Posłanka Sobecka o homoseksualistach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 21:02
Mnie osobiście bardziej gorszy widok pani Sobeckiej. Jezeli Telewizja obieca
że jej więcej nie pokaże to moge od czasu do czasu oglądać nawet
homoseksualistów (choć nie uważam ich ani za przyjemny, ani potrzebny widok)
    • Gość: Bum Bum Re: Prawo "naturalne" poslanki? IP: 129.81.192.* 01.12.03, 21:26
      Glupota pani Sobeckiej jest gorsza od homoseksualizmu!!!

      p.S. Nie mam zadnych sklonnosci homoseksualnych, a moj
      stosunek do tej grupy ludzi jest raczej obojetny...
    • Gość: Wrzosy Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.03, 21:44
      Stara prukwa!niech ona lepiej sie nie pokazuje na ekranach telewizorow,bo
      tego nawet stalowe nerwy nie gwarantuja,ze nie wystapi odruch wymiotny!
      Dewiacje i Rydzyka leczylbym w jej przypadku kijem i piachem!
      • Gość: Princess Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: 158.75.222.* 03.12.03, 14:06
        Takiego faszystę jak ty lepiej zamknąć. Jeżeli uważasz moralnie myślących
        ludzi za dewiantów to bardzo źle świadczy to o twoim intelektualnym i
        kulturalnym poziomie. Zastanów się lepiej jak się odzywasz.
    • Gość: rick Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: *.tvk.torun.pl / 80.51.243.* 01.12.03, 23:15
      Dlaczego tylu kretynów/kretynek jak ta pani poseł istnieje w życiu publicznym.
      To dramat tego kraju. Myślę, że III Rzesza to najodpowiedniejsza forma państwa
      dla posłanki Anny S. Tak przynajmniej wynika z głoszonych przez nią poglądów.
      Co robić? Głupoty przecież nie można do końca ignorować, bo każde szambo w
      końcu się zapełnia i wypływa g... na trawnik.
    • Gość: Olo Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 01.12.03, 23:19
      ŚWIAT WG SOBECKIEJ ( TAK JEST )

      Posłanka Sobecka o homoseksualistach





      Jacek Hołub 01-12-2003, ostatnia aktualizacja 01-12-2003 19:11

      - Homoseksualizm jest zgorszeniem i chorobą. Nie należy go pokazywać w
      telewizji publicznej - twierdzi Anna Sobecka, toruńska posłanka Ligi Polskich
      Rodzin, zaufana o. Tadeusza Rydzyka.
      czytaj dalej »
      r

      Parlamentarzystka, która jest członkiem Rady Programowej Telewizji Polskiej,
      skrytykowała wczoraj, przyjęty 27 listopada br. wniosek tego ciała do rady
      nadzorczej i zarządu TVP o "wszechstronne i rzetelne podejmowanie, z udziałem
      wszystkich zainteresowanych stron, problemów mniejszości seksualnych". Jej
      zdaniem pokazywanie homoseksualistów w telewizji "stanowi zagrożenie dla
      moralności społecznej".

      - Związki homoseksualne pozostają w absolutnej sprzeczności z prawem
      naturalnym, bowiem czyny homoseksualne wykluczają z aktu płciowego dar życia -
      mówi zbulwersowana posłanka. - Ukazywanie takich związków powodować będzie
      dewaluację instytucji małżeństwa i wypaczanie niektórych fundamentalnych
      wartości moralnych.

      - Jak według pani powinien być przedstawiany homoseksualizm? - zapytałem
      Sobecką.

      - Czy ta informacja jest w ogóle komuś potrzebna? - odpowiedziała poirytowana
      posłanka. - Rozumiem, że jest to problem, ale od jego rozwiązywania są
      terapeuci, a nie telewizja publiczna. Homoseksualizm powinien być przedstawiany
      w kategoriach zgorszenia lub choroby, a nie pokazywany jako recepta na życie.
      Nie czyńmy z tego problemu wzorca, bo upośledzone zostaje dziedzictwo
      ludzkości.

      Posłanka przyznała, że rzadko ogląda telewizję publiczną. - Jako członek rady
      programowej mam z tego powodu wyrzuty sumienia - wyznała.


      ŚWIAT WG WYBORCZEJ ( TAK POWINNO BYĆ )

      Posłanka Sobecka o homoseksualistach





      Jacek Hołub 01-12-2003, ostatnia aktualizacja 01-12-2003 19:11

      - Homoseksualizm jest cudowny i zdrowy. Należy go pokazywać w telewizji
      publicznej - twierdzi Anna Sobecka, toruńska posłanka Ligi Niepolskich Rodzin,
      zaufana rabina. Tadeusza Rydzyka.
      czytaj dalej »
      r

      Parlamentarzystka, która jest męskim przyrodzeniem Rady Programowej Telewizji
      Polskiej, poparła z całego serca przyjęty 27 listopada br. wniosek tego ciała
      do rady nadzorczej i zarządu TVP o "wszechstronne i rzetelne podejmowanie, z
      udziałem wszystkich zainteresowanych stron, problemów mniejszości seksualnych".
      Jej zdaniem pokazywanie homoseksualistów w telewizji "stanowi jeden z kanonów
      moralności społecznej".

      - Związki homoseksualne pozostają w absolutnej zgodności z prawem naturalnym,
      bowiem czyny homoseksualne nie wykluczają z aktu płciowego daru życia - mówi
      zachwycona posłanka. - Ukazywanie takich związków powodować będzie rozwój
      instytucji małżeństwa i utrwalenie wszystkich fundamentalnych wartości
      moralnych.

      - Jak według pani powinien być przedstawiany homoseksualizm? - zapytałem
      Sobecką.

      - Czyż nie widać że ta informacja jest w ogóle wszystkim potrzebna? -
      odpowiedziała poirytowana posłanka. - Rozumiem, że jest to problem, ale od jego
      rozwiązywania nie są terapeuci, a właśnie telewizja publiczna. Homoseksualizm
      powinien być przedstawiany w kategoriach miłości bliźniego lub jedynej
      prawdziwej normy, a nie pokazywany jako choroba . Czyńmy z tego wzorzec , bo w
      innym przypadku upośledzone zostaje dziedzictwo ludzkości.

      Posłanka przyznała, że rzadko ogląda telewizję publiczną. - Jako członek rady
      programowej mam z tego powodu wyrzuty sumienia - wyznała.

    • Gość: zdenek.kl Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: *.torun.dialup.inetia.pl 02.12.03, 04:38
      Mili państwo, trochę więcej tolerancji! Dajcie kobiecinie
      spokój, w końcu to nie jej wina, że jest "inteligentna inaczej".
      A tak całkiem poważnie, to wydaje mi się, że dyskryminacja ze
      względu na orientację seksualną jest w Polsce karalna.
      Nawoływanie do niej - też.
    • Gość: Doktor Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: 82.177.113.* 02.12.03, 11:40
      Zwracam się do internautów podpisanych pseudonimami:
      Jazon, Bum Bum, Wrzosy, nick, Olo i zdenek

      Nie będę Wam robił wykładu, do czego służy internet, gdyż Wasza śladowa ilość
      kory mózgowej nie jest w stanie pochłonąć i przyswoić wiadomości z tego
      zakresu. A w związku z tym, nawet gdybym ten wykład Wam „zaserwował”, to i tak
      w chwilę po nim w dalszym ciągu pisalibyście obraźliwe słowa pod adresem Pani
      Poseł Anny Sobeckiej lub innej osoby. I gdyby tylko Pani Sobecka miała czas i
      ochotę, to gwarantuję Wam, iż zaskarżyłaby Was z art. 212 K.k. i złożyła pozew
      do sądu. „Namierzenie” Was – ukrywających się pod pseudonimami wbrew pozorom
      nie byłoby takie trudne. A co mówi art. 212 K.k.? - "Kto pomawia inną osobę,
      grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą
      osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją
      w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego
      stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie, karze
      ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku". Pamiętajcie, że opluliście
      Posła na Sejm RP i nie zasługujecie absolutnie na żadną „taryfę ulgową”. Więcej
      szacunku dla bliźniego! Jeśli Wy nie szanujecie innej osoby, to nie zdziwcie
      się, że któregoś pięknego dnia ktoś Was „wsadzi do tej beczki g........na”, a
      wtedy nawet najlepsze perfumy f-my Coco Channel Wam nie pomogą. Równie dobrze
      ja mógłbym napisać o Was, że jesteście tymi, którzy okradają biedne staruszki
      sprzedające kwiaty i znicze pod cmentarzem używając przy tym gróźb karalnych i
      niebezpiecznych narzędzi i przy okazji je gwałcicie. Ale nie stać mnie na to,
      by takie pomówienia i słowa oszczercze kierować do światowej opinii publicznej
      pod Waszym adresem, albowiem krzywda Wam wyrządzona mogłaby mieć fatalny skutek
      dla Was. Nie czynię drugiemu tego, co mnie jest niemiłe. Ile w Was zajadłości,
      podłości i nienawiści do drugiego człowieka! Zachowujecie się tak, że pasują do
      Was określenia – i tu pozwólcie, że je wymienię wcale Was nie obrażając:
      prostaczki, prymitywy społeczne, nieuki, i anty-polacy. Prawdziwy Polak nie
      wypisuje takich pomówień na drugiego Polaka patriotę. Ach ! Zapomniałem: Wy nie
      wiecie, co to jest patriotyzm ! Wy nie wiecie, co to jest prawo naturalne ! Ale
      zabieracie głos w sprawach, o których nawet nie chcecie mieć pojęcia. Nawet się
      nie wysilajcie na komentarz do tego pisma, albowiem nie dorośliście mnie do
      pięt, a komputer powinniście omijać w promieniu co najmniej 100 metrów,
      albowiem jeszcze tak do końca nie wiecie, do czego służy. I nie będę z Wami
      polemizował, gdyż nie jesteście dla mnie partnerami do dyskusji. Zastanawia
      mnie, że ukrywający się pod pseudonimem „zdenek” pisał swój komentarz już o
      godz. 4:38. O tej porze z reguły ludzie śpią, no – chyba że jako prowokatorzy
      dobrze opłacani przez GW muszą „pracować” nawet nocą, by jątrzyć, opluwać,
      obrażać, - tym samym powodując zaostrzenie „dyskusji” tylko w jednym „słusznym”
      kierunku. Jakie to prymitywne i żałosne. I czego oczekujecie? Laurów? No to
      będziecie je mieli, jeśli jak widzę tak się do ich zbierania palicie.
      Te „laury” – to mogą być np. molestowania Waszych dzieci przez zboczeńców
      seksualnych. Ciekawe też, co powiecie, jeśli Wasz syn przyjdzie któregoś dnia
      ze szkoły czy pracy (o ile ją będzie miał!) i zakomunikuje Wam rodzicom,
      że ....bierze ślub ze .....swoim przyjacielem i będzie adoptował dziecko.
      Ciekawi mnie też, czy tak chętnie dziadziuś wybierze się na spacer z wnuczkiem
      i jego „dwoma tatusiami”. Przecież to a’priori jest chore. Aby to jednak
      zrozumieć, trzeba żyć wg zasad prawa naturalnego, a nie wierzyć ślepo w prawo
      ustanowione przez ludzi chorych na umyśle. Tak więc reasumując: Nim cokolwiek
      napiszecie na necie, zastanówcie się nad tekstem, albowiem widzicie, jaki
      skutek przyniosło to Wasze ...paplanie. Daliście świadectwo światu, że
      jesteście tymi, których już wyżej odpowiednio nazwałem.
      • Gość: śmiech na sali Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: *.aster.pl / *.acn.pl 02.12.03, 12:30
        Nie no ok. To co pani pOSŁANKA powiedziała świadczy o tym jacy
        schizofremicy/dewoci/zacofańcy należa do LPR`u i jakich ludzi reprezentują. A
        zresztą co tu dużo mówić i tak Polska jest postrzegana na świecie jako kraj o
        małej tolerancji... oby tak dalej bracia i siostry
        • Gość: Doktor Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: 82.177.113.* 02.12.03, 13:14
          Przeczytaj "śmiechu na sali" i to uważnie mój wcześniejszy tekst. A gdybym Cię
          zapytał o definicję słowa "tolerancja"? Gwarantuję Ci, że .....zacząłbyś się
          jąkać i dukać coś pod nosem i to, co byś powiedział - pasowałoby tak jak pięść
          do oka. Więc przestań jako następny spośród grona niedouczonych wypisywać
          brednie. Aha ! I nie zapomnij się utożsamić z Twoimi poprzednikami. Dołóż
          jeszcze sobie jedno określenie charakteryzujące Twoją postać: "Wtórny
          analfabeta". Prezentujesz zerowy styl pisania i zerową ortografię. Tylko
          nie "wciskaj mi kitu", że pisałeś używając skrótów myślowych. Nie możesz tego
          nazwać skrótem ..."myślowym", albowiem pisząc te swoje bzdury nie myślałeś co
          piszesz. Jeśli uważasz, że LPR to schizofrenicy, dewoci i zacofańcy, to
          gratuluje Ci takiego toku myślenia. Dodam, że nie przynależę do żadnego
          ugrupowania politycznego. Więc czego się czepiasz LPR-u? Przeszkadza Ci, że
          Pani A. Sobecka jest w tej partii? A czy ta partia namawia ludzi do czynienia
          zła? Czy ta partia okradła Ciebie? Czy ta partia żeruje na biednych rencistach
          i emerytach? Czy uwikłana jest w niekończące się afery w ograbianiu polskiego
          społeczeństwa, a więc i Ciebie także (o ile płacisz podatki)? Więc przestań się
          czepiać tej partii. Obyś się kiedyś nie obudził..... "z głową w nocniku". Ale
          wtedy będzie już za późno. Polska dopiero może być przegrana, ale tylko
          wówczas, gdy takie "zerowe osobowości" jak Ty będą kreować opinię publiczną.
      • Gość: Wiech Szanowny Doktorze! IP: *.tvk.torun.pl / 80.51.243.* 02.12.03, 13:34

        Zarzucasz swoim rozmówcom brak kultury w zaiste wielce 'kulturany' sposób..
        Nie wiem jakich nauk udzielasz i na jakiej uczelni wykladasz (mam nadzieję, ze
        tytul nie byl nadany sobie samozwańczo), ale jesli robisz to równie logicznie
        i konsekwetnie, to lepiej abyś natychmiast zaprzestał. Tak dla dobra
        społecznego.
        Ubliżasz innym w dosyc niewysublimowany sposob, utrzymujac przez caly czas, ze
        nie potrafilbys sie do tego znizyc. Wycierasz gębę slowem 'patriotyzm',
        ktorego znaczenie niekoniecznie jest zbiezne z pogladami poslanki Sobeckiej.

        Chętnie rowniez poznałbym wyliczenia, na bazie ktorych padlo stwierdzenie
        dotyczace wysokosci/poziomu twoich pięt - skąd taka pewność, proszę pana? Twoj
        post jakos nie przekonuje do tego stwierdzenia..

        Poslanka Sobecka w dosyc specyficzny sposob postrzega nakazy chrześcijaństwa,
        a w szczegolnosci kwestię milosci blizniego. Jej milowanie bliznich jest
        niepokojąco selektywne, a formy artykułowania tego silnie naznaczone
        ksenofobią i innymi niezbyt chwalebnymi cechami.


        • Gość: Doktor Re: Szanowny Doktorze! IP: 82.177.113.* 02.12.03, 14:18
          Szanowny Panie „Wiech”
          O ile znam anatomię człowieka, nie zauważyłem u siebie „gęby”. Być może Pan nie
          czując się człowiekiem, a np. amebą – posiada tzw. otwór gębowy. Ja jej nie
          posiadam. (I kto tu kogo obraża?)I niech mi Pan nie insynuuje, że nie wiem, co
          to „patriotyzm”, albowiem jestem uznany przez IPN jako poszkodowany przez
          totalitarny system komunistyczny. W dodatku mój dziadek był bojownikiem AK i w
          moim rodzinnym domu patriotyzm miałem dość wcześnie zaszczepiony. Ponadto
          jestem autorem książek o tematyce patriotycznej. Więc niech Pan sobie daruje te
          wątpliwości na temat mojego patriotyzmu. I niech mnie Pan nie poucza, bym dla
          dobra społecznego zaprzestał komentowania tego, co mnie drażni. Dla dobra
          społecznego to właśnie Pan i Panu podobni poprzednicy nie powinni zabierać
          głosu w sprawach, o którym naprawdę nie mają pojęcia, albo działają z całą
          premedytacją na szkodę mojej Ojczyzny.
          Czy jeśli mam dowody i na ich podstawie określam osobowość piszących
          internautów - dopuszczam się przestępstwa? Przecież to absurd, albowiem to ci
          piszący sami o sobie świadczą. A ja po prostu to zaakcentowałem w swoim
          tekście. Niech Pan zauważy, że piszący są za ...tolerancją. Ale nie mieści się
          im w ramach przez nich pojętej tolerancji, że powinni także uszanować pos. A.
          Sobecką i jej głoszone poglądy. To co? Tolerancja ma działać tylko w „jedynie
          słusznym” kierunku? Niech Pan sobie odpowie na postawione pytanie. Dewiacje
          seksualne zostały uznane przez naukowców niemal na całym świecie za ...chorobę.
          Więc jak z każdą chorobą należy walczyć, a nie rozprzestrzeniać ją poprzez
          programy telewizyjne. Czy to takie trudne?
          Dziwię się Panu, że wątpi Pan w „patriotyzm” posłanki A. Sobeckiej. Niech mi
          Pan znajdzie chociaż jeden argument, którym posługuje się Pani posłanka, i
          który wyraźnie wskazuje na brak patriotyzmu lub działanie na szkodę Polski.
          Posłanka Sobecka „nakazy chrześcijaństwa” postrzega dokładnie tak, jak mówi o
          tym Pismo Święte. Nie widzę w tym postrzeganiu nic ....”specyficznego” – jak
          Pan to określił. Jeśli uważa Pan, że Pani Sobecka ma swoją dowolną
          interpretację, to proszę się jednak edukować, albowiem widzę, że nie znane jest
          Panu Pismo Święte.
          I proszę, by Pan tu i teraz w „Re” podał mi definicję „ksenofobii” i
          natychmiast podał kilka przykładów, które świadczą, iż Pani A. Sobecka uprawia
          ksenofobię. Tylko proszę się od tego nie „wymigiwać”.
          I proszę także wyliczyć te „inne niezbyt chwalebne cechy” Pani poseł.
          Pozdrawiam i życzę Panu dużo, dużo .....mądrości, albowiem ....
          stan Pana skrajnej niewiedzy już jak widzę doprowadził Pana do stanu
          skrajnego ....ogłupienia.

          • Gość: Wiech Re: Szanowny Doktorze! IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 02.12.03, 15:40

            nie wydaje mi się aby ta dyskusja wiele wniosla, bo chyba reprezentujemy dwa
            skrajne obozy, no ale skoro zostałem wywołany do odpowiedzi to służę uprzejmie:

            Nie zarzucam Panu braku patriotyzmu, a jedynie sygnalizuję, ze nie podzielam
            poglądow Sobeckiej na ten temat. Słowo to stało się komunałem, którego
            politycy namietnie nadużywają, nie wykluczając wzmiankowanej pani.

            Subiektywne zdanie piszacego na jakis temat niekoniecznie musi byc zbieżne z
            faktami obiektywnymi, to tak na marginesie.
            Podejście do homoseksualizmu to indywidualna sprawa kazdego czlowieka, jednak
            stwierdzenia w stylu 'Dewiacje seksualne zostały uznane przez naukowców niemal
            na całym świecie za ...chorobę.' to czysta demagogia.
            Doskonale Pan wie, że nie ma jednoznacznych opinii na ten temat, a
            społeczeństwa liberalne uznały, że homoseksualizmu nie nalezy piętnować.
            Mowimy o miłości bliźniego, a jakoś nie potrafimy go kogać takim jakim jest -
            mocno mi to przypomina sredniowieczne metody, kiedy ci, którzy 'mieli prawo do
            jedynie słusznej racji' nawracali ogniem i mieczem oraz topili czarownice..
            Jak Pan zamierza leczyć homoseksualizm? Lobotomią? Jeżeli para dorosłych ludzi
            jest w spOsob swiadomy ze sobą, nie krzywdzac przy tym nikogo, to nalezy to
            uszanowac - tak dla mnie wyglada miłość bliżniego. Zeby ne bylo niedomowien -
            jestem przeciwny adopcji przez pary homoseksualne.

            co do definicji:
            "Ksenofobia (z greckiego ksenos – obcy, phobos – strach), wrogość, niechęć w
            stosunku do obcych. (...) Przejawia się we wrogich zachowaniach wobec
            mniejszości narodowych, cudzoziemców lub narodów sąsiednich."

            Czy nastawienie pani Sobeckiej do naszych sąsiadów (np. Niemców) uznaje Pan za
            przyjazne?
            Czy ona i jej ugrupowanie polityczne nie nawołuje do zachowań, mówiąc
            najoględniej, nacjonalistycznych?
            Moim (nieoswieconym wg Pana) zdaniem, sposob retoryki stosowany przez tą panią
            dalece odbiega od tego, co mozna odbierac jako milośc bliźniego.


            Mam nadzieję, iż powstrzyma sie Pan od dalszych niewysublimowanych uwag pod
            moim adresem.
            Głupota a odmienność zdania to dwie różne rzeczy. Ludzie mądrzy to rozumieją..


            • Gość: Doktor Re: Szanowny Doktorze! IP: 82.177.113.* 02.12.03, 17:40
              Szanowny Panie "Wiech"
              W zupełności się z Panem zgadzam w kwestii nie wniesienia czegokolwiek do tej
              dyskusji. I to nie dlatego, że prezentujemy dwa skrajne obozy, wszak dyskusja
              osób będących w tym samym obozie byłaby po prostu bez sensu. Dyskusja osób
              będących właśnie w skrajnych obozach powinna przynosić wiele ciekawych
              wniosków. Ale pod warunkiem, że prowadzona będzie w oparciu o argumenty, fakty
              rzeczywiste (nie zaś prasowe). Kiedy poprosiłem Pana o podanie
              definicji "ksenofobii" oraz wyszczególnienie konkretnych ksenofobicznych
              działań Pani A. Sobeckiej, to oczywiście poszedł Pan "na łatwiznę" i "żywcem
              zerżnął" z encyklopedii definicję. Natomiast w dalszym ciągu nie widzę, by
              wyliczył Pan te działania, a posłużył się Pan ogólnikiem, który w merytorycznej
              dyskusji nie jest zaliczany do argumentów. Powiem Panu, iż nie jest Pan w
              stanie wyszczególnić tych zachowań, gdyż ich po prostu nie ma. To, o czym
              ogólnie Pan wspomina, to nic innego jak reakcja na „Drang nach Osten”.
              Traktaty Edvarda Benesza z roku 1948 są aktami wykonawczymi dla postanowień
              Konferencji Poczdamskiej, która zdecydowała o wysiedleniu Niemców z Sudetów i
              zachodnich terenów Polski. Należy zwrócić uwagę na fakt, że w chwili obecnej w
              Europie obszar niemieckojęzyczny znajduje się w centrum kontynentu. Zamieszkuje
              go zwarta masa ludności, posługującej się językiem niemieckim w kilku
              państwach: Niemczech, Austrii, Szwajcarii, Luksemburgu, Liechtensteinie.
              Europejczycy, posługujący się językiem niemieckim posiadają zatem szereg
              państw. W ostatnim czasie otwarcie i oficjalnie neguje się, iż Państwo
              Niemieckie odeszło od swojej słynnej polityki – „Drang nach Osten”. Tymczasem
              w książce znakomitego profesora niemieckiego Karla Schlegiela „Europa jutra”,
              wydanej z resztą w Polsce, na str.151 jest między innymi taka informacja,
              że: „Niemcy prowadzą i będą prowadzić politykę szarżowania na Wschód”. Jedynie
              nazwa polityki się zmieniła, natomiast istota polityki jest taka sama. I my
              jako Polacy, nie mamy prawa podważać tych słów wybitnego niemieckiego naukowca.
              W dniu 1 marca 2002 roku w dzienniku wieczornym w programie I Polskiego Radia,
              Włodzimierz Korzycki – korespondent PR w Berlinie, informując o ogólnym
              przebiegu debaty w Bundestagu na temat imigracji, zauważył: „Niemcy nie chcą
              tworzenia na swoim terytorium enklaw obcej kultury”. Jest zatem rzeczą ze
              wszech miar zdumiewającą prowadzenie przez Guenthera Verhuegena – wysokiego
              komisarza UE ds. poszerzenia UE na Wschód, niechlubnej polityki. Więc wypowiedź
              z Bundestagu interpretuję oto w ten sposób : My Niemcy nie chcemy u siebie
              obcych, nie chcemy u siebie enklaw obcej kultury – np. polskiej, czeskiej, nie
              chcemy dawać Polakom na terenie Niemiec żadnych dodatkowych praw, zresztą ich
              nie mają. Ale wy Polacy, Czesi i Słoweńcy macie z otwartymi rękami przyjąć u
              siebie w waszych państwach w sumie 10 milionów Niemców! Jest to polityka
              dwulicowa, zakłamana, ale najbardziej zdumiewające jest to, że prowadzona w
              majestacie Praw Człowieka.
              W kontekście tej wypowiedzi z Bundestagu, trzeba przypomnieć, że ten kraj, to
              państwo, które toleruje na swoim terytorium rozprzestrzenianie się mniejszości
              językowej, stanowiącej część narodu, zamieszkującego państwo sąsiednie, stwarza
              ogromne zagrożenie utraty tożsamości narodowej, albowiem jest rzeczą oczywistą,
              iż Niemcy Sudeccy, czy na wschód od Odry, zawsze będą się starać połączyć z
              macierzą. Mówiąc innymi słowami, elita rządząca w Polsce daje zgodę na
              iredentyzm – tj. na pozbycie się wcześniej, czy później części swojego
              terytorium państwowego.
              Jeśli nawet założymy zaistnienie UE, obejmującej de facto cały kontynent, to
              skutek ewentualnego unieważnienia Dekretu Benesza sprowadzi się do tego, że
              powiększy się obszar niemieckojęzyczny. Kosztem oczywiście polskojęzycznego i
              czeskojęzycznego. Guenther Verhuegen powinien w takim razie przypomnieć
              wszystkim Polakom, całej zjednoczonej Europie nieustające obowiązywanie
              artykułu 116 Ustawy Zasadniczej Republiki Federalnej Niemiec, z której wynika,
              iż nadal Niemcy istnieją w granicach z 31 grudnia 1937 roku. Guenther Verhuegen
              powinien powiedzieć również Polakom, że to Niemcy wywołały II wojnę światową, a
              także i to, że w tej wojnie zginęło około 50 milionów istnień ludzkich, nie
              wspominając o morzu cierpień i nieszczęść, jak również nie wspominając o
              cofnięciu cywilizacyjnym Europy Środkowo-Wschodniej. Jak również nie
              wspominając, że stały się one kolonią Związku Sowieckiego. Dekrety, czyli tzw.
              Traktaty prezydenta Czechosłowacji Benesza nigdy nie straciły obowiązującej
              mocy prawnej i stracić jej nie mogą. Chyba, że nastąpi jedno z trzech posunięć,
              pozwalających na odejście od Traktatu: -
              1) Sejm czeski swoją suwerenną decyzją odejdzie od dekretu Benesza.
              2) Szantaż lub zdrada jakiejś opcji politycznej, która nie w interesie
              czeskim wyrazi zgodę i przegłosuje Dekrety Benesza.
              3) W przypadku, gdy rzecznikiem Niemiec jest UE, jeżeli Czesi nierozważnie
              przystąpią do UE, to na terenie Czech zacznie obowiązywać prawo unijne, wygodne
              dla Niemców, wszak głównie stworzone z myślą o nich i im służące. Jak będzie
              trzeba, nie będzie znosić żadnych Dekretów Benesza, po prostu nikt z Niemców
              nie będzie się z nimi liczył. Głośno mówiąc o konieczności zjednoczenia Europy,
              Niemcy formalnie, bez problemu przejmują część kontynentu w majestacie
              wszelkich praw i bez łamania Praw Człowieka.
              W książce znakomitego prawnika i profesora Kraczkowskiego „Umowa Poczdamska”,
              był zapis, w którym była mowa o tym, iż Rzesza Niemiecka jest państwem o
              najbardziej ruchliwych granicach w Europie.
              Otóż okazało się, że w latach 1919–1945 aż 33 razy dokonywano korekt
              granicznych. Dopiero 34 zmiana granic Niemiec, zapisana właśnie w Poczdamie,
              ustaliła te granice w kształcie trwającym do dzisiaj, tj. 57 lat. Mieliśmy
              wszyscy nadzieję, że ta 34 zmiana położy kres niemieckiej „ruchliwości” granic.
              Jest to dla nas groźne memento dlatego, że wypowiedzi Guenthera Verhuegena
              zmierzają do tego, by przygotować nas na ewentualne zmiany, których od lat
              domaga się także Erika Steinbach – przewodnicząca Związku Niemców Wypędzonych
              (czyżby wypędzonych?).
              Bez wątpienia można być pewnym, że w przypadku odejścia Czechów od Dekretu
              Benesza, będzie to akt samobójczy dla Czechów i Polaków. Będzie to otwarcie
              drogi na zmianę granic w Europie.
              I co Pan na to Panie Wiech? Dla Pana zachowanie Pani Sobeckiej jest
              nacjonalizmem? A za co to Pani Sobecka ma okazywać miłość Niemcom? Jest Pan po
              prostu cynikiem, albo jednym z tych, którzy "ostrzą pazurki" na polską ziemię i
              na minerały naturalne. Więc niech Pan zaprzestanie wyrażania swoich poglądów na
              łamach co prawda Pana gazety, ale w moim kraju. Nie przypuszczam, by Polska
              była Pana Ojczyzną - jeśli Pan ma taki stosunek do Niej! Kończąc już,- wyrażam
              szczerą ochotę wymiany z Panem chociaż nr telefonów lub adresów skrzynki e-
              mailowej, by nadal prowadzić dyskusję. Ale jak jestem zorientowany, - ludzie
              Pana pokroju są tchórzliwi i boją się dyskusji na argumenty, wolą jątrzyć
              i "mieszać" zza węgła anonimowo. Jesli starczy Panu odwagi, to proszę o podanie
              swojego nr tel. kom. Wtedy wymienimy adresy e-mailowe i podyskutujemy na
              argumenty.
              Pana - "odmienność zdania" wg nie tylko mnie - jest niczym innym, jak
              działaniem antypolskim lub po prostu głupotą, której w żaden sposób nie chce
              się Pan wyzbyć. Czekam na Pana odzew.
              • Gość: Wiech Re: Szanowny Doktorze! IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 02.12.03, 18:25

                A gdzie w tej całej teorii umieścić Francuzów, którzy nie dość, ze pootwierali
                u nas swoje hipermarkety, to również wykupili całkiem spore połacie ziemi i
                prowadzą gospodarstwa rolne? Czy to też Niemcy i ich ekspansyjna polityka?
                A japońska fabryka w Czechach, czy koreańska (nie jestem pewien czy wciąż) w
                Polsce?.. Co z portugalską 'Biedronką', albo angioleskim 'Tesco'? Przykłady
                mozna mnożyć.
                Prawdziwym zagrożeniem jest ekpansja multinationali, które poprzez kolejne
                fuzje doprowadzają niekiedy do sytuacji, że dany rynek (wyrobów nie
                geograficzny) jest opanowany przez 2-3 firmy zawyżające ceny. Dla nich nie ma
                znaczenia w jakich krajach działają, liczy sie dochód.

                Chce Pan tego, czy nie - granice geograficzne tracą powoli znaczenie. Mlodzi
                ludzie migrują dowolnie po całej Europie i nie tylko, nastolatki niewiele
                sobie robią z ideałów, tradycji, historii, skupiajac sie na mocno egoistycznej
                konsumpcji.
                Firmy działają kompleksowo na wielu rynkach, transferując swoje dochody.. itd,
                itd.
                Przykre, ale prawdziwe.

                To nie Niemcy za to odpowiadają, a globalizacja - modne ostatnio
                sformułowanie, za którym stoi równiez przejmowanie róznorodnego majatku.

                Szczerze mowiąc nie widze celowości dalszego kontynuowania tej wymiany - ani
                Pan mnie nie przekona, ani ja Pana. 'Dyskusja' mailowa równiez niewiele na tym
                polu wniesie.. Mamy zbyt diametralnie różne poglady, aby to miało sens.

                A tak na marginesie - urodziłem się i mieszkam w tym kraju, i nie zamierzam
                tego zmieniać.

                pozdrawiam
                W.
      • Gość: Jazon Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 20:09
        Błysnął 'Pan' kulturą nie ma co. Z zasady nie dyskutuje z oszołomami, którzy
        widzą świat wyłącznie poprzez klapki swojego fanatyzmu ideologicznego, więc
        powiem tylko ze moja wypowiedz na temat ww. posłanki jest i tak najłagodniejszą
        na jaką mnie stać. Mam prawo jej nie lubić i tego prawa używam- podobnie jak
        prawa do wyrażania swoich poglądów na forum internetowym (do tego służy, na
        marginesie). Bez pozdrowień.
      • Gość: Jazon Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 22:15
        A tak na marginesie to nie kompromituj się strasząc mnie i innych dyskutantów
        odpowiedzialnością karną, bo i w tym przypadku całkowicie nie masz racji.
      • Gość: zdenek.kl Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: *.torun.dialup.inetia.pl 03.12.03, 07:29
        No i wreszcie zostałem zdemaskowany. Tak jest, siedzę po nocy i knuję. Jakby tu
        pojątrzyć, kogo opluć, obrazić, zniesławić. Poluję głównie na prawdziwych
        Polaków, ale że takowych coraz mniej, to i komu innemu się czasem dostanie.
        Towarzysze - wybaczcie. Sami jednak rozumiecie, coś robić muszę, w końcu za to
        mi płacą. A płaci nie byle kto, bo Światowa Międzynarodówka Żydowska, może
        nawet osławieni Mędrcy Syjonu. Nie wiem dokładnie, pieniądze otrzymuję za
        pośrednictwem Mossadu, a ten informacji udziela niechętnie. Ślęczę nad tym
        nocami, bo za dnia mam na głowie inne zadania. Porywam dzieci, sieję
        zgorszenie, demoralizuję. Lekko nie jest, ale w końcu zniszczenie tak wielkiego
        narodu wymaga poświęceń.

        Panie Doktor, głupotę na tym forum piętnuję rzadko, bo w życiu publicznym dużo
        bardziej drażni mnie cwaniactwo i prywata. Wobec osób, które mają po prostu
        nierówno pod sufitem, staram się być tolerancyjny. Choćby dlatego, że z czyichś
        ułomności śmiać się zwyczajnie nie wypada. Ale istnieją granice, których
        przekraczania tolerować nie wolno. Historia uczy bowiem, że bywa to szalenie
        niebezpieczne. Skoro z Pana taki patriota, powinien Pan coś o tym wiedzieć.
        Dlatego, czy to się Panu podoba, czy nie, ilekroć zajdzie taka potrzeba
        kołtuństwo będę nazywał kołtuństwem. Dla dobra mojej ojczyzny, zresztą.

        I jeszcze jedno. Niech Pan z łaski swojej nie szafuje słowem patriotyzm, bo ono
        do dyskryminacji osób o orientacji homoseksualnej nijak się nie ma. Chyba, że
        dysponuje Pan jakimiś wynikami badań, wskazującymi na to, jakoby tą grupę
        społeczną miał cechować mniejszy odsetek patriotów.
        • Gość: niedowiarek Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.03, 23:19
          Zapomniał Pan dodać, że również zatruwa studnie, a krwi porwanych
          chrześcijańskich dzieci używa do macy i odprawiania tajemnych rytuałów.
          Rozumiem Pańskie poirytowanie poziomem polemiki prowadzonej na tym forum.

          A co do P. Poseł Sobeckiej - wszystko, co się mówi o jej publicznych
          wystąpieniach jest po prostu konsekwencją tychże wypowiedzi. Co prawda
          konstytucja gwarantuje Pani Poseł wolność przekonań i swobodę wypowiedzi, ale
          nie pozbawia tego i pozostałych obywateli Polski. Stąd straszenie przez Doktora
          sądem jest niepoważne - i mądrość, i głupota nie są zależne od miejsca
          siedzenia. Zaś polszczyznę nędzną upowszechniają głównie Ci, którzy
          patriotyzmem i polskością wycierają sobie gęby (a nie "otwory gębowe" -
          "wycierać sobie gębę" jest stałym związkiem frazeologicznym i Doktor,
          uważający się za wielkiego erudytę, powienien o tym wiedzieć.
      • Gość: Princess Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: 158.75.222.* 03.12.03, 14:37
        Bardzo się cieszę, że jest w Polsce taki mądry, zdrowo i moralnie myślących
        jak Pan. Myślę, że nie przekona Pan jednak tych zmanipulowanych przez GW i
        podobne liberalno-lewicowe media ludzi. Jeśli więcej będzie takich jak oni w
        Polsce to biada naszemu krajowi.Dziękuję za wiadomości od Pana. Przypomina mi
        pan mojego torńskiego wykładowcę historii prof. dr. hab. Nowaka
        • Gość: Doktor Re: Do Pani Princess IP: 82.177.113.* 03.12.03, 17:35
          Szanowna Pani Princesso.
          Miło mi, że Pani jako jedna z nielicznych jest zorientowana, do czego zmierzają
          liberalno - lewicowi "władcy Rzeczypospolitej". By poznać ich zamiary i sposoby
          realizacji tych niecnych i dalekosiężnych planów, nie trzeba być alfą i omegą.
          Ale na pewno trzeba posiadaĆ zdolność analitycznego myślenia,
          podczas "ważenia", gdzie na jedną "szalę" położymy cel liberałów, a na drugą
          skutki dla Narodu Polskiego. Trzeba także kochać Polskę, tradycję, ale przede
          wszystkim trzeba myśleć o przyszłości Polski. I jeśli przypatrzymy się
          mechanizmom, jakie zostały uruchomione do realizacji zamiarów, to nie trudno
          wyciągnąć właściwe wnioski. A jak przypuszczam, studiuje Pani na WSKSiM w
          Toruniu, więc z wyciągnięciem trafnych wniosków nie ma Pani kłopotu. A tak na
          marginesie,- bardzo dobrze jest mi znana postać prof. dr hab. J.R.Nowaka.
          Pozdrawiam i życzę sukcesów.
          • Gość: Princess Re: Do Pana Doktora IP: 158.75.222.* 03.12.03, 19:48
            Muszę przyznać, że jak czytałam poprzednie Pańskie wypowiedzi to zazdrościłam
            Panu tej mądrości i sposobu, w jaki wypowiada Pan swoje zdanie. Mam nadzieję,
            że kiedyś też taka będę. Tak na marginesie, czy będzie Pan 7 grudnia w
            kościele Św. Józefa w Toruniu na uroczystości 12-to lecia R.M.?
            • Gość: Kacmajor Przyszła baba do doktora........... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 20:13

              Ty stara !!! Wracaj do naszej sekty !!! Niebo !!! Wiesz gdzie.
              Doctor to fałszywy prorok. Seks z nim nie daje zbawienia- dość
              tych zabaw w doktora !!!
              • Gość: Princess Re: do Kacmajora IP: 158.75.222.* 03.12.03, 21:10
                Muszę przyznać, że jesteś żałosny podobnie jak twoja wypowiedź. Jeśli chcesz
                polemizować to użyj chociaż konkretnego argumentu. Bez pozdrowień
                • Gość: Kacmajor No Zocha....... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 22:35

                  .........tego już za wiele. Paszła do domu !!! Nu....Zocha... padadi ...!!!
            • Gość: Doktor Re: Do Pani Princess IP: 82.177.113.* 03.12.03, 21:28
              Szanowna Pani,
              Piszę nie dla splendoru, ale po to, by ta moja "kropla tekstu" kiedyś wydrążyła
              skałę. I niech Pani będzie daleko od ... zazdrości, albowiem cel pisania jest
              znacznie bardziej ważny. Nie mogę pozwolić, by każdej osobie, która walczy o
              wolną i niepodległą Polskę, która jest nie przekupna, która walczy
              o ...normalność zgodną z Dekalogiem,- była deprecjonowana przez osoby, które
              nie mają nic wspólnego z polskością, mówią i piszą po polsku (chociaż niektórzy
              bardzo nieudolnie !), a na stole mają polski chleb. Takim ludziom (z całym
              szacunkiem dla nich) należy wskazać, gdzie jest ich miejsce w szeregu, by nie
              szkodzili Narodowi Polskiemu. Jeśli już się dopuszczają tych niecnych czynów,
              to trzeba piętnować takie zachowania. Na tym zakończę, albowiem temat ten jest
              obszerny jak morze.
              P.S.
              Na uroczystości 12-lecia R.M. oczywiście będę wraz z żoną, podobnie jak i na
              poprzednich rocznicach.
              Jeszcze raz serdecznie Panią pozdrawiam i do zobaczenia 7 grudnia.
      • Gość: pedro Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: *.dyn.optonline.net 25.12.03, 17:52
        ty idioto, i ty smiesz ludziom wytykac ich niedostatki, kiedy sam zioniesz
        nienawiscia do blizniego, brakiem tolerancji do mniejszosci, a w uwlaczaniu
        wcale nie jestes gorszy od zenka, olka etc? doktor, od czego? a gdzie ty masz
        jaja? dlaczego sie nie przedstawiles z imienia i nazwiska, skoro wszystkim
        innym to zarzucasz? niektorzy ludzie po prostu nie maja wsydu i ty do nich
        nalezysz...
    • Gość: przem Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: 158.75.48.* 03.12.03, 15:21
      Myślę, Koleżanko Princesso, że będzie wręcz odwrotnie, i oby jak najwięcej
      zmanipulowanych przez GW.
      • Gość: Princess Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: 158.75.222.* 03.12.03, 19:35
        Nie pisz bzdur tylko myśl jak dorosły człowiek. Czy ty w ogóle wiesz co to
        jest manipulacja?
        • Gość: Wiech Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: 217.97.134.* 04.12.03, 09:31

          Szanowna/y Princess,

          Manipulacja to własnie zabawa 'interpretacyjna', w jakiej celuje wasza
          'szkoła'.
          Absolutny brak zrozumienia dla mechanizmów rynkowych, nadinterpretacja faktów,
          wyciaganie mylnych wniosków, zasklepiony ciężko światopogląd..

          Doktorze,
          W sformułowaniu
          "A jak przypuszczam, studiuje Pani na WSKSiM w
          Toruniu, więc z wyciągnięciem trafnych wniosków nie ma Pani kłopotu".
          po słowach 'z wyciągnięciem' zapomniał Pan dodać 'JEDYNIE'..

          Każdy, kto nie jest z wami, jest antypolskim, zmanipulowanym rzekomo, idiotą.
          Szkoda czasu na 'dyskusje'
          • Gość: Doktor Re: Do "Wiecha" IP: 82.177.113.* 04.12.03, 12:18
            Zachęcam do przeczytania tekstu adresowanego do "krotkiego".
            Chce się Pan przyłączyć do ... przeprowadzenia badań opinii publicznej?
            Zapraszam.
            Ma Pan rację. Szkoda czasu na "dyskusje". Ale nie dodał Pan, że to szkoda Pana
            czasu, nie mojego. Pan w tym czasie rzeczywiście powinien się zająć zupełnie
            czym innym. Na przykład czytaniem książek takich jak: "Kogo powinni przeprosić
            Żydzi", "Sto kłamstw J.T.Grossa" - autorstwa prof. dr hab. J.R. Nowaka, "Strach
            być Polakiem", "Rządy zbirów", "Piąty rozbiór Polski" - autorstwa H. Pająka, "W
            rękawiczkach” - autorstwa płk WP A. Rajskiego, "Europejskie Eldorado", "Radio
            Maryja na tle innych rozgłośni" - mojego autorstwa, a także codzienną prasą pro-
            polską np. "Nasz Dziennik". Ponadto polecam posłuchać, co na ten temat mówią
            obcokrajowcy poza granicami Polski, a którzy juz doświadczyli "tego szczęścia"
            w krajach, w kórych żyją. A są to: Carl Bedermann z Niemiec - były komisarz d/s
            integracji UE z Europą Środkowo-Wschodnią, John Lacland - Anglik wykładający na
            paryskiej Sorbonie, Włoch - Nelson Fragelli z Politechniki w Neapolu i wielu
            wielu innych. Jeżeli nie ja, to może oni otworzą Panu oczy? A może i nie. Taki
            typ człowieka jak Pan - jest po prostu niereformowalny i zgodnie z tym, za czym
            Pan się opowiada (wyznając doktryny liberalistyczne przechodzące w skrajny
            libertynizm) musi sobie Pan to w końcu uświadomić, że ..... kto mieczem
            wojuje..itd. Albowiem w zamysłach libertynów (przykład: Dania,
            Holandia) ....eutanazja puka do granic RP. Tak Panu pilno? A Dekalog w piątym
            przykazaniu mówi: "Nie zabijaj". Taki ten Dekalog zły? Niech Pan w końcu
            zacznie usilnie szukać ...... chociaż szczątkowych części swojego mózgu, a
            kiedy Pan już - mam nadzieję znajdzie, to niech Pan zrobi z tego kawałka dobry
            uzytek, czego Panu z całego serca życzę.
            • Gość: Wiech Re: Do "Wiecha" IP: 217.97.134.* 04.12.03, 17:32

              Co do prawdziwych patriotów: wolę poglady niejakiego J.Nowaka-Jeziorańskiego
              (ciekawe, czy jest on wystarczajaco patriotyczny, jak dla Pana), niż tyrady
              skrajnych i tendencyjnych autorów, powołujacych się na tzw. 'wiarygodne źródła'.

              Pana zarzuty o braku reformowalności brzmią co najmniej równie groteskowo, co
              twórczość Teatrzyku 'Zielona Gęś'. A argumenty w stylu 'są plany, aby Polaków
              zostało 15 mln' sa najzwyklej kuriozalne.

              Poza tym - skoro jest Pan doktorem, to wypadałoby wiedzieć, że ublizanie
              interlokutorom (bez względu na głębokość różnic w poglądach) nie jest głosem w
              dyskusji, a zwyczajnym chamstwem.

              Zdrowia życzę.
    • snoop Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach 03.12.03, 15:41
      What's up Doc ??? :)
      • Gość: Princess Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: 158.75.222.* 03.12.03, 19:43
        I znalazł się kolejny wtórny analfabeta. Jak nie rozumiesz co czytasz to się
        nie włączaj w dyskusję tylko poćwicz w domowym zaciszu analityczne myślenie.
        Moją radą jest: nie czytanie gazet i nie oglądanie telewizji, jeśli myślą one
        za ciebie i wkładają do głowy własne treści i wypaczają obraz rzeczywistości.
        Dopiero jak będziesz umiał już myśleć będziesz mógł krytycznym okiem spojrzeć
        na treści przekazywane np. w GW.
        Rozumiem, że samodzielne myślenie przychodzi z trudnością, ale może
        spróbujesz. Powodzenia.
        • snoop Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach 03.12.03, 20:38
          Gość portalu: Princess napisał(a):

          > I znalazł się kolejny wtórny analfabeta. Jak nie rozumiesz co czytasz to się
          > nie włączaj w dyskusję tylko poćwicz w domowym zaciszu analityczne myślenie.
          > Moją radą jest: nie czytanie gazet i nie oglądanie telewizji, jeśli myślą one
          > za ciebie i wkładają do głowy własne treści i wypaczają obraz rzeczywistości.
          > Dopiero jak będziesz umiał już myśleć będziesz mógł krytycznym okiem spojrzeć
          > na treści przekazywane np. w GW.
          > Rozumiem, że samodzielne myślenie przychodzi z trudnością, ale może
          > spróbujesz. Powodzenia.


          To juz wola o pomste do nieba ... ludzie uspokojcie sie i pomyslcie nad tym co
          piszecie
          • Gość: Princess Re: Do kolegi snoopa IP: 158.75.222.* 03.12.03, 21:24
            Sory, ale co woła o pomstę do nieba?
            Czy to, że mówię prawdę i mam odwagę myśleć samodzielnie bez "pomocy" mediów
            przedstawiających "jedynie słuszny" tok myślenia? Ludziom odwrócił się w
            głowach porządek prawa naturalnego zapisanego od początku istnienia rodzaju
            ludzkiego. mam na myśli stosunek do dewiacji. Owszem toleruję "kochających
            inaczej", gdyż należy im się szacunek z samej racji bycia człowiekiem. Jednak
            nie mają oni prawa do zrównania swojego związku z normalnym związkiem kobiety
            i mężczyzny i tym bardziej do adopcji niewinnych dzieci. Znam byłych
            homoseksualistów, którzy się wyleczyli. Bo to naprawdę jest choroba na tle
            psychiczno-emocjonalnym.
            A to, że uznaje się to za "inną normę"- tak to nazwała świat. org. WHO- to
            tylko świadczy o tym jak nisko upadła nasza "rozwinięta" cywilizacja.
            • Gość: Jazon Do księżniczki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.03, 21:42
              Myślę że w całej tej wymianie zdań nie chodzi o same poglądy ale o to kto je
              głosi. Nie wiem czy należy dyskusje zaczynac od nazywania kogokolwiek
              analfabetą- moim zdaniem nienajlepiej świadczy to o dyskutującym. Dla mnie cała
              wypowiedź pani niestety poseł Sobeckiej była po prostu okazją do żartu-
              zaznaczyłem że nie lubię ani jej ani piętnowania kogos w imie jedynej słusznej
              idei. Równocześnie nie pałam też przesadna sympatia do homoseksualistów, bo
              mnie osobiście gorszy myśl o takim związku i nie chciałbym go oglądac ani w TV
              ani w ogóle nigdzie. Trzeba jednak zachowac troche zdrowego dystansu do świata,
              a wyznawcy pewnego toruńskiego radia (nie mylic z chrześcijaństwem) najchętniej
              pozamykaliby w obozach koncentracyjnych wszystkich którzy nie pasuja do ich
              wizji- a wszystko to w imie wiary, patriotyzmu, polskości... Mimo wszystko
              pozdrawiam.

              P.S. Można psioczyć na GW że jest nieobiektywna, ale co z tego wynika? Po to
              każdy ma rozum żeby być w stanie podejśc do informacji krytycznie. Obiektywizm
              w mediach nie istnieje.
              • Gość: krotki przeczytałem czały wątek!! IP: *.torun.mm.pl 03.12.03, 22:24
                I co? okazuje że urodził się nam nowy Lech - tym razem nie walczący z sekatmi a obrońca dziwicy RM - a tak nawiasem wiesz Doktor co robiła do 1989 roku Twoja Idolka - wiesz czyją żona jest i co jej mąż robił wówczas i jakiw wóczas poglądy głosiła (przynajmniej na zewnątrz!) - Ja to wiem!, i wiem co robiła ale pamiec ludzka o własnych czynach jest krótka!! . Głupoty dzis wypowadane przez Sobecką nie rażą mnie bo neofici zawsze są nader żarliwi, moge jeszcze wskazac przynajmniej kilku!! na naszym terenie!!.
                A teraz co do podskakiwania i pokrzykiwania o popełnieniu przestępstwa przez osoby krytykujące Sobecka - krótko odpowiem - bredzisz - poczytaj sobie a później pisz.
                Odnośnie pompatycznych wypowiedzi o głupocie wszystkich majacych odmienne poglądy od Ciebie - to powiem Ci że wolę z nimi poprzestawac niż z takimi oszołomami jak Ty - po prostu.

                Pozdrawiam

                PS Ponoć teraz was już nie 2.7 procenta a 0.7 % - zatem wchodzi w grę teoria "oblężonej twierdzy" - by przeżyć musicie głośniej krzyczeć i mocniej kąsac!!
                Na zdrowie.
                • Gość: Kacmajor Re: przeczytałem czały wątek!! IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 03.12.03, 22:39

                  W oblężonych twierdzach zazwyczaj po czasie dochodzilo do kanibalizmu - więc
                  jest nadzieja.
                  • Gość: Jazon Re: przeczytałem czały wątek!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.03, 22:43
                    Niestety pewna posłanka zapewniłaby prawdopodobnie pożywienia na dosć długi
                    czas:D
                    • Gość: snoop Re: przeczytałem czały wątek!! IP: *.torun.mm.pl 03.12.03, 23:20
                      Hehehe dobre Jazon to Ci sie udalo :D
                • Gość: Doktor Re: Do "krotkiego" IP: 82.177.113.* 04.12.03, 11:22
                  Poczytaj "krotki" i to najlepiej dwa razy ten tekst, bo raz nie wystarczy, byś
                  go zrozumiał. Jak widzę, dołączyłeś do grona swoich poprzedników.

                  1) Jeżeli podpisujesz się "krotki" (chociaż dużo lepiej brzmiałoby "Krótki"),
                  to Twój tekst wyraźnie wskazuje na to, iż Twój rozum rzeczywiście
                  jest "krótki", co poniżej dowiodę.

                  2) Nie jestem żadnym "nowym Lechem", albowiem nie walczę w obronie -
                  cyt."dziwicy RM" (chyba dziewicy !), a walczę w obronie normalności w RP, którą
                  także prowadzi Pani poseł A. Sobecka. I nie interesuje mnie, co robiła przed
                  rokiem 1989. Wiem, ile robi dziś jako poseł dla Polaków i wiem, że dzięki takim
                  ludziom jak Ty, - ma niełatwe zadanie. Bo walczenie o normalność, o polskość
                  jest dzisiaj piętnowane przez liberałów, także piętnowane przez
                  takich "wytrzebionych z mózgu" ludzi, jak Ty, którym jest obojętne, komu służą,
                  byle za mamonę (tę judaszową). A gdzie u Ciebie Twoja godność, honor? Nie ma !
                  Chyba że utożsamiasz się z tymi, którzy nie czują się Polakami, którzy są w
                  Polsce po to, by "dokopać Polakom". Jeśli tak, to Twoje działanie
                  usprawiedliwiam. Chciałbym tylko, byś włączając się wtedy w dyskusję -
                  dokładnie siebie określił i napisał tak: "Nazywam się tak i tak, mam na imię
                  tak i tak. Jestem antypolakiem i jestem tu po to, by dokładnie rozłożyć na
                  łapatki resztę polskości, która została. Jestem tu po to, by deprecjonować
                  każdą osobę, która głosi poglądy zgodne z Dekalogiem, która występuje przeciwko
                  propagowaniu odmienności seksualnej w telewizji publicznej". - Jeśli tak byś
                  postąpił, to świadczyłoby o tym, że bierzesz pełną odpowiedzialność wobec prawa
                  za swoje słowa. a skoro tak nie postąpiłeś, to po prostu jesteś godnym
                  pożałowania i litości, tchórzliwym, nędznym człowieczkiem.

                  3) Poczynania Pani poseł określasz "głupotami", tak więc nie używając już
                  ogólników w "Re" do mnie,- wypunktuj te "głupoty". Zarówno ja, jak i inni moi
                  znajomi jesteśmy ciekawi, jakie to głupoty wyczynia Pani A. Sobecka i
                  pozostali "neofici". I tu "nie chowaj głowy w piasek".

                  4) Jesteś żałosny, jeśli piszesz, że ja "podskakuję i pokrzykuję o popełnieniu
                  przestępstwa". Myślisz, że można bezkarnie na publicznym forum obrażać, opluwać
                  (używając wulgarnego słownictwa) i deprecjonować drugiego człowieka? Taki
                  czujesz się bezkarny? A kim Ty jesteś, jeśli uważasz, ze można stać ponad
                  prawem? Jeśli nie znasz kodeksu karnego, to albo zapoznaj się z nim, albo nie
                  neguj tego, co jest faktem. Z faktami się nie dyskutuje. Znam z autopsji wiele
                  procesów sądowych, na których za takie czyny zapadły wyroki skazujące. Więc
                  przestań opinii publicznej "robić wodę z mózgu", że publiczne obrażanie nie
                  jest przestępstwem. Musisz się się jeszcze dużo, dużo uczyć, by to wiedzieć,
                  albo ... stanąć w sądzie jako oskarżony. I to chyba byłaby najlepsza dla Ciebie
                  lekcja.

                  5) Każdy ma prawo wyrażać swoje poglądy na publicznym forum i tego w moich
                  poprzednich tekstach nie negowałem. Gdybyś bardzo uważnie te teksty poczytał,
                  to byś wiedział, że nie piętnowałem ludzi za odmienne poglądy, ale piętnowałem
                  za wulgaryzmy, prostactwo, wtórny analfabetyzm piszących,-dorosłych w końcu
                  osób, pomówienia, oszczerstwa, których dyskutanci się dopuścili. Piętnowałem
                  przede wszystkim to, że nie operowali konkretnymi przykładami zachowania Pani
                  poseł, a używali epitetów pod Jej adresem. Pietnowałem ich głupotę w związku z
                  nieznajomością skutków, jakie Polskę czekają po zrównaniu praw mniejszości
                  homoseksualnej ze związkami heteroseksualnymi. Przecież tylko głupol nie wie,
                  że "reprodukcja" w związkach homoseksualnych a'priori jest niemożliwa, a
                  adopcja będzie powodować, że wychowanek takiej pary "kochającej inaczej" będzie
                  czerpał wzorzec od "dwóch tatusiów". Tak więc nastąpi reakcja łańcuchowa, jak w
                  procesie rozszczepiania promieniotwórczego uranu, tzn. kiedy ten wychowanek
                  będzie już dorosłym człowiekiem, nie mając wzorców wyniesionych z "domu
                  rodzinnego", - także będzie szukał szczęścia w związku homoseksualnym. A co z
                  odradzaniem się populacji Polaków? Czeka nas totalny niż demograficzny ! I o to
                  liberałom chodzi. Coraz mniej Polaków (docelowa liczba to 15 mln.!), coraz
                  więcej napływowej ludności na teren między Odrą a Bugiem. I co z tego wynika?
                  Ano to, że Polacy będą stanowić ... mniejszość narodową we własnym (?) kraju i
                  będą mieć za przeproszeniem g....no do gadania w sprawach społecznych,
                  politycznych i gospodarczych. Ale temat ten jest ogromny jak góra lodowa i
                  poruszyłem tylko jeden z jego aspektów.

                  6) Wolisz przystawać z tymi, którzy opluwają, jątrzą, pomawiają, obrażają?
                  Ok. w takim razie nie mam nic przeciwko temu, ale ... nie rób tego anonimowo.
                  Ujawnij się z imienia i nazwiska, bym wiedział, że jesteś człowiekiem z
                  honorem, że masz cywilną odwagę (a tak w nawiasie: czy wiesz, co to honor i
                  odwaga cywilna? Chyba już zapomniałeś, co to takiego !). Udowodnij tym, że
                  jesteś człowiekiem odpowiedzialnym za swoje słowa.
                  Nazwałeś mnie "oszołomem". W związku z tym w "Re" napisz, na jakiej podstawie
                  to stwierdziłeś?
                  Jeśli powodem do tego epitetu było to, co poprzednio napisałem, to posługując
                  się Twoją terminologią (wcale nie zniżając się do Twojego poziomu
                  intelektualnego !) określę Ciebie jako: głupola i niedouczonego libertyna. I
                  co? Przyjemnie Ci palancie? Powyższe kreślenia napisałem na podstawie Twojego
                  zabrania głosu w sprawach, o których nie masz pojęcia, a co gorsze: nie chcesz
                  mieć tego pojęcia. A może po prostu dobrze wiesz, o co chodzi, ale celowo i z
                  premedytacją zabierasz głos właśnie w taki sposób, w jaki nakazują Ci Twoi
                  chlebodawcy?

                  7) Jak przypuszczam, Twoje cytowanie wartości procentowych cyt.:"Ponoć teraz
                  was już nie 2.7 procenta a 0.7 %" - masz na myśli słuchaczy R.M. Chciałyby
                  środowiska liberalne, by to była prawda. Ale nic z tego. Opierasz się na
                  fałszywych danych. Nihil novi. To, co chrześcijaniskie, narodowe, patriotyczne,-
                  zawsze jakimś dziwnym trafem w sondażach ma kiepskie notowania. Chcesz ze mną
                  sprawdzić, jakie są rzeczywiste wyniki? Ok. Jestem gotów zastosować się do
                  metodologii obowiązującej w badaniu opinii publicznej. Tak więc pozostawię
                  swoje obowiązki służbowe na kilka dni, wsiądę w auto i poproszę Ciebie o czynne
                  uczestnictwo w tym badaniu. Pojeździemy po wybranych przez Ciebie
                  miejscowościach i zgodnie z przepisami - zadamy przypadkowym osobom pytanie:
                  Czy Pan/Pani słucha R.M.? Odpowiedzi są dwie: Tak lub nie. I jeśli wynik
                  badania okaże się inny niż zacytowałeś. to wcześniej na piśmie gwarantując mi -
                  "odszczekasz" na łamach GW i innych przeze mnie wskazanych środkach
                  medialnych, iż świadomie wprowadziłeś w błąd opinię publiczną cytując fałszywy
                  fakt prasowy. A jeśli wynik przez Ciebie cytowany się potwierdzi, to ja
                  przeproszę Ciebie na łamach gazet i mediów przez Ciebie wskazanych. Ale jak
                  znam wasze środowisko, takiej propozycji nie przyjmiesz, albowiem będziesz się
                  obawiał, że prawda wyjdzie na jaw. A Ty wolisz żyć w zakłamanym świecie i nie
                  chcesz, by Twoja libertyńska "twierdza" legła w gruzach.
                  I już na zakończenie Panie "krotki" - życzę Panu sukcesów w edukowaniu się,
                  zanim zabierze Pan głos na publicznym forum, a jeśli już "świeżbi" Pana język,
                  to niech się Pan zastanowi nad skutkami tych słów, byśmy nie musieli się
                  spotkać na wokandzie.
                  "Doktor"
                  P.S.
                  Czekam na Pana "Re"





                  • Gość: Narkomani Re: Do "krotkiego" IP: *.pec.torun.pl 04.12.03, 13:49
                    Dawno tak gadatliwych osób tu nie było - mam wrażenie, że mogą być po
                    przyswojeniu środków psychoaktywnych - to nie jest normalne, żeby aż takie
                    elaboraty wypisywać - i jeszcze ten nick medyczny...
                    Coś mi tu nie gra.
                    • sdb Re: Do "krotkiego" 04.12.03, 16:24
                      Doktorku wyjasnij mi swoja koncepcje Polaka patrioty, ktorym to terminem tak
                      ladnie operujesz. poza tym czy uwazasz ze kazdy obywatel MUSI uznawac Dekalog
                      za zrodlo zasad? a jezeli ktos ma inne poglady to co? dlaczego twoje wypowiedzi
                      inteligencie sa tak zaczepne i co chwila obrazliwe wobec oponentow w dyskusji?
                      taki z ciebie czlowiek nauki? dlaczego nie mozesz pogodzic sie z tym ze ktos ma
                      inne od ciebie zdanie?
                      • Gość: Wiech Re: Do "krotkiego" IP: 217.97.134.* 04.12.03, 16:42

                        one nie są obraźliwe - to ty jestes głupi i po prostu nie rozumiesz
                        wysublimowanego jezyka jedynie-prawdziwych patriotów..
                        • Gość: patriota Re: Do sdb IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 04.12.03, 19:08

                          Czy uważasz, ze patriota może nie mieć takich zasad jak:
                          -czczij ojca swego i matke swoją
                          -nie kradnij
                          -nie zabijaj
                          -nie mów fałszywego śwaidectwa przeciw bliźniemu swemu
                          nie pożądaj żony bliźniewgo, ani żadnej rzeczy która jego jest..

                          Ktoś kto jest mordercą, obłudnikiem, złodziejem, będzie myślisz człowiekiem
                          honoru, wartościowym Polakiem, patriotą?

                          -
                          • Gość: patriota Re: Do sdb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.12.03, 19:44

                            popieram
                            tez patriota
                          • Gość: Wiech Re: Do sdb IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 04.12.03, 19:50
                            czy prawdziwy patriota musi dzień święty święcić, a i imienia Pana swego
                            daremno nie wymawiać?..
                            • Gość: Mirek Re: Do sdb IP: 158.75.222.* 04.12.03, 22:26
                              Ale ty się kurwa czepiasz szczegółów. Przecież rozumiez ideę to nie zgrywaj
                              głupa
                            • Gość: Kacmajor Re: Do sdb IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 04.12.03, 22:39

                              Prawdziwy patriota tak jak katol prawdziwy - wyznawca tej jednej z żydowskich
                              sekt powstałych na żyznej glebie Judaizmu musi przede wszystkim nie pożądać
                              żony bliźniego swego. Nie ma nic o pożądaniu samego bliźniego więc jakoś nie
                              wiem o co chodzi posłance Sobeckiej skoro jest zasada taka ,że dozwolone jest
                              to co nie jest zabronione.
                          • Gość: Kacmajor Re: Do Ku..y nędzy IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 04.12.03, 22:32

                            W pełni z przedmówcą zgadzam się. Zocha mi się puszcza z Doctorem - znaczy on
                            patriotą nie jest bo ją porząda nawet jeżeli traktuję ja ją jak "rzecz" co się
                            mi zdarza czasami jak na prawdziwego katola przystało.
                  • Gość: krotki Re: Do "krotkiego" IP: *.torun.mm.pl 05.12.03, 14:51
                    Kiedyś przypadkiem okazało się ze mój nick jest świwtnych testem na chamstwo jeśli ktos przeczyta nie "krotki" a "krótki" i dodatkowo popisze się takim tekstem jak Ty
                    1) Jeżeli podpisujesz się "krotki" (chociaż dużo lepiej brzmiałoby "Krótki"),
                    > to Twój tekst wyraźnie wskazuje na to, iż Twój rozum rzeczywiście
                    > jest "krótki", co poniżej dowiodę

                    to nie jest wart by mu odpowiadać - dowodzisz zreszta tego cały czas pisząc właściwie same inwektywy po moim adresem bo jedyne co potrafisz to pienic sie i obrzucac błotem wszystkich myślących inaczej. Dlatego nie oczekój mej odpowiedzi bo jestes po prostu jej niegodny.

                    Pozostań sobie wiernie przy Rydzyku, który za ciebie o wszystkim pomyśli szczególne jak Cie wydoić!!!


                    Pozdrowienia

                    PS.1/ Moim zdaniem potrzebny Ci psychiatra, ale nie chodzi mi o RM, a o Twój problem z grafomanią, którą ewidentnie masz, piszesz długo licząc, że ilość przechodzi w jakość - wiesz mi to choroba !
                    2/ Rozbawiasz mnie kilkukrotnymi groźbami że stawisz mie przed sądem - cóz narodowa nasza przywara to pieniactwo - przestań szczekac a wytocz komus proces a "połyniesz" finansowo po piersze przegrasz a po drugi koszty tak Cie "oczysza" że nabierzesz rozumu.
                  • Gość: antypolak Re: Do "krotkiego" IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 12.12.03, 17:14
                    Nazywam się tak i tak, mam na imię
                    tak i tak. Jestem antypolakiem i jestem tu po to, by dokładnie rozłożyć na
                    łapatki resztę polskości, która została. Jestem tu po to, by deprecjonować
                    każdą osobę, która głosi poglądy zgodne z Dekalogiem, która występuje przeciwko
                    propagowaniu odmienności seksualnej w telewizji publicznej
    • Gość: przem Re: przeczytałem czały wątek!! IP: 158.75.48.* 04.12.03, 10:20
      czekasz na pochwały od Doktorka i Princessy?
      • Gość: bombel Re: przeczytałem czały wątek!! IP: 218.66.219.* 12.12.03, 21:45


        gulgul
    • Gość: deck Re:Sobecka i Hatka - poselska kompromitacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 13:44
      Sobecka jest tak głupia jak trzonek od grabi i tu nie ma czego komentować.
      Inny poseł LPR z Kujaw niejaki Hatka, to jest dopiero palant. Nie dość, że
      forsę z banku wyprowadził (immunitet mu właśnie odbierają), to jeszcze bredzi
      do kwadratu. Zapraszam na jego stronę sejmową (wypowiedzi), przeczytajcie co w
      głowach posłów się lęgnie. PARANOJA. Czy w LPR nie ma innych, normalnych ludzi?
      • Gość: Doktor Re:Do "deck" IP: 82.177.113.* 05.12.03, 14:24
        Pani poseł Anna Sobecka nie jest Twoją koleżanką ! Więc wyrażaj się w
        odpowiedniej formie. Co ? Nie potrafisz ? To nie zabieraj głosu na publicznym
        forum. Już w pierwszym swoim zdaniu "obrzuciłeć błotem" Panią poseł A. Sobecką
        i ... zadowolony schowałeś się pod swoim nickiem. Jesteś tak żałosną postacią,
        że nawet mi się nie chce "dawać ci popałki" - palancie. Więc poprzednie moje
        wypowiedzi także adresuję do ciebie. Zapoznaj się z nimi bardzo dokładnie.
        Gdyby twoja głupota umiała latać, to latałbyś zamiast Concorda na trasie Paryż -
        Nowy Jork.

        P.S.
        Zwroty: "ci", "ciebie" i "tobie" napisałem małą literą z uwagi na brak szacunku
        dla tak nędznej postaci.
        Niezbyt dokładnie czytałeś artykuł, powyżej komentarzy. Więc po jaką
        cholerę "zawadzasz" o posła Hatkę ? Przecież to nie on zabierał głos w tej
        sprawie. Ja go nie bronię. Niech broni go adwokat, jak "namieszał".

        Bez pozdrowień.
        "Doktor"
        • snoop Re:Do "deck" 05.12.03, 14:39
          Jezeli jest Pan tak szacownym i uczonym człowiekiem , ktory głeboko wierzy w
          swoje idealy mam jedna prosbe ...
          Mianowicie chcialbym sie dowiedziec kto stoi za nickiem Doktor.
          Zarzuca Pan innym forumowiczom ze kryja sie za swoimi a rownie dobrze ktos moze
          Pana posadzic o to samo
          Czy jest jakas szansa ze poznamy Panskie dane osobowe??czy jest to jednak
          wielka tajemnica ktora sie Pan z nami nie podzieli ??
          nie jest to mi do nieczego potrzebne , pytam wylacznie z czystej ciekawosci co
          za "prawdziwy" patriota kryje sie pod nickiem Doktor
    • Gość: przem Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: 158.75.48.* 05.12.03, 14:48
      kolego doktorku, sam ukrywasz się pod nickiem,i tak samo obrzucasz ludzi
      błotem, bo określenie - palencie, czy twoja głupota jakby umiała latać to by
      sobie poleciała do Nowego Jorku ( czy jakoś tak ), chyba, tak mi sie wydaje do
      zwrotów grzecznościowych nie należą.
      • Gość: Princess Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: 158.75.222.* 05.12.03, 15:12
        dO NIEKTÓRYCH TRZEBA JEDNAK ZWRÓCIĆ SIĘ WPROST, BO INACZEJ NIE ZROZUMIEJĄ. To
        wcale nie było obrzucanie błotem, ale powiedzenie prosto w oczy prawdy opartej
        na dowodach-waszych wypowiedziach. Wy natomiast szczekacie na Panią Poseł, ale
        nie daliście ANI jednego konkretnego argumentu przemawiającego za jej rzekomą
        głupotą i rzekomym zacofaniem. To świadczy o infantylności was samych (jazon,
        przem, snoop, sdb i wielu innych). Po prostu sami nie wiecie co powiedzieć, a
        że w modzie jest teraz bycie przeciw temu co moralne i wywodzące się z
        tradycji (jakby nie patrzeć chrześcijańskiej, opartej na PRAWIE NATURALNYM) to
        najwyraźniej nie chcecie pozostać w tyle. Jeśli ktoś nie zgadza się z
        powyższym to proszę podać argumenty na głupotę Pani Poseł. Bo ja choć czytam
        wiele gazet nie natrafiłam jeszcze na żaden.

        P.S. Do Pana Jazona: to nie ja jestem tą Princess, która prosi o kick boxing,
        bo dwa kursy mam już za sobą i chętni posparuję. Pozdro. Ale to nie wstyd bać
        siĘ kobiet
        • snoop Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach 05.12.03, 15:26
          Tak samo jak kolega przem chcialbym sie dowiedziec gdzie ja cos pisze na
          Sobecka ????
        • Gość: Olo Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 05.12.03, 18:00

          To Ty czytasz "Wyborczą" , "Rzepę" , "SE" i inne libertyńskie szmatławce ?
          Pewnie specjalną dyspensą dysponujesz albo spowiadasz się o.Rydzykowi po tych
          perwersjach czytelnyczych. Olo
        • Gość: Jazon Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 18:31
          Pierwsza z wypowiedzi w wątku o kick-boxingu nie była moja- komus spodobal się
          mój nick i postanowił sobie pożartować (co zreszta napisałem). A wyżywać swoją
          agresje potrafię w inny sposób niż w sparringach z kobietami. Tak więc nie
          pisałbym się na 'walkę stulecia'. Co do osoby pani poseł to każdy ma prawo do
          własnej opinii- moja jest taka a nie inna i jest wypadkową mojej negatywnej
          oceny całej formacji politycznej która ww. posłankę wydała na świat. Ale nie
          przekonamy się z całą pewnością, bo mamy inne układy odniesienia. I tyle
          Pzdr.
    • Gość: przem Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: 158.75.48.* 05.12.03, 15:22
      Princess, prosze wskasz mi, w którym miejscu powiedziałem cokolwiek o p.
      Sobeckiej?
      • Gość: Patriota Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: 158.75.222.* 05.12.03, 17:25
        to chyba chodziło o Decka. Dużo was jest, że sam się mylę kto jest kto.
        • Gość: plcb Do Doktora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 21:36
          Czytam tą dyskusję z wielkim zaciekawieniem i jestem Doktorze niezwykle
          zaintrygowany twoją taktyką: zarzucasz wszystkim obrzucanie błotem poseł
          Sobeckiej po czym, jak słusznie zauważył przem sam wyzywasz ich od palantów.
          Toć oni mogą sami pozwać cię do sądu! Tak właśnie jest według tego, co sam tu
          pisałeś. O kodeksie karnym itp. Poza tym, też ktoś to już pisał, ujawnij swoje
          dane. Mówisz to innym, aby nie tchórzyli, a sam ukrywasz się pod nickiem.
          Sam odzywam się w tej dyskusji po raz pierwszy,nie chciałem, lecz muszę to
          zrobić. Twoje treści przeczą sobie wzajemnie! Przemyśl to i odpowiedz!
          • Gość: plcb Re: Do Doktora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 14:33
            Sznlwny Doktorze. Ani razu w tej dyskusji nie powiedzialem nic obraźliwego ani
            na ciebie, ani na poseł Sobecką, ani na nikogo innego. Liczę po prostu na
            zwykłaą odpowiedź od normalnego człowieka do normalnego człowieka.
    • Gość: SexyLady Przeczytałam wszystko i... IP: 158.75.222.* 05.12.03, 21:46
      Ogólnie rzecz biorąc zboczyliście w tej dyskusji od pisania na temat samej
      legalizacji związków homoseksualnych. Ja uważam, że to nienormalne, niezgodne
      z prawem naturalnym i każdym innym mającym podstawy moralne. Co więcej wydaje
      mi się, że wy wszyscy w tej dyskusji co do tej jednej rzeczy zupełnie się
      zgadzacie...:)
    • Gość: Doktor Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: 82.177.113.* 06.12.03, 00:03
      I. Czas najwyższy, bym ze swojej strony podsumował tę „dyskusję”, albowiem nie
      będę jej dalej kontynuował z poniżej opisanych powodów.

      1) Żaden z Was nie podjął ze mną merytorycznej dyskusji na argumenty.
      2) Żaden z Was nie był w stanie uznać moich argumentów za prawdziwe, zresztą
      solidnie wyartykułowanych. Wykazaliście się super-odpornością na „chłonięcie
      wiedzy”. Ponieważ dziś najbardziej prostych spraw nie potraficie zrozumieć na
      drodze normalnej dyskusji na argumenty, to zapewniam Was, że
      najlepszym „wykładowcą”, którego już na pewno zrozumiecie – będzie
      niebawem „bezpośrednie uderzenie” w Was, - w wasze życie rodzinne, w Wasz
      codzienny spokój, w Wasze portfele i konta bankowe. I nie ja będę tym
      atakującym, zapewniam Was. Nic tak nie uczy, jak doznanie krzywdy na „własne
      życzenie”. Tak ! - Na Wasze życzenie, gdyż ja nie przyłożyłem i nie przykładam
      do tego ręki. Ja tylko Wam mówiłem o zgubnych zapędach libertyńskich środowisk.
      Jak grochem o ścianę. Za to „Wasi” Was „odpowiednio potraktują” na zasadzie: -
      „murzyn zrobił swoje i murzyn może odejść”, gdyż co chcieli osiągnąć –
      osiągnęli i jeszcze osiągną za pomocą takich „użytecznych durniów” jak Wy.
      Powyższe określenie wyczytałem w Waszej libertyńskiej gazecie. I jeśli
      uciekałem się do ostrych epitetów w stosunku do Was, to zasłużyliście sobie na
      to. Miałem nader dużo dowodów, które pochodziły z Waszych obraźliwych
      wypowiedzi. Wy natomiast nie potrafiliście wymienić ani jednego powodu, dla
      którego użyliście obelżywych słów w stosunku do pos. A. Sobeckiej. Wam
      wystarczył fakt, że jest w narodowo-patriotycznym ugrupowaniu LPR i jest
      katoliczką. To nie powód, by używać takich słów. Tak krzyczycie, że RP jest
      krajem mało tolerancyjnym (w kontekście do „kochających inaczej”), a sami co
      robicie? Dlaczego zamiast podjąć merytoryczną dyskusję w temacie : „Czy dać
      mniejszościom seksualnym czas antenowy w TV, czy też nie”, to Wy ... hurra ! -
      z obelgami na Panią poseł ! Tak pojmujecie „tolerancję”? Przecież Wy
      zastosowaliście prawo Kalego. Jak Kalemu ukraść krowę, to złodzieja ukarać. Ale
      jak Kali ukraść krowę, to wszystko jest ok. i karać nie wolno. Jakże inaczej
      wyglądałaby dyskusja, gdyby jeden z uczestników dyskusji wypowiedział się w
      sposób kulturalny i np. swoje zdanie poparł opinią jakiejś organizacji
      społecznej zajmującej się tą problematyką. Ktoś inny mógłby również podważyć
      zdanie swojego poprzednika w dyskusji używając do tego argumentacji np. z
      dziedziny moralności. Ale o czym ja tu piszę ! Dla Was taki opis, jak powinna
      wyglądać dyskusja – to zupełna abstrakcja. Wy tylko umiecie stosować argument
      siły, nie ... siłę argumentu. Takie metody stosują ci, którzy po prostu mają
      bardzo mały zasób wiedzy, ale korzystając z możliwości zabrania głosu
      anonimowo, lżą, opluwają, podjudzają i wypisują zupełnie nie na temat bzdury w
      stylu kacmajora, który zachowuje się jak debil. Mówicie, że jest wolność, więc
      Wam wolno? To jest wolność bez odpowiedzialności. Taka wolność bez
      odpowiedzialności, jak historia dowiodła, - zawsze miała tragiczny koniec. Co
      prawda, historia się lubi powtarzać, ale szkoda, że ma jeszcze tę cechę, iż nie
      każdego ona nauczyła.

      3) Żaden z Was nie potrafi samodzielnie i analitycznie myśleć, a więc bardzo
      łatwo poddaliście się psychosocjotechnicznym działaniom medialnych specjalistów
      od manipulacji.
      4) Żaden z zapytanych nie udzielił mi odpowiedzi na postawione pytania. Mały
      wyjątek poczynił tylko Pan „Wiech” - podając encyklopedyczną definicję
      hasła „ksenofobia”. Także „krotki” nie zareagował na moją propozycję
      przeprowadzenia badania opinii społecznej nt. procentowej ilości słuchaczy R.M.
      5) Niemal wszyscy dyskutanci operowali tylko ogólnikami w libertyńskim i
      komunistycznym stylu, a już najlepiej wychodziło Wam obrzucanie błotem, pisanie
      totalnych bzdur i głupot. To jak miałem nazwać tę osobę, która wypisuje
      głupoty? („Kacmajor”, „McButelka”, „śmiech na sali” pobili wszelkie rekordy w
      tym względzie !) Miałem nazwać „mądrymi inaczej”? W tym, przyznać muszę -
      jesteście mistrzami, ale ode mnie laurów nie oczekujcie.

      II. W związku z faktem, iż nie uznaję Was za parterów do dyskusji, - nie czuję
      się w obowiązku odpowiadania na jakiekolwiek pytania. I tak byście tych
      odpowiedzi nie zrozumieli. Choć mam swój pogląd na wiodący temat w odniesieniu
      do homoseksualistów, to jednak mój cel zabrania głosu był zupełnie inny.
      Postanowiłem tym razem pod tym artykułem zabrać kilkakrotnie głos w dyskusji z
      internautami w kwestii sposobu zabierania głosu w sprawie, kultury wypowiedzi,
      pisowni, itd. Posłużyłem się w swoich tekstach także Waszą bronią – tj.
      epitetami, ale pod Waszym adresem. Przyznaję, że posłużyłem się także
      prowokacją, ale nie kłamstwem. I cierpliwie czekałem na Wasze „Re”. Wasza
      reakcja nie była dla mnie zaskoczeniem. Tak więc osiągnąwszy swój cel, czas bym
      go wyjawił. Otóż w ten sposób zebrałem bardzo ciekawy materiał uzupełniający do
      następnej mojej książki, której nadam tytuł: „Libertyński intermaniak”.
      Wszystkim uczestnikom tej dyskusji dziękuję za udział.
      Ale mimo wszystko życzę Wam, byście się edukowali i życzę dużo, dużo, albo
      jeszcze więcej mądrości.
      Szczególne podziękowania kieruję do Pani „Prencessy” i dwóch Panów o
      nicku „Patriota”
      Pozdrawiam wszystkich bez względu na wyznawane poglądy. Jesteście także moimi
      bliźnimi.
      • Gość: krotki Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: *.torun.mm.pl 06.12.03, 08:50
        heheheheheheheheheheheheh po tylu groźbach takie podsumowanie?? Załosne

        Pozdrawiam

        PS. Napisałes ostra satyrę na samego siebie - gratuluję!!! wszystko pasuje do Ciebie - a za jeżdzenie z Toba po wsiach dziękuję - ja zostawiam to zawodowcom a kontakt z Toba w jednym samochodzie toz to samobójstwo heehehehe
        • Gość: Doktor Re: Do krotkiego IP: 82.177.113.* 06.12.03, 09:58
          Naprawdę nie sposób Cię zrozumieć, ile głupoty w Tobie.
          Żałosnym to Ty byłeś i nadal jesteś.
          Piszesz, że cyt. "Napisałes ostra satyrę na samego siebie - gratuluję!!!
          wszystko pasuje do Ciebie".
          Rzeczywiście jednak musisz być idiotą - jeśli ze mnie zrobiłeś ...libertyna !
          Jeśli dla Ciebie pisanie o internautach w aspektach wcześniej przeze mnie
          wymienionych jest satyrą, to czekam tylko, jak Treny Kochanowskiego uznasz
          za ... komedię. Już mnie niczym nie będziesz w stanie zaskoczyć.
          Czy proponując Tobie badanie opinii publicznej mówiłem, że będziemy jeździć po
          wsiach? Zaproponowałem wybrane przez Ciebie miejscowości. Wybór pozostawiłem
          Tobie. A tak nawiasem: co masz do mieszkańców wsi? Wg Ciebie to nie ludzie? A
          kto Cię żywi? Czyżbyś jadł mięso i produkty rolne wyprodukowane w fabrykach w
          mieście? A może Ty wcale nie jadasz?
          Wiesz co? Może powinieneś jednak nie wsiadać do mojego auta, skoro to byłoby
          dla Ciebie samobójcze. Więc może się np. zabijesz własną pięścią? Efekt byłby
          taki sam, z tą jednak różnicą, że nie miałbym smrodu w aucie.

          P.S.
          Zdumiewa mnie Twoja "odporność na wiedzę" i Twoje szydzenie przeplatane ironią.
          Oto typowe postępowanie ... libertyna.
          • snoop Re: Do krotkiego 06.12.03, 10:11
            Jezeli napisales ze konczysz juz z tym watkiem to nie rozumiem po co dalej
            ciagniesz ten watek i odpowiadasz na bezsensowne zaczepki ze strony
            forumowiczow ...

            p.s Przepraszam ze forme per Ty ale jako ze nie byles laskaw odpowiedziec na
            zadane przeze mnie pytania bede wracal sie tak samo jak do pozostalych
            forumowiczow
      • Gość: Kacmajor Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 06.12.03, 18:21

        Mam nadzieję Doctorku ,że wypłacisz wierszówkę jakąś ,albo choć piwo postawisz.
        Tylko nie ośmiesz się z cytatami ! "Uzyteczni durnie" to cytat z Lenina a nie
        Gazety Wyborczej - Panie historyku z bożej łaski. No i pogoń Zoche wreszcie ,
        dość już tego pożądania cudzych żon!!!!
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach 06.12.03, 00:34
      Bardzo dobrze powiedziała, powiedziała prawdę..wszystkiego najlepszego pani
      Aniu. spotkamy się ósmego na obchodach 12 roocznicy powstania Radia Maryja
    • Gość: shrew Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 11:37
      Popieram pomysl :-) Moge sie poswiecic i napisac odpowiednie pismo do Kwiatkowskiego, Waltera i Solorza :-)))
    • oszolom.z.radia.maryja z Homoseksualizmu można się wyleczyć! 06.12.03, 13:36
      Zainteresowani powinni sie kontaktować z holenderskim profesorem van den
      Aardvegiem! szczególy udzieli wam szef Frodny Grzegorz Górny i Tomasz Smoczyński
    • Gość: przem Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: 158.75.48.* 08.12.03, 07:51
      Oszołom, chyba Frondy, co?
    • Gość: JA Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 09.12.03, 11:35
      Przygladam sie tej dyskusji i co widzę.
      Widzę tylko niechęć do LPR. Nie ważne co robią, nie ważne co mówią. Trzeba iść
      z tendecją do negowania wszystkiego co robi/mówi LPR i Samoobrona czyli jak
      mówią partie protestu.
      Do czego zmierzam. Nie jestem zwolennikiem obu partii ale nie negujmy
      wszystkiego co robią tylko dlatego że to oni.
      W sprawie homoseksualistów ja osobiście i większość narodu z tym co te partie
      mają do powiedzenia się zgadzam.
      Homoseksualizm to choroba. Taka jakie inne ale choroba. To upośledzenie
      umysłowe które dosięga pewną część społeczeństwa.
      Nie należy homoseksualistów poniżać ani dyskryminować tak jak nie poniżamy i
      niedyskryminujemy np ludzi bez nóg (to taki mały przykład)
      A dlaczego uważam że homoseksualizm to choroba i to nie jest normalne. Dlatego
      ponieważ człowieka bez nóg uważam za kalekę i uważam że brak nóg to nie jest
      normalność. To jest ułomność ruchowa tak jak homoseksualizm jest ułomnością w
      sferach psychicznych.


      • oszolom.z.radia.maryja Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach 09.12.03, 20:12
        Gość portalu: JA napisał(a):

        > Przygladam sie tej dyskusji i co widzę.
        > Widzę tylko niechęć do LPR. Nie ważne co robią, nie ważne co mówią. Trzeba
        iść
        > z tendecją do negowania wszystkiego co robi/mówi LPR i Samoobrona czyli jak
        > mówią partie protestu.
        > Do czego zmierzam. Nie jestem zwolennikiem obu partii ale nie negujmy
        > wszystkiego co robią tylko dlatego że to oni.
        > W sprawie homoseksualistów ja osobiście i większość narodu z tym co te partie
        > mają do powiedzenia się zgadzam.
        > Homoseksualizm to choroba. Taka jakie inne ale choroba. To upośledzenie
        > umysłowe które dosięga pewną część społeczeństwa.
        > Nie należy homoseksualistów poniżać ani dyskryminować tak jak nie poniżamy i
        > niedyskryminujemy np ludzi bez nóg (to taki mały przykład)
        > A dlaczego uważam że homoseksualizm to choroba i to nie jest normalne.
        Dlatego
        > ponieważ człowieka bez nóg uważam za kalekę i uważam że brak nóg to nie jest
        > normalność. To jest ułomność ruchowa tak jak homoseksualizm jest ułomnością w
        > sferach psychicznych.
        >
        > -pieknie powiedziane..to ze traktujemy homo jako chorych to wcale nie oznacza
        że mamy ich bić prześladować itd ale nie wywracajmy do góry nogami pozrądku i
        norm uznawanych od tysiącleci
        • Gość: JA Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 10.12.03, 08:38
          A co, bijesz gejów?
          Powiem ci że te pieprzenie o normalności homoseksualistów to tylko im szkodzi.
          Debile politycy zbijają tylko na tym głosy wyborców. Samych homo, których jest
          5% (nie chce mi sie wierzyć) i innych pseudo-nowoczesnych
          A normalność to byłoby jak byłaby o tym cisza

          • oszolom.z.radia.maryja Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach 10.12.03, 18:50
            Gość portalu: JA napisał(a):

            > A co, bijesz gejów?

            -a w życiu! przeciwnie! sam raz zostałem pobity przez pedała!

            > Powiem ci że te pieprzenie o normalności homoseksualistów to tylko im szkodzi.
            > Debile politycy zbijają tylko na tym głosy wyborców. Samych homo, których
            jest
            > 5% (nie chce mi sie wierzyć) i innych pseudo-nowoczesnych
            > A normalność to byłoby jak byłaby o tym cisza
            >
            - z tego 95% to ludzie którzy pedałami nie są tylko ich udają bo im z dobrobytu
            we łbach sie poprzewracało dla tej większosci wśród mniejszosci pedalstwo to
            styl życia moda!
    • Gość: przytomny Re: Posłanka Sobecka o homoseksualistach IP: 216.126.204.* 23.12.03, 21:58
      hmm,
      mysle ze ta pani sie myli, mysle ze homoseksualizm to piekna rzecz,
      coz moze byc bardziej wspanialego niz dwoch rznacych sie w dupsko facetow, no
      co?
      Przenoszacych chorobska, podoba mi sie ich odwaga, zapal z jakim zaliczaja 100-
      300 innych wspanialych mezczyzn rocznie aby zlapac w koncu AIDS i stac sie
      mianowanym pederasta, to piekne. A te ich pochody "Love parade" powino sie
      wszystkich fanow z calego swiata zwozic. Nie rozumiem doprawdy czemu mieszkancy
      opuszczaja swoje miasto w dniach parady, przeciez to piekny wodok gdy za raczki
      ida panowie przyodziani w skory i swieki robia obsceniczne gesty liza i caluja
      sie, czasem i zadupca (a co, zdaza sie). Coz za widok dla duszy ci ciala. Poza
      tym bardzo podziwiam sztuke jaka tworza, te odciski genitalii ich dupsk, te
      szczy na plakatach, oni maja takie bogate wnetrze i jak je odmaluja to mnie w
      dolku zapiera, i wogle nie sa chorzy umyslowo to my hetero jestesmy zapoznieni
      i ta nasza sredniowieczna nieaktualna moralnosc, powinnismy sie od nich uczyc,
      oni sa po zatym tacy wraznili i delikatni.
      Tak jak homoskesualistow powinismy rowniez podziwiac pederstwo to rowniez
      wspaniali ludzie.
      A tak wogole to stuknijcie sie w te psute lby liberalne cioty, zamiast rzucac
      sie na kobiete co miala odwage powiedziec niepopularna prawde.
    • Gość: Jerzy homoseksualizm jest zgorszeniem IP: 212.244.107.* 26.12.03, 13:12
      Nie lubię LPR bo są bezmyślni i głownym ich celem jest tylko władza a nie
      rozwoj społeczeństwa ale zgodzę się, że homoseksualizm jest zgorszeniem choć
      wątpię czy chorobą. Często homoseksualiści to zdolni ludzi ale z nich nie
      będzie dzieci a jak będą to mogą znów mieć nienaturalne skłonności. Szanujmy
      homoseksualistów, jeśli robią coś pożytecznego, ale nie pozwalajmy na reklamę
      takich nienaturalnych skłonności. To nie jest naturalne. Świat złożony z
      homosekualistów wyginie w ciągu kilkudziesięciu lat. Jak uważnie popatrzymy na
      swiat to łatwo dojdziemy do wniosku, że żeby sie wybić trzeba koniecznie być
      homoseksualistą. Oni sobie pomagają. Tylko to jest godne podziwu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja