jarek1125
09.12.08, 01:56
Spełnia się oczekiwany cud premiera Tuska i koalicji PO-PSL. Tysiące miejsc
pracy parują bez śladu, a we Włocławku zamiast drugiej Irlandii będzie drugi
Bangladesz. Lecz Anwil to nie tylko praca, to również sport. Może pan radny
Kalinowski znalazłby parę groszy na ratowanie zakładu? Jego koalicyjny kolega
marszałek Całbecki powinien dopomóc, wszak Włocławkiem włada jego partia...