mcbutelka
24.11.08, 10:38
Nie podoba mi się ten artykuł... Od wielu lat staram się współpracować z UM w
celu zrealizowania projektów, których bez pomocy urzędu by nie dało się
przeprowadzić. Nie wdaję się przy tym w jakieś bezsensowne przepychanki i nie
uczestniczę w koteriach. Po prostu składam jak najlepiej umiem przygotowane
wnioski i rozliczam się z przyznanych pieniędzy najlepiej jak potrafię. I tyle
- wcale nie oczekuję od urzędników, że sami zaczną mi proponować cokolwiek a
mam wrażenie, że część osób na to czeka. Miejcie dobre pomysły i potrafcie
rozliczyć się z tego, co robicie. Wiem, że urzędnicy są otwarci na poważne
inicjatywy - a nie na pieniactwo i wyssane z palca pomysły przedstawiane przez
niewiarygodnych nieudaczników. Nie mam zamiaru wkręcać się nikomu bez masła w
strategiczne miejsca - ale muszę zabrać głos - bo artykuł jest krzywdzący.
Lubię osobiście GG - ale nie boję się powiedzieć co myślę. Jeśli ktoś
przedkłada urzędowi nierealne albo napompowane bezkrytycznie wnioski o dotację
- to musi liczyć się z tym, że po drugiej stronie nie siedzą naiwniacy, tylko
osoby, które ponoszą odpowiedzialność za swoje decyzje.