List do rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniow...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 07:10
Nie wiem kim są piszący ten artykuł,ale jest mi za nich wstyd.Jestem również
mieszkańcem tego osiedla-nie działam w jego strukturach,ale żywo interesuję
się tym, co się dzieje w naszej Spółdzielni.Mam zupełnie odmienne zdanie od
autorów tego artykułu.Wiem też co to jest budżet spółdzielni-i wiem,że w
ciągu roku -po jego zatwierdzeniu-nie można już wiele zmienić.Podejrzewam,że
piszącą osobą jest ktoś z administracji osiedla-bo to właśnie wśród nich może
być osoba, której nie podoba się to,że Rada Nadzorcza nakazała wypłacać
niższe premie/ któż to słyszał,żeby pensje dozorców przekraczły wynagrodzenia
profesorów UMK-i te70%premie przy długach Spółdzielni/.Widzę kawał dobrej
roboty wykonanej przez Radę Nadzorczą i za to im dziękuję.Tak trzymać!!!A wam
drodzy pieniacze-autorzy-radzę włączyć się do pracy społecznej w spółdzielni-
wtedy z bliska przyjrzycie się tematowi-i będzie wam wstyd,za to co
wypisujecie.Ja też tu mieszkam-też chcę aby było lepiej-ale z pieniaczami się
nie solidaryzuję.Rado Nadzorcza-inne osiedla już nam zazdroszczą-więc efekty
musi już być widać na zewnątrz-małymi kroczkami ku normalności.
    • Gość: obserwator Re: List do rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkani IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 08.12.03, 09:34
      Oj, śmierdzi mi to Piechotą, i to jak!!!
      • Gość: x Re: List do rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 09:38
        co racja ,to racja-korona z głowy spadła-a berecik uwiera
        • Gość: Y Re: List do rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 10:22
          samozwańczy komitecie obrony praw niczyich /własnych/ -proszę o nazwisko choćby
          przewodniczącego- i może z dwóch członków.Nie wstydżcie się i wpiszcie na forum-
          a nóż ktoś do was dołączy-prężny"komitecie"
        • Gość: kasia Re: List do rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 10:29
          dla mnie ten Parzonko to psychol przez bardzo duże P
          • Gość: x Re: List do rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 11:28
            a dla mnie nie-mało tego-wydaje mi się ,że to człowiek nad wyraz łagodny i
            taktowny-pamiętam,jak rozmawiał z Piechotą przed jego wyrzuceniem-dał mu szansę
            odejść godnie,przeprowadził z nim tzw męską rozmowę-którą Piechota chciał
            wykrzystać jako że niby go straszył i mu groził.Biedaczek poczuł się straszony-
            że go tu nikt nie chce-i że jest tu nielegalnie aż dudniało wśród spółdzielców-
            a on taki odnowiciel nawiedzony naszymi pieniędzmi chciał ratować świat-czuję
            wielki niesmak-całe szczęście, że go już nie ma.A Parzonko naszarpał się dla
            nas wszystkich-i ja to doceniam.
            • Gość: Y Re: List do rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 12:59
              no i co -autorzy komentowanego artykułu-brakuje wam odwagi aby podpisać się pod
              własnymi głupotami-?w dalszym ciągu czekam na imiona i nazwiska tego"komitetu
              obrońców",bo jak tu dyskutować z kimś bez nazwiska i twarzy?
              • Gość: Tomasz Trawiński Re: List do rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 14:02
                Drogi X-sie, Y-greku i inni tak bardzo broniacy Rady Nadzorczej.
                Wlasnie przeczytalem list w GW i obiektywnie patrze, ze to list ludzi
                zmeczonych rozgrywkami na gorze, styl i pisownia sugeruje, ze to zwyczajni
                ludzie, bez chorych ambicji i zacietrzewienia, ktore tak Was opetalo. Maja po
                prostu dosc ciaglej szamotaniny i walki. Czekaja na efekty pracy Rady
                Nadzorczej. I co dostaja w zamian ? Informacje w radiu i prasie, ze Prezes
                Piechota dostaje tyle i tyle pieniedzy, ze Prezes Piechota zostal odwolany, ze
                ludzie w nowej radzie powiazani sa z interesami swoich kolegow...itd itd. Nic
                natomiast o sukcesach (moze tych jest malo, albo sukcesem jest po prostu
                zabieranie premii pracownikom w imie "syndromu psa ogrodnika" - sam nie
                zje,innemu nie da).
                Jakaz nienawisc do osob myslacych inaczej nic Wy (X, Y, obserwator i inni)
                plynie z waszych wypowiedzi. Pozwolcie im swobodnie wyglaszac swoje poglady.
                Juz nie te czasy ze za niepoprawne politycznie mysli skazywano na ciezkie
                roboty. A widze, ze ton waszych wypowiedzi to ostry atak na ich sposob
                myslenia. I wiedza nt sytuacji w spoldzielni na tyle duza ze obserwowana jakby
                z korytarzy siedziby SM Rubinkowo. Forum jest dla ludzi wyglaszajacych swoje
                poglady i nie powinno stac sie tuba propagandowa wladz SM.
                I jeszcze jedno. Ja sie podpisalem imieniem i nazwiskiem, ale Y podpisuje sie Y
                rowniez sie ukrywajac.
                P.S. czy literek X i Y jest razem 11 ?
                • Gość: X Re: List do rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 14:16
                  A ja nazywam się Krzysztof Wierzchowski-ale Y chyba nie chodzi o nazwiska
                  Forumowiczów-tylko o nazwiska osób,które są autorami artykułu prasowego i
                  tworzą niejaki"komitet".Jeśli się kogoś reprezentuje to nie ma co się wstydzić
                  swojego nazwiska-natomiast forum jest przeznaczone do prywatnych i własnych
                  opinii i tu rzeczywiście nazwiska są zbędne.
                  • Gość: Beata Re: List do rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.03, 14:36
                    ja jestem też zwycajnym czlowiekiem-i jeśli mam uwagi do kogoś to mówię mu
                    to.Pan Tomasz jest w ogromnym błędzie,myśląc,że przeciętny człowiek biega do
                    gazety i tam bezpłatnie opisuje swoje frustracje.Mnie na przykład nie stać na
                    publikacje własnych przemyśleń.Staram się żyć oszczędnie.A spokój potrzebny
                    jest nam wszystkim.Ten artykuł dzisiejszy jest niestety bardzo stronniczy i
                    jątrzący-właśnie jakby w obawie,żeby nie było spokoju.Mimo wszystko życzę
                    wszystkim i sobie tego upragnionego SPOKOJU-bo chyba tylko wtedy można
                    konstruktywnie pracować. Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja