Gość: anonim nie zwany Gallem IP: *.ub.uni-freiburg.de 10.11.03, 10:44 Osobiscie, zamiast jezdzic rowerem do Bydgoszczy, wolalbym sie moc bezpiecznie poruszac na rowerze po naszym, tez pieknym, miescie!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: optymista Re: Rowerem do Bydgoszczy IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.03, 21:42 Marzenie jest realne, już wkrótce się ziści, może w ciągu obecnego stulecia, a może w następnym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blue Re: Rowerem do Bydgoszczy IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 27.01.04, 13:05 Tak. ta ścierzka jest naprawde bezpieczna. Jak za Polchemem zaryłem w piach to się pierdolnąłem jak długi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: SOL Re: Rowerem do Bydgoszczy IP: *.torun.mm.pl 29.01.04, 12:26 Jeżdżę dużo rowerem, i do Bydgoszczy też(jestem rowermanem), ale szosą. W sobotę i niedzielę jest w miarę bezpieczna przy szerokim poboczu. Wyjątek stanowi wyjazd z Torunia na odcinku 1,7 km od "Polchemu", gdzie tegoż brakuje. Zamiast koślawej ścieżki, gdzie do Zarośla Cienkiego rower się nosi, a czarny kurz wgryza się wszędzie, trzeba było za te pieniądze wydłużyć o wspomniane 1,7 km, istniejącą ścieżkę przy drodze krajowej 15 aż do bezpiecznego pobocza. Większość rowerzystów i tak wyjeżdża z Torunia "krajówką", a następnie w Przysieku, Górsku lub Złejwsi Wielkiej odbija w prawo i jedzie spokojnymi drogami po pięknym terenie. Wszystkie odjazdy w prawo doprowadzają zresztą do nowej ścieżki rowerowej. Zaletą jest jednak, że pomija się odcinek wyjazdowy ścieżki od Placu Rapackiego do Przysieka, gdzie zakurzony, jak nieboskie stworzenie, amator turystyki rowerowej sprawdza się w noszeniu ciężarów i przełajach. Dodam, że jechałem na otwarciu ścieżki do Skłudzewa i przysłuchiwałem się krytycznym komentarzom współjadących, często z refleksjami, że była to ich pierwsza i ostatnia jazda tą nieudaną ścieżką. Stefan Olszewski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 07(Janek Błąd) Re: Rowerem do Bydgoszczy ? IP: *.petrus.com.pl / 80.48.189.* 29.01.04, 13:21 Nie marudzić! Ścieżka do Bydgoszczy była jedną z większych inwestycji, którą oddał do użytku mieszkańców Torunia prezydent Zaleski. Tak trzymać panie prezydencie! Czekamy na kolejną ścieżkę do... Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Liwia Dlaczego Janek Błąd? IP: 213.77.40.* 29.01.04, 14:50 Dlaczego janek Błąd nie nazywa się popierdolony? Przecież to najlepiej oddaje jego cechy charakteru przelewane na klawiaturę. A może jest lesbą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 007 (J. Bond) Re: Dlaczego Janek Błąd? IP: *.petrus.com.pl / 80.48.189.* 29.01.04, 15:41 No cóż "Liwia" przedstawiłeś swój portet psychologiczny. Trzema zdaniami. Ładnie. Zapomniałeś jednak, że dzisiaj można krytykować nieudolność i głupotę postkomunistów i za to nie idzie się do więzienia jak może byś chciał. I jeszcze jedno Liwia. Kto się przezywa, ten się tak nazywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: low rider Re: Rowerem do Bydgoszczy IP: *.akademiki.uni.torun.pl 03.02.04, 20:37 Jestem pełen szacunku dla pana zamiłowania, ciekawie to Pan ujął "roweroman".Mieszkam w toruniu od tego roku akademickiego i "znam" tylko rowerowe traski miasta. Robi się ciepło(cieplej) i mam zamiar poszerzyć horyzont wyjazdów. Jeżeli ma pan jakieś sugestie co do możliwych tras, proszę o ich wyraz. Mój adres porcellus@op.pl Z góry dziękuję i do zobaczenia na dwóch OO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: buba Re: Rowerem do Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.04, 23:12 Nie róbcie sobie żartów!!!!!!!!! Ktoś jechał tą drogą? Łatwiej było by przeprowadzić tą trasą stado krów jak przejechać rowerem. Fajna droga jest tylko kończy się zaraz za skrajem miasta a potem......... piaskownica ;-( Niestety Zal..... się nie popisał. pa buziaczki dla fajnycg dziewczyn Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 07(Janek Błąd) Re: Rowerem do Bydgoszczy IP: *.wlan.pl 03.03.04, 00:08 W czasie komuny, kiedy zakup roweru graniczył z cudem, kupiłem rower w bydgoskim Romecie. Ponieważ jazda szosą do Torunia wydawała mi się niebezpieczna - jechałem wzdłuż szosy pobliskimi lasami. Do dzisiaj śni mi się ten horror. W czasie ostatnich wakacji jechałem kawałek tamtą trasą i niewiele się zmieniła. Kto lubi tor przeszkód i ma dobrego górala, to może tam się wybrać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rowerowa turystka Re: Rowerem do Bydgoszczy IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.04, 16:35 Panowie którzy odbierali tę trasę i stwierdzili, że można nią swobodnie dojechać do Bydgoszczy to sa kolejni urzędnicy którzy za swoją parafkę biorą pieniądze i to nie małe. Proponuję by po raz kolejny na odbiór nie jechali samochodami tylko przejechali trasę tam i z powrotem ROWEREM . Heja! Panowie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mefisto Re: Rowerem do Bydgoszczy - znaki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 17:11 szkoda, że szlak "przyjaźni" jest tylko na pokaz. Znaki szlaku często i gęsto widziane w miescie wraz z opuszczeniem go znikają, by odnajdywać się jedynie w miejscowościach - chyba po to by sołtysi mieli się z czym fotografować. Natomiast na rozjazdach i innych miejscach gdzie byłyby potrzebne - ani śladu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Tylko po co ? IP: 62.240.63.* 02.06.04, 15:18 Kiedy u nas jest tak ślicznie ;). Bydgoszczaki nie złośćcie się, Bydgoszcz tez jest fajna ale czy w Waszym serwisie jest "rowerem do Torunia". Hej Odpowiedz Link Zgłoś
grom3 Re: Tylko po co ? 02.06.04, 23:32 Chcialbym sie was spytac na jakich rowerach jezdzicie,ja u siebie w Kanadzie jezdze na skladaku wigry ,kazdy sie mnie pyta gdzie mozna go kupic.Ze wstydem odpowiadam ta fabryke puscili z torbami,aby nie byla konkurencja dla drugich takie to byly przemiany ustrojowe w polsce i tysiace ludzi na ulice wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Wigry IP: 62.240.63.* 04.06.04, 17:44 Oj panie kochany, kity tez maja pewne granice, pewnie wiozłeś Pan ten rower w samolocie jako nadbagaż. A może do kanady pojechałeś Pan na rowerze Wigry przez Rosję i Alskę, a rower wciąż jak nowy ? Sorki ale dzisiaj nawet dzieci nie chca juz składaków - rynek komunistyczny mógł to łyknąć - zawsze to był rower, dziś nikt tego nie kupi, a jeśli tak jest jak Pan piszesz - produkuj pan składaki w Kanadzie - chłonny rynek to podstawa udanego biznesu. Pozdrowienia z Chin ! Odpowiedz Link Zgłoś
telma1 Powróćmy jak za dawnych lat ... 04.06.04, 20:14 Proponuję wszystkim malkontentom szlaku do Bydgoszczy: powrócmy jak za dawnych lat na ... ten niedorobiony szlak. Jechałam w tamtym roku do Bydgoszczy 1.06. Było zdecydowanie za dużo piachu i za dużo ludzi. Ale klimat pokonywania nowego szlaku po raz pierwszy sprawił, że wycieczka była bardzo udana. W tę niedzielę (6.06) mam nadzieję się przekonać co na szlaku się zmieniło. Oby na lepsze. Obiecuję na forum podzielić się z Wami wrażeniami z trasy. Hejka Odpowiedz Link Zgłoś
grom3 Re: Rowerem do Bydgoszczy 04.06.04, 23:00 Szanowny panie Tomku tak przywiozlem rower samolotem,skladak jest super do bagaznika,Owszem mamy w domu rowery gorskie ale moge pana zapewnic je wszyscy maja.Skladak z Bydgoszczy robi furore,zgadl pan chce je sprzedawac w Kanadzie i USA.Szukam producenta w gre bedzie wchodzila Bydgoszcz,rozmowy juz rozpoczelem probna partie dostane we wrzesniu,nawet juz mam na oku ladny sklep jak to ktos powiedzial pieniadze leza na ulicy.Tylko je trzeba umiec podnies,zapewne jest pan zdziwiony ze nie zamawiam w Chinach.Gowna azjatyckie coraz trudniej sprzedac na rynku Kanadyjskim i Amerykanskim Odpowiedz Link Zgłoś
telma1 Rowerem do Bydgoszczy 06.06.04, 20:37 Byłam, sprawdziłam i oświadczam uroczyście: szlak do Bydgoszczy jest w lepszym stanie niż rok temu. Podłoże ubite, oznakowanie czytelne. Nie polecam jednak wybierania się na ten szlak w białej odzieży. Odcinek żwirowy nieustannie pozostawia brudne ślady na całym ciele i ubraniu. Pozdrowienia dla rowerzystów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lukash Re: Rowerem do Bydgoszczy IP: *.petrus.com.pl 06.06.04, 21:10 Hehe faktycznie szlaka jest konkretna:) ciut brudzi ale w sumie to nic, wazne ze jedzie sie ok, i lepiej niz do wloclawka. W ostromecku jest spoko park! Bylem tam 1-szy raz i mnie siiem podoba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rebeca Re: Rowerem do Bydgoszczy IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 13.06.04, 11:56 Trasa OK. Przejechalismy ja z dwojka malych dzieci w fotelikach. Bardzo piaszczysty byl odcinek miedzy Toruniem a Przysiekiem, chwilami trzeba bylo prowadzic rower. Potem juz podloze twarde. Trasa jak na razie dobrze oznakowana. Pogubilismy sie tylko miedzy Zaroslami Cienkimi a Dolami Lazynskimi. Odpowiedz Link Zgłoś