Ginekolog Lucyna Palacz - Marchwińska

06.02.09, 21:24
Mam parę pytań co do tej Panii doktor, bo akurat mam pewien problem
zdrowotny i chyba muszę się wybbrać do ginekologa, a to by była moja
pierwsza wizyta, więc poszperałam w necie i znalazłam dużo
pozytywnych opinii na temat tej ginekolog.
Wiec:
1. Czy jak mam 16 lat to mogę iść do Niej sama czy muszę z mamą?
(Szczerze to wole sama ;p ) Dodam, że nie wybieram się tam po
antykoncepcje.
2. Czy naprawdę ta pani doktor jest taka miła i rzetelna?
3. Jakim autobusem dojechać do Jej gabinetu ,na ul. Kozackiej 13, z
Rubinkowa 3 (Na Skarpie) ?
z gory thx za odpowiedzi :)
pozdrawiam :)
    • egzikum Re: Ginekolog Lucyna Palacz - Marchwińska 06.02.09, 21:32
      a i zapomniałam i jednym z najważniejszych pytań...ile kosztuje u
      Niej wizyta?
    • usiulka Re: Ginekolog Lucyna Palacz - Marchwińska 07.02.09, 18:23
      Od niedawna też jestem pacjentką pani doktor Palacz-Marchwińskiej :)

      Pierwsza wizyta z założeniem karty, usg i cytologią kosztowała mnie 140 zł.

      Następna, też z usg - 100 zł.

      Nie wie, ile zapłacisz bez tych "dodatków"...

      Jeżeli faktycznie jesteś zdecydowana zapisać się do pani doktor, radzę dzwonić do rejestracji jak najszybciej - z tego, co wiem, teraz terminy wizyt są na marzec!

      Na wizytę nie musisz brać ze sobą żadnego pełnoletniego towarzystwa - ani mamy, ani kuzynki, ani wujka. Panią doktor obowiązuje tajemnica lekarska i nikt nie będzie miał prawa wglądu do Twojej karty zdrowia - nawet gdyby Twoja mama osobiście pofatygowała się do gabinetu. I nikt nie ma prawa przebywać w gabinecie w trakcie badania, jeśli Ty sobie tego wyraźnie nie zażyczysz - nie ma znaczenia, że nie masz 18stu lat.

      No i jeszcze czym dojechać z Rubinkowa:
      autobus nr 40. Wysiadasz na skrzyżowaniu Kościuszki z Grudziądzką i albo idziesz sobie kawałek (do skrzyżowania, gdzie jest McDonalds - wtedy trzeba wejść w głąb osiedla), albo czekasz na dowolny autobus, który jedzie w strone byłego Geanta i przejeżdżasz jeden przystanek.

      Ach, jeszcze coś:
      faktycznie, pani doktor jest tak miła i rzetelna, jak o niej opowiadają :-D ostrzegam tylko, że jeśli dostaniesz od niej jakieś skierowania na badania krwi, poziomu hormonów czy coś w tym stylu, najprędzej poleci Ci płatne laboratorium, np w szpitalu dziecięcym :( to jedyny minus.
      • malepiffko Re: Ginekolog Lucyna Palacz - Marchwińska 07.02.09, 18:45
        > No i jeszcze czym dojechać z Rubinkowa:
        > autobus nr 40. Wysiadasz na skrzyżowaniu Kościuszki z Grudziądzką

        eee. na nastepnym. nazywa sie "lotnikow". wysiadasz ruszasz w lewo i pierwsza ulica w prawo to lotnikow. gabinet jest w bloku na koncu ulicy.
        poza tym dojechac mozesz tez 26 i 34. pamietaj ze 34 nie jedzie zwirki i wigury czyli wysiasc musisz kolo mcdonaldsa i ruszyc kozakcka w strone kosciola.
    • wieslawawie Re: Ginekolog Lucyna Palacz - Marchwińska 07.02.09, 20:05
      Byłam badana przez kilku ginekologów ,ale uważam że Pani Doktor była
      najmniej delikatna.Nie wspominam tego mile
Pełna wersja