Jedzie nowe: W gajerku na rowerku. Do pracy

24.04.09, 00:12
Masy krytyczne organizuje się w piątki...
    • julo57 Re: Jedzie nowe: W gajerku na rowerku. Do pracy 24.04.09, 09:45
      ....A w Toruniu w soboty, bo w piątki u nas się pracuje. W Łodzi można w piątki,
      bo jest tam duże bezrobocie i ludziska się nudzą. Toruńskie masy nie służą do
      kontestacji, tylko do sygnalizowania i rozwiązywania spraw związanych z ruchem
      rowerowym w mieście. Protestować i kontestować to żadna sztuka - sztuką jest
      działać konstruktywnie.
      Pozdrowienia dla łódzkich cyklistów.
      • hubar Re: Jedzie nowe: W gajerku na rowerku. Do pracy 24.04.09, 11:29
        Ależ ty miły i przenikliwy.
        Powodzenia życzę, choć w większości miast na świecie Masa Krytyczna jest w
        piątki... no widać, w tak wielu miastach są bezrobotni :->

        P.S. To tak dla przypomnienia :D

        lodzcyclechic.blogspot.com/
        vs.
        toruncyclechic.blogspot.com/
        • dratmee Re: Jedzie nowe: W gajerku na rowerku. Do pracy 24.04.09, 11:40
          To tak dla przypomnienia:

          rowerowytorun.com.plvs.
          www.rowerowalodz.pl/
          hahahahah;D
          • hubar Re: Jedzie nowe: W gajerku na rowerku. Do pracy 24.04.09, 11:44
            Czyli jest 2:0 dla Łodzi!
            Bo oceniamy zawartość, prawda?
            • dratmee Re: Jedzie nowe: W gajerku na rowerku. Do pracy 24.04.09, 11:45
              hehehe, no jesli oceniamy zawartość to obawiam się że nie macie szans;D
              • hubar Re: Jedzie nowe: W gajerku na rowerku. Do pracy 24.04.09, 11:52
                Możesz się obawiać, to tylko kwestia Twojej niewiedzy :-P

                A tak na serio, to czy u Was udało się wpłynąć na urzędników w taki sposób:
                www.lodzrowerowa.pl/ ?
                • dratmee Re: Jedzie nowe: W gajerku na rowerku. Do pracy 24.04.09, 11:57
                  w taki na szczęście nie....:D
                  • patsywojt Re: Jedzie nowe: W gajerku na rowerku. Do pracy 24.04.09, 12:51
                    Jakaś durna ta dyskusja. Organizacje rowerzystów z Łodzi i Torunia
                    współpracują w ramach sieci Miasta dla Rowerów.
                    www.rowery.org.pl/ Wymieniamy się choćby pomysłami na
                    sposób realizacji MK i promocji rowerów jako codziennego środka
                    transportu.
                    Nie rozumiem czemu ma służyć takie wytykanie sobie, że gdzieś to
                    idzie lepiej a gdzieś gorzej albo, że tu ładniejsza a tam gorsza
                    strona internetowa. Zwłaszcza, że wszyscy podleagamy bardzo durnym
                    przepisom ogólnopolskim.
                    A skopiowanie pomysłu łódzkiej masy dla szykownych rowerzystów(która
                    u nas jest tradycyjnie dzisiaj) to bardzo fajny pomysł. Oby tak
                    promowało rower więcej miast.
                    • julo57 Re: Jedzie nowe: W gajerku na rowerku. Do pracy 24.04.09, 13:28
                      No i patsywojt ma rację. Przepychanie się, która strona jest lepsza, albo czy
                      ktoś coś kopiuje lub naśladuje nie ma sensu. Nie żyjemy na pustyni, trudno
                      stwierdzić czy jakieś działanie jest naśladownictwem, czy nie i nie ma co się
                      unosić ambicją. Czy toruńskie masy, bo sobotnie, są gorsze? Chyba nie. W sobotę
                      przyciągamy więcej ludzi i taki jest u nas zwyczaj od początku "masowania".
                      Natomiast mój przytyk o bezrobociu w Łodzi to żart - taka kontra na bezsensowny
                      zarzut, że prawdziwe masy to te piątkowe. Więcej luzu szanowni cykliści! W
                      Toruniu są już pomysły na kolejne "tematy" mas i jeśli będą naśladowcy nikt się
                      nie obrazi. Pozdrawiam.
                    • mozko Re: Jedzie nowe: W gajerku na rowerku. Do pracy 24.04.09, 13:33
                      1. jakoś nie przypominam sobie, żebyśmy pomysł skopiowali z Łodzi, geneza kwietniowej toruńskiej Masy była inna, ale nie ma sensu o tym nikogo przekonywać.

                      2. dyskusja oczywiście beznadziejna, lecz przypominam, że rozpoczęła ją osoba z Łodzi więc pretensje miejcie do siebie.

                      do zobaczenia jutro na Masie :)

                      mimo wszystko pozdro dla Łodzi :P
          • dratmee Re: Jedzie nowe: W gajerku na rowerku. Do pracy 24.04.09, 11:44
            rowerowytorun.com.pl/

            vs.
            www.rowerowalodz.pl/
            tak miało być;D
            pozdro dla Łodzi
          • konrys Re: Jedzie nowe: W gajerku na rowerku. Do pracy 24.04.09, 11:55
            W Toruniu mają rację. Jeśli kopiują to od najlepszych! :))
    • malepiffko po co nam sciezki rowerowe? 24.04.09, 10:26
      zeby panoszyly si epo nich baby z wozkami? male dzieci biegaly?
      samochody parkowaly? najpierw trzeba ludzi nauczyc jakiejs kultury
      komunikacyjnej a dopiero potem rozbudowywac sciezki. na przyklad
      sciezka na ugorach: nie dosc ze wykonana fatalnie (co 10m zmiana
      kostka-asfalt) to jeszcze caly czas zastawiona samochodami.
      albo przejscie sciezki za przsytankiem na warnenczyka-wykoannie ok
      tylko, ze to najlepsze miejsce do postania w cieniu w trakcie
      czekania na autobus.
      sciezki rowerowe powinny byc oddzielone od ulic i chodnikow
      elektrycznym pastuchem.
      • passi_flower Re: po co nam sciezki rowerowe? 24.04.09, 10:50
        malepiffko napisał:

        > zeby panoszyly si epo nich baby z wozkami? male dzieci biegaly?
        > samochody parkowaly? najpierw trzeba ludzi nauczyc jakiejs kultury
        > komunikacyjnej a dopiero potem rozbudowywac sciezki.

        A jak nauczysz ludzi kultury na ścieżkach rowerowych, gdy tych ścieżek nie
        będzie? Jak przeszkadza Ci samochód zaparkowany na ścieżce, dzwoń po straż
        miejską, niech się wykaże. Nie bądź w gorącej wodzie kąpany, żyjemy w polsce.
        Kiedyś ludzie dorosną.
        • malepiffko Re: po co nam sciezki rowerowe? 24.04.09, 11:31
          > A jak nauczysz ludzi kultury na ścieżkach rowerowych

          zdecydowanie powinno sie wprowadzic w szkolach przedmiot "wychowanie
          komunikacyjne" na ktorym wbijaloby sie od malego, ze sciezka
          rowerowa jest dla rowerow, wieczorem na drodze nalezy byc
          oswietlonym, przechodzi sie przez ulice w miejscu gdzie jest
          widocznosc, itepe itede.

          > Jak przeszkadza Ci samochód zaparkowany na ścieżce, dzwoń po straż
          > miejską, niech się wykaże

          straz miejska i wykaze? dosc dziwnne polaczenie. nie czekalas chyba
          nigdy na przyjazd strazy miejskiej "niestety wszyscy sa zajeci.
          czesc je paczki a czesc stoi w grupie przy osiolku i plotkuje jak
          stado przekupek".

          >żyjemy w polsce.

          no wlasnie

          > Kiedyś ludzie dorosną

          co niekoniecznie oznacza, ze dojrzeja.
          • passi_flower Re: po co nam sciezki rowerowe? 24.04.09, 13:00
            niestety masz dużo racji. ale jak straż miejska je pączki zamiast interweniować,
            to trzeba składać skargi, jedną po drugiej. ktoś musi zrobić porządek z patałachami.
            • dratmee Re: po co nam sciezki rowerowe? 24.04.09, 13:07
              jak infrastruktura rowerowa będzie budowana odpowiednio i wyraźnie będzie widać gdzie jest droga rowerowa, chodnik i jezdnia (nie to co teraz) to i piesi i kierowcy sami nauczą się gdzie jest dla nich przestrzeń i jak się poruszać, żeby nie utrudniać sobie wzajemnie funkcjonowania.
              np. na drodze rowerowej na ulicy Bydgoskiej jest to wyraźnie zaznaczone i piesi powoli się uczą, że pasek asfaltu jest dla rowerzystów:)
              grunt to dobra infrastruktura!
              a co do ścieżki na Ugorach , to fakt to jest tragedia a nie ścieżka;p
              • dexter.morgan Re: po co nam sciezki rowerowe? 24.04.09, 14:39
                do wszystkich deliberujących na ten arcyważny temat z takim zapałem, z taką pasją... :

                "get yourself a life"
    • brite Re: Jedzie nowe: W gajerku na rowerku. Do pracy 24.04.09, 15:34
      > Masy krytyczne organizuje się w piątki...

      I szkoda - bo sobota to szansa na więcej uczestników.
      Z drugiej strony oczywiście Masa to zachęcenie do codziennego używania rowerów.
      Powodzenia szykownej toruńskiej masie życzę z Łodzi - oczywiście z siodełka
      rowerowego, ubrany w marynarę!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja