Łódź i Warszawa na
          Piłe i Szczecin

          - peron 3 (dwutorowy)
          -tor 1 - dla pociagów z kierunku: inowrocław - poznań - gdańsk
          -tor 2 - dla pociagow towarowych (tor zewnetrzny od inwalidów)

          Czy zmieszczę 3 perony? Nawet 4 zmieszczę
          - wg galerii zdjęc stacji Bydg.Bielawa i Bydg.Wsch. - jest miejsce
          do inwalidów na tyle peronow co na głowym (szerokość na mapie
          podobna) 5 peronów jest na B.Główna
          - linia do Nakła moze iśc z dw.głownego do osowej - nie z kamiennej.

          To, że na Głownym jest mało peronów w stosunku do potrzeb to jeden z
          powodów dla których chcę zmienić rozwiązania kolejowe - zbudować
          druga stację uzupełniającą albo druga główna. Pytanie do ekspertów -
          jak najlepiej??
          ----------------------
          Powien panu jak funkcjonuje SKM w mieści w którym mieszkam:

          Łączy trzy miasta wchodzące w skład aglomeracji, mieszkałem dotąd w
          2 z nich. Najdalej - 24km od centrum, wciaż w granicach aglomeracji.

          (24 km to odległość w lini prostej z Fordonu do starego Torunia,
          rogatek torunia)

          I mój dojazd wyglądał tak - bus 10min, pociag 20min, przesiadka
          5min. Około 35 min.

          Alternatywnie - autostradą - 35min busem (bez przystanku, 100 km/h
          przez 20min, potem oczywiście kluczenie po mieście i wysiadałem pod
          samym domem). Chyba że były korki w centrum aglomeracji i zanim
          wyjechałem na auostrade - mijały kwadranse...

          Ogólnie na SKM sklada się z 15 linii - wszytskie przystosowane do
          predkosci 160km.h i jezdzace nawet na odleglosc 87 km - jako SKM...

          ale to aglomeracja sensu largo. Sensu stricto jest to jakieś 5-6
          linii (nie wiem czy 1 wliczyc, czy nie...) na 40km

          Idą one w 3 kierunkach. W 2 kierunkach, panie kochany, idą po 2
          linie - pierwsza z nich pomija przystanki początkowe i zatrzymuje
          się tylko na drugiej połowie przystanków, końcowych - zaś druga
          linia jest krótsza i zatrzymuje się na 1 połowie przystanków, tych
          początkowych. Tak rozwiązany jest dylemat speed/conveniance. Tzn,
          jak zapewnić szybki dojazd osobom mieszkającym dalej.

          Tak wyglądają 4 linie w dwóch kierunkach. Trzecia linia - w trzecim
          kierunku - jest po prostu samodzielną linią, krotsza (10-15km).

          Teraz z niej korzystam, mimo, że dojście zajmuje mi 1-km, a więc ok
          12min. Bus wlecze się 30min i choć dojście na niego zajmuje 2 min -
          wybieram pociąg, który jedzie 10min. Wygodny w srodku i szybki.

          -------------------------
          Pyta pan - jak funkcjonuje to razem z transportem towarowym?

          Ba! Tu nie tylko chodzi o ogromną stację cargo - kontenerową która
          realizuje postulat tiry-na-tory. Mijam ja co dzień, jest blisko
          centrum.

          Tu chodzi jeszcze o to, że można także zapakować swój samochód
          osobowy na pociąg pasazerski - do specjalnego wagonu, po rampie
          kolejowej - tak, by uniknąc kilkset km wyprawy autostradą a zarazem
          móc korzystać na miejscu z własnego auta.

          Cargo - kontenery - są na osobnym dworcu. Pasazerowie i auta
          osobowe - na głwonym dworcu. Razem ma on 19 platform. Obsługuje nie
          tylko SKM ale pociągi dalekobieżne i międzynarodowe (do tych
          dalekobieżnych są przymocowywane wagony z autami osobowymi - mozna
          wiec jechac pociagiem z autem w wagonie obok:)
          ------------------------------
          Jak rozwiązane są torowiska? Prosto. Każda z wymienionych przeze
          mnie 6 linii ma dwa osobne tory jazdy - tylko na dworcu głownym jest
          1 tor (bo tory koncza sie na dworcu, jest slepym zaufkiem dla
          pociagow, nie ida dalej).
          ------
          odpowiedziałem panu - a teraz w rewanżu - skoro działamy tu na tych
          samych prawach - proszę mi odpowiedzieć:

          1. skoro przywołał pan temat - to ile lat zajmuje się pan systemami
          transportu i komunikacją publiczną i jakie jest pańskie
          wykształcenie i doświadczenie? w jakich dziedzinach?

          2. Jaki procent pańskiego eksperckiego doswiadczenia nabede robiąc
          wycieczkę po Bydzi na jaką mnie pan namawia?

          3. W jakim przedziale leżą koszty budowy estakady tramwajowej? Jak
          pan zauważył - cała moja koncepcja opiera się na chęci uniknięcia
          tych kosztów! - ale to oznacza koszty gdzie indziej... Nie mam jak
          porównać swoich propozycji do estakady - bo nie wiem ile ona
          kosztuje!? W necie nie moge tego wygooglowac:)

          Jako ekspert może p
          • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 09:36
            zdaje się że na peronie tory powinny być zamienione, tzn (patrząc od
            Kamiennej):

            peron 1:
            tor1: BiT City (Torun-Solec-Dw.Kamienna; peron na chodniku
            ul.Kamiennej)

            peron 2:
            - tor 1: pkp z kierunków Warszawa i Łódź
            - tor 2: Fordon - Dw.Kamienna - Gdańska - Dw.Główny - pętla
            tr.Wilczak - Lotnisko

            peron 3:
            - tor 1: pkp z kierunku Poznań

            to oczywiście wynika z tego z kolejności w jakiej te tory się łączą,
            przylepiają do siebie na węźle.
            nie chce mi się tego rysować - ale "wystarczy przejść się na dworzec
            Bydgoszcz - Bielawy"
            www.kolej.one.pl/index.php?dzial=stacje&id=3599&okno=galeria&&zakres=-1&photoid=17829

            --------------------------------------------------------------------

            - poza tym jest duuuużo miejsca jeszcze do ulicy inwalidów - i
            dlatego tu dworzec może mieć normalne perony, zaś w Bydgoszczy
            Głównej perony trzeba dzielić: jeden z peronów jest peronem A,
            wysuniętym do przodu...
            - rozwiązanie peronów to 5+2 (te dwa to właśnie takie "dolepione")
            - o samym budynku dworca można by pisać i pisać - ale jest on
            najgorszą wizytówką miasta... dworzec w Toruniu zresztą podobnie -
            choć przynajmniej ma historyczną wartość (mimo że tak potwornie
            zapaciono go farbą)
            - jakby naprawdę nie było miejsca na perony między ul Inwalidów a
            Kamienną to przecież właśnie tu można stworzyć rozwiązanie 5+2 albo
            coś w tym stylu... Jak? Można cały dworzec wybudować w miejscu Dw.
            Bydgosz Wschodnia, między ulicami Fordońska-Pod Wiaduktem-Inwalidów-
            Lewińskiego.
            ----------------------------------------------------------------
            Zresztą, nie wiem czemu to rozwiązanie nie przyszło mi wcześniej do
            głowy... ono znacznie uprasza też konieczną rozbudowę torów
            tramwajowych. Nie trzeba kłaść torów na Kamiennej do Fabrycznej.
            Wystarczy położyć je do skrzyżowania Fordońska - Kamienna.

            Na google maps widzę że na skwerze: Wyścigowa/Kamienna/Fordońska coś
            jest budowane...coż, nie sądzę aby moje zdjęcia na google maps się
            zdezaktualizowały - w końcu tam ma być wasza cholerna estakada.

            img171.imageshack.us/my.php?image=bitbydgkamienna11wq8.png
            (schemat uproszczony)

            jak widać peronów jest więcej - aż 4 perony z 6 liniami dla pociągów
            pasażerskich (żółty) i 2 a nie 1 linią dla pociagów towarowych
            (niebieskie). Wymaga jednak - wyburzenia dworca Bydg.Wschód i
            dobudowania nowych torów.

            Nie wykluczałbym nawet 5 peronów z dwoma dodatkowymi torami -
            pociągi towarowe na dworcach które widziałem bardzo często
            przejeżdzają po peronach pasażerskich na dworcu... wystarczy jednak
            1 tor dla towarowych.

            Oczywiście komentarz eksperta jest niezbędny - jestem strasznym
            laikiem w kwestiach technicznych.

            Jestem ekonomista, maksymalizuje użyteczność przy ograniczeniach
            budżetowych:)

            Przecież dlatego tak się produkuje - i pewne uwarunkowania
            techniczne musze poznać - od inżynierów, sam nie wymyślę jak się
            buduje dworce. Myśle o pieniądzach, finansach.

            To rozwiązanie maksymalnie obniża koszty "zbędnych wynalazków" jak
            estakada tramwajowa - a maksymalizujące efekt - w wielu zakresach

            - remonty torów na terenie miast - przyspieszenie; nowe, czyste,
            przystosowane dla niepełnosprawnych dworce i perony, tanie w
            utrzymaniu, także czystości; działające dla aglomeracji i bydgoszczy)

            - nie jest potrzebna pętla tramwajowa kamienną i fabryczną.
            • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 13:27
              www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=134418
              a tak wyglądają te tereny z lotu ptaka....

              jeśli ktoś wiec, co to za sklepy (?) znajdują się w lewym górym rogu
              pierwszego zdjęcia - to proszę o napisanie tu:)

              tam jest mnóstwo miejsa na wieeeelki dworzec. Żadnych wyburzeń nie
              trzeba. Wartość tych terenów jest bardzo duża - wzrośnie, jeśli
              powstanie tam dworzec. Leżą między Fordonem a Centrum

              Oczywiście - dojazd jest wygodny SKM! Nic się nie zmienia - to że
              pociągi/tramwajena Fordon idą co 5-10min oznacza że wszyscy mają
              bliżej na dworzec.

              I to nie musi być od razu dworzec "olśniewający". Wystarczy że
              będzie funkcjonalny i tani - będą perony i torowisko. A zaraz pojawi
              się i tam inwestor który (jak tylko credit crunch ustąpi i
              przezwycięzymy kryzys - za rok, dwa) tam wejdzie i zrobi kolejne
              centrum komercyjno-biorowe... Wprost przy wjeździe do miasta...

              I nie ma tam żadnych wyburzeń - droga do dworca wschodniego jest po
              prostu zbędna (odcinek ul.inwalidów) a dojazd do centrum handlowego -
              niech zbuduje sobie centrum handlowe:) W zamian za kawałek
              powierzchi na dworcu za darmo...

              Nie wiem dlaczego chcecie ten Fordon oddalać od centrum? Przeciez
              można przybliżyć też centrum w stronę fordonu, zespolić trochę
              miasto.

              ------------------------
              ...no i zawsze będzie będzie pare set metrów bliżej Torunia!!
              HAHAHAHA! To jest ten mój plan - małych kroczków!! :)))

              • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 20:20
                nikt w bydgoszczy nie wie co to za "obiekty" które napisałem że
                planuję odciąć...(zresztą nie muszę ich odcinać, jak widać na
                zdjęciu, drogi Pod Wiaduktem do Inwalidów nie musze usuwać..)

                na zdjęciu widać jak ładnie wyglądałaby taka kładka - tunel szklany -
                nad torami, prowadząca aż przez fordońską do spornej - i tam
                schodki na dół... i od razu jest miejsce na przystań, na
                restauracje, na przestrzeń komercyjno - rozrywkowo -
                gastronomiczną...

                jakiś night club...casino... tak jak wasze casino nad brdą zdaje
                się...w centrum... a tutaj - ekskluzywane kasyno do którego z
                centrum przypływa ekskluzywna łódka...

                na pewno ktoś wpadnie na taki ociekający snobizmem pomysł:)))

                ...ale kto wie, może dałoby się tam otworzyć prawdziwy - publiczny -
                przystanek tramwaja wodnego - i uczynić z bydgoskiego tramwaja
                prawdziwy środek transportu.... co prawda jest tramwaj - ale może
                niektórym wygodniej jest jechać łódką?

                Nakłady? przystań i łódka, albo dwie łódki.

                ....różne rzeczy można kombinować a tym miejscu - jest to ładne
                miejsce.

                Estakada tramwajowa - to tak naprawdę odcięcie fordonu - to granica -
                mur. To kiepska koncepcja...

                ----------------------
                nadal nie widzę żeby ktoś odpowiedział - ile kosztuje jej budowa??
              • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 20:44
                w tej lokalizacji jest tyle wolnego miejsca, że łatwo wybudowac duże
                perony dla autobusów... takie perony autobusów miejskich które
                następnie rozjeżdżąją się w te miejsca gdzie nie dociera tramwaj i
                SKM...centralny przystanek autobusowy.

                A do tego dworzec PKS... skromny ale wygodny i nowoczesny - z
                infrastrukturą którą przedsiębiorstwo PKS ... a stary dworzec -
                sprzedać - grunty są więcej warte...a dojazd nie powinien być
                problemem - tramwaj, miejski autobus...

                wariantów jest dużo.
            • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 13:47
              ...i oczywiście najlepszy układ peronów na dworcu jest taki że tor
              BiT City do Solca i Torunia jest na tym samym peronie co linii
              Fordon-Lotnisko.

              Dlaczego? Bo Fordoniacy jadą do centrum lub na lotnisko
              bezpośrednio - a na fordońską i jagiellońską, na tramwaj - muszą się
              przesiąść i tak.

              A turyści lądujący na lotnisku BiT (nie Bydgoszcz Airport ale BiT
              Airport) wysiadają z samolotu na terminalu w Trzcińcu (gdzie jezdzi
              tylko SKM, nie PKP) i mają drogowskaz: Bydgoszcz Center, Toruń
              Center - z dużym napisem - to Toruń - please change at BiT
              Metropolitan Station.

              tak, żeby wsiadając do składu jadącego z lotniska na fordon...
              wysiedli na dworcu kamienna - który zyska nazwę BiT Metropolitan.
              ---------------------

              wtedy odpuszczamy - na razie - most w Solcu i pociąg do UMK - i
              budujemy szybką kolej przez Solec do Toruń Główny i na Toruń Wschód.
              Tam jest stacja przesiadkowa - dla krótkiej lini Lubicz-Grębocin-
              Toruń Wschód.

              zaś na dworzec główny - idzie linia: Ciechocinek-Aleksandrów-
              Czerniewice-Toruń Główny

              (wcześniej proponowany wariant Lubicz-Ciechocinek - omijał dworzec
              główny).
              -------------------------------
              to jest projekt max ograniczający koszty - tak mi się wydaje...
              optymalny w sensie maksymalizacji cost/benefit ratio.

              Ale cały czas jak widać pojawiają się nowe rzeczy.
              ------------------------

              przecież nie od razu miasto zbudowano.... ale tak się dziś buduje
              miasta, w portalach społecznościowych, tak jak sim city - :))
              Socjalizm jest chyba faktycznie najlepszym ustrojem, bo pomysły
              angażujące najwięcej serca robione są "honorowo" (non-profit:))

              BiT Metropolia
              • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 14:17
                UWAGA UWAGA UWAGA

                OGŁASZAM KONKURS DLA BYDGOSZCZAN NA PRZEBUDOWĘ DWORCA GŁÓWNEGO W
                TORUNIU POD KĄTEM ZWIĘKSZENIA DOSTĘPNOŚCI (INTEGRACJI) TEGO DWORCA
                DLA MIESZKAŃCOW PODGÓRZA I RUDAKA!

                :))

                1. załóżenia

                a) - do konkursu przystępują poważne projekty - i dobre karykatury
                pełne humoru z którego mogą się pośmiać i Torunianie i Bydgoszczanie
                w ten sam sposób

                b) - przy projektowaniu można korzystać z internetu i życzliwych
                komentarzy mieszkańcow Torunia (chyba że istnieje szansa rewanżu
                humorem za kabaretowej projekty na zasadzie wzajemnej uprzejmości)

                c) - można korzystać z innych źródeł pod warunkiem że się je
                określi - co skąd się wzięło

                d) - projekt wymaga uzasadnienia: dlaczego przyjęto takie
                rozwiązania a nie inne i jaką funkcjonalność zapewniają - a jakiej
                nie zapewniają. Jakie są wady i zalety

                e) - projekty powinny brać pod uwagę nasze wspólne możliwości
                finansowe - ale nie bądźcie skąpi dla Torunian i nie oferujcie nam 4
                przesiadek...wystarczy jedna:)))) Górnym ograniczeniem jest kwota
                700milionów, dolnym zero - co z punktu widzenia Bydgoszczy może i
                jest najlepszym rozwiązaniem, ale...

                f) - w przypadku zgłoszenia wyłącznie projektów na kwotę "zero" lub
                nie zgłoszenia żadnego projektu przez aklamację zostaje w Toruniu
                przyjety projekt wzorcowany na "koncepcji Duszyńskiego" - lotnisko
                na dworcu głównym umozliwiające przelot do lotniska na Podgórzu.

                [...przez Lubuanbajo - w końcu podgórz ma 12 tys mieszkańców,
                Lubuanbajo 20 tys, prezydent miasta uważa że szybko się rozwijają te
                dzielnice i ma rację oczywiście - więc gonimy Lubanbajo i lotnisko
                to na pewno przyspieszy]

                projekty można wklejać na wątku: "jak hecer rozmawia z
                Bydgoszczanami" który - sądząc po tytule - jest właśnie do tego
                przeznaczony

                (sorry muvon, ale muszę się tu wpierd***ić jako wicedyrektor tego
                wątku od spraw rozwoju, bo buduje szybko, pisze szybko - a ty zajmij
                się pijarem bo w tym jesteś swietny - w końcu wykorzystałeś już
                mojego nika więc mam prawo być wicedyrektorem od spraw BiT SIM-
                City:)))

                (jaki to piękny skrót sim-city, jak twin city...)
                pl.wikipedia.org/wiki/Sim
                - do mnie pasuje tytył: członek społeczności w grach z serii The
                Sims oraz SimCity.
                - a do ciebie muvon: Społeczny Instruktor Młodzieżowy:)

                • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 14:25
                  podstawowe problemy do rozwiązania:
                  - powstanie BiT City - kolej do Bydgoszczy przez Solec, z Dworca
                  Głównego - ewentualnie z przedłużeniem do Dworca Miasto i Dworca
                  Wschodniego
                  - powstanie również kolej: Dworzec Główny - Czerniewice- Ciechocinek
                  - możecie modyfikować linie - być może pod kątem zapewnienia
                  szybkiego kursowania pociągów na odcinku Dworzec Wschodni-Dworzec
                  Miasto-Dworzec Główny - na potrzeby ruchu miejskiego Torunia - warto
                  wyodrębnić tę linię - bo inaczej pociągi do bydgoszczy będą
                  odchodziły rzadziej niż powinny z podgorza na dworzec miasto.
                  - moze warto puscic BiT City do Ciechocinka - tam pociagi beda
                  jezdzic rzadziej. Z drugiej strony - do Czerniewic powinny czesciej.
                  - wezcie to pod uwage


                  GŁÓWNY PROBLEM
                  - dojazd na dworzec głowny z podgorza i rudaka. Jak, czym, jak
                  przebudowac dworzec, jak tanio zwiekszyc dostep do niego
                  - podpowiedz: problemem jest fort Przyczółek Mostowy:
                  fotoforum.gazeta.pl/72,2,737,41762811,86232716,0,2.html?v=2
                • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 14:33
                  ...rysuje się nam więc już alternatywna koncepcja wydania tych 700
                  baniek, prawda? Remont dworców w Bydgoszczy (budowa nowego, remont
                  starego, budowa terminala dworcowego, oraz przystanki na Gdańskiej,
                  pętli Wilczak i na Fordonie) i w Toruniu (Dworzec Miasto -
                  prawdopodobna spora rozbudowa z wejściem kapitału prywatnego,
                  Dworzec Głowny - modernizacja z wejsciem kapitału prywatnego ,
                  dworzec Wschodni - tylko remont torowiska, platformy przystankowe w
                  Lubiczu, Grebocinie, Czerniewicach, Ciechocinku, Aleksandrowie, no i
                  kosztowna przebudowa ronda pokoju toruńskiego do tego by weszły tam
                  dwa tory...)

                  Projekt całości przekracza 700mln (pewnie dwukrotnie) dlatego musimy
                  ciąć koszty i etapować maksymalnie, szukać pomocy na kolei i u
                  prywatnych inwestorów.
                • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 14:40
                  i jeszcze jedna uwaga:
                  - nie ma problemu ronda pokoju toruńskiego - tam nie będzie dużego
                  ruchu - tylko SKM i jedno połączenie dalekobieżne (Wrocław Olsztyn) -
                  pociągi osobowe mogą startować z Dworca Wschodniego (bo bedzie
                  połączony z głównym i dworcem miasto miejskim kolejowym tramwajem -
                  SKM...podobnie pociągi z osobowe z Dw.Głównego... a pospieszne z
                  głownego jadące od z kierunku Kutno (Warszawa łódź), jadą głównie na
                  bydgoszcz)
                  - dzięki przesiadkom PKP nie traci kasę na takie połączenia jak
                  Bydgoszcz-Toruń-Olsztyn: są realizowane SKM do Torunia, a dalej to
                  inna linia, której rozkład mozna dostosować bez oglądania się na
                  bydgoszcz, bo z bydgoszczy do torunia przejazd jest bit city
                  bezproblemowy...
                • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 10:48
                  - czyżby te trzy (powtarzam - trzy. Nie czterdzieści tysięcy)
                  bydgoskie ofermy nie umiały użyć internetu do niczego innego jak
                  klepania nudnych frazesów o tym jak niezastąpiony jest tramwaj i
                  estakada i do pouczania o dobrych manierach ludzi ktorzy są
                  zniecierpliwieni paplaniną bez sensu?
            • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 16:02
              > jak widać peronów jest więcej - aż 4 perony z 6 liniami dla
              pociągów
              > pasażerskich (żółty) i 2 a nie 1 linią dla pociagów towarowych

              coś chyba źle policzyłem:)) 4 perony z 7 torami (krawędziami
              peronowymi).

              Jeśli potrzeba więcej peronów - to właśnie tutaj jest szansa
              zrobienia wariantu 5+2, tzn dostawienia nowych peronów na
              przedłużeniu...doklejeniu ich tak jak na głównym

              To przecież wykracza poza moje kompetencje by się na ten temat
              wypowiadać. Przecież to jest propozycja. I wcale nie hipotetyczna -
              bo przecież tam jest pusty teren.
          • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 10:04
            i oczywiście...ktoś zaraz zapyta...skąd kasa na taki dworzec...

            oczywiście - najfajniej byłoby poprosić aby PKP dorzuciła się
            chociaż do remontu torowisk... na pewno nie dorzuci się do tramwaja.
            ------------------------------------------

            albo pomyśleć nad takim rozwiązaniem - miasto buduje dziś dla PKP
            nowy dworzec tutaj, na miejscu Bydg.Wschód - bo np dziś pkp nie ma
            pieniędzy na projekt pod nazwą "remont torowisk na terenie
            bydgoszczy i budowa nowego dworca"

            - ale w zamian PKP przekaże miastu istniejący dworzec główny i
            dokona tam modernizacji torów na własny koszt za 3-4 lata (nowy
            układ torów i peronów na potrzeby SKM)

            W ten sposób miasto dostaje na własność cały budynek starego dworca -
            którego miasto nie musi samo przebudowywać - bo na "200%" w tamtej
            lokalizacji znajdzie się inwestor który kupi przestrzeń biurowo
            komerycyjną nad peronami czy w pobliżu peronów....

            PKP nigdy samo optymalnie nie wybierze inwestora na terenie starego
            dworca głównego - bo PKP nie jest zainteresowane budynkami dworca,
            tylko zarabianiem na przewozach. To miasto wybierze inwestora. A PKP
            chce tam mieć perony i pasażerów na których zarabia.

            PKP ucieszy się bardziej z prezentu jakim jest nowy dworzec -
            wybudowany już dziś z pieniędzy regionu, miasta. W zamian za coś co
            i tak z ich punktu widzenia jest "stare, brzydkie, drogie, trudne do
            modernizacji, niefunkcjonalne" - czyli dworzec główny.

            A co najlepsze - na obecnym dworcu głównym nadal będą jeździć
            pociągi - tylko SKM! - więc nie ma problemu żeby dojechać na nowy
            dworzec. Jest on bliżej dla wszystkich mieszkańców Fordonu niż stary!

            ---------------------------------

            Cały czas mi zarzucacie że nie mam wiedzy technicznej... Oczywiście
            że nie mam - ale niech wypowie się ekspert - w moich projektach jest
            duży margines technicznych modyfikacji które czynią ten projekt
            realnym z technicznego punktu widzenia.
            ------------------------------------------

            Ja jestem zainteresowany jako ekonomista tym - by każdą złótówkę
            zainwestować! Nie wydać - ale zainwestować! I muszę szukać i drążyć
            tematy techniczne bo one decydują o opłacalności projektów.

            Remont/budowa dworca to jest opłacalna inwestycja. Estakada - nie!

            Taki pan arafat11 czy mc_pele czy inny się śmieją - wprost pokładają
            ze smiechu - że tam może kebaby - bo obok już jest galeria pomorska.

            i co z tego że kebaby będą???? Kebab to 2-3 miejsca pracy.
            Kebabownia to biznes który generuje zyski! To pożytek dla
            mieszkańców którzy w drodze do pracy mogą kupić falafela na
            śniadanie - albo zapiekankę z keczupem... i majonezem...albo
            podwójną porcją keczupu i majonezu, aż do wyrzygania....

            Kioski, ciastkarnia, kawiarnia, kafejka internetowa... to wszystko
            dochodowy biznes.

            A jakie miejsca pracy i jaki biznes generuje estakada??????

            Co roku - konserwacja estakady. Co 5-10 lat - malowanie i remont. Co
            20 lat - remont generalny. Po 50 latach - sypie się całkowicie.

            Oczywiście pożytek jest - ktoś z zarządu dróg projektuje estakadę -
            ma pracę na pare miesięcy bo musi przygotować "projekt i kosztorys".
            Ktoś inny - buduje estakadę - wylewa beton. Ktoś inny ja remontuje,
            ktoś inny maluje....

            Ale to jest KOSZT!!!! To płacisz ty - ja - wszyscy płacimy.
            ---------------------------------

            Ten dworzec, w tej lokalizacji ma świetny widok - na Brdę. Budując -
            zamiast estakady z betonu - szklany tunel z zejściami na perony -
            mamy esteteczne rozwiązanie z estetecznym widokiem na malownicze
            zakole (chyba że jakiś inny as zbudował tam coś betonowego)
            ---------------

            i ono nie musi powstać od razu w wariancie full wypas. Moze być
            przebudowywane.
            • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 10:56
              > Ja jestem zainteresowany jako ekonomista tym - by każdą złótówkę
              > zainwestować! Nie wydać - ale zainwestować!


              > Co roku - konserwacja estakady. Co 5-10 lat - malowanie i
              > remont.Co
              > 20 lat - remont generalny. Po 50 latach - sypie się całkowicie.
              > > Oczywiście pożytek jest - ktoś z zarządu dróg projektuje
              > estakadę - > ma pracę na pare miesięcy bo musi
              >przygotować "projekt i kosztorys".

              Jeśli chcecie by inżynierowie projektowali wam budżet miasta - to
              zawsze będziecie mieli deficyt. Bo ludzie z zarządu dróg będą
              budować drogi - a nie biznes.

              Mogę się mylić co do możliwości technicznych, co do funkcjonalności
              dla transportu publicznego... - bo faktycznie nie znam Bydgoszczy.
              Ale nie mylę się co do zasady, że należy minimalizować budowę takich
              instalacji - budować je tam, gdzie są one naprawdę potrzebne. W tym
              wypadku - moim zdaniem - nie są. Tak samo jak w Toruniu most na
              Wschodniej. I brak konfrontacji z finansowymi możliwościami - z
              analizą ekonomiczną - oznacza nierealność tego projektu.
          • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 10:40
            a najlepsza jest ekspercka uwaga nt. "SKM jest bez sensu" bo nie ma
            miejsca na tory dla SKM w Bydgoszczy...

            ------------------------------------------------------
            dostaliśmy kasę na SKM - i okazuje się że z tej kasy robimy
            tramwaje.. w toruniu i bydgoszczy...

            podczas gdy metropolia ma służyć regionowi - skomunikować prowincję
            z miastami i zapewnić zintegrowanie transportu podmiejskiego z
            miejskim. A teraz - kupujemy tramwaje dla Torunia. I Bydgoszczy.

            Gdzie tu metropolia???

            Oczywiście, że intuicja prowadzi do tego, że jak na dworcu Bydg
            Głowna są perony 3A i 4A to widać że tam się robi strasznie ciasno
            (5+2 perony, teoretycznie 7). A jak się spojrzy na te mosty i
            wiadukty kolejowe na poznań to widać że ich przepustowość jest
            ograniczone, więc wpuszczenie tam dodatkowo kolei podmiejskiej
            spowoduje kolejowe korki...

            dlatego dworzec w tej lokalizacji - bydgoszcz wschodnia - jest
            potrzebny. To ma przyszłość i jest tańsze. Ale jak powstanie tam
            estakada to zapomnij. Dalej będziecie mieli 5+2 i przełączanie
            lokomotyw z tyłu na przód na każdym pociągu na trasie łódź - gdańsk.

            -------------------------
        • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 03:09

          i ostatnie pytania:

          - czy naprawdę musi pan do mnie mówić pan - a do innych per "wy"?
          skąd to "wyróżnienie"

          - czy przeczytał pan moją prośbę powyżej by aż tak się nie czepiać
          tego, że "nie byłem, nie widziłem" - i zamiast złośliwych pytań
          pisać złośliwe sprostowania a nie ogłaszać to co oczywiste 10
          razy...ile można odpowiadać na zarzut: pojedz do bydgoszczy bo twoj
          plan jest do dupy"?? To jak jestes takim ekpertem ze ci tak wolno
          mowic, to wez powiedz kto cie tym autorytetem zrobil - pochwal sie
          karierą i sukcesami zawodowymi! Albo pisz - gdzie się myle. A
          nie "do dupy".

          ------------------------
          róznice między tramwajem a pociągiem.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=86412508&a=86542922
          • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 08:41
            pl.wikipedia.org/wiki/EN81
            tak nak pisałem w linku do mojego posta w poprzednim wątku - to
            chyba najbardziej optymalne z punktu widzenia dojazdu do Fordonu
            rozwiązanie (koszt to ok 9mln, tramwaj to 7mln - koszty eksploatacji
            bardzo zbliżone, charakterystyka zbliżona do tramwaju o czym mówi
            tekst w wikipedii)
    • muvon200 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 09:44
      No i proszę jak można ładnie i kulturalnie dyskutować wymieniając
      się argumentami. O to własnie chodziło w tym wątku. Nadal będę
      uważnie śledził Waszą dyskusję. Dzięki uprzejmości, a przynajmniej
      brakowi inwektyw, staje się ciekawa i cos z nieuj można zrozumieć.
    • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 17:44
      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=283263&page=2
      Scenariusz 4: Budowa stacji Port Lotniczy Kielce, przystanku Busko
      Miasto i linii z Buska do Żabna. Zakres inwestycji - jak wyżej plus
      budowa 40 km linii łączącej Busko Zdrój z Żabnem i mostu kolejowego
      na Wisłę, koszt - 218 mln zł.

      źródło: Echo Dnia, Kielce - 19 marca 2007

      coś mi to przypomina.... 40km kolei.... most przez Wisłę....
      połączenie z lotniskiem....

      tylko cena inna - 218 mln a nie 420mln...


      albo:
      Scenariusz 2: Budowa stacji Port Lotniczy Kielce. Zakres inwestycji -
      budowa stacji (tory, rozjazdy, peron, rampa do załadunku i
      wyładunku towarów), koszt - 12 mln zł.

      Scenariusz 3: Budowa stacji Port Lotniczy Kielce i przystanku Busko
      Miasto. Zakres inwestycji - jak wyżej, plus budowa toru łączącego
      stacje Busko Zdrój z przystankiem Busko Miasto (1875 m) i peronu na
      przystanku Busko Miasto, koszt - od 16 do 18 mln zł

      Scenariusz 1: Budowa peronu przy torze oddalonym o 15 km od lotniska
      w Obicach. Koszt - 165 tys. zł.


      ...a ja liczyłem że perony (gdańska, wilczak) będą kosztować 5mln...

    • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 17:52
      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=283263&page=3
      to jest nawet lepsze:
      (źródło: Infobus, 02.05.2007)

      Ruszyła batalia o budowę linii kolejowej z Buska do Żabna. To
      inwestycja, która może zmienić oblicze regionu. Dosyć
      niespodziewanie Busko trafiło ostatnio na czołówki prasowe w całej
      Polsce. A to za sprawą 40-kilometrowej linii kolejowej na drugą
      stronę Wisły, której budowa stanowi ważny fragment magistrali z
      północy na południe Europy.

      To projekt o wartości szacunkowej 300 milionów euro (około 1,2
      miliarda złotych).


      PKP chce stworzyć europejski 'korytarz”kolejowy od granicy Polski z
      Litwą do granicy ze Słowacją. Jego istotnym elementem jest linia z
      Buska Zdroju do Żabna w Małopolsce, z przeprawą przez Wisłę w Nowym
      Korczynie. To 40-kilometrowa, dwutorowa trasa kolejowa, którą mógłby
      być prowadzony transport osobowy i towarowy. Przez Białystok, Radom,
      Kielce i Tarnów - do Muszyny, a potem na południe Europy

      ------------------

      zaraz...1.2 miliarda złotych za trasę od granicy z Litwą do granicy
      ze Słowacją...

      ale my mamy konkurencyjny projekt....40km tramwaja z Bydgoszczy do
      Fordonu za 420mln....

      ................................................
      • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 17:57
        no, ale aż tak dobrze nie ma:))) to jest tylko ten 40km fragment z
        mostem... za 1.2 miliarda zł....

        sprzeczne coś te informacje.

        ale i tak wychodzi 30mln za 1km - i most. Bydgoszcz to 42mln za km
        (w tym tabor... ale bez mostu ...za to estakada)

        można się spierać że most przez wisłe jest tam węższy...ale nie aż
        tak...
    • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 18:18
      www.umk.pl/badania/fundusze/infrastruktura/lista_projektow.pdf
      projekty modernizacji/budowy kolei i ich orientacyjny koszt

      (na 1.2.2008)

      infrastruktura kolejowa:
      - cena za 1km to np 26mln za odcinek zabrze-opole czy zabrze
      kraków...

      ogólnie ceny podobne to cen autostrad....czyli 20-30 mln za 1km...
      to zależy ile rozjazdów, ile wiaduktów, ile mostów...

      cena w bydgoszczy za tramwaj? 420 mln za 10 km (w tym 12 wagonów po
      7 mln... choć potrzeba im na tę trasę tylko 7, wiec reszta to tak
      jak w toruniu, na instrastrukturę miejską)... ale odejmując te 12
      składów (84mln) i tak cena wynosi 32 mln za 1km...

      ...i to jest tramwaj...
    • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 18:30
      www.zm.org.pl/?a=poiis-kolej-081
      "koszt zadania polegającego na przywróceniu prędkości
      konstrukcyjnych na danym odcinku linii (do 120 km/h) wynosi ok. 2-5
      mln zł/km trasy wobec ok. 19 mln zł/km jak w przypadku linii
      modernizowanych do 140-160 km/h (linia nr 17 Skierniewice - Łódź)"

      .... tekst jakoś z 2006/2007.

      nawiasem mówiąc pan Rytel proponuje:

      "Proponujemy modernizację odcinka Toruń - Bydgoszcz do 160 km/h (w
      związku z projektem BiT-City, 51 km, koszt ok. 250 mln euro) "

      250mln...euro.... baaardzo dużo kasy... jak my w ogóle mamy to
      budować....
      • abydos71 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 22:17
        Szanowny Panie Hecer .
        Gratuluje jednego - patrzenia na mape... Pewien gość też wpatrywał
        się w mapę aż od tego wpatrywania samobójstwo w bunkrze popełnił.Mam
        nadzieje że wiesz o kogo chodzi.Widzisz stary - twój problem polega
        na tym iż wariant kolejowy w Bydgoszczy jako forma komunikacji
        miejskiej nie ma racji bytu.Kolejarze sami sobie są winni -
        ich "twórcza" działalność doprowadziła wręcz do upadku
        kolei.Wkleiłeś link z widokiem na stację Bydgoszcz Bielawy.Czy byłeś
        kiedyś na tej stacyjce ?? Kładka dla pieszych którą widać w tle to
        szczyt debilizmu i głupoty.Ano spróbuj chłopie pokonać ją będąc
        inwalidą na wózku.... O czym to świadczy - że koleją rządzą debile ,
        którzy za nic mają swoich klientów - i mamy tutaj zjawisko debilizmu
        dziedzicznego.
        W Polsce tylko Trójmiasto i Stolica mają swoje systemy SKM.Czym taki
        system się charakteryzuje - ano tym iż dla potrzeb tego systemu
        wybudowano odrębną sieć torów.Najlepiej widać to w Trójmieście - SKM
        jeździ po swoich torach , zaś pociągi towarowe , pośpieszne czy
        osobowe (Ale nie SKM) mają swoje tory.W praktyce jest to ułatwienie
        w sytuacjach gdy dochodzi jakichkolwiek zakłóceń w ruchu.Czy w
        Bydgoszczy mamy warunki dla funkcjonowania takiego systemu ???
        Odpowiedź brzmi NIE - Wszędzie dla interesujących nas kierunków mamy
        po dwa tory z których korzystają wszystkie rodzaje przewozów.Na
        najbardziej interesującym nas odcinku do Fordonu występuje tylko
        JEDEN tor !!!Co to oznacza - Funkcjonowanie systemu SKM na wspólnej
        sieci z innymi przewoźnikami byłoby mocno skomplikowane w przypadku
        zakłóceń (np opóźniony Pośpieszny z Torunia).
        Kolejna rzecz - Muszę wyjaśnić pewne różnice pomiędzy tramwajem a
        pociągiem.Dla laika oba pojazdy to jest to samo - oba jeżdżą po
        torach.Ruch tramwajowy jest bardzo uproszczony - odbywa się według
        przepisów kodeksu drogowego.Kodeks drogowy narzuca jedynie
        użytkownikom pojazdów ( a więc i tramwajarzom) zachowanie
        bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu.
        W przypadku pociągu mamy szereg bardziej skomplikowanych
        ograniczeń.Szlak kolejowy podzielony jest na posterunki odstępowe.Na
        danym odcinku może znajdować się tylko JEDEN pociąg.To oznacza tylko
        tyle iż częstotliwość kursowania pociągów jest zależna od
        przepustowości danego szlaku.Niew muszę chyba dodawać iż w przypadku
        Bydgoszczy nie wypada to najlepiej.Za chory absurd uważam pakowanie
        pociągu w środek osiedla jakim jest Fordon.Koszt budowy
        bezkolizyjnej trasy kolejowej z Brdyujścia na Mariampol kilkakrotnie
        przewyższyłby owe 420 mln na tramwaj.
        Temat połączenia Fordon - Centrum był wałkowany na wszelkie
        sposoby.Dość tylko powtórzyć aby było jasne - tramwaj ma o wiele
        ciekawszą ofertę przewozową aniżeli pociąg.Tramwajem bezpośrednio
        dojedziemy w więcej miejsc aniżeli pociągiem.Pociąg to tylko
        niepotrzebne klonowanie tego co jest dzisiaj na ulicy Wyścigowej -
        czyli przesiadek....
        • arafat11 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 22:22
          moze Twoje bwyjasnienia przekonaj hecera bo ja mu to samo walkuje od
          kilku dni a on swoje....
          a to ciekawy artykulik z dnia dzisiejszego, ktory ostateczne
          przekresla teorie hecera o dworcu na kamiennej....
          www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081028/BYDGOSZCZ01/662730539

          ale on znow napisze ze estakada za 420 to za duzo....
        • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 22:56
          przecież wy dla tego tramwaja też budujecie bezkolizyjną trasę na
          Fordonie i tunele, prawda? więc co za rożnica czy jest to tramwaj
          czy pociąg? jeśli chodzi o pieniądze - jest.

          - w moich projekcie peronów - jest bład. Kolej Fordon - Trzciniec
          wymaga oczywiście dwóch torów. Ale tam jest wystarczająco miejsca by
          te tory zbudować.

          - do Mariampola jest 10km z Wyścigowej - na z Rubinkowa na Okrężną
          jest w lini prostej 10km - przez całe miasto. A wy jeszcze z
          wyścigowej musicie przez całą bydgoszcz przejechać.

          - ile tam ma jeździć na wyścigowej tramajów skoro już jeżdżą co
          chwila?

          - w wariancie kolejowym - możecie przedłużyć linię do Strzelców

          - tory kolejowe na Fordon to jeden tor - a ile torów tramwajowych
          tam leży? Zero.

          - z pewnością rozwiązani - przerzucać tory 1000mm nad torami 1450mm
          żeby położyć te tory obok istniejących torów 1450 jest najlepsze.
          Chory umysł takie chore rozwiązania zawsze poprze

          - przeciez w Bydgoszczy nigdy nie było SKM! To dlaczego ktoś miał
          tam projektować tory pod SKM 20 czy 50 lat temu? Czy ty masz gościu
          dobrze w głowie przedstawiając taki argument?

          - przecież i tak musicie zmodernizować przejazd przez Bydgoszcz na
          torach kolejowych bo pociągi do poznania i gdańska jeżdża dwa razy
          dłuzej niż 10 lat temu! 55 km/h. Więc tak cięzko wydzielić na trasie
          Kamienna - Dworzec główny - dwa osobne tory???

          - nie wiem czy z Dworca Głównego na Trzciniec i Nakło idą podwójne
          tory. Ale nad tym się od dawna zastananawiam - pan ekspert jakoś nie.

          - kwestia poruszania się po mieście była już ty wałkowana wiele
          razy - PESTKA w Poznaniu porusza się tak jak pociąg. I to ma sens -
          bo jest 6km od centrum - zapewnia szybki dojazd.

          -nawet eskpercie się nie zająknąłeś czy to ma być szybki tramwaj czy
          wolny tramwaj, ile ma mieć przystanków, czy ma być całkiem
          bezkolizyjny czy nie.

          - zakładasz że on będzie stał na światłach? i 10km z Mariampola ile
          jechał? Tyle co autobus?? To na cholere to budujecie???

          - mam mnóstwo watpliwości - i to ja mam prawo do pytań do eksperta.
          A Ekspert mnie przepytuje! Jakby to mój wariant był budowany!

          I na koniec - panie - dlaczego nie odpowiedział pan na moje pytania?
          Ja odpowiedziałem na pańskie? Dlaczego nie rozwiewa pan moich
          wątpliwości tylko mówi "było to wałkowane". Proszę linka do
          dokumentu gdzie to było wałkowane.

          Aż cisną mi się inwektywy na usta - ale spróbuję wytrzymać.
          • abydos71 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 00:07
            hecer napisał:

            > przecież wy dla tego tramwaja też budujecie bezkolizyjną trasę na
            > Fordonie i tunele, prawda? więc co za rożnica czy jest to tramwaj
            > czy pociąg? jeśli chodzi o pieniądze - jest.
            >
            > - w moich projekcie peronów - jest bład. Kolej Fordon - Trzciniec
            > wymaga oczywiście dwóch torów. Ale tam jest wystarczająco miejsca
            by
            > te tory zbudować.
            >
            > - do Mariampola jest 10km z Wyścigowej - na z Rubinkowa na Okrężną
            > jest w lini prostej 10km - przez całe miasto. A wy jeszcze z
            > wyścigowej musicie przez całą bydgoszcz przejechać.
            >
            > - ile tam ma jeździć na wyścigowej tramajów skoro już jeżdżą co
            > chwila?
            >
            > - w wariancie kolejowym - możecie przedłużyć linię do Strzelców
            >
            > - tory kolejowe na Fordon to jeden tor - a ile torów tramwajowych
            > tam leży? Zero.
            >
            > - z pewnością rozwiązani - przerzucać tory 1000mm nad torami
            1450mm
            > żeby położyć te tory obok istniejących torów 1450 jest najlepsze.
            > Chory umysł takie chore rozwiązania zawsze poprze
            >
            > - przeciez w Bydgoszczy nigdy nie było SKM! To dlaczego ktoś miał
            > tam projektować tory pod SKM 20 czy 50 lat temu? Czy ty masz
            gościu
            > dobrze w głowie przedstawiając taki argument?
            >
            > - przecież i tak musicie zmodernizować przejazd przez Bydgoszcz na
            > torach kolejowych bo pociągi do poznania i gdańska jeżdża dwa razy
            > dłuzej niż 10 lat temu! 55 km/h. Więc tak cięzko wydzielić na
            trasie
            > Kamienna - Dworzec główny - dwa osobne tory???
            >
            > - nie wiem czy z Dworca Głównego na Trzciniec i Nakło idą podwójne
            > tory. Ale nad tym się od dawna zastananawiam - pan ekspert jakoś
            nie.
            >
            > - kwestia poruszania się po mieście była już ty wałkowana wiele
            > razy - PESTKA w Poznaniu porusza się tak jak pociąg. I to ma sens -

            > bo jest 6km od centrum - zapewnia szybki dojazd.
            >
            > -nawet eskpercie się nie zająknąłeś czy to ma być szybki tramwaj
            czy
            > wolny tramwaj, ile ma mieć przystanków, czy ma być całkiem
            > bezkolizyjny czy nie.
            >
            > - zakładasz że on będzie stał na światłach? i 10km z Mariampola
            ile
            > jechał? Tyle co autobus?? To na cholere to budujecie???
            >
            > - mam mnóstwo watpliwości - i to ja mam prawo do pytań do
            eksperta.
            > A Ekspert mnie przepytuje! Jakby to mój wariant był budowany!
            >
            > I na koniec - panie - dlaczego nie odpowiedział pan na moje
            pytania?
            > Ja odpowiedziałem na pańskie? Dlaczego nie rozwiewa pan moich
            > wątpliwości tylko mówi "było to wałkowane". Proszę linka do
            > dokumentu gdzie to było wałkowane.
            >
            > Aż cisną mi się inwektywy na usta - ale spróbuję wytrzymać.

            A po jaką cholere ci pociąg z Fordonu do Trzcińca ???
            Czy ty człowieku nie rozumiesz że ten twój pociąg nie spełnia swojej
            roli w Bydgoszczy ???
            Piszesz o Pestce w Poznaniu - tramwaje tam się sprawdzają bo linie z
            Pestki rozwożą mieszkańców po CAŁYM mieście bez konieczności
            przesiadek.Gdyby zamiast tramwaju jeździł tam pociąg to Poznaniacy
            musieliby się przesiadać na Dworcu Poznań główny do innych środków
            lokomocji.I to samo byłóby w Bydgoszczy gdyby do NOWEGO Fordonu
            jeździłby pociąg a nie tramwaj.Tramwaj ma jeździć wzdłuż trasy
            Lewińskiego - Akademicka - Andersa , czyli wzdłuż osiedli Nowego
            Fordonu.Pociąg tylko nieznacznie zahacza o Nowy i Stary Fordon -
            więc chłopie nie pisz bzdur że Fordon jest skomunikowany pociągiem
            bo tak w istocie nie jest.
            Fordon to 80 tys. osiedle - jest wielce prawdopodobne że tramwaj
            może pojechać z dość sporą częstotliwością (nawet średnio co 1 min -
            co ma miejsce aktualnie na poznańskiej Pestce).Pociąg z uwagi na
            konieczność stosowania się do przepisów o ruchu na sieci PKP nie
            jest w stanie osiągnąć takiej częstotliwości.A potoki pasażerskie z
            Fordonu bywają dość spore.
            Na jakiejś twojej trasie chcesz jeszcze wydzielać jakieś osobne
            tory ??? Nie zapominaj że to wszystko kosztuje.Połącz sobie z twoimi
            pomysłami typu pociąg wgłąb osiedla i wyjdzie ci znacznie więcej
            aniżeli kodszt budowy linii tramwajowej.
            Określenia typu "szybki tramwaj" nie mają nic wspólnego z prędkością
            jazdy tramwaju.Odnosi się to raczej do dążenia aby tramwaj na swojej
            trasie niepotrzebnie się nie zatrzymywał (skrzyżowania ,
            sygnalizacje) i aby trasa przebiegu nie kolidowała z innymi trasami
            innych pojazdów (wiadukty zamiast skrzyżowań).Oczywiście prędkość na
            takiej trasie może być wyższa aniżeli w terenie "normalnym".
            Zrób sobie wycieczkę do Bydgoszczy i zobacz sobie jak gęsto i jakimi
            budynkami jest zabudowany Nowy Fordon.To dość spory obszar o dużej
            gęstości zaludnienia.Zaletą tramwaju jest fakt iż ze względu na
            swoje parametry ruchowe (dzięki dużemu przyśpieszeniu i opóżnieniu
            droga rozruchu i hamowania jest dość krótka) przystanki mogą być
            rozmieszczone dość gęsto (średnio co 500 m.) Droga rozbiegu i
            hamowania pociągu jest niestety o wiele dłuższa - co niestety
            sprawia że pociąg aby uzyskać wymaganą prędkość musi mieć rzadziej
            rozmieszczone przystanki.
            Ile jeszcze razy musi być napisane że połącznie kolejowe dla
            potencjalnego pasażera oznacza zwiększenie ilości przesiadek ???
            Połącznie tramwajowe sprawi że ilość przesiadek zostanie znacznie
            zmniejszona.W praktyce każdy mieszkaniec Fordonu aby gdziekolwiek
            dotrzeć pociągiem do innego rejonu miasta musiałby się conajmniej
            raz przesiadać.Na Wyścigowej przesiadka z tramwaju na autobus to
            przebycie kilku metrów bez konieczności biegania po schodach ,
            kładkach itp.Ty budujesz nikomu tutaj w Bydgoszczy niepotrzebne
            dworce - zrozum jedno - ludzie chcą tramwaju bo nie chcą się
            przesiadać - i to w miejscu gdzie jest to stosunkowo
            proste.Zaproponuj ludziom że zamiast jednej prostej przesiadki na
            Wyścigowej zbudujesz im węzły przesiadkowe z koniecznością chodzenia
            po schodach na jakimś twoim Dworcu.Zostaniesz człowieku wyśmiany.
            Potrafisz być nawet zabawny - zwłaszcza w kwestii wydzielania
            dodatkowych torów - a nie przyszło do głowy że na takie coś nie ma
            miejsca - to raz , a dwa to że nawet jeśli to koszt budowy czegoś
            takiego to zncznie więcej niż twoje 420 mln.
            Projekt budowy SKM w Bydgoszczy nawet istniał - ale to naprawde była
            niedorzeczność.Dość powiedzieć że w śódmieściu miało powstać coś na
            kształt metra.Poza śródmieściem miała to być kolej naziemna.A
            wszystko to miało być obsługiwane .... Tramwajami (!!!!)
            • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 02:20
              "Piszesz o Pestce w Poznaniu - tramwaje tam się sprawdzają bo linie
              z
              Pestki rozwożą mieszkańców po CAŁYM mieście bez konieczności
              przesiadek"

              - ale wy kurw****a - budujecie jedną linię na Fordon - jedno
              torowisko!!!! Nie 6!!!!

              linia w poznaniu ma 6km - wasza ma miec 10km. - i te 10km to nie do
              centrum tylko do wyscigowej. potem jeszcze kolejne pare km do
              centrum. na maksymalnie zapchanym torowisku gdzie juz sa trzy linie
              ktore jezdza co pare minut.

              to dwa razy więcej - dwa razy dalej - więc albo pojedziesz szybko
              prostą drogą - albo wolno klucząc po ulicach i często się
              zatrzymując na swiatlach, jak samochody. Wiec co wy tam budujecie??
              Pestkę? 6 lini??

              szybki tramwaj z peronami kolejowymi:

              pl.wikipedia.org/wiki/Pozna%C5%84ski_Szybki_Tramwaj
              Poznański Szybki Tramwaj (także PST, PeSTka) – liczący 6,1 km
              długości odcinek bezkolizyjnej, ułożonej w wykopie oraz na
              estakadzie trasy tramwajowej wyposażonej w bocznice, zwrotnice
              umożliwiające przejazd między sąsiednimi torami i przystanki
              przypominające dworce kolejowe.
            • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 03:00
              "Pociąg tylko nieznacznie zahacza o Nowy i Stary Fordon -
              więc chłopie nie pisz bzdur że Fordon jest skomunikowany pociągiem
              bo tak w istocie nie jest."

              - gościu -....no ...weź - zapytaj kolegę arafata może - o czym
              rozmawiamy.... bo on widać jest bardziej kumaty.....


              - kto chce pociąg budować na lini do starego fordonu?


              - ja?????? pierwsze słyszę!

              - a kto chce budować kolej na akademickiej i andersa??? Ja chcę!

              - maj nejm is hecer. jor nejm is abydos. hecer wonts train kamienna-
              akademicka-andersa. Abydos wonts ...tramwaj akademicka-andersa.

              KPW???

              pogadaj z arafatem - niech ci pomoze.

              - a z kim ty rozmawiasz? do mnie mówisz? gościu, wake up, take a red
              bulla.

              ...Mi się to zdarza po kilku godzinach - ale ty tu jeszcze nic
              nowego i ciekawego nie powiedziałeś. Nic - czego wczesniej nie
              poruszyłem - nie powiedziałeś. A już jesteś "eskpertem"???

              ...................czizys....analfabeta jakiś się trafił..... ilu
              jeszcze takich....... niech choć jedna osoba mnie poprawnie
              skrytykuje.....ludzie, to nie jest takie trudne.... ale trzeba umieć
              czytać ze zrozumieniem, na początek, a nie mi na "pan" zajeżdżać
              koleś - tym nic nie udowodnisz....

              ---------------------------

              > Na jakiejś twojej trasie chcesz jeszcze wydzielać jakieś osobne
              > tory ??? Nie zapominaj że to wszystko kosztuje.Połącz sobie z
              twoimi
              > pomysłami typu pociąg wgłąb osiedla i wyjdzie ci znacznie więcej
              > aniżeli kodszt budowy linii tramwajowej

              ufff... coś tam jarzysz.... a dotarło do ciebie ze od rana cię
              pytam, ekspercie jak z koziej dupy trąba, jak wy puszczacie ten
              tramwaj tam? to ma byc szybka pestka czy wolny trwamwaj? I dlaczego
              w artykulach pojawia sie informacja o tunelu? Czy nie czasem dlatego
              ze tory trzeba zabezpieczyc i wcale nie beda takie "kolizyjne" jak
              ty uwazasz - "na zasadach ruchu drogowego"? Beda chyba bardziej
              przypominały pestkę, czyli:


              PST (wikipedia)
              "liczący 6,1 km długości odcinek bezkolizyjnej, ułożonej w wykopie
              oraz na estakadzie trasy tramwajowej wyposażonej w bocznice,
              zwrotnice umożliwiające przejazd między sąsiednimi torami i
              przystanki przypominające dworce kolejowe."

              Ile razy mam to wkleić byś to przeczytał???


              -----------------------------------------


              > Fordon to 80 tys. osiedle - jest wielce prawdopodobne że tramwaj
              > może pojechać z dość sporą częstotliwością (nawet średnio co 1
              min -
              > co ma miejsce aktualnie na poznańskiej Pestce).Pociąg z uwagi na
              > konieczność stosowania się do przepisów o ruchu na sieci PKP nie
              > jest w stanie osiągnąć takiej częstotliwości.A potoki pasażerskie
              z
              > Fordonu bywają dość spore.

              - ale mają wiekszą przepustowość i nie muszą jechać co minutę ale co
              5min. Co jest jak by nie było - tańsze i tak samo wygodne. A nawet
              wygodniejsze - bo masz większą szansę że usiądziesz.

              I że wprowadzisz wózek inwalidzki czy wózek z dzieckiem.

              - jak te tramwaje jadace co 5minut dorzucą się do tych w wyścigowej
              to bedzie niezly bajzel...oczywiscie, mozna zlikiwidowac pewnie
              niktore linie z wyscigowej, zmienic im trase...czestotliwosc...ale i
              tak robicie bajzel.

              - a jak estakada bedzie wymagala remontu - to w ogole zglupiejecie.

              --------------------------------------

              > Na jakiejś twojej trasie chcesz jeszcze wydzielać jakieś osobne
              > tory ??? Nie zapominaj że to wszystko kosztuje.Połącz sobie z
              twoimi
              > pomysłami typu pociąg wgłąb osiedla i wyjdzie ci znacznie więcej
              > aniżeli kodszt budowy linii tramwajowej.

              - o czym pierd***isz? Możesz tak konktetniej, bardziej
              profesjonalnie, jak na eskperta przystało? Przecież to zdanie jest
              nieczytelne.
              ------------------------------------------
              Chce po prostu położyć kolej tam gdzie wy szybki tramwaj - i
              zakładam że pod względem zabezpieczeń bedzie to kosztowało tyle
              samo, bo wasz tramwaj bedzie przypominal pestke i jechal bardzo
              szybko, wiec musi byc odizolowany tak jak pociag - musi jechac
              szybko bo ma 10km do wyscigowej z mariampola.

              a taniej - bo przynajmniej nie musze budować estakady i nie musze
              wycinać lasu i wykorzystuję istniejące jednotorowe torowisko aż do
              auchana - dobudowując drugi tor.

              --------------------
              ile można takim półgłówkom pisać to samo? gościu, wake up!!!
              Trolujesz? Pewnie tak, ale co ci to daje? Kiepski trolling, nic
              specjalnego żeś nie wymyślił - te żarty już w necie były, dużo
              lepsze. A nawet nie wiem z czego się nabijasz? Z tego ze mam rację?:)
              --------------------

              Określenia typu "szybki tramwaj" nie mają nic wspólnego z
              prędkością
              > jazdy tramwaju.Odnosi się to raczej do dążenia aby tramwaj na
              swojej
              > trasie niepotrzebnie się nie zatrzymywał (skrzyżowania ,
              > sygnalizacje) i aby trasa przebiegu nie kolidowała z innymi
              trasami
              > innych pojazdów (wiadukty zamiast skrzyżowań).Oczywiście prędkość
              na
              > takiej trasie może być wyższa aniżeli w terenie "normalnym".
              ------------------------------
              a czym to się różni od kolei? tylko szerokością torów. A składy są w
              tej samej cenie - i tyle samo kosztuje ich eksploatacja. EN81. Ale
              fakt, ze moga jezdzic rowniez na innych odcinkach SKM czyni je
              bardziej uniwersalnymi i tanimi.
              ----------------------------


              gęstości zaludnienia.Zaletą tramwaju jest fakt iż ze względu na
              > swoje parametry ruchowe (dzięki dużemu przyśpieszeniu i opóżnieniu
              > droga rozruchu i hamowania jest dość krótka) przystanki mogą być
              > rozmieszczone dość gęsto (średnio co 500 m.) Droga rozbiegu i
              > hamowania pociągu jest niestety o wiele dłuższa - co niestety
              > sprawia że pociąg aby uzyskać wymaganą prędkość musi mieć rzadziej
              > rozmieszczone przystanki.


              gościu, ile będziesz klepał ogólników, kur**a mać?? przeciez ci
              pisałem setki razy od rana:

              pl.wikipedia.org/wiki/PESA_122N
              W założeniu ma służyć na zelektryfikowanych trasach podmiejskich
              wyposażonych w niskie perony do obsługi kursów o niewielkiej
              frekwencji pasażerów, gdy nieopłacalne jest eksploatowanie
              kilkuwagonowych zespołów trakcyjnych. Zastosowanie typowych urządzeń
              sprzęgowych umożliwia w razie potrzeby sprzęganie z innymi wagonami
              serii Bh. Jest to pierwszy wyprodukowany w Polsce pojazd napędzany
              energooszczędnymi silnikami asynchronicznymi. EN81, podobnie jak
              typowe tramwaje wyposażony jest tylko w jeden połówkowy pantograf.

              -------------
              zamiast pierd**ić ogólniki, weź ekspercie z bożej łaski przeczytaj
              ci tu jest napisane i skomentuj to. Napisz jaka jest droga
              hamowania tego składu a jaka składu tramwajowego jaki chcesz
              kupic!!!! Napisz!!! I udowodnij coś - a nie lecisz sobie w kulku i
              pierd**ić ogólniki!!! To ja wiem - że tramwaj jest bardziej zwrotny
              na szynasz 1000mm, szybciej hamuje, szybciej sie moze rozpedza niz
              kolej. Ale to nie jest kolej - to jest:

              "Ciekawostką jest, że pojazd ten określany jest przez producenta w
              celach handlowych niepoprawnie pod względem językowym jako
              elektryczny autobus szynowy."

              a więc przypomina autobus - hm? przypomina tramwaj? hm??? Nie jest
              to pociąg - to jest pociag o charakterze tramwaja.
              -----------------------

              człowieku - dyskutujemy o tym już od 5 dni!!!! I dziś rano to samo
              ci napisałem. Pierdo**sz ogólniki cały czas.

              • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 03:06
                -------------------------

                > dodatkowych torów - a nie przyszło do głowy że na takie coś nie ma
                > miejsca - to raz , a dwa to że nawet jeśli to koszt budowy czegoś
                > takiego to zncznie więcej niż twoje 420 mln.


                napisz - ile kosztuje twoja estakada - a ja ci napiszę ile kosztuje
                mój dworzec, okej?? A nie pirdo**ol ogólników - bo ja napisałem skąd
                wziąć pieniądze!

                - po pierwsze - nie budować estakady tylko tunel!
                - po drugie - modernizacja kolei w bydgoszczy i dworców i tak jest
                niezbędna chyba że chcesz niepełnosprawnym nosić wózki i a przed
                Łodzianom świecić oczami - co się dzieje - gdy lokomotywę
                przełączają przez 15minut z tyłu do przodu!!! Gościu !!! wake up!!!

                - o to chodzi że PKP i tak to musi zrobić - ale zrobi min.kosztem.

                - A ty możesz zrobić za swoje zamiast estakady - tylko perony. PKP
                zrobi trakcje. A Tunel nad peronami, schody ruchome, windy - zrobia
                ci, którzy urządzą tam przestrzeń handlową

                - jeśli pkp nie ma pieniędzy - powiesz że w rozliczeniu bierzesz
                stary dworzec - sprzedajesz go developerowi - i za te pieniądze
                remontujesz tory i perony na dworcu głownym chociaż - a developer
                buduje przestrzeń wokół dworca.

                - wtedy musisz tak naprawdę ponieść koszty tylko koszty położenia
                peronów na nowym dworcu - ale i tu możesz współdziałac z PKP

                -----------------------

                gosciu - to samo ci napisałem rano. Albo trolujesz - niezbyt
                smiesznie - albo działasz w jednym cyrku z arafatem. Ale on
                przynajmniej kuma i nie jest półanalfabetą. Ty w ogóle nie masz
                konkretów - tylko mówisz mi czym tramwaj róznił się 20 lat temu od
                pociągu. I porównujesz się z pestką - a to nie to samo, bo 10km do
                centrum - a nie 6km w centrum! Wake up! Drink Red Bull.
                • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 03:14
                  > - po pierwsze - nie budować estakady tylko tunel!

                  ale oczywiście tego skróty nie rozszyfrujesz półanalfabeto - więc ci
                  powiem - "szklany tunel nad peronami" czyli "przestrzeń handlowa
                  dworca wraz z kasami, toaletami - tak jak windy rowniez
                  przystosowane dla niepelnosprawnych, poczekalnią, itp". Za darmow
                  (albo za 20-50% wartości) - wybudowane przez tych którzy tam będą
                  prowadzić działalność gospodarczą.
                • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 03:47
                  powiedz mi:

                  - ile kosztuje twoja estakada
                  - czy porównywałeś powyższa kwotę z kosztem remontu dworca?
                  - czy zapytałeś pkp kiedy wyeremntuje dworce i torowisko w bydgoszczy
                  - czy/kiedy i z jakich środków zamierzasz zmodernizować dworce na
                  potrzeby niepełnosprawnych - w tym dworzec bielawy jesli wg ciebie
                  nadal powinien być w użyciu (po generalnym remoncie nie bedzie)
                  - czy przyszło ci do głowy ze jeśli sfinansujesz część kosztów które
                  powinno pokryć PKP - masz szansę przyspieszyć ważne inwestycje w
                  modernizacje torów kolejowych w bydgoszczy?
                  - jaką drogę hamowania ma zespół trakcyjny EN81 a jaką ma
                  trzyczłonowy tramwaj 122N?
                  - czy przyszło ci do głowy że musisz wybudować dokładnie te same
                  zabezpieczenia na trasie pociągu, co na trasie swojego tramwaju (sam
                  je wymieniłeś...bezmyślnie jak widać, bezrefleksyjnie)
                  - nie sądzisz że 6km "w" centrum Poznania to nie to samo co
                  10km "do" centrum Bydgoszczy.
                  - dlaczego wpychasz wszystko w ulicę Wyścigi?
                  - ile składów tramwajów potrzebujesz by puszczać pociągi co 1 min?
                  Czy nie taniej pociągiem który ma większą przepustowość?
                  - ile składów pociągów potrzebujesz? I czy nie uważasz że skoro
                  kosztują tyle samo - i mają te same techniczne parametry - i tyle
                  mniej więcej samo prądu potrzebują - to czy może jednak mogą być
                  rozważane jako alternatywa dla tramwaja?

                  Gościu - od rana na żadne pytanie nie odpowiedziałeś. Czego ty
                  jesteś ekspertem? Proszę, wykaż się czymś - a nie mieleniem jęzorem
                  o potokach pasażerskich - bezmyślnie, bo nie widzisz że to drogie i
                  powoduje ogromny bajzel co 1 min tramwaj. Wtedy zapomnij o tym że
                  puścisz tę nitkę gdzieś dalej.

                  Bezmyślnie pieprzysz koleś.
                  ---------------------------

                  Żeby było jasne - nie twierdzę że moje rozwiązanie jest lepsze. Są
                  znaki zapytania. Ale odpowiedzmy sobie co zyskujemy w jednym
                  przypadku - a co w drugim.

                  Bo naprawdę - nie jest tak - jak mówicie - że moja propozycja "nic
                  nie daje i jest niemożliwa do wykonania". Jest możliwa Pestka - jest
                  możliwa kolej. Jest możliwa estakada - jest możliwy dworzec. Jazda
                  bezprzesiadkowa tramwajem do bydgoszczy - wszystkich przez
                  wyścigową. Albo jazda z 1 przesiądką i dzielenie potoku
                  pasażerskiego na trzy strumienie - dające możliwość zrobienia
                  przesiadki nie tylko na Wyścigowej, ale na Gdańskiej i Dw.Głównym,
                  oraz Wilczaku.

                  Trzciniec - to wg mojej propozycji drugi terminal Lotniska.
                  Ekspercie.
        • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 23:15
          - przecież właśnie dlatego że istniejące połączenia kolejowe mają
          mała przepustowość i dworzec jest za mały i za ciasny - proponuję
          nowy dworzec.

          - tak, aby główna trasa pociągów dalekobieznych (od wjazdu od strony
          Solca i Nowej Wsi do wyjazdu na Gdańsk) była zmodernizowana, szybka,
          bezkolizyjna.

          - Trasa na Piłę - Szczecin jest mniej uczęszczana. I będzie jeszcze
          mniej - jak powstanie SKM.

          - na kierunku toruń-piła są tylko 3 pociągi bezpośrednie -
          dalekobieżne na dobę. A przynajmniej jeden można pewnie wywalić, jak
          powstanie BiT city - pociągi na zachód mogą zaczynać bieg w
          Bydgoszczy głownej.

          - można dokonać dalszej optymalizacji połączeń na pkp - zamiast
          kuriozalnych linii Bydgoszcz-Iława, będzie dogodna przesiadka z bit
          city w Toruniu - na Olsztyn.

          - a w Bydgoszcz będzie hub kolejowy - na Piłę i szczecin.

          - pokaż pan jak to wałkowaliście, bo na razie to stara się pan ze
          mnie wała zrobić - a wała to z siebie robi arafat.
        • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 29.10.08, 23:42
          ekspert...z bożej łaski...

          ...następny któremu się nie podoba kładka na bielawach....chyba w
          życiu nie był w warszawie w metrze gdzie są schody ruchome - czy
          choćby w gdańsku, na skrzyżowaniu przed dworcem głównym - gdzie są
          windy dla niepełnosprawnych... schody ruchome to standard na dworcu
          centralnym w warszawie - dlaczego nie mają być w bydzi...

          - ekspercie, ponawiam pytanie - od czego jesteś ekspertem? i gdzie
          twoje ekspertyzy? "wałkowałeś" chyba coś za długo z arafatem - i nie
          zrozumieliście że "wałkować" to przenośnia - arafat wziął ją zbyt
          literalnie i chyba za mocno pana "wałkował".
          • abydos71 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 00:14
            hecer napisał:

            > ekspert...z bożej łaski...
            >
            > ...następny któremu się nie podoba kładka na bielawach....chyba w
            > życiu nie był w warszawie w metrze gdzie są schody ruchome - czy
            > choćby w gdańsku, na skrzyżowaniu przed dworcem głównym - gdzie są
            > windy dla niepełnosprawnych... schody ruchome to standard na
            dworcu
            > centralnym w warszawie - dlaczego nie mają być w bydzi...
            >
            > - ekspercie, ponawiam pytanie - od czego jesteś ekspertem? i gdzie
            > twoje ekspertyzy? "wałkowałeś" chyba coś za długo z arafatem - i
            nie
            > zrozumieliście że "wałkować" to przenośnia - arafat wziął ją zbyt
            > literalnie i chyba za mocno pana "wałkował".
            A z ciebie specjalista....
            Tak na marginesie szerokość toru kolejowego to 1435 mm a nie 1450...
            Jeśli chodzi o kładkę na Bielawach - Przykuje cię do wózka i każe ci
            na nią wjechać.
            Sięgnij sobie na bydgoskim forum wątki o komunikacji z
            Fordonem.Znajdziesz tego bez liku.
              • hecer Re: Hecer,Bydgoski dywersant rznie głupa na forum 30.10.08, 02:09
                zgadnij dlaczego - bo wasz poziom jest taki, ze nie mamy o czym
                gadać.

                Abydos sięga do demagogii - wmawia mi, ze ja chcę kladki po której
                nie będą mogli przejść niepełnosprawni - a ja chce nowoczesny
                dworzec - bo stary nie nadaje się dla niepełnosprawnych własnie.

                to jest poziom? to jest błąd logiczny. Zamierzony. A więc demagogia.

                jeśli mówisz do mnie pacanie - udowodnij to. Ja udowadniam jednemu
                po drugim, ze sie mylą. Oni mi udowodnili jak dotąd to, ze oprócz
                ulicy tatrzańskiej jest osiedle tatrzańskie (nigdy tego nie
                kwestionowałem, oprócz przystanku Wilczak jest osiedle Wilczak, i że
                na pewno nie chciałem puścić torów z nowej wsi przez Ostromecko do i
                Fordon do Bydgoszczy - o taką koncepcję podejrzewał mnie jak zwykle
                najbardziej rozgarnięty na tym forum arafat11)

                Udowodnij mi czemu tramwaj za 420mln jest lepszy. Gościu, podałem ci
                cenniki inwestycji - wasza jest najdroższa. Nic sobie z tego nie
                robisz?

                Udowodnij mi że zasługuję na inwektywę. To że wklejam ciekawe
                informacje - ważne ze względu na tę inwestycję - podważające sens
                waszego pomysłu - tak bardzo cię boli?

                Dyktuję sam ze sobą - bo wy nie umiecie ocenic obiektywnie
                argumentów. Nie umiecie.

                Widać to po poziomie dyskusji jaki prezentuje ja - a jaki wy.
                Kurtuazji wam nie odmówię. Demagogii jednak też. A często - braku
                klasy (jak np tytuł tego wątka - smerł laluś się poryczał i pobiegł
                wyżalić - że znów toruń "niekulturalnie rozmawa z bydgoszczą".
                Heloł - to nie toruń, ja nikogo poza sobą - i zdrowym rozsądkiem -
                nie reprezentuję. I nikomu zdrowego rozsądku nie odbieram. Masz
                szansę - wykaż się nim. Ja się wykazuję przynajmniej znajdując
                informacje - podstawę do podjęcia optymalnej decyzji. "Ekspert"
                wałkował coś - i do teraz nie jest w stanie powiedzieć co
                wywałkował - szybki czy wolny tramwaj. I ile kosztuje estakada - też
                nie wywałkował.

                • arafat11 Re: Hecer,Bydgoski dywersant rznie głupa na forum 30.10.08, 08:51
                  koles przestan bo bredzisz. nic nikomu nie udowodniles co najwyzej
                  swoja glupote i brak wiedzy:
                  chciales puscic pociagi miedzy bloki ale zapomniales o kosztach
                  (dopiero po moich uwagach zaczoles cos pisac o kladkach dla
                  samochodow...i o wykopie...
                  nie bierzesz pod uwage ze te tory naleza do pkp i nie maja one
                  raczej chceci ich sie pozbycia( a przynajmniej nie za darmo)
                  podobnie jest z pkop caRGO I TWOIM DWORCEM PRZY KAMIENNEJ...
                  nie mowiac o tym, ze chcesz linie pomiedzy kamienna a byd glowna
                  przeznaczyc na skm, a co z pociagami dalekobieznymi i towarowymi?
                  nie bierzesz pod uwage ze na torach do fordonu za kilkanascie dni
                  ruszaja pociagi do chelmzy, a ty piszesz ze ludzie maja sobie pksem
                  dojezdzac bo hecer uznal ze potrzebuje kawalek tych torow..
                  nie uwzgledniasz planow miasta i podpisanego listu intencyjnego w
                  sprawie rewitalizacji byd gl, a ty chcesz robic nowy dworzec glowny
                  gdzies w polu na kamiennej..,
                  nie napisales co z infrastruktura na kamiennej( parkingi, drogi
                  dojazdowe) bo teksty ze dojedziesz przez ulice inwalidow(i postoisz
                  przed szlabanem) to mozna miedzy bajki wlozyc, oraz ze wszystko
                  zalatwi prywatny inwestor, bo takowy sie nie znajdzie, gdyz obok sa
                  centra handlowe, a na kamiennej nie ma miejsca na cos duzego...
                  zakladasz ze pociagi z poznania beda jechaly przez pradocin i byd
                  emilianowo, a nigdy tamtedy nie jezdzily i nic mi nie wiadomo o
                  takich planach...
                  jezeli ten dojazd bedzie z poznania zrealizowny to traci sens budowa
                  terminalu w trzcincu, nota bene po raz kolejny wykazales sie
                  ignorancja, bo te tereny leza w gmin ie biale blota, a bydgoszcz nie
                  bedzie budowala czegos nie na swoim terenie, a pieprzenie ze mozna
                  sie dogadac to wloz miedzy bajki( poczytaj sobie cos o bojach o
                  rozszerzenie granic bydgoszczy, miedzy innymi z ta gmina)
                  terminal ten traci sens bo gdanszczanie i poznaniacy i tak beda sie
                  musieli przesiasc na skm i potrem jeszcze busem po lotnisku zeby sie
                  dostac do samolotu, a caly cas walkowales, ze obeny dojazd( czyli na
                  pkp i busem pod sam terminal jest zly, i ze dlatego ci ludzie nie
                  przyjezdzaja na nasze lotnisko, teraz im fundujesz przesiadki i co ?
                  a gdzie twoje slynne IC sie zatrzymaja przy samym lotnisku jak
                  pisales?to juz nieaktualne???a po twoich zmianach to dojazd z
                  gdanska czy poznania na bydgoskie lotnisko jeszcze sie skomplikuje...
                  poza tym na satcji bielawy widzisz nie wiadomo co, a tam jest zwykly
                  przystanek i kladka, a co do schodow ruchomych to oczywiscie mozna
                  je zbudowac ale to kosztuje , a ty tego jak zawsze nie
                  uwzgledniasz...
                  i tak dalej mozna pisac ale po co? hecer i tak wie swoje...opn na
                  goggle maps i swoim kompie nie liczy sie z nikim i niczym!jednym
                  pociagnieciem kursora burzy dworce, buduje nowe, robi skmy, metra,
                  pociagi miedzy blokami i tom wszystko za mniej niz 420 milionow( ale
                  tylko on tak twierdzi) poza tym uwaza ze jego pomysly sa najlepsze,
                  a wszyscy ludzie( a zwlaszcza ja ) to totalne glupki ktore sie
                  osmielaja zwrocic mu uwage...niestety hecer nie widzial nigdy zbyt
                  dobrze tertenoiw ktore tak zawziecie przebudoiwuje w swoich postach
                  i z tego powodu wychodzi mu jak wychodzi...moze i ma dobre intencje
                  ale ponoc pieklo jest wybrukowane dobrymi checiami...
                  nie przemawia mu tez do rozumu fakt, ze zaden z jego pomyslo
                  (zaden!!!) nie jest realizowany, ani nie jest planoweany do
                  realizacji!ale co to dla niego oznacza? ze wszyscy to glupki a on
                  jest madry....
                  • hecer Re: Hecer,Bydgoski dywersant rznie głupa na forum 30.10.08, 10:08
                    -gadanie z gościem który jest marnym plagiatorem cudzych pomysłów
                    działa na mnie - jako bądź co bądź naukowca - rzygogennie.
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=86412508&a=86481861
                    - teraz do tego dochodzi niezbyt subtelna demagogia.

                    - bez inwektyw tej rozmowy nie dam rady przeprowadzić. Dzieci i
                    smerfy, proszę zatkać uszy.

                    - O-D-P-R-D się. Rozszyfruj to a oszczędzisz sobie i nam wszystkim
                    przykrości.

                    - kto pisał pierwszy o rewitalizacji dworców?

                    - kto pierwszy napisał o kosztach zabezpieczeń, ekranów - tak
                    pociągu jak tramwaja?
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=86412508&a=86481861
                    - nad tą "rewitalizacją" studenci WSG będą się jeszcze męczyć
                    latami... a jak wam trzasną muzeum kolejnictwa - będziecie mieli
                    nową atrakcję w bydgoszczy.

                    -....a to już wiem = po co to muzeum kolejnictwa - wkrótce te
                    zwalniające do gdańska pociągi staną - i ugrzęzną w bydzi na zawsze.

                    -kto pierwszy i w ogóle wpadł na pomysł że trzeba i jak zrobić
                    rewitalizację dworca? i na pomysł jak tanio zrobić nowy?

                    -wciśnij ctr+f i wpisz: bit metropolitan - to się dowiesz kto już
                    dawno poruszył kwestię tego że IC w Trzcińcu się nie zatrzyma.

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=86485791&a=86562753
                    - pkp nie dojadą do Brzozy - ale dojadą do Poznania, nie?:)

                    - Pradocin? a kto chce tam stację utrzymywać? Chyba ty, nie ja.
                    Kretyn.

                    - pociągi do Chełmży? Przeciez ja kładę nowe torowisko do Auchana -
                    na starym lub obok starego - i tak muszę mieć podwójne tory, wiec
                    najwyżej zamiast remontu starych - położę całkiem nowe obok. Mogę
                    ale nie musze zrywać starych. Kretyn

                    - Chcesz dopłacać do pociągów do Chełmży? Ile ich masz na dzień - a
                    ile PKS? Nie jest wygodniej PKS na Fordon? Robiłeś analizę? 15 tys
                    Chełmzan dostanie BUS - bo korzysta z niego może 50% mieszkańców, a
                    80 tys Fordonian kolej.

                    - Białe Błota nie chcą być w mieście - bo żadna gmina nie chce być w
                    mieście! Ludzie tracą wtedy np prawo do dopłat rolniczych z UE! a ty
                    to porownujesz z sytuacją gdy inwestor wkracza na Białe Błota... i
                    Białobłotczanie mówią mu - "spadaj"? Czy ty mówisz to za nich?!?!?!
                    Bałwan.

                    >> i tak dalej mozna pisac ale po co? hecer i tak wie swoje...

                    - nie pisz. Następnym razem ci nie odpowiem na twoje durne uwagi -
                    odpowiem tylko inwektywami i złośliwościm wypominaniem ci twojej
                    głupoty.

                    >> tylko on tak twierdzi) poza tym uwaza ze jego pomysly sa najlepsze

                    Mam po prostu przemyślane opinie. Z którymi ty - jak widać u góry -
                    nie umiesz logicznie polemizować.

                    >> a wszyscy ludzie( a zwlaszcza ja ) to totalne glupki ktore sie

                    nie wszyscy ludzie. Wcześniej moje riposty skierowane do ciebie,
                    obnażające twoją głupotę uznałeś za zamach na "wszystkich
                    bydgoszczan". Teraz to już jest zamach na całą ludzkość?? Rozwijasz
                    się.

                    - O-D-P-R-D się. Nie rozumiesz? Czy chcesz dalej cierpieć?

                    - Rozumiem, że masz twardą głowę, żeście się chyba z abydosem za
                    bardzo literalnie "wałkowali". I ty zaczołeś - kur!*wa - ty się
                    właśnie kończy za długi kontakt z bucem i wieśniakiem - ZACZĄŁEŚ po
                    tym wałkowaniu myśleć jeszcze trochę wolniej.

                    - Zwalniasz jak pociąg do Gdańska. Czekam z utęsknieniem na remont
                    torów

                    - oferowałem ci już używane CPU z IBM XT. Nie pomogło? Następnym
                    razem zaoferuję ci młotek. Oszczędź nam tej kompromitacji, litości.
            • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 01:58
              rozumiem ze dla ciebie 5mm ma znaczenie...ja nie mam aż takich
              kompleksów... co mi udowodniłeś tym że masz o 5mm
              szersze ...tory...?:)

              ...że pociąg nie zmieści się na kamiennej??:))

              a ja ciebie przukuję cię do wózka i powiem - wjedź do tramwaju w
              godzinach szczytu.

              ....a potem cię przukuję do wózka i powiem - wjedź na peron dworca
              głównego w bydgoszczy...do pociągu do nakła...

              Własnie o tym od dawna mówię - ciołku.

              kładka jest z którego roku? Tysiąc...dziewięcset....- tak?

              ....osiemdziesiąt? siedemdziesiąt? ...czy dziewięćdziesiąt??

              własnie po to taki dworzec trzeba wybudować - żeby nie było kładek
              tylko windy i schody ruchome jak na normalnych nowoczesnych dworcach
              gdzie jest czysto i gdzie niepełnosprawni nie mają kłopotów z
              poruszaniem.

              - trzeba położyć tez nowe tory
    • muvon200 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 10:06
      No skończyło się :)). Pan Hecer pisał kulturalnie i po ludzku gdy
      dyskutował ... ze sobą.

      "Dyktuję sam ze sobą - bo wy nie umiecie ocenic obiektywnie
      argumentów. Nie umiecie."

      Gdy właczyli się ponownie koledzy z Bydgoszczy (nie wiem po co
      wtrącali się w dyskusję intelektualistów Hecerów) ponownie zaczęło
      się pisanie nieładne

      "bałwan! Do cyrku się nadajecie - obaj. "

      "dwa klauny - jeden w roli "eksperta" a drugi jego "klakiera"


      "żałosne. Dwaj nieudolni kabareciarze"

      a teraz hicior na poziomie pierwszego cytatu u góry :)

      "Nie muszę zwiedzać - wystarczy mi to co widze na zdjęciu. I na
      lotniczym zdjęciu też. I widziałem więcej zdjęc - a wy bleufujecie
      mówiąc o mojej nieznajomości topografii - bo ją znam, tylko nie znam
      nazw dzielnic, albo nie wiem gdzie jest ich granica, nie znam
      waszego potocznego języka"

      "klauni i kabareciarze."
    • muvon200 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 10:26
      Coraz bardziej lubię tego faceta

      "Aż cisną mi się inwektywy na usta - ale spróbuję wytrzymać. "

      No i nie wytrzymał

      a tu jaki Bruce Willys :)) i jaki skromny
      "a z kim ty rozmawiasz? do mnie mówisz? gościu, wake up, take a red
      bulla. "

      No p.lić bardziej profesjonalnie? hmmm
      "o czym pierd***isz? Możesz tak konktetniej, bardziej
      profesjonalnie,"

      Myślę, że dwa razy skoro głowkom piszę się raz :)
      "ile można takim półgłówkom pisać to samo?"

      No własnie tłumaczy i tłumaczy i nikt nie rozumie. Jak tu nie zakląć
      "gościu, ile będziesz klepał ogólników, kur**a mać?? przeciez ci
      pisałem setki razy od rana"

      No właśnie przeczytaj i więcej nie potrzebujesz. Przecież ten pan
      wszystko już napisał
      "zamiast pierd**ić ogólniki, weź ekspercie z bożej łaski przeczytaj
      ci tu jest napisane i skomentuj to."

      Dlatego niech ten pan pisze bez skrótów
      "oczywiście tego skróty nie rozszyfrujesz półanalfabeto "


      chyba nawet nie spróbował
      "Aż cisną mi się inwektywy na usta - ale spróbuję wytrzymać. "
    • muvon200 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 10:34
      o kurczaki to ja nie wiedziałem, że z elytą UMK mam do czynienia.
      Jesli tak rozmawiają naukowcy z Torunia to ja bardzo dziękuję za ich
      uniwerek. Jak ma się przy tym pisanie lekceważąco o UTP i UKW?

      "na mnie - jako bądź co bądź naukowca "

      No tak kolejny przejaw akademickiej kulturalnej dyskusji naukowaca z
      ludem pracującym :).
      "I ty zaczołeś - kur!*wa - ty się
      właśnie kończy za długi kontakt z bucem i wieśniakiem - ZACZĄŁEŚ po
      tym wałkowaniu myśleć jeszcze trochę wolniej."


      ZAWSZE CHCUIAŁEM SPYTAĆ TYLKO NIE MIAŁEM ŚMIAŁOŚCI. DLACZEGO TEN PAN
      HECER PISZE "TRAMWAJA"? MOŻE JA NIE ZNAM OSTSTNICH USTALEŃ KOMISJI
      JĘZYKOWEJ? A MOŻE NA UMK NIE MA SŁOWNIKÓW. NA POCZĄTKU MYŚLAŁEM, ŻE
      TO TAKI WYRAZ LEKCEWAŻENIA ALE TERAZ JUŻ PEWNIEN NIE JESTEM

      • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 14:27
        > o kurczaki to ja nie wiedziałem, że z elytą UMK mam do czynienia

        bo nie macie, Sherlocku...

        Próbuj dalej. Ale co to ma do rzeczy? Jak ci wyślę moje CV to wtedy
        inaczej spojrzysz na moje argumenty? Bardziej/mniej przychylnie?
        Dlaczego?

        Używając pejoratywnego określenia "elyty", którego nie ma w słowniku
        języka polskiej ponieważ jest brzydkim wymysłem sfrustrowanych
        polityków, szukających desperacko poparcia u ludzi skrzywdzonych
        przez transformację metodą organizowania nagonki na intelektualistów
        apelujących swoim autorytetem o przestrzegenie elementarnych zasad
        przyzwoitości i respektowanie ludzkiej godności w życiu i polityce
        (vide: Ziobro-gate(s)), a zarazem poprawiając moją odmianę
        zapożyczenia (z języka angielskiego) słowa "tramwaj", którego
        poprawna odmiana - podobnie jak słowa radio - jest kwestią umowy a
        nie ogólnych zasad poprawności językowej, mówisz mi o sobie więcej
        niż ci się wydaje.

        Wątpie, czy byłbyś w stanie przeprowadzić rozbiór logiczny i
        gramatyczny powyższego zdania wielokrotnie złożonego i sprawdzić czy
        spełnia ono kryteria poprawności jezykowej pod kątem interpunkcji,
        ortografii, składni i fleksji.

        Sposobie budowania przez ciebie wypowiedzi wiele o tobie zdradza.
        Ujawnia się w nich twój charakter, profil psychologiczny i
        socjologiczny oraz zdolności. Mogę o tym napisać - mam gotowy tekst -
        ale nie wkleję go bo nie chcę ci robić przykrości. Jest inny niż
        twoich kolegów.

        Profilowanie poprzez interpretację wypowiedzi to dziedzina, którą
        amatorsko stosuję przy dokonywaniu wyborów politycznych - jest
        bardzo skuteczna i ma naprawdę wiele zastosowań. Odpuść sobie te
        zaczepki i budowanie koalicji przeciw mnie - bo przestaniesz być
        anonimowy.
        • muvon200 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 18:13
          > > o kurczaki to ja nie wiedziałem, że z elytą UMK mam do czynienia

          Użycie "elyty" miało dokładnie taki sam sens jak użycie "tramwaja"
          Przecież sam wiesz, że użyłes tego słowa z rozmysłem, by wykazać
          swoje lekceważenie.
          A teraz o tym wyrazie. Słownik języka polskiego PWN 1981 tom 3
          strona 523 u góry : "tramwaj m I, D. -u ....."
          Tyle na ten temat.

          "a zarazem poprawiając moją odmianę
          > zapożyczenia (z języka angielskiego) słowa "tramwaj", którego
          > poprawna odmiana - podobnie jak słowa radio - jest kwestią umowy a
          > nie ogólnych zasad poprawności językowej."

          > "Wątpie, czy byłbyś w stanie przeprowadzić rozbiór logiczny i
          > gramatyczny powyższego zdania wielokrotnie złożonego i sprawdzić
          czy, spełnia ono kryteria poprawności jezykowej pod kątem
          interpunkcji, ortografii, składni i fleksji."

          Tu masz rację. Nie umiem tego rozłożyć. Uwaga odnośnie "tramwaja" to
          czysta ciekawość. Podejrzewam, że to zwykła zlośliwość i tyle.

          A jesli chodzi o analize mojej psychiki to śmialo, możesz pisać
          przecież nie mozna napisac gorzej niż juz napisałeś. Można za to
          bardziej naukowo i przekonująco :). Wal stary śmialo.
      • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 14:59
        poza tym - ja też popełniam dużo błędów pisząc na klawiaturze - nie
        mam o to pretensji do nikogo - pisząc szybko zdarza się zapisać coś
        w sposób fonetyczny.

        Ale po prostu już drugi raz napisał "zaczołeś". W dodatku pisze
        bezmyślnie - więc mu wypomniałem. Teraz będziesz robił przegląd
        moich tekstów pod kątem językowym? Nie wystarczą ci te inwektywy?

        nie ma takiego zapisu zaczołeś - to razi w oczy. Ale zdarza się, jak
        ktoś nie ma czasu czytać, czy pisać bo dużo pracuje. Mój ojciec też
        często tak pisze do mnie na gg.

        Ale pisze sensownie. I mówi sensownie. A ten gość nie dość że plecie
        trzy po trzy i razi bezmyślnością to jeszcze razi takimi kwiatkami.

        I czy ja mówię - że wszyscy Bydgoszczanie piszą z błędami - dlatego
        że arafat popełnił taki przykry błąd? Ciebie to - logicznie rzecz
        biorąc - musi doprowadzić do takiego wniosku.

        Wszyscy Torunianie używają inwektyw przeciw kulturalnym
        Bydgoszczanom. A wszyscy Bydgoszczanie piszą "zaczoć"
        zamiast "zacząć".

        Oui ou non, monsieur?
        nie ma czasownika
    • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 13:27
      Moim zdaniem ten odcinek Bydgoszcz - Toruń jest ważny z kilku
      powodów:

      1. BiT city - to ważne dla regionu (nie dla Polski, ale dla kuj-pom)

      2. optymalizacja kosztów PKP - pociągi regionalne mogą wtedy
      odjeżdżać z huba w Bydgoszczy (kierunek: Piła, Inowrocław) i z huba
      w Toruniu (kierunek: Olsztyn, Włocławek).

      Linie typu: Bydgoszcz-Iława są zbędne (będzie tylko: Iława - Toruń)
      Podobnie w Bydgoszczy.

      3. Są cztery ważne linie dalekobieżne - w planach PKP ich remont
      będzie "po 2014":
      - Łódź - Toruń - Bydgoszcz - Gdańsk
      - Wrocław - Poznań - Bydgoszcz - Gdańsk
      - Warszawa (Lublin) - Toruń - Bydgoszcz - Piła (Szczecin).
      - Wrocław - Poznań - Toruń - Olsztyn

      i znów - "odcinkowanie" ma sens, tzn połączenie Wrocław - Poznań, i
      Poznań - Bydgoszcz mogą mieć większy przepływ pasażerów, niż
      Wrocław - Bydgoszcz. Także dlatego - że biorą na siebie część ruchu
      na hub w Toruniu - gdzie jest kolejna przesiadka do Iławy.

      "Nasz" odcinek (BiT City) pozwala więc optymalizować koszty na tych
      trasach.

      -------------------------------------------------
      Dzielenie ma sens - podnosi rentowność. Ale wymaga integracji -
      czyli przede wszystkim dobrych dworców, dużej przepustowości kolei
      aglomeracyjnej.

      Bydgoszcz ma za mały dworzec - rozwiązanie peronów 5+2 o tym
      świadczy.

      Poza tym węzeł jest dość kiepsko rozwiązany - czy nie lepiej byłoby
      gdyby nitka Poznań-Bydgoszcz szła z Nowej Wsi w kierunku Dworca
      Wschód w Bydgoszczy i łączyła się z nitką Warszawa - Bydgoszcz?

      Wtedy pociąg Łódź - Gdańsk nie musiałby mieć zmienianej lokomotywy
      (z przodu składu, na tył).

      ---------------------------------

      Nasze pieniądze powiniśmy zainwestować w modernizację kolei - a nie
      czekać aż zrobi to PKP w 2014r... W 1999 roku 160km Bydgoszcz-Gdańsk
      to było 1.5 godziny. Dziś - 3 godziny.

      Podobnie na odcinku Bydg - Poznań (160km - 2.5 godz).

      To są prędkości średnie ok 50km/h. Dodatkowo przestawianie
      lokomotywy (15-20min postoju).
      --------------------------------------------

      PKP olewa tę trasę - musimy im sfinanować ten remont choćby w pewnej
      części sami.
      --------------------------------------------------------
      Np - biorąc od nich w rozliczeniu dworce. Nie mają kasy - niech
      płacą dworcami.
      -------------------------------------------------------

      Zamiast Bydgoszczy Głównej - niech powstanie nowy dworzec na miejscu
      Bydgoszczy Wschód (Fordońska/Kamienna/Wiadukt Warsz/Inwalidów)

      Bydgoszcz Główna niech nadal działa - ale jako stacja SKM. Może
      również jako stacja początkowa dla tras na Nakło/Piłę a nawet
      Szczecin - by optymalizować koszty, nie budować wielkich dworców -
      ale rozkładać ruch.
      --------------------------------------------------------------------

      W Bydgoszczy - developer bardzo chętnie weźmie przestrzeń komercyjną
      w lokalizacji Dw. Głównego - i zmodernizuje go (niepełnosprawni,
      windy, schody, ruchome, toalety). Podobnie budowa nowego dworca
      Wschodniego (my perony i tory - reszta kapitał prywatny).

      Ponadto dostajemy dworce: -Torun: Dworzec Główny, Dworzec Miasto,
      Dworzec Wschodni, Grębocin, Lubicz, Aleksandrów Kujawski,
      Ciechocinek, Czerniewice, Solec Kujawski, Nakło. W całości - albo
      udziały w spółce "dworcowej". W zamian za remont torów i przebudowę
      węzła.

      Inwestujemy w SKM i mamy nowe - czyste - przystosowane dla potrzeb
      niepełnosprawnych dworce - które zarabiają na siebie i zarabiają dla
      nas - tworzą miejsca pracy.

      Mamy SKM

      Kolej ma optymalne połączenia w Wielkopolsce, Kujawach i na Mazury.

      Ruch na SKM jest duży (Dworzec Miasto Toruń, Dworzec Główny
      Bydgoszcz, Ciechocinek, Czerniewice, etc - nowe połączenia, dużo
      ludzi, duża sprzedaż na peronach, platformach na dworcach (np
      Bydgoszcz Wschód to fantastyczna lokalizacja - całkowicie
      niewykorzystana,).

      Inne korzyści to oczywiście wzrost mobilności siły roboczej,
      łatwiejsza dostępność przedmieść, tańsze mieszkania w centrum - przy
      dobrze skomunikowanej prowincji powinny stanieć - albo wolniej
      drożeć.

      Rynek pracy - metropolitalny. Nie lokalny.

      Aglomeracja może przyciągać przemysł - strefa przemysłowa w solcu
      (Park Przemysłowy) to znakomita lokalizacja - w zasięgu połączonego
      rynku zbytu Torunia i Bydgoszczy, połączonych rynków pracy. Dająca
      możliwość wyższych zarobków, obecności większych firm -
      regionalnych. Przestaniemy być rynkiem drugorzędnym - częscią rynku
      poznańskiego (wielkopolska) i gdańskiego (pomorskie). Staniemy się
      rynkiem Kujawy - może nie priorytetowym, ale naszym. W tej
      chwili "regionalizacja" działalności firm ogólnokrajowych nie składa
      się z rynku: Kujawy - tylko Polska Pólnocna i Wielkopolska. By
      dostać dobrą pracę - w finansach, marketingu, menadzerską - trzeba
      jechac do poznania lub gdańska. Jest szansa to zmienić.
      • yogibaboo104 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 16:07
        abstrachując od tego co piszesz panie hecer mogę postawić diagnoze.
        jesteś grafomanem amatorem. 90% twoich czytelników nie kończy pewnie
        lektury twoich postów bo są za długie. kierujesz się zapwene zasadą
        wyłożoną w filmie "las vegas parano" gdzie bogobojny stróż prawa dał
        recepte na walkę z narkomanami mówiąc: WYPRZEDŹ CIOCS NARKOMANA I
        ZADAJ MU ICH PIĘĆ ZANIM WBIJE CI NÓŻ W PLECY. wiem że odpowiesz ale
        błagam zrób to raz i w miare krótko żebym się nie znudził w połowie.
        • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 16:34
          :) nigdy nie twierdziłem że forma przekazu którą stosuje jest
          doskonała. Kilka razy przyznawałem, że jest ona męcząca. Myślę że
          mój sposób mówienia naraża mnie na zarzut zarozumialstwa i narcyzmu.
          Zapewniam cię, mam kompleksy. Nie uważam się za wybitną osobę -
          pisałem wiele razy - jestem przeciętnym człowiekiem.

          • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 18:50
            w waszych postach nie ma treści - dlatego ciągle czepiacie się
            formy. I bardziej was interesuje kim jestem, ile mam lat, jak
            wyglądam, jakie mam słabości, jakie mam zalety, ile zarabiam, z
            czego się utrzymuje - niż to co mam do powiedzenia na temat waszej
            inwestycji która uznajecie bezsprzecznie za najlepszy i jedyny
            sposobem rozwiązania komunikacji Fordonu z Centrum.

            Nigdy nie twierdziłem że tramwaj jest koncepcją fatalną - ale ma
            wyraźne słabości, jak choćby wąskie gardło na ul. Wyścigowej. Przede
            wszystkim zaś - wygląda na szalenie kosztowną inwestycje - nawet na
            tle innych inwestycji tramwajowych w Polsce.

            Jestem tu by rozmawiać o optymalizacji. Nie o sobie. Atmosferę tego
            miejsca tworzę i ja, i wy. Jestem nerwowy - ale jestem wyrozumiały i
            oczekuję wyrozumiałości. A wy?

            Ile można walić głową w mur? W końcu bierzesz coś ciężkiego i walisz
            z całej siły. W to - co chcesz zniszczyć.

            Ja nie chcę zniszczyć konkretnych ludzi - tylko pewną mentalność,
            postawę, złe nawyki w dyskusji.

            Czy jak ktoś dzieli się z wami swoją wiedzą, a mam jej trochę - bo
            studiowałem i tu i tam, z jednego miejsca mnie wywalili, gdzie
            indziej przyjęli - każdego z nas skądś wywalali i gdzieś
            przyjmowali, spędzam dużo czasu w sieci i grzebię w źródlach
            informacji - mam doświadczenia z autopsji, korzystam z metra,
            samolotów, skm - to nie możecie posłuchać, popytać?

            I skąd ta pewność że przyszedłem "działać na waszą szkodę" - skąd to
            założenie? Przecież wyraźnie uzasadniam i dokumentuję argumenty
            mówiące o tym, że korzyść Bydgoszczy jest korzyścią Torunia (nie
            zawsze, ale w większości przypadków).
            • muvon200 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 19:23
              ile mam lat, jak
              > wyglądam, jakie mam słabości, jakie mam zalety, ile zarabiam, z
              > czego się utrzymuje

              Stary no nie dodawaj sobie, nikt nie chce tego wiedzieć. Po co nam
              to. Wystarczy, że nie bedziesz pisał w koło tego samego i nie
              będziesz nikogo od głupków wyzywał. Rozumiemy doskonale co do nas
              piszesz i się z tym nie zgadzamy. Nie musimy odpowiadać na każdy
              maleńki argumencik. Wystarczy, że napiszemy o bezsensowności
              budowania nowego dworca, linii kolejowych między blokami, SKM i
              połączenia z Toruniem, terminala w Trzcińcu połączonego ze stacją
              kolejową i przymusowym wożeniem pasażerów z Poznania i Gdańska no i
              to wszystko za cenę jednej linii tramwajowej czyli 480 milionów. O
              dziwacznych kładkach i dodatkowych torach na stacjach nie wspomnę.
              Takich oczywistości nie trzeba udowadniać. Każdy jełop gołym okiem
              to widzi. Ty nie widzisz nie dlatego, że jesteś jełopem (bo nie
              jesteś), tylko dlatego, że nie da się tego widzieć z pozycji
              googlemapps i fotografii choćby rodem z NASA. Przypomina mi to
              reformę oświaty przygotowaną przez naukowców, którzy godziny w
              szkole nie przepracpowali za to napisali wiele prac naukowych na ten
              temat. Tez oglądali filmy i zdjęcia. Ot całe ich doświadczenie ale
              wiedzą wszystko o tym jak szkołę zreformować.
              • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 20:11
                > Wystarczy, że napiszemy o bezsensowności
                >budowania nowego dworca, linii kolejowych między blokami, SKM i
                >połączenia z Toruniem, terminala w Trzcińcu połączonego ze stacją
                >kolejową i przymusowym wożeniem pasażerów z Poznania i Gdańska no i
                >to wszystko za cenę jednej linii tramwajowej czyli 480 milionów

                ale gdzie są argumenty? To już 480mln?

                najbardziej kocham ten argument - "tramwaje odjeżdzające co 1 min"
                jak PESTKA).

                to już 480mln? Rozumiem, ze pula wzrosla z 700 to 760mln? Czy znowu
                Fordon komuś zabrał? jakieś....60mln.... Komu?

                spróbuj przekonać mnie - i innych mieszkańcow regionu - od Brodnicy
                po Żnin - że 68% środków ma zbawić fordon tramwajami jeżdzącymi co 1
                min - podczas gdy inni skazani są na PKS.
                • muvon200 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 20:21
                  Wybacz ale nie wiem o czym piszesz. O jakich 700 milionach? Nie
                  musze udowadniać że Twoje pomysły sa nierealne i poza teorie nigdy
                  nie wyjdą. Nie musze tłumaczyć, że bnie ciągnioe się linii kolejowej
                  między blokami i innych głupot. To sa oczywiste oczywistości jak
                  mawiaja nasi mali bracia :)
                  • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 20:28
                    fotopoznan.blogspot.com/2008/04/poznaski-szybki-tramwaj-pestka-pst.html

                    i jeszcze focia... tak ma wyglądać tramwaj na Fordon?

                    --------------------------

                    a skąd masz 480mln? objaśnisz mi może wreszcie coś? czy znów mam
                    wygooglować i tu wrócić z informacją dla ciebie podaną na tacy - z
                    szerokim wytłumaczeniem?
                    • muvon200 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 20:50
                      Generalnie to skąd wiesz, że nie będzie tak wyglądał? Może bedzie.
                      Projektu jeszcze nie ma. Kasa jest więc może tak będzie wyglądał.
                      Połaczy sie z liniami tramwajowymi na Wyścigowej i dalej ludki
                      pojada pesowskimi łamańcami. Ten tramwaj nie nadaje się sie do jazdy
                      w mieście. A jesli będzie zwykły to pociągnie tunelem pod torami i
                      połaczy się z siecią miejską. Nie widze problemu. A kosztowac musi,
                      bo nie wystarczy włączyc wtyczki i jedzie. Potrzeba całej
                      infrastruktury zasilania trakcji i kilku innych urządzeń.
                      • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 21:08

                        z tej linii będą korzystać tylko mieszkańcy Fordonu - 60 tys osób -
                        co stanowi niecałe 20% mieszkańców Bydgoszczy i 3% mieszkańców
                        województwa kuj-pom (2mln)

                        kwota 480 mln stanowi 65% wydatków z budżetu województwa kujawsko
                        pomorskiego w roku 2008 (741 mln zł).

                        Masz tego świadomość? Czy dowiadujesz się tego ode mnie? Nie zmienia
                        to twojego zdania "monsiour muvon"?

                        napisz - komu i co odbierasz.

                        Czy ja ci mam napisać - na co można wydać takie pieniądze?

                        jakie są alternatywne sposoby wydania tej sumy w taki sposób by
                        skorzystali na tym wszyscy mieszkańcy -

                        - zwłaszcza ci żyjący poniżej standardu jaki mają mieszkańcy Fordonu
                        czy Rubinkowa (200mln na tramwwaj).

                        Będąc Fordoniakiem - wstydziłbym się spojrzeć mieszkańcom
                        województwa w oczy. Będąc mieszkańcem Rubinkowa - robię wszystko by
                        nie musieć się wstydzić.
    • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 20:14
      Przede wszystkim chodzi mi o to:

      - mamy podobno 700mln - ale to za mało na szybką kolej SKM -
      zwłaszcza że dworce i torowiska w mieście są zaniedbane - Dworzec
      Główny w Toruniu odcięty od Podgórza, Dworzec w Bydgoszczy jest
      ciasny, jest tylko jeden tor pod Rondem Pokoju Toruńskiego, etc. W
      Toruniu projekt Lubicz - Dw.Miasto czy Czerniewice - Dw. Miasto jest
      super - świetny tramwaj przez most (to Czerniewice i Podgórz
      zapychają most). W Bydgoszczy: Fordon, Gdańska (Myślęcinek),
      Wilczak, Lotnisko, Białe Błota, Osowa Góra, Nakło - no i niemal
      kolejowa obwodnica miasta (metro) - znakomity pomysł, z możliwością
      rozbudowy innych nitek

      - ale nie stać nas na to - za te 700mln nie ruszymy z miejsca - nie
      będzie efektu.

      - to kolej powinna zmodernizować tory i trakcje. Nie zrobi tego. Oni
      wolą budować szybką kolej - między metropoliami, 300km/h. Na tym
      zawsze zarobią. Dziś wydają pieniądze na coś innego. Dopiero za 5-6
      lat wydadzą kilka miliardów na Poznań - Gdańsk i Warszawa - Bydg -
      Szczecin (prędkość 120km/h)

      - pewnie dopiero za 5-10 lat zaczną remontować nasze dworce,
      torowiska, etc. Dopiero po Euro2012.

      - nie mają dla nas gotówki dziś - ale będą ją mieli "jutro". Więc my
      dziś wykładamy gotówkę za nich - na to co oni mają w planach zrobić
      po 2014. Niech nam dadzą dworce - spieniężymy je lepiej niż oni
      (samorządy, władze miast). I dorzucimy do 700 mln zł. Niech jeszcze
      dołożą choć trochę gotówki dziś - szybko im się zwróci bo wzrośnie
      ruch, wzrośnie rentowność, spadną straty, pojawią się zyski,
      zaczniemy zarabiać na dworcach.

      - Niech nam oddadzą kwestie "zarządzania tą inwestycją" - przetargi,
      wnioski, dokumentacja techniczna - od nich tylko "doradztwo" - byśmy
      dobrze te tory i dworce zrobili. Zrobimy tę robotę za nich.

      - ile kasy zbierzemy? Optymistycznie - nawet 1.5 miliarda zł.

      - tramwaj do Fordonu to pomysł "polityczny" - samorząd dostał
      pieniądze, potrzebuje "sukcesu", pieniądze "nie mogą się zmarnować" -
      więc zróbmy z nimi "coś". I tak 420mln idzie na projekt dobry - ale
      dający dużo mniej, 10% tego co SKM.

      - co produkuje estakada z Wyścigowej do Lewińskiego? Koszty - co
      roku konserwacja, co 5 lat malowanie, co 10 lat remont, co 20 lat
      generalny remont, po 50 lat - straszy. Dworce zarabiają na siebie i
      rewitalizują tereny wokoło. Pętla Wyścigowa to idealne miejsce - na
      mapie - na "nowe miasto" centrum handlowo-rozrywkowe. Dużo wolnej
      przestrzeni między Fordonem a Centrum.

      - Bydgoszcz planuje "rewitalizacje" Dworca Głównego (link dzieki
      uprzejmosci arafata)

      www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20081028/BYDGOSZCZ01/662730539

      ale po co? Może sprawią że będzie czysty, schludny, miał windy dla
      wózków, toalety, będzie tańszy w utrzymaniu. Ale za chwile okaże się
      że pociągi na nim się cisną. A do Gdańska jeździ się dalej 3
      godziny...

          • muvon200 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 21:23
            Panie Hecerze, Problem zamieniania lokomotyw istnieje i będzie
            istnial zawsze tam gdzie pociąg zbacza z prostej linnii by dojechac
            do dużego węzła. Czy dobuje pan 10 następnych peronów czy nie to i
            tak nic sie nie zmieni. Nowy dworzec główny ? Nie no tego komentowac
            nie będę. 60 tyś Fordoniaków (ja wiem ze 80) to średniej wielkości
            miasto tak czy nie? I prawie 1/3 Torunia. Uważasz, że nie nalezy się
            im dobry dojazd tak samo jak mniejszemy Solcowi, mniejszemu Nakłu i
            innym malym miasteczkom? Nadal mają smrodzić autobusy i korkować
            arterie? Nadal podróż ma trwać 60 minut w szczycie? Bo co? Bo chcesz
            budowac nikomu niepotrzeną BiT coś tam? O przepraszam potrzebna
            Toruniowi. Zapomnialem. Wytłumacz mi jeszcze jedno to choć cos
            zrozumiem. Czym różni się metropolitarny rynek pracy od
            dzisiejszego? Miatsa te same, ludzie ci sami, firmy tez te same.
            • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 22:12
              > Panie Hecerze, Problem zamieniania lokomotyw istnieje i będzie
              > istnial zawsze tam gdzie pociąg zbacza z prostej linnii by
              dojechac
              > do dużego węzła.

              proszę o źródło tej informacji... bo to najwyraźniej jakieś
              muvonowskie przemyślenia... nie mam pewności czy sam rozumiesz co
              miałeś na myśli.

              Dworzec ten powstał ok 1850, ostatnią przebudowę miał w latach 60,
              funkcjonuje w realiach gdy technika kolejowa, prędkości, otoczenie
              ekonomiczne było zupełnie inne... Właściwie wszystko trzeba robić od
              nowa - perony muszą być na poziomie podłogi pociągu, schody, windy,
              dojazdy, infrastruktura techniczna...

              Nowy dworzec umożliwia poprawę drożności trasy - leżałby tam, gdzie
              tory w sposób naturalny łączą się w węzeł - a nie na jednej z odnóg
              węzła.

              Byłby zarazem tak samo dostępny - dzięki SKM.

              ............................

              Kurcze, wychłostałbym achitekta który w latach 60 zamienił to:

              www.kolej.pl/maron/bydg4.htm
              na to:
              www.kolej.pl/maron/bydg8.htm
              czy reklama coca-coli nadal jest jedyną ozdobą tego miejsca?
              ...................................

              > nie będę. 60 tyś Fordoniaków (ja wiem ze 80) to średniej wielkości
              > miasto tak czy nie?

              to małe miasto, duża dzielnica.


              ale niestety nie, muvon - " I prawie 1/3 Torunia " -

              - bo to trochę więcej niż 1/3 torunia, muvon... około 40%....


              ale założmy....

              3 * 80 tys * 480mln = 1 * 200 tys * 200 mln

              ....hm...

              niech te (3*80) skróci się z (1*200) bo o to ci chodzi...

              to i tak zostaje:

              480 = 200

              ...matematyka muvona - nowa dziedzina jakaś...

              tak muvon, pomijając rzeczy na których się nie znasz,

              ....i zostawiając te na których wydaje ci się że się znasz
              (parytety) - okazuje się że na nich też się nie znasz....

              na czym więc się znasz, muvon? Znasz się na czymś? Czy jesteś
              ekspertem od "chcenia" czegos?:) mamie też mówisz: ja chcę kucyka -
              i ona leci do Janowa Podlaskiego, po araba?

              ---------------------------------
              > Toruniowi. Zapomnialem. Wytłumacz mi jeszcze jedno to choć cos
              > zrozumiem. Czym różni się metropolitarny rynek pracy od
              > dzisiejszego?

              choć wiele razy o tym mówilem, muvon...nie dotarło to do ciebie....

              ...ale czekałem aż zadasz to pytanie, panie muvon....

              ....bo nareszcie mogę ci powiedzieć: weź, zainwestuj w bilet, i
              wyjedź ze swojego grajdoła, i zobacz jak świat wygląda....

              pewnie byś na dworcu centralnym zawrócił do siebie, do fordonu...
              • muvon200 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 22:23
                wystarczy spojrzeć na rozkłady jazdy. Proszę zobaczyc jak czesto to
                się dzieje na trasie Krakow Zakopane, to samo gdy jedzie się w
                Biesczady, ten sam numer na trasie z Gdańska przez Kościeżynę.
                Normallka i w niczymm nieprzeszkadzająca podróżnym. Może babokom
                które musza jechać w kierunku :). Ten dworzec ma wystarczająca
                wielkośc. To co widac z ulicy to tylko hala z kasami. Prawdziwy
                dworzec i budynek dworcowy jest między peronami 4,5 a 1,2,3. Dworzec
                główny to nie tylko perony i podróżni, to cała wielka infrastruktura
                i rozbudowana administracja kolejowa, systemy informatyczne itp. I
                to wszystko za ułamek kasy na SKM tak? A czy przypadkiem nie szykuje
                pan wygodnych przystanków i przesiadek dla korzystających z BiT coś
                tam a nie dla mieszkańców Bydgoszczy? Z tym dworcem wytrzymamy
                jeszcze ze sto lat. Tory się zmienią, infra się zmieni ale budynek
                zostanie w tym miejscu. Tak jest w kazdym mieście. Bydgoszczanom nie
                przeszkadza dworzec w tym miejscu. Właśnie zaczyna się budowac do
                niego tramwaj, jest węzeł autobusowy. Remont i będzie jak trzeba.
                Ruch na tym dworcu nie jest wielki raptem kilkadziesiąt pociągów
                dziennie. Tyle peronów wystarczy.
                • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 22:43
                  jak się rano budzisz, to zakładasz 80 tys lewych skarpetek?

                  sorry....mialem na mysli standardowe skarpetki...

                  muvonowskich skarpetek potrzeba 3*80 tys, czyli jakos 240 tys...

                  ....lewych...

                  prawych - drugie tyle? czy może już przyrosło o 60 milionów?

                  parytety muvona wymagają stosowania specjalnych skomplikowanych
                  wzorów ...więc kto wie...
                  -----------------------------------------
            • abydos71 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 22:21
              FAcet ma coś faktycznie nie tak poukładane.Cięzko przebrnąć przez te
              wizje rozwoju kolejnctwa w Bydgoszczy.To tak jakbym po torze
              regatowym w Brdyujściu zechciał pływać "Tytanikiem" zamiast
              kajakiem.Zaraz zacznie wyliczać i pogłębiać dno aby dało się to
              zrobić.Jakby nie patrzeć i jakby nie liczyć my Bydgoszczanie na
              szczęście zachowujemy resztki rozsądku i zdrowego myślenia mówiąc o
              konieczności budowy tramwaju do Fordonu.Tylko co może powiedzieć
              ktoś kto tylko Bydgoszcz oglądał na ekranie i na mapie.Według mapy
              to Hitler wojne prowadził i wojnę przegrał.
            • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 22:29
              rozumiem, że zainwestujesz w bilety pekaes i objedziesz Nakło,
              Aleksandrów, Ciechocinek, Solec Kujawski ...a także Świecie,
              Chełmżę, Nieszawę, Brodnicę, Wąbrzeźno, Książki, Łysomice...

              - i patrząc z honorowego miejsca na przodzie pekaesa które
              zarezerwowane jest dla "tylko obywatela miasta" będziesz im kiwał i
              mówił - wpadnijcie na Fordon, tramwaje jeżdzą co minutę, może się
              wszyscy zmieścimy....
              • muvon200 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 22:57
                znudzilo mnie :). Znowu sobie poczytam jak piszesz sam do siebie. To
                chyba śmieszniejsze. Wynika z tego, że masz swoje zdanie ale tez
                się z nim nie zgdzasz i tak sobie ze soba dysputy prowadzisz. No i
                dawaj w koncu tę charakterystykę. Wywal w koncu z siebie i Ci ulży.
                Kisisz to jak Tymiński czarna teczke i straszysz.
                • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 23:07
                  wiesz, nie dziwię się że nasza rozmowa bardziej cię nudzi, niż jak
                  rozmawiam sam ze sobą. I dziwię się, że jest ci do śmiechu.

                  Ale dobrze że chcesz się czegoś pouczyć. To zdrowy objaw. I mówię to
                  całkiem poważnie.

                  To chyba najmądrzejsza decyzja jaką dziś podjąłeś.

                  Jesteśmy nareszcie w czymś zgodni muvon.

                  tzn ..chciałem powiedzieć panie muvon....

                  ... a właściwie - panowie muvonowie...

                  to naprawdę mądra i zgodna decyzja 80 tys muvonów. Jesteśmy na
                  drodze szybkiego muvonowego postępu.

                  Wkrótce rozdwojenie jaźni morze ustąpi. I zacznie się ozdrowieńczy
                  kac...

                • abydos71 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 23:10
                  Nudne ??? Hecer pisze scenariusz do serialu o tym jak w Bydgoszczy
                  kolej się buduje.Tylko ci wredni Bydgoszczaki się upierają przy
                  jakimś tam tramwaju i cały misterny precyzyjny plan Hecera diabli
                  biorą.To wygląda na spisek wiadomych kół z Bydgoszczy.Hecer wkrótce
                  to zgłosi odpowiednim władzom.Już one przekonają bydgoszczan co do
                  słuszności koncepcji tow.Hecera.
                  • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 23:20
                    oczywiście że napiszę na was donos - do mediów.

                    W sprawie przywłaszczenia.

                    środki w wysokości 65% budżetu województwa trafią na infrastrukturę
                    transportową obsugującą wyłącznie 3% mieszkańców dzielnicy położonej
                    zaledwie o 10km od Bydgoszczy - podczas gdy 97% mieszkańców obszarów
                    leżących dalej niż 10km uzyska zaledwie 35% środków na dojazd
                    zarówno do stolicy regionu jak i transport lokalny.

                    To jest spisek. Spisek głupców. Oni wszędzie mają swoich ludzi.
                  • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 23:41
                    miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,78943,5761132,Pojedziemy_tramwajem_do_Fordonu.html

                    700mln mamy - brakuje nam 100mln - czyli cały region zrzuca się na
                    800mln.

                    z czego kasa trafia (wg artykułu)
                    - dla mieszkańców Fordonu: 420mln
                    - dla mieszkańców Rubinkowa: 260mln

                    680mln zyskuje 7.5% ludności województwa (ok 150 tys mieszkańców
                    Fordonu i Rubinkowa) - kwota ta zaś stanowi 92% wydatków w budżecie
                    wójewództwa.

                    Zastosowanie parytetów muvona tłumaczy wiele...ale tak rażąco
                    absurdalne jeszcze nigdy nie były...

                    ---------------------------------

                    ale - jacy mieszkańcy - takie wladze województwa.... mamy 80 tys
                    muvonów...na razie mnożymy razy trzy..... jeszcze parę lat takiej
                    polityki.... i nie będzie z kim pogadać, wokół same muvony, z
                    którymi będzie mozna pogadać na każdy temat...."pomijając to na czym
                    się nie znają"...widzimy co...


                    ale będzie kulturalnie. Elytarnie... cholera.... chyba epidemia
                    muvonu się rozprzestrzenia....80 tys, 800 tys....Osiemset tysięcy
                    milionów.....8 milardów bilionów..... prawie 1/3 tryliona....

                    raaaaaa-tuuuuuuun-kuuuuuuuuuu........
                    • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 30.10.08, 23:59
                      oczywiście budżet rośnie w tempie gospodarczego rozwoju tego
                      regionu.... który wkrótce będzie mógl sie ogłosić...

                      "The Elyterian Empire of United Muvon and Great Abydos"

                      ...z budżetem wynoszącym Pięćset Tysięcy Tryliardów elytarnych
                      talarów....

                      ....z czego 102 procent zostanie przeznaczonych na estakadę a
                      pozostałe 99% procent na zakup taboru kursującego między fordonem a
                      centrum w odstępach .... 0,0000001 * (10 do minus 6).... nansekund

                      • abydos71 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 31.10.08, 00:22
                        Człowieku zaczynasz mnie przerażać !!!!
                        Siedzisz niczym Żyd w pustym sklepie i skamlesz że za pieniądze
                        towar trzeba kupić.Każdemu wyliczasz co ile kosztuje i drzesz się
                        przy tym wniebogłosy że kupe szmalu trzeba wydać na tramwaj.Bruksela
                        sypnęła kasą na konkretne cele (komunikacyjne).Tymczasem twoje
                        wizjonerstwo niedość że o wiele droższe to jeszcze psu na budę
                        potrzebne.Masz niedziele wolną - objedź sobie Bydgoszcz wzdłuż i
                        wszerz .Przepraszam nie niedzielę - lepiej piątek zrób sobie wolny.W
                        taki dzień najlepiej zobaczysz stan komunikacji "od środka".Może
                        wtedy do pustego łba trafi rzeczywistość a nie fantazje oparte na
                        fotkach z kosmosu.
                        • muvon200 Zostawmy juz Hecerka w spokoju :) 31.10.08, 08:35
                          Jeszcze bedziemy go mieli na sumieniu i co? Niech sobie klika sam ze
                          sobą. Przynajmniej będzie mógł się wykazać swoja wiedzą przed kimś
                          na poziomie. DAJMY już Mu spokój chłopaki. Czytajmy i czytajmy
                          to "się chociaż czegoś mądrego nauczymy". A panu Hecerowi, gdy już
                          rozwiąże bydgoskie problemy, proponuję opracowanie metody na kryzys
                          śmieciowy we włoskich miastach. Google są, pocztówki są. Pełne pole
                          do popisu i prestiż większy.
                          A jeśli kolega myśli, że swoimi zaczepkami mnie wyprowadzi z
                          równowagi i zniżę się do poziomu toruńskiego "naukowca" to sie
                          kolega myli. Jesteś jak strachy z dzieciństwa. Przestajemy na nie
                          zwracać uwagę i znikają jak bańka mydlana.
                    • arafat11 Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 05.11.08, 09:46
                      oczywiscie jak kilkadziesiat milionow trafia na hale do torunia( z
                      ktorej skorzysta moze kilkanascie procent mieszkancow tego miasta )
                      to oczywiscie jest wszystko ok...podobnie jak sie daje kilkadziesiat
                      milionow euro na starowke w toruniu, gdzie w porywach mieszka kilka
                      tysiecy mieszkancow( to chyba promile mieszkancoe wojewodztwa ) to
                      jest ok...
    • muvon200 Hecerze drogi 31.10.08, 09:08
      Postanowiłem sprwadzić kim tak na prawde jesteś. Jestem pod
      wrażeniem Twojego dorobku i szczerze gratuluję sukcesów. Mało kto, a
      juz na pewno na tym forum, może się takimi poszczycić. Każdy z nas
      ma jakieś osiągnięcia, każdy jednak na swoim poziomie. Dzieki temu
      świat idzie do przodu. Dzięki specjalistom z różnych dziedzin
      własnie. Wiedząc teraz to co wiem, same dobre rzeczy, bardziej niż
      wcześniej dziwię się, ze w taki sposób z nami dyskutujesz. To, że ma
      sie tytuł, wykształcenie i osiągnięcia nie upoważnia do traktowania
      innych ludzi jak głupków. Prawdziwą twarzą inteligencji,
      wykształcenia i klasy jest umiejętność dyskutowania i szacunek dla
      innych bez względu na ich poglądy i wykształcenie. Traktowanie
      innych z góry tylko dlatego, że nie są wysoko wykształceni, nie maja
      osiągnięc naukowych, mieszkaja i pracuja w niewielkich miastach, nie
      jest godne człowieka uważającego się za inteligenta. Tak więc, w
      pelni szacunku dla Twoich osiągnięć, prosze o nietraktowanie
      współforowiczów jak idiotów, a przynajmniej nieubliżanie im.
      • hecer Re: Hecerze drogi 31.10.08, 12:38
        mylisz mnie z kimś.

        Dorobek mojego życia to moja sprawa - tożsamość którą mam tutaj na
        tym forum - to jest mój dorobek.

        Czy rozmawiając z ludźmi dopiero spotkanymi przechodzisz od razu do
        pytania ich o wykształcenie, zarobki, oceniasz "wartość ich
        życiowego dorobku"?

        ...Wczoraj chciałem wkleić twój portret psychologiczny, muvon. I nie
        wkleiłem. Wiedziałem że wystarczy cię postraszyć. Zaczynał się od
        słów: "w sytuacji pewnego rodzaju zagrożenia - bardziej niż inni
        ludzie - jesteś zdolny do wyrządzenia nawet najbliższym ci ludziom
        krzywdy - nie zastanawiając się nad konsekwencjami twojego działania"

        to było pierwsze zdanie - i jedyne jakie chciałem napisać tu
        publicznie.

        Bo powinieneś mieć świadomość tego, że tracisz całkowicie poczucie
        empatii - w sytuacji zagrożenia wzierunku jaki o sobie masz - w
        sytuacji konfrontacji z samym sobą (np. założyłeś ten wątek bez
        zastanowienie się co robisz - tak samo napisałeś tego posta)

        Nie możesz - tak jak to cały czas robisz - szukać zastępczej
        konfrontacji - z innymi - zamiast skonfrontować się sam ze sobą. Na
        każdą złośliwość reagujesz z ogromną przesadą - to właśnie
        złośliwości na pewne tematy naruszają tak mocno twoje mniemanie o
        sobie - i nie umiesz się z tym skonfrontować - więc szukasz
        zastępczej konfrontacji - to działanie paniczne i tracisz wtedy
        empatię i ranisz innych - a że jesteś człowiekiem unikającym
        prawdziwej konfrontacji stojesz metody zastępcze czyli wirtualną
        konfrontację gdzie czujesz się bezpieczny dzięki anonimowości -
        korzystasz z niej dużo bardziej niż wszyscy inni na tym forum - a
        drugim narzędziem są grupy - tak nie lubisz konfrontacji że zawsze
        gdy jesteś sam czujesz się zagrożony atakiem ze strony grup - więc
        tworzysz grupy (jak ta przeciw mnie) - zakladasz je by moc samemu
        okreslac swoje miejsce w nich - bo boisz się ze zostanie ci
        przyznane miejsce sprzeczne z twoimi wzierunkiem samego siebie.

        Masz miedzy 18-23 lata: nadal brak ci tupetu i poszukujesz
        autorytetow, a takze kanalizujesz swoje leki przed swiatem w
        tematach zastepczych jak "konflikt bydgosko torunski" ktore wydaje
        ci sie ze znasz, to tak typowe dla nastolatka ktorym pewnie jestes -
        ale ty sie tego wstydzisz.

        Mógłbym pisac więcej - ale teraz napisałem tyle ile wydaje mi się że
        wiem o tobie - tak jak ty napisałeś tyle ile wydaje ci się że wiesz
        o mnie. Nie wiemy o sobie nic. Ale ty chcesz zbudować na tym ogromne
        podziały i uprzedzenia bo to by leczyć kompleksy których nie
        powinieneś mieć - nie rozumiesz tego?

        Nie będę piasał o twoim dzieciństwie i sprawach osobistych bo ty nie
        piszesz o moich. Jesteśmy kwita i niech tak zostanie. Po prostu
        postaw sobie wyżej poprzeczkę - stać cię na to, bo masz i wiedzę i
        możliwości - ale nie robisz tego bo karmisz swój własny urojony
        wizerunek samego siebie - i tworzysz mój urojony wizerunek samego
        siebie - w ten sposób nie dojrzejesz nigdy na tyle by poruszać się w
        życiu - musisz pogodzić się z tym że się jest raz na wozie raz pod
        wozem, że trzeba cały czas wracać do swoich przemyślen i wniosków,
        zmieniac je, konfrontowac sie z nimi, patrzec na siebie krytycznie,
        z humorem, z ironia, myslec o tym co mysla inni ludzie o tobie i o
        sobie, za kogo oni sie biora - bo maja 90% tych samych problemow co
        ty i tak samo szukaja roznych sposobow by sobie z nimi poradzic i
        czesto stosuja najlatwiejsze (np elyty - twoj wrog).

        Kończę swoją obecność tu bo ona już nic nie wnosi a cały mój dorobek
        tu właśnie podważasz myvon. Żegnam na dłuższy czas - chyba że po
        obiedzie zmienię zdanie:)
        • muvon200 Re: Hecerze drogi 31.10.08, 12:58
          podsumujmy więc:
          1. Rozpocząłem wątek wklejając post składający się głównie z
          cytatów. Niczego nie upiększałem. Chciałem doprowadzić do
          ucywilizowania dyskusji. Ja nigdy nie pisałem o Tobie tak jak Ty o
          wielu z nas.
          2. Nie analizuję Twojej postaci i nie oceniam. Przeczytałem co
          mogłem i co było do czytania. Zdziwiłem się, bo człowiek z takimi
          aspiracjami i przeszłością nie powinien zniżac się do ... patrz
          pierwszy post.
          3. Masz prawo pisac o mnie co uważasz za stosowne. Nic mi do tego.
          Idąc jednak Twoim suystemem "a gdzie cytaty i dowody?"
          4. Przytoczę jeszcze raz post w którym napisałem o Tobie. Tak na
          wypadek gdybyś nie czytał jednak dokładnie i żeby Forumowicze nie
          mieli wątpliwości na jaki post odpowiadasz.
          5. Uważam, że stan zachwytu nad sobą i świadomość górowania nad
          innymi mija z czasem i doświadczeniem życiowym. Póki co postawa ta
          jest podobna do postawy małomiasteczkowego inżyniera wracającego po
          studiach do domu. On jest ktoś a reszta to kmiotki niewykształcone.
          Takie myślenie, choćby podświadome, bardzo źle świadczy o człowieku.
          Jeśli choć trochę tego czujesz w sobie radzę zmienić postępowanie.
          Jeśli nie czujesz no to ja już nic na to nie poradzę.

          Wklejka. Ciekawe co w niej niestosownego, że aż tak ubodło?

          Postanowiłem sprwadzić kim tak na prawde jesteś. Jestem pod
          wrażeniem Twojego dorobku i szczerze gratuluję sukcesów. Mało kto, a
          juz na pewno na tym forum, może się takimi poszczycić. Każdy z nas
          ma jakieś osiągnięcia, każdy jednak na swoim poziomie. Dzieki temu
          świat idzie do przodu. Dzięki specjalistom z różnych dziedzin
          własnie. Wiedząc teraz to co wiem, same dobre rzeczy, bardziej niż
          wcześniej dziwię się, ze w taki sposób z nami dyskutujesz. To, że ma
          sie tytuł, wykształcenie i osiągnięcia nie upoważnia do traktowania
          innych ludzi jak głupków. Prawdziwą twarzą inteligencji,
          wykształcenia i klasy jest umiejętność dyskutowania i szacunek dla
          innych bez względu na ich poglądy i wykształcenie. Traktowanie
          innych z góry tylko dlatego, że nie są wysoko wykształceni, nie maja
          osiągnięc naukowych, mieszkaja i pracuja w niewielkich miastach, nie
          jest godne człowieka uważającego się za inteligenta. Tak więc, w
          pelni szacunku dla Twoich osiągnięć, prosze o nietraktowanie
          współforowiczów jak idiotów, a przynajmniej nieubliżanie im.
          • hecer Re: Hecerze drogi 31.10.08, 14:15
            > Wklejka. Ciekawe co w niej niestosownego, że aż tak ubodło?

            Recenzujesz moje życie i dorobek. Co z tego że w superlatywach? Kto
            ci daje takie prawo, dzieciaku?

            Ja wiem, że szukasz w zyciu miejsca dla siebie i chcesz "być kimś" i
            zastanawiasz się co tzn "być kimś" i oceniasz dorobek ludzi wokół by
            zdefiniować "jak być kimś". Też miałem 20 lat. Też patrzyłem wokól i
            też recenzowałem innych. I to był błąd. Tylko że w moim pokoleniu
            tych rzeczy się publicznie nie wywlekało, a ty dziecko-neostrady
            wystawiasz ludziom - nie nikom w necie! tylko ludziom!!! - recenzje.
            To jest normalne? W realu też mówisz - proszę pana, spoglądam na
            pana życie i zastanawiam się dlaczego osoba z pana dorobkiem mówi do
            mnie "zmykaj smarkaczu do nory, bo dostaniesz klapsa za mówienie że
            gardzisz gejami"??? Robisz tak??? A tu robisz to samo - bo nie
            mówisz do mnie już hecer - mówisz do mnie a ja mam swoje życie i
            swoje problemy i jak smarkacz w twoim wieku zacznie mi mówić o tym
            co w moim życiu było dorobkiem a co nie... to będę pierwszym
            skazanym na podstawie ustawy o zakazie kar cielesnych chyba.

            > 5. Uważam, że stan zachwytu nad sobą i świadomość górowania nad
            > innymi

            Moje argumenty górują nad twoimi argumentami. Czy to odziera cię z
            godności?? Nie!! Odziera tylko twój wizerunek siebie samego! A nie
            jesteś w stanie zrobić mi tego - jeśli podważysz sensownie moje
            argumenty będę ci wdzięczny! Nawet jeśli będę musiał znosić twoją
            złośliwość! Ale nie jesteś sadystą - to mi wyszło na 100% w mojej
            amatorskiej analizie. Ale możesz być bardzo niebezpieczny dla innych
            gdy ktoś podważa twój wizerunek - a nie chcesz krzywdzić, prawda?
            Więc o tym pamiętaj - i kontroluj się.


            > Idąc jednak Twoim suystemem "a gdzie cytaty i dowody?"

            cytaty? gościu - wybór cytatów odzwierciedla TWOJĄ INTERPRETACJĘ! A
            nie obiektywa prawdę! Udowadniasz swoje stanowisko i swoją rację. Ja
            ci mogę wybrać cytaty z biblii takie, że ci udowodnię że to księga
            nienawiści - wystarczy parę opisów mąk, cierpienia, zniszczenia,
            zagłady - mogę ci "udowodnić" że bog jest zły bo sprowadził zagładę
            na mieszkańcow dwóch miast... zrównał je z ziemią a tych co się
            ogladali na tragedię cierpiących ludzi zamienił w słup soli - i co??
            Jestem podłym manipulatorem dokonującym zamachu na podstawy wiary
            chrzescijanskiej, tak? A ty kim jesteś sporządzając mój wybór
            cytatów? Czy wmawiajac mi że twoje głupie argumenty - tak jak ten -
            znow logicznie podwazam - nienawidze wszystkich bydgoszczan - kim
            jestes? podlym manipulatorem!

            i co, uciekniesz do innego pokoju i odlaczysz neostrade teraz? Wez
            badz dorosly i zachowaj się jak dorosły i skończ z tymi pyskówkami,
            wyjdź na spacer, nie myśl o niczym, a myśli same do ciebie przyjdą -
            nie musisz żyć w strachu że musisz coś powiedzieć, wymyślić i że jak
            ktoś ci udowodni brak racji to zostaniesz na zawsze pozbawiony praw
            do wypowiadania sie i bycia kims czyja racja i prawa sa ignorowane.
            • muvon200 Re: Hecerze drogi 31.10.08, 14:20
              Nie wywlekam pana osobistych spraw. Sam się pan podpisał imieniem i
              nazwiskiem oraz nikiem będącym nazwą pewnej szacownej instytucji. Ja
              nie tropiłem. Zobaczyłem kto mnie ocenia. Na żadne z argumentów w
              dyskusji pan nieodpowiedział. Żadne. I jak tu dyskutować.
              • hecer Re: Hecerze drogi 31.10.08, 14:45
                no i własnie to był mój błąd - nie rozumiesz tego???? i co ty chcesz
                zrobić??

                mi kiedyś tam nie przyszło nic do głowy a spodoba się nazwa -
                instytucji z która nie mam tak naprawde nic wspólnego - ale ładnie
                brzmi, nie? wiec sobie wybralem. Nic mi do łba nie przyszło. A za
                chwilę mogę mieć problemy o to że wyrządzam jej szkodę świadomie
                używając nazwy - prawda? i z zemsty za to ze wykonuje prace
                spolecznie-pozyteczna dla regionu kujawsko-pomorskiego (bo ktos to
                jednak czyta) ktoś mnie udupi. Przez kogo? Przez ciebie.

              • hecer Re: Hecerze drogi 31.10.08, 14:48
                i wiesz, najgorsze jest to że ty tak głupio wyciągasz od razu
                wniosku... jak napisałem o UMK to mówisz że jestem z umk, teraz to,
                a ja mogę ci dać słowo że tam nie pracuję, choć kiedyś się zetknąłem
                i poznałem parę fajnych ludzi...

                ....wiesz, naprawdę, nie wiesz co robisz. Nie wiesz - a robisz.

                Chyba przeszacowałem twój wiek.
              • hecer Re: Hecerze drogi 31.10.08, 15:18
                "nie wywlekam" - a wywleka - wywłoka cholerna.

                a wywlekaj sobie - ja się tego nie boję bo "co ty tam wiesz" - nic
                nie wiesz.

                przecież nika mialem zanim mi przyszło do głowy by pisać do gazety --
                uzywalem zeby sobie podyskutowac - pogadac - to dzieki temu moge
                sie dowiedziec czegos o tym kryzysie od ludzi ktorzy w tym siedza -
                nie dowiem sie siedzac w bilbliotece gdzie powinienem teraz byc - a
                napisalem do gazety pozniej - nie planowalem tego - to co ludzie
                powinni usłyszeć i nad czym warto się zastanowić - bo ile może trwać
                ta paranoja pyskówek o to "ile kasy tu a ile tam" - nie naszej kasy -
                tylko kasy którą ktoś kiedyś zmęczony i wyczerpany tym naszym
                jeczeniem - widząc jak budujemy mosty za miliardy - tramwaje za
                miliardy - na ktore nie stac stolicy - nie stac bogatych helsinek
                ktore doplacaja do UE - nie stac i kupuja uzywane z niemiec - i oni
                patrzac jak nadal stoimy w miejscu - a tyle kasy juz zassalismy -
                przestana nam dawać - i co wtedy zrobisz?? - zamkniesz ten interes -
                spakujesz sie i wyjedziesz - ten twoj fantastyczny dworzec w bydzi
                przejdzie kolejna lifting tak jak w latach 60 - i niemozliwe stanie
                sie mozliwym - bedzie wygladal jeszcze gorzej - o tak jak ten w
                Czersku:
                www.chem.univ.gda.pl/~tomek/opisy/koronowo.htm
                - i jak zostanie na murze jeszcze troche miejsca to napiszesz na
                nim: Bydgoszcz rulez!
        • muvon200 Re: Hecerze drogi 31.10.08, 13:02
          Czy rozmawiając z ludźmi dopiero spotkanymi przechodzisz od razu do
          > pytania ich o wykształcenie, zarobki, oceniasz "wartość ich
          > życiowego dorobku"?

          Nie kolego. Chcę wiedzieć tylko, kim jest człowiek, który uważa mnie
          za głupka i buca, a jednocześnie najbardziej lubi rozmawiać ze sobą.
          Kim jest ktoś, kto wie jak zorganizować komunikacje w moim mieście
          planując na podstawie widokówek i mapy. Dowiedziałem się i to mi
          starczy. Nie interesują mnie Twoje zarobki, kobiety czy tam
          mężczyźni jak wolisz. Twój dorobek oceniłem bardzo wysoko więc nie
          wiem o co Ci chodzi.
          • hecer Re: Hecerze drogi 31.10.08, 14:40
            a nie możesz pogadać anonimowo? Nie sprawia ci przyjemności
            uwolnienie się od tego bagażu "własnego dorobku" i pogadania sobie
            na luzie z innymi - skupieniu się na racji, na argumentach, na
            dowcipie? Musisz to wywlekać? I jeszcze recenzować? Ja też jestem
            voyerystą, też sobie wyguglowuje kogoś, ale nie po to by mu
            powiedziec: ale z ciebie światowiec - tylko zeby się pośmiać trochę.
            Jak ktos byl w lubaunbajo na lotnisku i robi z tego wielkie hallo
            proponujac "lekkomyślnie" inwestycję w miliony, to można chyba z
            tego pożartować, hm? Ty też możesz pożartować ze mnie i żartyjesz -
            to że dojeżdzam pociągiem tu gdzie mieszkam, znaczy że mamy mieć
            pociąg w toruniu? Nie. Ale ja mam też inne argumenty - nie tylko
            doświadczenie z autopsji wygody samolotu czy kolei.

            Muvon, przestań to wałkować i przestań mnie wałkować. Czym to się
            skończy? Czymś dobrym dla Torunia i Bydgoszczy? "Spalisz" mnie a
            potem wybudujesz tramwaj do Fordonu i bedziesz happy? Tak się te
            sprawy załatwia?
        • muvon200 Re: Hecerze drogi 31.10.08, 13:03
          piszę poraz kolejny. Proszę bardzo wklejaj charakterystyke i co tam
          tylko chcesz. Nie mam sie czego bać. Każdy mnie może oceniać jak mu
          się podoba. Opierać się na faktach albo wytworach wyobraźni. Każdemu
          wolno proszę bardzo.
          • hecer Re: Hecerze drogi 31.10.08, 14:27
            przestań udawać zobojetnienie.

            To najlepszy mechanizm ochronny, prawda? Kameleon? Nie, koleś.
            Zależy ci na własnym wizerunku - ale tak go nie zbudujesz. Za łatwo
            to podważyć. Fundamenty muszą być solidniejsze. Jakiś kompromis
            dopuszczający że się mylisz. Anonimowość, symulowanie nastrojów -
            udawać możesz przede mną, ale nie przed sobą. Na to zwróć uwagę -
            nie tylko na to "jak wypadłem" przed innymi. Ale co mam o sobie
            myśleć.
            • muvon200 Re: Hecerze drogi 31.10.08, 14:33
              No coś Ty? Ja serio piszę. Część osoób z forum zna mnie osobiście i
              chętnie przeczyta Twoją ocenę. Wtedy zadecydują czy jeszcze chcą
              mnie znać. Wypisujesz takie bzdury żejuż nawet komentować się nie
              chce. Zaręczam, że stoję twardo na noigach, nie mam zawirowań
              emocjonalnych, nie boję się stanąć z otwartą przyłbicą, Zależy mi na
              dobrej opinii. I najważniejsze, ja w przeciwieństwie do Ciebie nie
              buduję tyutaj innej tożsamości. W życiu i na forum jestem tym samym
              człowiekiem. Nie fantomem, a człowiekiem.
              • hecer Re: Hecerze drogi 31.10.08, 15:03
                nie gościu, tobie nie zależy na tym by coś budować - jakby ci
                zależało byś nie pisał bzdur o konflikcie bydgosko toruńskim.
                Wklejasz tu linki do rysu historycznego dwóch miast - dorastałeś z
                tą historyczną wiedzą? czy ktoś w ogóle wiem/pamięta/interesuje go
                to ze bydgoszcz zbudowali prusacy?

                teraz do mnie się przylepiłeś - bo uważam że wydanie prawie pół
                miliarda (60% rocznego budzetu) na luksusowe tramwaje dla 4%
                mieszkancow -zyjacych calkiem dobrze- w sytuacji gdy wielu ludzi
                pracuje za głodowe pensje - po 10 godzin na nogach z lutownicą przy
                taśmie - mdlejąc i słabnac - i jako ekonomista za ktorego edukacje
                ktos kiedys zaplacil - i ktos kiedys pomogl zrozumiec "jak to
                dziala" - gospodarka - ze mozna zarabiac wiecej i zyc wygodniej- ty
                chcesz to zniszczyc, zapsuć - chcesz tu gadać o to kto kim jest,
                zamiast o tym co zrobic "by żyło się lepiej" - mordo ty moja,
                zostawiam cie w tym swiecie - twoim swiecie - twoim matrixie -
                twojej republice zjednoczego muvona - idiocracy.

                FAK OF!

                • muvon200 Re: Hecerze drogi 31.10.08, 17:34
                  Znam zasady, żadnych danych nie udostępniłem. Jeśli sobie to
                  wyobraziłeś, no to przepraszam. Mozemy zawrzeć umowę ok? Ja słowem
                  nie napiszę już bezpośrednio do Ciebie, a Ty nie bedziesz już nikogo
                  obrazał ok? Od tego sie bowiem zaczęło. Od braku szacunku dla
                  forowiczów. Z resztą nie musisz się ze mna umawiać. Tak czy tak ja
                  dotrzymam slowa. A i jeszcze jedno. Wymagasz dyskusji na argumenty
                  więc odpowiiadaj na nasze. Amen
    • hecer Re: Jak Hecer z bydgoszczanami dyskutował 31.10.08, 18:25
      samo wzięcie w leasing taboru daje coś między 100-200 milionów
      oszczędności... i wtedy płacą za niego ci, którzy z niego
      korzystają - a nie UE czy inne regiony czy mieszkańcy np. Brodnicy.

      A kredyt może gwarantować rząd - co obniży jego koszty może - jak
      rząd nie ma gotówki niech da gwarancje.

      To przyspieszy inwestycje kolejowe - nie musimy robić wszystkiego,
      ale coś możemy zacząć zamiast czekać na to cholerne euro2012.