STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropolii!

06.11.08, 18:32
Wyrażam w tym wątku swoją opinię na kilka tematów - nie w każdym
temacie możecie się ze mną zgadzać - i nie w każdym pewnie proponuję
idealne rozwiązanie - ale są to tematy cholernie ważne dla miasta
właśnie teraz gdy region otrzymał największy zastrzyk pieniędzy z
Unii Europejskiej i jeśli tę okazję zmarnujemy - następna pojawi się
za 10 lat - może.

1. Aglomeracja BiT - powinna z czegoś się zrodzić - a by się
zrodziła potrzebuje kręgosłupa kolejowego - i poparcia mieszkańców
Bydgoszczy i Torunia okazujących sobie nie tylko powierzchowny
szacunek - ale przede wszystkim zainteresowanie i zaangażowanie na
rzecz dobra wspólnego - budowy metropolii

2. Most w Toruniu - wszyscy mieszkańcy są zmęczeni i chcą aby
powstał. Potrzebny jest jednak drugi most bo stary jest wąskim
gardłem całego układu drogowego - a nie jest potrzebny alternatywny
układ drogowy i druga trasa autostradowa - skoro już budowany jest
odcinek odcinek Łysomice - Lubicz który wraz z istniejącym mostem
autostradowym i trasą poligonową do wylotówki na Poznań stanowi
tranzytową obwodnicę miasta.
Mi jest obojętne czy on będzie na wysokości wschodniej czy na
wysokości waryńskiego - tak czy siak Lubicka będzie zapchana bo albo
Podgórzanie będą razem z Rubinkowem się nią tłoczyć DO centrum
(wariant most wsch) - albo Podgórzanie razem z Rubinkowem będą się
tym mostem tłoczyć OD centrum w drodze na Rubinkowo.
Ale ktoś mi może wytłumaczyć sens budowy tego odcinka ze Wschodniej
na pólnoc? Przecież on łączy Rudak - gdzie jest b.mało domów - z
osiedlem JAR i Wrzosami - na tym kierunku nikt nie będzie jeździł,
wszyscy pojadą Grudziądzką i na stary most i na Podgórz czy na
Nieszawkę (za mostem w prawo).
Planowany jest tam jednak "ruch w trzech poziomach" (tunel,
estakada) za gigantyczne pieniądze których nikt normalny nam nie da.

Cały projekt trasy wschodniej jest gigantyczną fuszerką - Ignacy
Tłoczek się w grobie przewraca. A kosztował Toruń już niemiłosiernie
dużo - bo ceny od 99 roku wzrosły i most który miał być wybudowany w
2003 roku, wg kosztorysu z 99 roku za 450 mln dziś pewnie będzie
kosztował min. 650mln - obojetnie w jakim wariancie (między 99 a
2002 ceny nie rosły, w budownictwie stały, wtedy była recesja w
Polsce i bezrobocie 20% - dziś jest poniżej 10%).

3. Tak samo ważna jak most jest trasa Średnicowa. Ona rozładuje
Lubicką - tak by Rubinkowo jeździło w okolice UMK nie tylko przez
centrum - ale także wokół centrum. A jeśli ktoś jedzie do centrum -
to powinnien omijać starówkę, jeśli na nią nie musi jechać - i po to
powinien powstać węzeł na Waryńskiego łączący Przy Kaszowniku z
Lubicką - który nie ma nic wspólnego z cmentarzem i mostem. Wymaga
to wycięcia Parku Glazja - co powinno być zrobione już wiele lat
temu a nie było więc dziś te krzaki zarosły tak że są drzewami.

Trasa średnicowa na południu jest wybudowana - stanowi ją ulica
Andersa która czeka tylko na wybudowanie krótkiego odcinka od
starego mostu przez tunel pod torami kolejowymi - i prosto ulicą
Pstrowskiego do Andersa.

Trasa pólnocna jest w budowie na łatwych odcinkach. Niestety - w
wariancie trasy wschodniej potrzebny będzie dodatkowy węzeł z trasą
wschodnią - bardzo kosztowny średnicowa będzie się krzyżować ze
wschodnią wokół torów kolejowych - więc tam trzeba pobudować
gigantyczne estakady. Tego nie ma w wariancie Waryńskiego - który
wykorzystuje Grudziądzką. I nawet jeśli ta trasa wschodnia
powstanie - i tak nikt z niej nie będzie korzystał bo mieszkańcy
Wrzosów pojadą a Podgórz Grudziądzką a nie Wschodnią. Po co więc
wydajemy na to pieniądze?? I skąd w ogole chcemy je wziąć?

3. MZK wymaga głębokiej reformy - zresztą i toruńskie i bydgoskie
MZK powinno dostosować się do budowy SKM. Np istniejąca linia kolei
z Lubicza przez Grębocin prowadząca na Dworzec Wschodni
(przynajmniej - jeśli nie aż na Miasto i Główny) ma dużo większą
korzyść niż autobus - ma szansę rozładować część korków z
Olsztyńskiej i wrzucać tych ludzi do miasta, gdzie będą korzystali z
istniejącej w centrum komunikacji publicznej.

MZK ma absurdalnie wysokie ceny biletów i absurdalnie rzadką
częstotliwość połączeń - co w połączeniu z niską przepustowością
busa powoduje że na większości linii wisi się na uchwytach zamiast
po ludzku siedzieć i czytać książkę - czy przepisywać od siebie
wzajemnie zadania domowe z matmy czy z majzy... Wtedy opłaca się
mieć samochód rzeczywiście - bilet sieciowy w Toruniu to 145zl, w
Poznaniu to 81 złotych (75% drożej zdaje się). A cennik przypomina
wybór promocji w Orange - tak czy siak dzwonienie będzie drogo.

4. Centrum Transferu Technologii na Rudaku jest inwestycją totalnie
chybioną bo transferu technologii do przemysłu będziemy dokonywać z
UMK - więc jeśli ludzie mają razem nad czymś pracować to studenci
powinni być obok firm - gdzie mogą też mieć praktyki (mieszkać w DS,
chodzić na wykład albo do pracy w firmie obok i nie zarywać
wszystkich wykładów) Przynajmniej razem mogliby się spotykać na
obiedzie, na lunchu - i omawiać pomysły biznesowe czy transfer
technologii. Nie zaś podrózować na drugi koniec miasta.

5. Trasa średnicowa z południa połaczy się z trasą srednicową połnoc
mostem Waryńskiego (grudziądzka) i Piłsudskiego. W tym drugim
wypadku - nową drogą, przedłużeniem ulicy Jana Pawła II od placu
rapackiego - za cinema city i za uniwersamem - do chełmińskiej. Z
Chełmińskiej droga ta pójdzie w prawo - mniej więcej za Grunwaldzką -
i stamtąd będzie można skręcić w lewo i przy kościele Św. Jozefa
pojechać na UMK. A jadąc w prawo - ulicą Wybickiego - równolegle do
Żwirki i Wigury - koło rozgłośni Radia Maryja do Grudziądzkiej -
gdzie będzie duży węzeł. Następnie dalej prosto - tak równolegle do
Kościuszki - za dworcem Wschodnim i za Geofizyką - aż do torów gdzie
bez wielkiego Węzła ze wschodnią jako trasą mostową, dużo łatwiej
przerzucić estakadę nad torami. A potem ta trasa pójdzie albo Curie
albo przez działki - by dojść do skrzyżowania Olsztyńska/Lubicka. Z
tego skrzyżowania odchodzi już wybudowany dalszy odcinek
średnicowej - ulica Ligii Polskiej idąca na Kaszczorek. I na
przedłużeniu Ligii Polskiej powinien powstać most - dużo mniejszy i
prostszy - na Rudak i Podgórz. Ten most odciąży dopiero Lubicką od
ruchu idącego z południowej części miasta, z Podgórza - na
Rubinkowo. I z ruchu z Rubinkowa w stronę Rudaka i Czerniewic oraz
dworca kolejowego, czy w kierunku na Poznań.

6. Prywatyzacja przestrzeni publicznej powinna być natychmiast
zahamowana - a osoby winne jeśli nie pociągnięte do
odpowiedzialności to przynajmniej natychmiast odsunięte od
obowiązków i wskazane palcem. Za niedopuszczalne uważam tolerowanie
sytuacji takiej jak na ul. Czarlińskiego gdzie wysoki, solidny plot
uniemożliwia przejście na sąsiednią ulicę do Legionów czy
Podgórskiej - po to by chronić VIPów od "elementu" pomieszkującego w
pruskiej cegle. Nie powinno być w Toruniu takich podziałów na
lepszych i gorszych mieszkańców i takich murów. Koncepcja "naokoło"
jest bardzo popularna w Toruniu - i dlatego będziemy musieli coraz
więcej chodzić by gdzieś dojść. Można się obawiać że w ten sposób
zagrodzony - podobnie jak jednostka wojskowa - będzie obszar Osiedla
Sztuk Pięknych.

7. Gdy powstanie trasa Średnicowa pólnocna w całości - zmieni się
charakter ulicy Przy Skarpie, gdzie celowo pozostawiono szerokie
parkingi aby kiedyś móc wybudować drogę od Obi na Lubickiej do Ligii
Polskiej. Tak czy siak - miasto otwiera się na Dolinę Wisły,
rozbudowuje się Kaszczorek, Zlotoria, Lubicz, Rubinkowo. Ten obszar
jest fragmentem pardoliny toruńsko eberswaldzkiej, stanowi część
obszaru Natura 2000 ze względu na to, że wykorzystują go ptaki w
swych wędrówkach zach-wsch. Skarpa jest bardzo ładna - i nie powinna
być wyłącznie miejscem "elitarnym" ale także miejscem publicznym.
Powinna być zintegrowana z miastem
    • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 06.11.08, 18:44
      .... c.d.

      Mi nie przeszkadza, nie boli mnie cudze bogactwo. I nie chcę nikomu
      odbierać jego pieniędzy. Jeśli blejk karington chce mieć rezydencje
      w pięknym miejscu - i wybudował w tym ważnym miejscu obiekt całkiem
      ładny - to przecież mieszkańcy powinni go powitać przyjaźnie jak
      nowego sąsiada. On nikomu nie przeszkadza, mieszka na cyplu.

      Ale już obok powstają bloki które likwidują drogę - ścieżkę
      spacerową. Bez sensu. Tamtędy ludzie chodzili zawsze w drodze do
      Kaszczorka - i miasto powinno im zapewnić bezpieczną kładkę nad
      jezdnią w drodze do kościoła.

      Schody prowadządze do kościoła przy osiedlu Panoroma to alternatywna
      trasa. Ale nie powinna być jedyną trasą - te tereny należą do
      miasta, do mieszkańcow, są ładne, pozwalają się relaksować. Mozna
      tam uprawiać jogging, chodzić na spacery z psem, wychodzić się
      przewietrzyć. Starsi ludzie którzy czują się na siłach często
      wybierają się na wspólne spacery - dzieci biegają bawić się po
      okolicach. To wszystko wymaga bezpiecznych dróg w miejscach gdzie
      najwygodniej się idzie do celu, gdzie przyjemnie się spaceruje. A
      nie dróg "naokoło"

      Osiedle Panorama zawłaszczyło ogromny obszar skarpy stawiając płot
      pod samą jej krawędź i budując zamknięte boisko i kort tenisowy.

      Chodzenie wzdłuż płota by podziwiać skarpę - tyle od siebie
      zaoferowało miasto. Moim zdaniem to kompromitacja. A nawet więcej -
      to działanie na szkodę miasta i mieszkańców!

      Caly ten obszar - skarpa, fort I, tereny nad brzegiem Wisły,
      Kaszczorek ze stadniną i Kosciołem, ruiny zamku w Złotorii - należą
      do miasta! Nie może być tak, że dojście na ruiny zamku nad Drwęcą
      jest terenem prywatnym ze szlabanem.

      Ten obszar jest ważny, jest piękny, jest dobrem publiczym, wymaga
      ekspozycji i otwarcia. A nie prywatyzacji.

      Tereny wokół Tormięsu stanowią bardzo atrakcyjną lokalizację nie
      tylko dla galerii handlowych ale także dla budownictwa
      mieszkaniowego. Czy tam również powstaną zamknięte osiedla? Moim
      zdaniem tak - bo zgodę na takie zamknięte osiedla wydają ci sami
      ludzie którzy wydali zgodę na inne mury, kraty, płoty i ślepe ulice.
    • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 06.11.08, 18:59
      www.imagerise.com/show.php/88027_kaszczorek.JPG.html
      www.imagerise.com/show.php/88004_torun.JPG.html
      • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 06.11.08, 19:15
        te linki - to propozycja - jak zagospodarować teren. Zeby było
        jasne: tego nie ma! Nie ma ani w planach ani nie ma w
        rzeczywistości. W rzeczywistości - kolejne drogi są zamykane,
        likwidowane i pojawiają się wszędzie nowe płoty.
      • b3ut Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 06.11.08, 19:15
        - Zlikwidować całkowicie dla młodzieży alkohol, papierosy i narkotyki.

        - Usprawnić w naszym Toruniu komunikację miejską. Miejską i dalekobieżną. Tak.

        Bo nasza komunikacja jest bardzo, bardzo słaba. Bardzo zła.

        - Otworzyć zakłady, miejsca pracy dla młodzieży i dla ludzi. Tak. I chcę bardzo
        bardzo to zrobić.
        • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 06.11.08, 19:35
          Witam szczęśliwego mieszkańca Torunia na tym wątku...

          Zamiast zaczepki - jeszcze jedna propozycja

          Powyciągać wszystkie drzwi w budynku magistratu - niech każdy widzi
          kto pracuje, jak pracuje. A wręczanie kopert - jeśli kiedykolwiek
          miało miejsce - zostanie całkowicie wyeliminowane.

          Wystarczy wyciągnąć drzwi! (a portier niech nadal będzie, bo
          porzadek musi być i ktoś powinien go pilnować). Ale drzwi są
          niepotrzebne. Ewentualnie - szklane.

          To się nazywa "open space". I w dużych firmach, renomowanych - tak
          jest. Że szef ma swój boks, swój kącik, a inni mają swoje biurka - i
          drzwi są szklane, otwarte - wtedy szef daje sygnał: jestem dostępny,
          możemy pogadać. A jak potrzebuje z kimś w 4 oczy - czy sam
          popracować i się skupić - to zasuwa żaluzję i zamyka drzwi. I wtedy
          wiemy co robi i z kim robi.

          Ale powinien być "open space". A jak tam jest? Nie wiem, nie byłem,
          nie widziałem:)) I dobrze by było by innych ludzi móc tak
          podglądać - szeregowi pracownicy podglądać dyrektorów, mieszkańcy-
          szeregowych pracowników magistratu, dziennikarze-wszystkich i mieć
          przepustkę WSZĘDZIE!
          • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 06.11.08, 19:38
            a przypadki molestowania - takiego jak np Olsztynie - czy kariery
            drogą przez łożko - czy kolesiostwa - obgadywania innych - przypadki
            podrzucania świni nielubianym wspólpracownikom - ich liczba spadnie
            o połowę!

            wystarczy wyjąć drzwi!
          • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 06.11.08, 19:45
            to w ogóle nie dotyczy tylko magistratu - jako budynku - ale
            wszystkich urzędów miejskich. I dzielnicowych.

            I wszystkich - wszystkiego! Wszystko otworzyć! Tak! Tak zrobię - i
            jestem Kononowiczem Torunia:)))))

            na razie zaś, żegnam ;) z powodów osobistych nie mogę być waszym
            prezydentem:)))) mam inne zobowiązania - finansowe. I nie mogę
            przestać płacić kredytu tu gdzie go spłacam - po prostu:)) Nie mogę
            i nie chcę. Wiec nie ma w ogole dyskusji:))

            Wszystkim stukniętym ludziom którzy myślą że przejaw zainteresowania
            rodzinnym miastem oznacza chęć zrobienia kariery politycznej i
            sławy - pokazuję faka;) Ja chcę na starość zobaczyć lepsze miasto
            niż widziałem w dzieciństwie - a na razie idziemy w przeciwnym
            kierunku.

            Im szybciej zmieni się "kierownik bufetu" tym prędzej w menu pojawi
            się coś apetycznego i zjadliwego.

            Impiczment (impeachment) - moim zdaniem rozwiązanie warte
            przeanalizowania.
            • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 06.11.08, 19:55
              ...po prostu - tak jak wspomniałem wcześniej w wątkach o Menisie i
              Jordankach - architektura tworzy przestrzeń! Przestrzeń - buduje
              więzy ludzkie. Przestrzeń kreuje postawy i samopoczucie. I tę
              przestrzeń miejską we wszystkich wymiarach należy otwierać -
              tworzyć! To dotyczy dróg - mostów - parków - tras spacerowych -
              centrów kulturalnych - sklepów - galerii handlowych - uniwersytetu -
              biznesu - i urzędów...

              Wszystko wymaga architektonicznych - przestrzennych - rozwiązań,
              które rozwijają dobre rzeczy i eliminują patologię. Stawianie murów,
              płotów, drzwi - ma sens tam gdzie coś chcemy odgradzać, zapewnić
              intymność czy prywatność. Wszystko ma swój sens i przeznaczenie. Ale
              musimy wiedzieć co chcemy osiągnać - i tak patrzeć, oceniać nasze
              projekty.

              pozdr!

              • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 06.11.08, 20:50
                ...i takie skojarzenie - oglądaliście serial Glina?

                (jedna z najlepszych polskich produkcji ostatnich lat - pod względem
                artystycznym jest to zdecydowanie największe dzieło Pasikowskiego -
                ale ma tyle atutów: jako fabuła, jako popis aktorstwa, jako
                refleksja o "życiu, wódce i kobietach", czy opowieść kryminalno-
                detektywistyczna z pytaniem "kto zabił"...)

                Ale do czego zmierzam - gdzie rozmawiali ze sobą ci policjanci?
                Gdzie toczyły się dyskusje - gdzie analizowano "kto dokonał
                brutalnej zbrodni"? Gdzie toczyły się najszczersze rozmowy - i
                prywatne porachunki policjantów?? W jakim pomieszczaniu? I jakie to
                miało znaczenie?

                Kto mi powie?:)
                • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 07.11.08, 02:12
                  w kiblu. Bo w kiblu jest miejsce by rozmawiać o gwałcicielach czy
                  potrząsnąć kolegą z pracy który robi świństwa. I to jest taki
                  oczywisty może symbolizm - ale pasuje do klimatów jakie robi
                  Pasikowski.
            • badacz.teorii.spisku Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 06.11.08, 20:06
              Cała struktura urzędu jest chora,Gospodarz rozbudował do granic przyzwoitości
              strukturę urzędua wszystko po to ,aby się chyba odgrodzić od mieszkańców
              miasta,piszę chyba,bo druga ewentualność to wiara w cudotwórczą moc armii
              zastępców i dyrektorów wydziałów.
              To jest chore,bo nie podlega kontroli lokalnej społeczności.Przychodzi taki
              zwykły petent do jakiegokolwiek urzędu i pierwsze co musi zrobić, to wytrzeć
              buty przed gabinetem Dyrektora Wydziału!!,
              Jaki Dyrektor jaki wydział,jaki Pan??,a już szczytem jest wybrać się do gniazda
              żmij,gdzie samo naczalstwo siedzi,a nazwy wydziałów,departamentów,zastępców
              Prezia,Dyryktórów już na wstepie powodują,że przed dzwiami J.E. zwykłemy
              mieszkańcówi tego miasta nogi się uginają,brak słów.
              czasy ,kiedy Strześniewski lub Bociek wiatali się ze zwykłymi ludzimi na
              korytarzach możemy puścić w niepamięć,czasy kiedy jnawet kloszard z własnego
              wyboru mógł zawitać w pańskie progi dawno mnięły.
              • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 06.11.08, 20:13
                jeśli tam byłeś - chodzisz tam często - zwiedziłeś te miejsca

                - wpisuj tutaj swoje uwagi i spostrzeżenia:))
    • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 06.11.08, 20:11
      a tu jest wątek poświęcony BiT City - rozwojowi kolei i budowie
      metropolii. Jest tam dużo ogólnych pomysłów, takich "różnych
      rózniastych" pokazujących co i jak można robić za te 100mln euro.

      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=277060&page=17
      tu zaś jest o zwycięskim projekcie Menisa - centrum Jordanki.
      Analiza jest przegadana w wielu miejsach, ale nie będę tego
      poprawiał bo są tam ciekawe informacje - nie tylko moje nieudolne
      analizy i wnioski dyletanta w dziedzinie tworzenia architektury (jej
      odbiorcą jest każdy).

      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=615827&page=8
      ...Pozdrawiam! I liczę że iskierka którą tutaj zapruszam nie wywoła
      pożaru który mnie spali - lub pożaru który spali nasz "Rzym". Nie
      jestem Neronem - choć moja wiedza o sztuce jest chyba na tym samym
      poziomie:)) Warto jednak pomyśleć - bo moment jest przełomowy.

      Wiele rzeczy udało się zrobić władzom miasta - odnowiono Starówkę na
      przykład. I wiele, wiele innych inwestycji powstało. Ale pewne
      zjawiska są bardzo niepokojące - a wizja Rudaka jak centrum Torunia
      mi nie odpowiada. Wątpię czy miasto zdaje sobie sprawę jak
      przełomowy to może być moment - skoro chce wydać pieniądze które
      zarobiło tylko w połowie na nowiuśkie, lśniące tramwaje i rękawy
      tramwajowe - czy na ruch bezprzesiadkowy. Na to niestać wielu
      bogatych miast.
    • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 06.11.08, 20:27
      i na koniec:

      - powyższe projekty są objęte GNU - General Public License :)

      a tzn że możesz: (no trochę modyfikuję zasady GNU tutaj:)

      - przeprowadzać dowolne modyfikacje tych projektów
      - budować na ich podstawie własne projekty w których będą one
      częścią składową
      - możesz te pomysły wykorzystywać w wyborach samorządowych - by
      budować własny kapitał polityczny jeśli zamierzasz go wykorzystać w
      celu zapewnienia mieszkańcom Torunia lepszej przyszłości
      - możesz sprzedawać te pomysły i obracać nimi dowolnie
      - możesz mówić że są to twoje pomysły tylko jeśli zamierzasz
      kandydować do władz samorządu lub jeśli jesteś pracownikiem samorządu
      - w przeciwnym wypadku - podawaj źródło albo przynajmniej nie mow że
      to twoje pomysły, chyba że wpadłeś na nie niezależnie albo dokonałeś
      tak dalekoidących modyfikacji że przestają one przypominać moje
      pomysły;)


      pozdrowieniaaaaaaaaaa!;)
      • el.comendante Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 06.11.08, 20:57
        Skąd Ty wziełeś?
        • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 06.11.08, 23:20
          ja jestem w tej dyskusji akurat najmniej ważny - ważne są argumenty.

          Jak chcesz mieć prezydenta który komunikuje się z prasą za pomocą
          oświadczeń i sprostowań - to nigdy nie będziesz miał silnego i
          dynamicznego miasta, pluralistycznej demokracji.

          Będziesz miał gościa który przecina wstęgi i wygłasza przemówienia -
          a poza tym jest "trudno osiągalny".

          Wątpie czy dziennikarze gazety są w stanie dobrze robić swoją pracę
          gdy mogą jedynie polegać na przeciekach, czy jakiś informacjach
          które ktoś wyniesie, nie wiadomo po co, czy aby podłożyć świnie
          komuś czy nie... Czy mogą popatrzeć jak wygląda praca magistratu od
          kuchni? Nie mogą. Czy mogą zobaczyć jak funkcjonuje spółka MZK? Nie
          mogą. A to wszystko należy do mieszkańców.

          U nas będzie konferencja pod hasłem: nowoczesność wchodzi do Młynów -
          a nie będzie pokazane na jakim poziomie toczyła się dyskusja o
          rewitalizacji...

          Jakby powstał Park Technologiczny tam na Rudaku? Jakie racje za tą
          lokalizacją przemawiały? "A tu damy park technologiczny - bo trzeba
          po mieście porozrzucać to jakoś - zdynamizować rozwój Rudaka". I
          potem będzie konferencja - i artykuł w gazecie "czy park
          technologiczny to wejście Torunia w XXI wiek"... Nie chcę się
          czepiać bardzo - bo nie wiem jak wygląda praca dziennikarza. Ale
          sądzę że dziennikarzowi trudno zyskać informacje w takim "szczelnym"
          magistracie - i ma do wyboru albo pisać to co dostanie jako
          komunikat od miasta, albo iść na totalną wojnę z magistratem - a nie
          w tym rzecz przecież.

          Dziennikarz powinien mieć wstęp wszędzie - oglądać, wyciągać
          wnioski, podejmować tematy które zwrócą jego uwagę - lub zwrócą
          uwagę innych ludzi. To trzeba ułatwiać - nie utrudniać. Myślę że
          dziennikarz w Toruniu ma prawo wiedzieć tyle samo co prezydent
          miasta o mieście. A o tym kiedy o czym napisać - zdecyduje sam,
          ponosząc odpowiedzialność za słowa.

          To co mnie po prostu odpycha to ten sposób komunikacji - który widzę
          w artykułach na forum skyscrapercity z Nowości czy Gazety Wyborczej.

          Jest to rozmowa w stylu: my próbujemy napisać o ważnym problemie i
          nie mamy pełnych informacji i pieszemy prośbę by magistrat nam
          wytłumaczył dlaczego 19-tka jedzie co 20 minut czy dlaczego są
          wakaty na ważnych stanowiskach. A potem magistrat uprzejmie
          odpowiada, że powstał dokument o tym jak cięzko znaleźć ekspertów do
          pracy w samorządzie i że to jest problem ogólnopolski. Tak? czy nie
          tak?

          Dokładnie tak - i jest to przykład z dzisiejszej gazety! Ale jak
          dziennikarze mają pisać o czymś czego nie widzą, nie wiedzą, do
          czego dostępu nie ma, jest strzeżony, jest otoczony tajemnicą? Co to
          za tejemnica jest, hm?

          Moim zdaniem gabinety trzeba w szerokim sensie przewietrzyć. I nie
          chodzi o wywalanie kogolwiek - chodzi o przestrzeń w której można
          oddychać, w której można być twórczym, gdzie można pracować - do
          której jest dostęp z zewnątrz. Skomunikowanej ze światem zewnętrznym.

          Więc przykro mi bardzo - ale muszę to powiedzieć: żyjemy nadal w
          takim smutnym świecie gdzie "zacisze gabinetu" jest normą, jest po
          prostu przyzwyczajeniem władzy wyciągniętym z poprzedniej epoki.

          Jest to chore - i prowadzi do okropnych patologii, czego przykładem
          jest sprawa mostu. Rozumiem na przykład, że w sprawie wakatów
          odpowiedź magistratu to po prostu drwina - drwina z dziennikarzy.
          Jest to po prostu palec w geście fak pokazany. Ale to jest sprawa
          powiedzmy mało ważna.

          Ale sprawa mostu nie jest mało wazna. A została takimi samymi
          metodami zrobiona... Dokładnie tak samo. Przecież to, że
          dziennikarze mają tylko takie informacje że 95% Torunian popiera
          most w lokalizacji na Wschodniej, czy informacja o tym jak trasa
          Wschodnia rozwiązuje wszystkie problemy drogowe - to informacje
          dokładnie tymi kanałami wytworzone. Tymi metodami.

          I to jest patologia Torunia. To jest jedna z największych patologii
          Torunia. Z tym trzeba walczyć - a rozwiązanie jest proste.
          Przewietrzyć gabinet - i nie chodzi mi tu o wywalenie ludzi - tylko
          o usunięcie drzwi do ich gabinetów. Fizyczne usunięcie drzwi. Nie
          metaforyczne przewietrzenie - moim zdaniem impiczment jest jednym z
          możliwych scenariuszy. Ale nie jedynym. Inny jest taki, ze dojdzie
          do kompromisu, porozumienia, zgody.

          Ale miasto trzeba otworzyć - bo jedynie wtedy dobre pomysły
          podlegają recenzji, są dyskutowane. Ludzie mają mnóstwo dobrych
          pomysłów - ale trzeba o nich mówić. I żeby mówić - trzeba mieć
          miejsce do tego. Tu na forum, jest trochę miejsca. Ale wygrywają
          takie przyzwyczajenia "kim ty jesteś" i jakieś próby... nie wiem jak
          to nazwać. Takiego podrzucania świni po prostu, zniszczenia ludzi,
          odebrania im twórczego zapału. Mówi się - ekspert od wszystkiego,
          wizjoner, wariat, szpaner - nie wiadomo co. Ale okej - nikt nie jest
          doskonały, nie każdy jest 100% sympatycznym człowiekiem. Ja nie
          jestem. Ale wychodzę i mówię co myślę. Mam pomysły i sie nimi dzielę.

          A inni ludzie? Tez mogą mieć pomysły, też mogą się nimi dzielić. Ale
          mówią: to zadanie dla miasta. To miasto musi zbudować. To miasto
          musi zapewnić. To nam mieszkańcom jest potrzebne.

          Okej - ale wielu z was nie rozróznia inwestycji za 1 mln zł, od tej
          za 10 mln zł, i od tej za 100mln zł i od tej za 1 mld złotych.
          Dlaczego? Tu nie chodzi o kwoty - ale o to "z czego rezygnujemy by
          coś uzyskać"

          I dlaczego tak jest? Bo dziennikarz nie może wejść do pokoju z
          dyrektora jakiegoś działu inwestycji magistratu i powiedzieć: Panie
          Staszku, chciałbym się dowiedzieć to i to.

          Jakby mógl - to by poszedł. I pogadał. I on chce to zrobić - to
          widać po poziomie zaangazowania dziennikarzy.

          Wtedy ty i ja byśmy sobie dyskutowali - co ma sens a co nie. A tak
          to są poglądy typu: owszem, to jest drogie ale trzeba to zrobić. A o
          skali tego "jak coś jest drogie" nie macie zielonego pojęcia - ja
          też nie mam, ale szukam sobie porównań jakiś.

          To jest rzecz od której trzeba zacząć. Bo potem są takie zjawiska
          jak "developer który buduje sobie płot i miasto mu pozwala".
          Sytuacje patologiczne.

          Demokratyzujmy przestrzeń w wielu wymiarach. Dziennikarze to 4
          władza - a nie 5 kolumna. Dziennikarz jest filarem tej lokalnej
          demokracji. A miasto ich traktuje nieprzyzwoicie i grubiańsko - a te
          czułe słówka i pełen szacunku głos to drwina i kpina.
          • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 06.11.08, 23:34
            przecież dziennikarz kręcący się po urzędzie powinien być witany,
            mile widziany, zagadywać ludzi.

            Wątpie czy tak się dzieje - podejrzewam że jak ktoś zobaczy kogoś
            rozmawiającego z dziennikarzem "bez wiedzy i zgody przełożonego" -
            zostaje natychmiast wezwany na dywanik. Może się "liczyć z
            konsekwencjami". Spiskuje.

            A ten człowiek po prostu opowiada coś co jest dla niego ważne i ma
            do tego prawo. Jakie informacje może ujawnić, hm??

            Oczywiście nie wszystkim i nie wszystko - ale dziennikarzowi ma
            prawo mówić bardzo duzo, z wyjątkiem tego co akurat jest tajemnicą
            służbową, dotyczy czyichś danych personalnych, zdrowia, etc...
            Niektóre informacje powinny być upubliczniane w tym samym momencie -
            tak by dostęp był do nich równy, np coś w sprawach przetargów.

            Ale dla każdego człowieka jest jasne - co może powiedzieć a co nie.
            Gdzie jest granica legalności.

            Samo zaś rozmawianie z dziennikarzem powinno być naturalną i wrodzą
            cechą urzędnika.

            U nas wrodzone i naturalne jest: "proszę porozmawiać o tym z
            dyrektorem" a dyrektor powie "proszę porozmawiać o tym z
            prezydentem" a prezydent powie: "proszę porozmawiać o tym z moim
            rzecznikiem" albo nawet się nie spotka, nie porozmawia z
            dziennikarzem w drodze na obiad czy podczas obiadu - tylko zleci
            napisanie sprostowania swoim "służbom prasowym"

            To jest patologia.
            • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 06.11.08, 23:43
              albo tekst który podejrzewam jest sakramentalny dla każdego
              urzędnika:

              - proszę skierować do nas prośbę o wyjasnienie /skargę na piśmie.

              w wolnym tłumaczeniu tzn: ja nic nie wiem, ja tu pracuję ale nic nie
              kumam, muszę się kogoś zapytać kto mi wyjaśni, a na razie przestań
              mi przeszkadzać i spier***aj.

              A rozmowa powinna wyglądać tak:

              - proszę przyjść jutro, dziś nie mam czasu i nie bardzo wiem jak
              panu odpowiedzieć, ale jutro mogę poświęcić panu 15min w swojej
              przerwie na obiad i pójdzie z nami osoba która się tą problematyką w
              moim departamencie zajmuje.

              Taka powinna być rozmowa z dziennikarzem. Tak to powinno wyglądać.

              Nie wiem jakie tajemnice mogą być w naszym 200 tysięcznym miasteczku
              które wymagają pisemnej autoryzacji przełożonego i jeszcze
              przełożonego tego przełożonego....

              Na pocieszenie możemy sobie powiedzieć - że nigdzie tak w Polsce nie
              jest. Ale osoby które pracują w Irlandii wiedzą że tam w urzędzie
              pracy, w FAS-ie, czy w innym urzędzie jest zupełnie inaczej. Klimat
              jest zupełnie inny i atmosfera jest inna.
            • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 07.11.08, 01:21
              oczywiście trzeba wtedy rozwiązać problem zabezpieczenia dokumentów -
              żeby nikt ich nie wynosił, żeby nie przeglądał ich stróż czy
              dozorca, etc.

              Ale to jest przeszkoda na drodze do celu - a nie usprawiedliwienie
              dla jego nierealizowania.

              Dokumenty powinny być w szafach, szafy powinny być zamykane,
              komputery powinny być "na hasło" i w sieci.

              A drzwi nie są nikomu potrzebne - chyba że wtedy gdy chce się
              zamknać. W toalecie. Albo robić inną czynność "bez świadków". Ale
              praca w urzędzie to nie jest taka czynność moim zdaniem.
              • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 07.11.08, 01:29
                a zamiast blokowania gadu-gady przed admina: po prostu ekrany i
                biurka powinny być w stronę drzwi - albo tak żeby je było widać jak
                się wchodzi.

                I tak nikt nie przeczyta z odległości 3 metrów. Ale pasjansa zobaczy.

                A gadu-gadu może być. Jak ktoś siedzi i czatuje - niech sobie siedzi
                i czatuje. W wolnej chwili - no problem. Po prostu pewna praca musi
                być wykonana - w rozsądnym terminie. Więc jak ktoś jej nie robi - to
                to widać. Np ja nic nie robiłem przez 2-3 tygodnie. A teraz coś
                robię. Na kompie. I sobie tu piszę - także. A jutro nie będę mógł. A
                za 3 tygodnie - w ogóle.

                Wystarczy zrobić przestrzeń odpowiednią.
                • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 07.11.08, 02:23
                  ...i jak jeden robi a drugi nie robi - to ludzie takie sprawy między
                  sobą załatwią. W kiblu. Jeden drugiego opieprzy i powie mu, że nie
                  będzie za niego tyrał. I jutro idzie do szefa o tym pogadać. A szef
                  rozwiązuje konflikt. To są reguły. I tam gdzie są przestrzegane -
                  tam ludzie się garną do pracy, tam chcą pracować, tam nie składają
                  wypowiedzeń. A odchodzą z miejsc które rządzą się takimi
                  prawami "nieprzyjemnymi".
                  • muvon200 Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 07.11.08, 18:04
                    co do organizacji biura,pracy w sieci i szefów zgadzam się z Tobą
                    Hecerze. Też uważam, że "nie powinno być drzwi w biurach. W USA
                    sobie tak daja radę :). Co do Twoich opisów inwestycji itp w Toruniu
                    to nie wypowiadam się bo nawet nie wiem gdzie te ulice i dzielnice
                    leżą. Pozdrowienia
    • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 07.11.08, 03:01
      a tu jest moja propozycja "Centrum twórczego spędzania wolnego czasu
      dla młodego człowieka" - Starym Młynie Zbożowym na Kościuszki:)

      z tego projektu jestem szczególnie dumny:))

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=86836985&a=86915847
      • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 07.11.08, 03:04
        i na to też można dostać kasę z UE! Ha:) Dałoby się wyszarpać na:

        "rozwój i podnoszenie kwalifikacji, zacieranie różnić i integracja
        dzieci - szczególnie tych z rodzin o niskim statusie materialnym"

        etc, etc:) Kit piękny można wcisnąć - bo pomysł realizuje piękną
        ideę!
        • franek-dolas Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 07.11.08, 20:36
          Hecer! Zaniechaj!
    • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 08.11.08, 10:37
      1. Projekt MDK Młyny

      - samofinansujące się centrum integrującej zinitegrowanej kultury
      Miejskiej - na wzór Centrum Stocznia Gdańska

      - nasza przepustka do zdobycia tytułu ESK

      www.sharepdfbooks.com/AAKWVMEY8AM8/M_yny.pdf.html
      • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 09.11.08, 13:33
        Poznań - Stary Browar. Łódź - Manufaktura. Gdańsk - Stocznia.

        Toruń - Młyny?

        Profil będzie inny - alternatywna kultura. Trochę trudna
        lokalizacja - poza centrum. Dlatego nie będzie to scena do występów -
        ale do prób i do tworzenia.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=86980235&v=2&s=0
    • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 08.11.08, 11:05
      post o tym jak istotny sens ma odcinek BiT city Toruń Bydgoszcz dla
      PKP

      www.skyscrapercity.com/showpost.php?p=27348738&postcount=313
      - w skrócie: dwa huby, tzn Bydgoszcz dla tras zachód (na Nakło/Piłę)
      oraz tras na północ (Tczew)... oraz Toruń dla tras na północ-zach,
      czyli Olsztyn/Iława.

      Regularne połaczenie na tych hubach są w istotny sposób poprawią
      możliwości dokonywania przez PKP optymalizacji tras pociągów
      regionalnych.

      PKP tego nie zrobi - bo ma regionalne koleje w nosie - za duże
      inwestycje za niska rentowność...PKP skupia się na TGV, szybkich
      kolejach - na nich zawsze zarobi. One kosztują 15 razy tyle za 1km
      torowiska co regionalne na 120km/h. Ale PLK ma to w nosie.

      Do 2012 iwestycje w koleje niezwiązane z euro2012 będą zamrożone.

      Trasa 160km bydgoszcz-poznań oraz 160km bydgoszcz-gdańsk to obecnie
      niemal 3 godziny drogi (sprawdz na www.pkp.pl). To oznacza predkosc
      50-70km na godzinę.

      Do 2012 - bez zmian.

      Dlatego w kolejnych postach (od # 313) w tym wątku dyskusja dotyczy
      wykorzystania tych 100mln na koleje regionalne - by zmobilizować PKP
      PLK do inwestycji! Inaczej nie będziemy się rozwijać. Huby w Toruniu
      i Bydgoszczy poprawią rentowność kolei w całej pn Polsce.

      www.skyscrapercity.com/showthread.php?p=27348738#post27348738
      - w tym celu być może powininismy powołać społkę samorządową Koleje
      Kujawskie. Ale nie jako operatora na torach PKP PLK. Ale jako spółkę
      która przejmuje na własność torowisko Bydgoszcz Toruń wraz z
      odcinkami a odcinkami torów na których będzie poruszała się nasza
      SKM!

      - na tych torach my zbudujemy ruch regionalny, pociągów osobowych -
      których PKP zajęta TGV nie będzie inwestować - tylko będzie je
      zamykać. Tzn że region będzie skazany na PKS. A mniejsze
      miejscowości - odciete od świata.

      - plan jest kosmiczny - to widać. Ale torowisko Bydgoszcz-Toruń i
      tak powinismy przejać na własnośc - jesli mają tam jezdzic czesto
      pociagi - to musi to byc osobny tor - ewentualnie do korzystania
      przez PKP dalekobiezne (regionalne). Oni w to nie zainwestuja przez
      kolejne 4 lata! A potem tez pewnie nie.

      - a jak wykorzystać te grosze - 100mln - by to zrealizować -
      pokazałem w tym poście - starając się wydusić maksymalnie dużo z
      kazdej zlotowki - zeby dorzucala PKP, inwestorzy prywatni
      (developerz), etc.

      - Przeciez mozna tez probowac namowic spolki do wejscia do
      partnerstwa publiczno-prywatnego w spolce Koleje-Kujawskie (zarządcy
      torowiska). Jesli tak się buduje autostrady - czemu nie koleje???

      - chcemy mieć województwo - inwestujmy! Ale nie w tramwaje - pogięło
      was? To jest tak: dostaliśmy pieniądze na kolonie dla biednych
      dzieci. A wysyłamy trójkę dzieci samorządowców, Fordon Rubinkowo i
      Grudziądz - na wczasy na Bali!!!

      - to jest własnie "projekt - tramwaj". Projekt służący 4%
      mieszkańców województwa zamieszkujących Fordon, i 4% zamieszkujących
      Rubinkowo. 92% pieniędzy dla 8% - i to wcale nie tych którzy mają
      największy problem z dojazdem dom-miejsce pracy!! Oni mają tylko 5-
      10km do pracy! A taka Chełmża ma już ze 20km!

      - polecam cały ten post; ja tam się wpisuje od str 16 do 17 a inni
      przedstwaiają bardzo cenne uwagi.
      • arafat11 Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 09.11.08, 12:42
        daj sobie spokoj hecer bo w toruniu tez cie nie rozumieja...i
        przestan z tym bit city bo to juz nudne, tak tak oddadza ci tory
        pomiedzy bydgoszcza a toruniem, pomarzyc zawsze warto...a zreszta co
        tu pisac za tydzien zmienisz koncepcje i bedziesz lansowal skrajnie
        inne rzeczy jak juz toi zrobiles w przypadku dojazdu na lotnisko w
        bydgoszczy( prze tydzien czasu walkowales mi ze tylko dworzec na
        lotnisku i ztrzymujace sie tam pociagi IC ktore na tej trasie nie
        jezdza!!!) z gdanska i poznania daja szanse na rfozwoj bydgoskiego
        lotniska, tydzien pozniej wymysliles dworzec na kamiennej, pociagi z
        poznania skierowales przez bydgoszcz emilianowo a do lotniska ma
        jezdzis skm. i co juz nie musi sie ic na lotnisku zatrzymywac zeby
        poznaniacy mieli latwy dojazd? w twojej nowej propozycji musza sie
        przesiadac( czyli jak teraz, tylko nie z pkp na busa a z pkpo na
        skm) a wtedy pisales ze przyjada tylko jak nie bedzie przesiadek! to
        co teraz juz nie przyjada? poswieciles lotnisko dla jakiegos dworca
        w polu na kamiennej?daj sobie spokoj gosci....
    • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 12.11.08, 02:19
      odświeżam wątek - bo wydaje mi się istotne jakie miasto zostawimy po
      sobie. Pełne murów, ochrony, cieciów i dozorców strzegących VIP-ów,
      czy miasto otwarte będące wspólnotą mieszkańców.
    • hecer Re: STOP - prywatyzacji miasta! TAK - dla metropo 12.11.08, 13:11
      tak działa Centrum Kultury w Łodzi:

      www.bialegawrony.org/page.php?cms=99
      wystarczy spojrzeć na zakładki - zajefajna inicjatywa

      a u nas nadal przestrzeń z lat 80-tych... ciasna, duszna,
      nieprzystosowana...

      Takie coś jest potrzebne w Młynach!
Pełna wersja