hecer
06.11.08, 18:32
Wyrażam w tym wątku swoją opinię na kilka tematów - nie w każdym
temacie możecie się ze mną zgadzać - i nie w każdym pewnie proponuję
idealne rozwiązanie - ale są to tematy cholernie ważne dla miasta
właśnie teraz gdy region otrzymał największy zastrzyk pieniędzy z
Unii Europejskiej i jeśli tę okazję zmarnujemy - następna pojawi się
za 10 lat - może.
1. Aglomeracja BiT - powinna z czegoś się zrodzić - a by się
zrodziła potrzebuje kręgosłupa kolejowego - i poparcia mieszkańców
Bydgoszczy i Torunia okazujących sobie nie tylko powierzchowny
szacunek - ale przede wszystkim zainteresowanie i zaangażowanie na
rzecz dobra wspólnego - budowy metropolii
2. Most w Toruniu - wszyscy mieszkańcy są zmęczeni i chcą aby
powstał. Potrzebny jest jednak drugi most bo stary jest wąskim
gardłem całego układu drogowego - a nie jest potrzebny alternatywny
układ drogowy i druga trasa autostradowa - skoro już budowany jest
odcinek odcinek Łysomice - Lubicz który wraz z istniejącym mostem
autostradowym i trasą poligonową do wylotówki na Poznań stanowi
tranzytową obwodnicę miasta.
Mi jest obojętne czy on będzie na wysokości wschodniej czy na
wysokości waryńskiego - tak czy siak Lubicka będzie zapchana bo albo
Podgórzanie będą razem z Rubinkowem się nią tłoczyć DO centrum
(wariant most wsch) - albo Podgórzanie razem z Rubinkowem będą się
tym mostem tłoczyć OD centrum w drodze na Rubinkowo.
Ale ktoś mi może wytłumaczyć sens budowy tego odcinka ze Wschodniej
na pólnoc? Przecież on łączy Rudak - gdzie jest b.mało domów - z
osiedlem JAR i Wrzosami - na tym kierunku nikt nie będzie jeździł,
wszyscy pojadą Grudziądzką i na stary most i na Podgórz czy na
Nieszawkę (za mostem w prawo).
Planowany jest tam jednak "ruch w trzech poziomach" (tunel,
estakada) za gigantyczne pieniądze których nikt normalny nam nie da.
Cały projekt trasy wschodniej jest gigantyczną fuszerką - Ignacy
Tłoczek się w grobie przewraca. A kosztował Toruń już niemiłosiernie
dużo - bo ceny od 99 roku wzrosły i most który miał być wybudowany w
2003 roku, wg kosztorysu z 99 roku za 450 mln dziś pewnie będzie
kosztował min. 650mln - obojetnie w jakim wariancie (między 99 a
2002 ceny nie rosły, w budownictwie stały, wtedy była recesja w
Polsce i bezrobocie 20% - dziś jest poniżej 10%).
3. Tak samo ważna jak most jest trasa Średnicowa. Ona rozładuje
Lubicką - tak by Rubinkowo jeździło w okolice UMK nie tylko przez
centrum - ale także wokół centrum. A jeśli ktoś jedzie do centrum -
to powinnien omijać starówkę, jeśli na nią nie musi jechać - i po to
powinien powstać węzeł na Waryńskiego łączący Przy Kaszowniku z
Lubicką - który nie ma nic wspólnego z cmentarzem i mostem. Wymaga
to wycięcia Parku Glazja - co powinno być zrobione już wiele lat
temu a nie było więc dziś te krzaki zarosły tak że są drzewami.
Trasa średnicowa na południu jest wybudowana - stanowi ją ulica
Andersa która czeka tylko na wybudowanie krótkiego odcinka od
starego mostu przez tunel pod torami kolejowymi - i prosto ulicą
Pstrowskiego do Andersa.
Trasa pólnocna jest w budowie na łatwych odcinkach. Niestety - w
wariancie trasy wschodniej potrzebny będzie dodatkowy węzeł z trasą
wschodnią - bardzo kosztowny średnicowa będzie się krzyżować ze
wschodnią wokół torów kolejowych - więc tam trzeba pobudować
gigantyczne estakady. Tego nie ma w wariancie Waryńskiego - który
wykorzystuje Grudziądzką. I nawet jeśli ta trasa wschodnia
powstanie - i tak nikt z niej nie będzie korzystał bo mieszkańcy
Wrzosów pojadą a Podgórz Grudziądzką a nie Wschodnią. Po co więc
wydajemy na to pieniądze?? I skąd w ogole chcemy je wziąć?
3. MZK wymaga głębokiej reformy - zresztą i toruńskie i bydgoskie
MZK powinno dostosować się do budowy SKM. Np istniejąca linia kolei
z Lubicza przez Grębocin prowadząca na Dworzec Wschodni
(przynajmniej - jeśli nie aż na Miasto i Główny) ma dużo większą
korzyść niż autobus - ma szansę rozładować część korków z
Olsztyńskiej i wrzucać tych ludzi do miasta, gdzie będą korzystali z
istniejącej w centrum komunikacji publicznej.
MZK ma absurdalnie wysokie ceny biletów i absurdalnie rzadką
częstotliwość połączeń - co w połączeniu z niską przepustowością
busa powoduje że na większości linii wisi się na uchwytach zamiast
po ludzku siedzieć i czytać książkę - czy przepisywać od siebie
wzajemnie zadania domowe z matmy czy z majzy... Wtedy opłaca się
mieć samochód rzeczywiście - bilet sieciowy w Toruniu to 145zl, w
Poznaniu to 81 złotych (75% drożej zdaje się). A cennik przypomina
wybór promocji w Orange - tak czy siak dzwonienie będzie drogo.
4. Centrum Transferu Technologii na Rudaku jest inwestycją totalnie
chybioną bo transferu technologii do przemysłu będziemy dokonywać z
UMK - więc jeśli ludzie mają razem nad czymś pracować to studenci
powinni być obok firm - gdzie mogą też mieć praktyki (mieszkać w DS,
chodzić na wykład albo do pracy w firmie obok i nie zarywać
wszystkich wykładów) Przynajmniej razem mogliby się spotykać na
obiedzie, na lunchu - i omawiać pomysły biznesowe czy transfer
technologii. Nie zaś podrózować na drugi koniec miasta.
5. Trasa średnicowa z południa połaczy się z trasą srednicową połnoc
mostem Waryńskiego (grudziądzka) i Piłsudskiego. W tym drugim
wypadku - nową drogą, przedłużeniem ulicy Jana Pawła II od placu
rapackiego - za cinema city i za uniwersamem - do chełmińskiej. Z
Chełmińskiej droga ta pójdzie w prawo - mniej więcej za Grunwaldzką -
i stamtąd będzie można skręcić w lewo i przy kościele Św. Jozefa
pojechać na UMK. A jadąc w prawo - ulicą Wybickiego - równolegle do
Żwirki i Wigury - koło rozgłośni Radia Maryja do Grudziądzkiej -
gdzie będzie duży węzeł. Następnie dalej prosto - tak równolegle do
Kościuszki - za dworcem Wschodnim i za Geofizyką - aż do torów gdzie
bez wielkiego Węzła ze wschodnią jako trasą mostową, dużo łatwiej
przerzucić estakadę nad torami. A potem ta trasa pójdzie albo Curie
albo przez działki - by dojść do skrzyżowania Olsztyńska/Lubicka. Z
tego skrzyżowania odchodzi już wybudowany dalszy odcinek
średnicowej - ulica Ligii Polskiej idąca na Kaszczorek. I na
przedłużeniu Ligii Polskiej powinien powstać most - dużo mniejszy i
prostszy - na Rudak i Podgórz. Ten most odciąży dopiero Lubicką od
ruchu idącego z południowej części miasta, z Podgórza - na
Rubinkowo. I z ruchu z Rubinkowa w stronę Rudaka i Czerniewic oraz
dworca kolejowego, czy w kierunku na Poznań.
6. Prywatyzacja przestrzeni publicznej powinna być natychmiast
zahamowana - a osoby winne jeśli nie pociągnięte do
odpowiedzialności to przynajmniej natychmiast odsunięte od
obowiązków i wskazane palcem. Za niedopuszczalne uważam tolerowanie
sytuacji takiej jak na ul. Czarlińskiego gdzie wysoki, solidny plot
uniemożliwia przejście na sąsiednią ulicę do Legionów czy
Podgórskiej - po to by chronić VIPów od "elementu" pomieszkującego w
pruskiej cegle. Nie powinno być w Toruniu takich podziałów na
lepszych i gorszych mieszkańców i takich murów. Koncepcja "naokoło"
jest bardzo popularna w Toruniu - i dlatego będziemy musieli coraz
więcej chodzić by gdzieś dojść. Można się obawiać że w ten sposób
zagrodzony - podobnie jak jednostka wojskowa - będzie obszar Osiedla
Sztuk Pięknych.
7. Gdy powstanie trasa Średnicowa pólnocna w całości - zmieni się
charakter ulicy Przy Skarpie, gdzie celowo pozostawiono szerokie
parkingi aby kiedyś móc wybudować drogę od Obi na Lubickiej do Ligii
Polskiej. Tak czy siak - miasto otwiera się na Dolinę Wisły,
rozbudowuje się Kaszczorek, Zlotoria, Lubicz, Rubinkowo. Ten obszar
jest fragmentem pardoliny toruńsko eberswaldzkiej, stanowi część
obszaru Natura 2000 ze względu na to, że wykorzystują go ptaki w
swych wędrówkach zach-wsch. Skarpa jest bardzo ładna - i nie powinna
być wyłącznie miejscem "elitarnym" ale także miejscem publicznym.
Powinna być zintegrowana z miastem