Sport jest bezlitosny. Również w Toruniu

10.02.09, 10:30
Czemu Rzekan nie napiszesz, że żyjemy w województwie toruńskim? To jest
skandal, że wspólne pieniądze z budżetu województwa na które składają się
wszystkie miasta zostają ponownie rozdane w Toruniu. Czemu ja jako
Włocławianin mam finansować halę w Toruniu! Urząd Marszałkowski chcę dać 40
mln zł naszych wspólnych pieniędzy...A może by się tak przyłożył do
współfinansowania drogi krajowej nr 1...w końcu nie tylko z niej korzystają
Włocławianie! I co nas może obchodzić, że Toruń nie ma hali... skoro buduje
niszowe centra sztuki zamiast hali sportowej to niech ma pretensję wyłącznie
do siebie. Ciągle słyszę trzy słowa Całbecki - Toruń - Inwestycja. Czemu o tym
milczysz? Taki z Ciebie obiektywny dziennikarz?
    • anty_gw1 Sport jest bezlitosny. Również w Toruniu 10.02.09, 11:21
      Jaki wielki sport w Toruniu? O czym my w ogóle mówimy? Panowie,
      dawajmy odpowiednie rzeczy słowo. Jeśli Toruń aspiruje do wielkiego
      sportu, to choćby Bydgoszcz powinna być już kandydatem do
      organizacji Igrzysk Olimpijskich. Bo takie są dysproporcje pomiędzy
      aktualnym stanem i możliwościami obydwu miast.

      Z rozmowy wynika jeden wniosek: że warto sobie rozmawiać.

      Otóż pewnie że warto. Ale przydałyby się choćby zarysy konkretów
      jakichś działań, propozycji, programów. Niestety wydaje mi się, że
      celem tej konferencji jest dojście po raz tysięczny do konkluzji, że
      sport w Toruniu leży. Ale to już wiemy bez tych konferencji. Choć
      oczywiście warto rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać...
    • anty_gw1 Sport jest bezlitosny. Również w Toruniu 10.02.09, 11:24
      Przepraszam, nie doczytałem uwaznie. Paweł Rzekanowski też zaznacza,
      że wielkiego sportu w mieście nie ma - mój błąd.
      • Gość: karnowacz Re: Sport jest bezlitosny. Również w Toruniu IP: 87.204.115.* 10.02.09, 12:23
        przepraszam , czy Konikiewicz ma coś wspólnegoz tym Konikem z forów
        internetowych, ktory tak ział nienawiścią do toruńskich firm i
        sponsorów, wymądrzał się i opluwał każdego , bez zadnej
        odpowiedzialności za słowo, a sam nie dawał kasy na zadna dyscyplinę?
        Wydaje mi się że jest to nagonka "jak zbajerować maisto i pare firm,
        czy klubow na pseudo usługi marketingowców i pseudomenedżerów sportu.
        chcą zgarnąć kasę z rynku i jeszcze nagadac innym ,ze sa głupsi od
        nich.
        Przecież nikt im nie zabrania przynieść własnej kasy, stowrzyć klub
        i siągnąć sukces.Do roboty cwaniaki.
    • Gość: AK Sport jest bezlitosny. Również w Toruniu IP: *.drumet.pl 10.02.09, 14:14
      Pomysł na sukces jest banalnie prosty - przebrać Rzekanowskiego za
      cheerlederke i niech pokazuje swoje wdzięki na zawodach. Tłumy na trybunach
      gwarantowane. A nie, konferencje będą zwoływać i analizować kwadraturę koła...

      Korzyść z tego rozwiązania będzie podwójna - sport toruński odniesie
      marketingowy sukces, a Rzekanowski nie będzie męczył więcej czytelników,
      udowadniając, że jest dziennikarzem.
    • Gość: KWin Sport jest bezlitosny. Również w Toruniu IP: *.tvk.torun.pl 11.02.09, 12:24
      Jak najbardziej popieram takie inicjatywy jak ta konferencja. Od
      czegos trzeba w Toruniu zaczac. Najlepiej krytykowac, narzekać i
      siedziec z dupskiem przed komputerem i samemu nie kiwnac palcem. Oby
      takich imprez wiecej w Toruniu.
      • anty_gw1 @KWin 11.02.09, 19:37
        Faktycznie lubię sobie pogadać na forum, inni lubią pogadać na
        konferencji. Efekt podejrzewam taki sam.
        Jeśli na tej i podobnych konferencjach uda się doprowadzić do tego,
        że po pierwsze w Toruniu więcej ludzi będzie przychodzic na mecze, a
        po drugie uda się znaleźć kilku klubom sponsorów, to uznam że takie
        pogadanki mają sens. A jeśli nie, to są tyle warte co spotkanie przy
        piwku i podyskutowanie o sporcie.
        A tak w ogóle to dlaczego popierasz takie inicjatywy?
        • sympatyk_futbolu Re: @KWin 11.02.09, 22:38
          Czytam w lokalnych mediach o tej konferencji, czytam i się
          zastanawiam, co taka konferencja może zmienić. Na moje nic!! Tak
          samo jak nic nie zminieją jakieś tam szczyt G8 i inne zjazdy
          polityków, na których ci stają najczęściej do wspólnego zdjęcia i
          jedzą wspólną kolacje i się rozjeżdzają.
          Uważam, że ta konferencja praktycznie nic nie zmieni. Bo zmienić nie
          ma prawa. Bo teoretyzować to sobie można... do bólu, a praktyka i
          rzeczywistość jakie są - o tym wiemy.
          A jak jeszcze widzę listę prelengentów... to nie rozumiem, dlaczego
          niektórzy tak bardzo to przeżywają i się tym jarają.
        • Gość: Kwin Re: @KWin IP: *.tvk.torun.pl 12.02.09, 12:26
          Popieram takie inicjatywy bo to zawsze cos nowego na torunskim
          rynku. Przyjezdza człowiek, szef marketingu z Lecha Poznan,
          wykladowca SGH T.Redwan, tworca marketingowy Plus ligi. Moze oni
          jako fachowcy zaproponuja jakies konkretne rozwiazania. Wydaje mi
          sie, ze przy piwie nie byliby sklonni podzielic sie swoja wiedza.
          Konferencja jest darmowa, wiec jak posluchasz co specjalisci maja do
          powiedzenie to chyba nic nie stracisz. Wiec lepiej zrobic taka
          darmowa konferencje i sprobowac podjac jakas inicjatywe, czy nic nie
          robic?
Pełna wersja