wszczebrzeszyn
15.04.09, 06:53
Kuriozum! Jeśli Ewa T. jest taka niewinna to niech podadzą jej nazwisko do
publicznej wiadomości. Szczyt bezczelności. Widać też, że kolesiówa musi mieć
jakieś układy w sądach, bo inaczej nie da się wyjaśnić jakim cudem dostała
jedynie "mandat" na 300 zł, a winą obarcza się poszkodowaną!