Student szuka pracy w studenckim mieście...

21.03.09, 23:38
...i niestety znaleźć nie może. Choć się stara, lata z cv-kami po
pośredniakach i nic- jak kamień w studnię. Ma doświadczenie, zna dwa języki,
obsługuje fachowo komputer. Chce tylko w miarę elastycznych godzin pracy. I tu
już się zaczynają problemy... Na razie roznosi ulotki kiedy chce. Ale 8 godzin
dziennie nie jest w stanie pracować.

Zatem drodzy Torunianie pytam, chciałbym się dowiedzieć, czy ja mam tak
ogromnego pecha, czy jestem debilem?
    • lew131313 Re: Student szuka pracy w studenckim mieście... 22.03.09, 00:16
      studencior napisał:

      > Zatem drodzy Torunianie pytam, chciałbym się dowiedzieć, czy ja mam tak
      ogromnego pecha, czy jestem debilem? <

      Tak, masz pecha, bo podjąłeś kiedyś decyzję o studiach w tym mieście.
      Więc się teraz nie dziw.

      • studencior Re: Student szuka pracy w studenckim mieście... 22.03.09, 14:15
        Jaki jest poziom bezrobocia w Toruniu? Dlaczego tak spore miasto ma problem z
        zapewnieniem pracy? Zawsze byłem przekonany, że "ten, kto naprawdę szuka, ten
        znajdzie", ale chyba się przeliczyłem. Własny biznes to ryzyko, a pieniądze, jak
        każdemu, potrzebne.

        Wiele jest studentów podejmujących studia nie za rodziców, lecz swoje pieniądze,
        przy czym muszą znaleźć jakiś dochód, bo mieszkanie, żarcie, opłaty tanie nie są.

        Wydaje mi się, że jeśli sytuacja się nie zmieni, studentów w Toruniu będzie
        coraz mniej(ku uciesze ludzi twierdzących, że jesteśmy "plagą"). Tu też jest
        ciekawy temat. Student przyjeżdża do miasta, wzbogaca rynek, wynajmuje
        mieszkanie, po prostu wkłada do Waszego miasta swoje pieniążki. Ale chciałby
        mieć co wkładać. A to że są zatłoczone autobusy i brak miejsc parkingowych na
        pewno naszą winą nie jest.

        Moim skromnym zdaniem Toruń jako miasto studenckie, z wielkim UMK, i paroma
        innymi liczącymi się uczelniami, jednak nie docenia tej machiny jaką są właśnie
        ludzie przyjeżdżający tu w celu edukacji. Przynajmniej ja tego nie odczułem i
        niestety będę musiał zrezygnować z kształcenia się. Nie stać mnie. Dziękuję za
        wysłuchanie.
        • rozczarowana-torunianka Re: Student szuka pracy w studenckim mieście... 22.03.09, 20:10
          Nie poddawaj się! Może jednak coś znajdziesz chociaż znaleźć jakąkolwiek pracę
          jest trudno nie tylko studentom, ale także absolwentom. Rynek pracy jest dość
          ubogi w Toruniu, niestety.

          A jak chcesz znaleźć pracę to takie oświadczenie "Ma doświadczenie, zna dwa
          języki, obsługuje fachowo komputer" jest trywialne i nieprawdziwe bo: komputer
          to teraz już w podstawówce fachowo potrafią "obsłużyć". 2 języki znasz, ale
          jakie i w jakim stopniu. A doświadczenie.... no nie, nie rozśmieszaj mnie. W
          czym to doświadczenie?

          To tak tylko, abyś lepiej zaczął szukać, jeżeli Ci zależy
          • kazik.torun Re: Student szuka pracy w studenckim mieście... 22.03.09, 23:16
            Uwagi torunianki sa jak najbardziej sluszne.
            Po pierwsze, trzeba naprawde dobrze szukac i nie ograniczac sie do miejsc
            "typowych" nie tylko urzad miasta i nie tylko marszlakowski

            Po drugie, to co napisales naprawde wola o pomste do nieba....

            Jedna dobra rada niekoniecznie dla ciebie. Radze robic prawdziwe praktyki. Wiele
            osob juz na 3 roku chodzi do roznych firm z prosba czy moga odbyc darmowy staz.
            Nawet nie wiesz o ile lepiej patrzy pracodawca na osobe, ktora sprawdzila sie
            gdzies. Poza tym jezeli sie sprawdzisz - zatrudnia cie na ostatnim roku studiow.

            Nie mniej nie lam sie.
          • studencior Re: Student szuka pracy w studenckim mieście... 22.03.09, 23:54
            Nie chcę podawać szczegółów. Sami zrozumcie. Fachowa obsługa, to nie jest tylko
            paint, word i excel. Ale i photoshop i multum aplikacji muzycznych (baaaardzo
            się tym interesuję, jakieś 10 lat...). Miałem nadzieję, że jakoś wykorzystam tę
            wiedzę. No niestety...

            Co do doświadczenia: w branży handlowej powinni mnie wszędzie przyjąć...
            Pracując jakieś 9 lat w rodzinnym sklepie spożywczym powinno być bez problemu.
            Kszięgowość+kasa fiskalna+prszyjmowanie towaru itd... Angielski w stopniu
            baaardzo komunikatywnym... 3 miesiące w UK i po dwóch z każdym gadałem jak z
            polakiem. Drugi język to niemiecki. W liceum byłem na wymianie. Naprawdę zero
            problemu w porozumieniu się z niemcem.




            Wiecie co...? Czekam na wakacje, gdzie w hiszpanii będą płacić prawie 4 razy
            więcej tygodniówki za zbieranie truskawek, niż w toruniu za zapieprzanie w
            nestle w miesiąc.


            Przykre...
    • szlachcic Re: Student szuka pracy w studenckim mieście... 22.03.09, 22:22
      jedz do niestudenckiego miasta na B
      Tam dostaniesz prace w 5 minut. Grzebanie w nosie w godzinach kiedy
      bedziesz chcial i ile bedziesz chcial. Placa 5 tys netto
      • studencior Re: Student szuka pracy w studenckim mieście... 22.03.09, 23:57
        Pewnie... Mówili, że w Toruniu też będą krocie...



        Jak tu być patriotą...
        • kuj-pom Re: Student szuka pracy w studenckim mieście... 23.03.09, 16:29
          Studencior chłopie - jak masz jaja to znajdziesz.
          Powodzenia
Pełna wersja