Dlaczego prezydent milczy w sprawie MZK? - pyta...

20.11.08, 07:44
Nie macie poważniejszych tematów?
    • malgorzata_n Re: Dlaczego prezydent milczy w sprawie MZK? - py 20.11.08, 08:05
      tortor5 napisała:

      > Nie macie poważniejszych tematów?

      Temat jest jak najbardziej poważny, natomiast niepoważne jest toruńskie mzk ze
      swoimi rozkładami jazdy, cenami za bilety miesięczne i kiepską logistyką. W tak
      niedużym mieście jak Toruń sprawne dojechanie autobusem z jednego końca miasta
      na drugi jest dość trudne i niewygodne (przesiadki i za mało kursów). No i
      jeszcze brak kursów niektórych autobusów w soboty i niedziele, albo kursowanie
      tylko rano i po południu... czyżby mzk bawiło się w PKS? Żenada.
    • sza.raczek Re: Dlaczego prezydent milczy w sprawie MZK? - py 20.11.08, 08:32
      tortor5 napisała:

      > Nie macie poważniejszych tematów?

      Temat jest poważny, bo MZK ignoruje wszystkich. Robi sobie jakieś tam spotkanie
      dla pasażerów w godzinach oczywiście uniemożliwiających przyjście na takie
      spotkanie ludziom normalnie pracującym.

      Nie odpowiada na oficjalnie przesłane skargi i wnioski (5 listopada wysłałam
      maila podając wszystkie wymagane dane, do dziś zero odpowiedzi).

      Mam propozycję - piszmy regularnie skargi. Na wszystkie błędy, na wszystkie
      problemy. I wysyłajmy je do MZK i jednocześnie do wiadomości do prezydenta miasta.
      Może to w jakiś sposób zmusi MZK do reakcji na problemy.
      • babka_niestara Re: Dlaczego prezydent milczy w sprawie MZK? - py 20.11.08, 21:42
        Popieram, pisać i nie odpuszczać. Telefonowanie nic nie daje.
        Wysyłać do MZK, prezydenta oraz emailem do Gazety.
    • uszaty25 Re: Dlaczego prezydent milczy w sprawie MZK? - py 20.11.08, 08:53
      Pan prezydent zawsze milczy w klopotliwych sytuacjach, jest tam gdzie przecina
      sie wstegi otwiera 20 metrow chodnika itp dzieki unikaniu trudnych tematow ma
      poparcie 90% mieszkancow z podstawowym wyksztalceniem.
    • prawdziwy_jajco Dlaczego prezydent milczy w sprawie MZK? - pyta... 20.11.08, 09:57
      Bo dyrektorka MZK - imć hrabianka Pani na włościach Maria Zawal jest
      żoną funfla (czytaj dobrego kolegi) Prezydenta Miasta Torunia -
      Michała Zaleskiego, który nota bene jest dyrektorem jednej ze spółek
      miejskich, bodajże nazywającej się Targi Miejskie, toruńskie czy coś
      takiego. W tym przypadku kwalifikacje Marii Zawal są żadne do
      prowadzenia MZK.
      • upandup Strzał w dychę. 20.11.08, 14:50
        Co tu więcej dodawać.
        • roger_wolff Ożesz K...A 21.11.08, 22:18
          i wszystko jasne
    • mega_faflun Dlaczego prezydent milczy w sprawie MZK? - pyta.. 20.11.08, 12:45
      Oboje to eksponaty rodem z PRL-u i tak tez sie kreci jak za PRL-u . Jak do tej
      pory nie bylo zadnych pozytywowo dyskusji na temat funkcjonowania MZK wydaje mi
      sie ze czas na podsumowanie i wyciagniecie odpowiednich wnioskow
    • wijaczka Re: Dlaczego prezydent milczy w sprawie MZK? - py 20.11.08, 20:40
      Tak sie składa, że MZK w Toruniu to magapoważny temat. A jeśli nie
      korzystasz, to po prostu wstrzymaj się od komentowania i tyle.
    • sondziarz To my mamy prezydenta?!? 20.11.08, 22:48
      Nie zauważyłem. Patrząc na mnogość inwestycji, które Bydgoszcz podwędziła Toruniowi przez ostatnie kilka lat, ciężko stwierdzić aby tu ktoś rządził.
      • yavanna86 Re: To my mamy prezydenta?!? 20.11.08, 23:31
        Za parę lat Toruń się zakorkuje kompletnie.Nikt przecież nie
        potrzebuje takiego MZK,jaki proponuje p.Zawal z ekipą.
        Na szczęście jest niewielki i można chodzić pieszo.
        Współczuję mieszkańcom Rubinkowa i osiedli na lewym brzegu Wisły...
Pełna wersja