Gość: kazek IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 20.11.03, 19:28 I dajcie ten bascet budowany w Toruniu w ręce Szczechowiaka on już to perfekcyjnie rozpieprzy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: kibic Re: Czy basket ma szansę odrodzenia w Toruniu? IP: *.torun.mm.pl 21.11.03, 14:09 MOIM ZDANIEM NIE.BO W TORUNIU PIENIADZE IDA TYLKO NA ZUZEL.KIEDYS W TORUNIU MIELISMY DOBRA DRUZYNE KOSZYKARSKA,PILKARSKA A TAKZE HOKEJOWA A TERAZ CO Z NICH ZOSTALO? JA BYM WINIL ZA TO DZIALACZY I WLADZE MIASTA. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maksim Re: Czy basket ma szansę odrodzenia w Toruniu? IP: *.torun.mm.pl 21.11.03, 17:09 A ja mysle ze wszystko jest mozliwe. Jest chyba troche klubow w Toruniu, wiec sa mlodzi zawodnicy. Jesli bedzie jakis sponsor mozna myslec o awansie dalej. I za kilka lat sprobiwac walczyc najwyzej. A zainteresowanie koszem bylo by duze. Latem jest zuzel. Zima hokej, ale jest slaby i nudny wiec wiecej ludzi woli kosz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jerry Re: Kazek to kretek IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.03, 20:57 Szczechowiak zrobił wiecej dla Torunia niz ty swirze Kto pamięta druzyne szczecha ten wie o co chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kmita Re: Kazek to kretek IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 21.11.03, 21:39 Reaktywowanie toruńskiej męskiej koszykówki poprzez powrót na parkiety panów Darnikowskiego i Sowińskiego jest moim zdaniem złym pomysłem. W trzeciej lidze powinni grać przede wszystkim młodzi zawodnicy , których w Toruniu nigdy nie brakowało i nie brakuje. Brakuje zaś pomysłu jak zebrać wszystkich najlepszych do jednego klubu. Ambicje konkurujących ze sobą działaczy zarówno w męskiej jak i żeńskiej koszykówce powodują rozdrobnienie środków finansowych i kadrową słabość. Winą o brak sponsorów obarczam władze wielu kadencji. Pomoc lokalnych władz dla sportu w Inowrocławiu, Włocławku,Bydgoszczy może być przykładem dla naszego "gospodarza". Boleję nad brakiem pomocy dla jedynej z prawdziwego zdarzenia żeńskiej drużyny (koszykarki UMK VII LO Toruń ).Szcztem wstydu powinna być dla miasta sytuacja ,kiedy mało wymagającą sekcja ,posiadająca drużyny w ekstralidze i I lidze srodków na opłacenie sędziów szuka na ulicy , roznosząc ulotki. Zbulwersowała mnie również sytuacja , kiedy prezydent Torunia przyznał za "sukces" żużlowcom 100 tys. zł. Ta kwota miałaby zupełnie inną wartość np. dla koszykarek , byłby to niezły budżet dla tej drużyny na cały rok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koszykarz .... IP: *.torun.mm.pl 21.11.03, 23:57 Madrze napisane.. Choc i Darnikowski i Sowinski ciagle niezle graja - wiem, bo sam gram w lidze. A te 100 tys zl - dla dziewczyn to byloby chyba na kilka lat prowadzenia klubu. Moze keidys kltos tam z politykow przypomni sobie o tym jak kiedys sala przy Grunwaldzkiej byla pelna ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kibicek nierealne i czy ma sens?? IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.12.* 23.11.03, 13:09 Pomysl reaktywacji kosza meskiego w Toruniu popieram. Ale chyba nie tedy droga. Przede wszystkim nie wierze, aby druzyna z Sową i Darnikowskim oraz kilkoma innymi, nie oszukujmy sie, nie najwyzszej klasy grajkami, prezentowala wyzszy niz drugoligowy poziom. Po drugie - w Toruniu nie ma kasy, bo zuzel, hokej i futbol wyssaly w zasadzie juz wszystko (zobaczcie, ila kasy maja, a w zasaadzie nie maja, koszykarki). No i najwazniejsze... w ktorym torunskim "palacu sportu" gralaby ekstraklasowa druzyna meskiego kosza?? W SP 28 czy na spozywczaku??? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robak Re: nierealne i czy ma sens?? IP: *.szpital-bielany.torun.pl 23.11.03, 13:54 Na pewno ma sens nawet w wydaniu II ligowym zawsze byłyby jakieś emocje popieram warto się uczyć od doświadczonych zawodników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koszykarz Realne i potrzebne jak cholera IP: *.torun.mm.pl 23.11.03, 16:06 Masz racje Robaku. Wystarczy zobaczyc ilu teraz chlopcwo gra w jakis roznych klubikach, oni musza miec przed soba jakas przyszlosc. Miejsce do gry (na warunki II-ligowe) nie jest klopotem. Nie mamy hali jak w Bydgoszczy. Ale i na II i I lige Spozywczak jest dobry. A to jzu bedzie dobry poczaek odbudowy. Ja jestem za. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spokojny Re: Czy basket ma szansę odrodzenia w Toruniu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.03, 11:06 PANOWIE-TROCHĘ SPOKOJU 1.ANI SZCZECHOWIAK,ANI SOWA I DARNIK NIE ZGODZĄ SIĘ GRAĆ I PRACOWAĆ ZA MNIEJ NIŻ 3000-5000 ZŁOTY/MIESIĄC- NAWET W DRUGIEJ LIDZE. 2.NIE PRZECENIAJCIE TYCH NASZYCH SENIORÓW I JUNIORÓW-JAKOŚ NIKT ICH ZA PRZYZWOITE PIENIĄDZE NIE CHCE ZATRUDNIĆ W ŻADNYM KLUBIE III LIGI CZY WYŻEJ-PRZECIEŻ GDYBY BYLI TO TALENTY TO BY ICH BRANO. 3.PANOWIE WSPOMONANIE PRZESZŁOŚCI TO STRATA CZASU I BŁĘDNE WNIOSKI-PAMIĘTAJCIE ŻE SZCZECHOWIAK ZAWSZE DOBRZE ZARABIAŁ NA KOSZU,A DARNIK TO JEDEN Z WIELU NAJEMNIKÓW KTÓRZY DORABIALI SIĘ W TORUNIU ZABIERAJĄC PIENIĄDZE TORUŃSKIM WYCHOWANKOM. NIE TĘDY DROGA. A KLUBÓW MUSI BYĆ DUŻO BO GDZIE MAJĄ GRAĆ JUNIORZY,CZY MA ICH W TORUNIU TYLKO JEDENASTU. COM DO TWIRZENIA/JEDNOCZENIA JEDNEGO KLUBU TO JUZ ŚP.WACZYŃSKI Z PIWOŃSKIM Z KŁOSOWSKIM POD EGIDĄ NOWOŚCI PRÓBOWAŁ REALZOWAĆ TEN DYKTATORSK9I/PORONIONY POMYSŁ PRZY POMOCY MISIA ZALEWSKIEGO - WIELKIEGO PRZEJAXCIELA KŁOSOWSKIEGO. I NIC. ALE ROBIĆ SWOJE TRZEBA.TP PEWNE. Odpowiedz Link Zgłoś